A ja nie wiem czy podobają mi się ciążowe brzuszki

02.08.07, 22:14
Nasze dziecko jest planowane (7 tydzień). Do tej pory kobietki z brzuszkami
zawsze miło mi sie kojarzyły, bardzo podobały mi sie nawet
odkryte "młodzieżowe" brzuszki. Ale jak niedługo sama będe taki miała to
rodzą się we mnie pewne obawy - czy będę się sobie podobać, jak będę się
czuła z taką piłeczką przed sobą, czy mężowi będę sie podobała (lubi szczupłe
dziewczyny...). Może to i niedojrzałe, ale akurat ten aspekt ciąży budzi we
mnie obawy...
    • mmagda34 Re: A ja nie wiem czy podobają mi się ciążowe brz 02.08.07, 22:21
      Brzuszki ciążowe sa ok. Oczywiście mi nie podobają sie brzuszki odkryte i nigdy
      sama bym tak nie chodziła. We czesnej ciąży miałam bardziej obcisłe ubrania a
      potem juz luźne. Jeżeli mąż kocha to Twój brzuszek powinien byc dla niego
      radością. Przecież po ciąży znów będziesz szczupła. Każda kobieta czasami o tym
      mysli. Mysle że na pewnom będziesz sie mężowi podobać. Ja jestem juz na finale
      38 tc i 16 kilogramów i wcale sie tym nie przejmuje. Pamiętaj nasze brzuszki to
      powód do dumy a nie do myslenia, że sie grubo wygląda. Powodzenia.
      • olenka_a :-) 02.08.07, 22:26
        Ja w ogóle jestem bardzo dumna ze swojej ciąży smile Mąż tez się cieszy. Myślę,
        że nie będę należała do mam eksopnujących goły brzuszek, chociaz nie razi mnie
        to u innych. I na pewno nie będe wstydziła się swojego. Ale zastanawia mnie co
        się będzie działo w mojej głowie jak brzuszek będzie rósł. Nigdy nie podobały
        mi się wystające pępki, uważam, że sa brzydkie. No ale chyba u siebie uznam to
        za normalne i będę kochała brzuszek, w którym będzie rozwijał się nasz maluszek.
        Poza tym brzuszek rośnie stopniowo, więc się przyzwyczaję do jego rozmiarów
        powoli...
        • blaszany_dzwoneczek Re: :-) 02.08.07, 22:57
          Ja tam brzucha nie kocham. Podobnie jak nie kocham specjalnie żadnej innej
          części swojego ciała. Jest, rośnie i tyle. Normalne. Ani się nie wstydzę, ani
          nie zachwycam, nie ukrywam, bo w workach wygląda się moim zdaniem grubiej niż w
          czymś dopasowanym. Jest coraz większy i coraz bardziej zaczyna przeszkadzać. W
          głowie nic mi się nie dzieje na jego temat. Jest w środku dziecko, jeszcze
          chwilę pobędzie, potem się urodzi i brzuch, mam przynajmniej taką nadzieję,
          wróci mniej więcej do stanu sprzed ciąży. Dziwny masz problem moim zdaniem.
    • sheer.chance Re: A ja nie wiem czy podobają mi się ciążowe brz 02.08.07, 23:45
      A co ma planowanie dziecka do lubienia/nie lubienia brzucha (swoja droga zawsze
      myslalam, ze 'brzuszek' to MALY brzuch!smile)???
      Nie musisz go lubic, mozesz przeczekac. Za ok 7 miesiecy juz go nie bedzie.
      • kropencjaa Re: A ja nie wiem czy podobają mi się ciążowe brz 03.08.07, 09:57
        Wcale nie musisz mieć przez to wyrzutów sumienia. Nikt nie mówi, że musisz się
        kochać w tym stanie (chodzi o sam wygląd). Ja od zawsze tez nie mogłam się
        doczekać kiedy będę w ciązy i będę miała możliwość pokazac to wszystkim wkoło.
        Potem okazało się, że wcale nie ma się z czego cieszyć. Brzuch robi się coraz
        większy, pępek wystaje (ciuchy - polecam bardziej dopasowane), ale żadne nie
        robią furrory, jest niewygodnie, ciężko, no i patrzysz na inne dziewuchy, które
        wyglądają świetnie, a Ty a kurat nie tongue_out. Nie rozumiem jak ktoś może w ogóle
        lubić ten stan. Ja też sobie czasem myślę..jak mąż w głębi serca mnie
        postrzega, ale to w sumie nie ja sama sobie zafundowałam ten dodatkowy bagaż.
        Pocieszam się, ze już wkrótce znowu będę mu się mogła pokazać z tej wink)))
        lepszej strony, oby tylko z tego drugiej niespodzianki nie dało heh big_grin
    • eyes69 To jeszcze nic... 03.08.07, 10:19
      Ja doznalam szoku, jak zobaczylam moj brzuch po porodzie...
      Zatesknilam za tym twardym i pelnym brzuchem ciazowym. wink

      Na szczescie ten stan brzucha po porodzie minal szybko.
    • aga29wawa Re: A ja nie wiem czy podobają mi się ciążowe brz 03.08.07, 10:22
      dziewczynysmile) 90% facetow lubie swoje kobiety w ciazy, a nawet duza czesc z
      nich uwaza je za bardziej atrakcyjne z brzuszkami niz bezsmile) faceci tez maja
      hormonysmile wiedza ze w brzuszku sa ich dzieci to nam ciezarnym w ich oczach
      dodaje trakcyjnoscismile
      to ze boja sie zblizen fizycznych to inna bajka, poprosu boja sie o nas o
      dzieciaczkismile)
      nasza natura tez nam pomaga podobno w organizmie ciezarnej kobiety wytwarzaja
      sie feromony/ hormony (jak je zwaltongue_out) ktore sprawiaja ze przyciagamy facetowsmile
      a my same... jestem w 36 tc w moichoczach wygladam jak slonica, rece i nogi mam
      opuchniete a brzuch jak balon i co...
      co chwila slysze zarowno od obcych jak i znajomych ze ciaza mi sluzy, ze
      wygladam piekniesmile)

      mysle ze na nasze postrzeganie siebie wplywa rowniez to jak sie czujemy.. tu
      cos boli.. tam cos strzyka.... cos ciazy i uciskasmile a o nie sprzyja dobrej
      samooceniesmile)
      na pocieszenie... ciaza to tylko 9 miesiecytongue_out potem znow bedziemy "piekne"
      tongue_out
      • jusiiss Re: A ja nie wiem czy podobają mi się ciążowe brz 03.08.07, 10:41
        Moja Droga,ja w ciąży wyglądam tak pięknie,że mój mąż chciałby żebym całe życie
        była zaciążona smile W ciąży też można być szczupłą.Moja dzidzia zdrowa jak ryba,a
        ja ważę 53 kg.Brzuszek mam malutki i nikt nie chce uwierzyć,że za 2 tygodnie
        rodzę.Nie przytyłam nigdzie poza moją piłeczką i piersiami.Życzę Ci ,żebyś
        również rozkwitła i cieszyła się tym cudownym stanem-na pewno szybko wróćisz do
        formy.
    • melka_x Re: A ja nie wiem czy podobają mi się ciążowe brz 03.08.07, 10:37
      Brzuch w pierwszej ciąży często wyskakuje dopiero koło 6 miesiąca, do porodu to
      są raptem 3 czy 4 miesiące. Nawet jak nie będziesz się sobie podobać, to chyba
      wytrzymasz?wink
      IMHO gorzej wygląda się bezpośrednio po porodziewink, szczególnie jak się utyje.
    • pati_234 mi sie mój podoba 03.08.07, 11:03
      im większy tym fajbiejszy nie mogłam się doczekać kiedy będzie w końcu i
      widoczny i raptem w 5 miesiącu strasznie wystrzelił ale mam wrażenie że
      teraz "stoi w miejscu" pępuszek mi nie wychodzi co mnie cieszy akurat ogólnie
      jest super smile
      • olenka_a Chyba zostałam trochę źle zrozumiana 07.08.07, 14:18
        Ogólnie nie robię tragedii, że będę miała brzuch i inny kształt.
        Akurat figura to mnie najmniej martwi. Ale własnie obejrzałam sobie
        mamy na fotoforum z taaaaaaakimi brzuchami i dochodze do wniosku, że
        nadal nie chciałabym miec takiego. Aczkolwiek myślę, że jesli będzie
        chodizło o mój włąsny to będę miała całkiem inne podejście.
        Kłócą sie we mnie dwie sprzeczności - z jednej strony te brzuchy
        (gołe) mi się nie podobają, a z drugiej strony sama nie mogę się
        doczekac kiedy już będzie widać...
        Ach ta burza hormonalna w organizmie! wink))
    • yola13 Re: A ja nie wiem czy podobają mi się ciążowe brz 07.08.07, 15:54
      powiem ci ze brzuszek ciążowy z fikajacym dzieckiem w środku to
      zjawisko za którym oboje z mężem bedziemy tęsknić, do tego stanu
      mozna sie przyzwyczaic, zwłaszcza ze brzuch rosnie stopniowo i nie
      od razu robi sie balon, a pozatym kto powiedział ze ty musisz miec
      jakis bardzo duzy brzuch
Inne wątki na temat:
Pełna wersja