agateczka1987
06.08.07, 21:45
Sama nie wiem co sie ze mną dzisiaj dzieje, ale mam strasznego doła.
21 sierpnia skończę 20 lat. Mam wspaniałą, prawie 2 letnią córkę i
jestem w 26 tc.
Mam wspaniałego męża którego bardzo kocham i on mnie chyba też.
No właśnie chyba bo jakoś ostatnio zrobił się dla mnie jakiś dziwny,
nie dba juz o mnie tak jak kiedys.
A ja własnie teraz tak bardzo go potrzebuję,jego wsparcia.
Tak strasznie mi smutno i źle...
Czuje się taka samotna...
Pocieszcie mnie jakoś, proszę...