joska1111 30.08.07, 11:27 Chcialam tylko napisac, ze wyczytalam w ulotkach, ze nie powinno sie jesc serow typu bree i cammembert poniewaz zawieraja jakas bakterie ktora moze zaszkodzic gdy sie jest w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joska1111 Re: ser plesniowy 30.08.07, 11:30 Cos zle pstryknelam, przepraszam. To byla moja odpowiedz do Adulka7 z "Wczesne objawy ciazy..." Odpowiedz Link Zgłoś
margot602 Re: ser plesniowy 30.08.07, 12:08 Sery typu Brie lub Camembert produkowane w Polsce można jeść w ciąży, ponieważ wszystkie produkowane są z mleka pasteryzowanego. pl.wikipedia.org/wiki/Pasteryzacja pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
adulka07 Re: ser plesniowy 30.08.07, 12:23 margotoczywiście,że masz racjęzaszkodzić to może alkohol i papierosystratę mojej ciąży na pewno nie spowodował żaden ze składników jadłospisu... Odpowiedz Link Zgłoś
joska1111 Re: ser plesniowy 30.08.07, 16:31 Na pewno nie. Ja tylko apropo serow sie odezwalam. Lekarz dal mi ulotke w ktorej napisano czego unkac. Oprocz alkoholu, papierosow, wymieniono rowniez sery plesniowe, pasztety, przetwory ze swiezego miesa, nerki zapewne juz po przetworzeniu... Ponoc moga tam byc jakies bakterie, ktore maja negatywny wplyw. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: ser plesniowy 30.08.07, 17:21 Nie wolno jeść serów produkowanych z surowego mleka, grozi to listeriozą. Wiadomo, nie można panikować, ale ograniczyć ich spożycie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
asieksza Re: ser plesniowy 27.09.07, 17:57 Przestraszyłam się poważnie, bo mąż przywiózł serek brie z Francji- pyszny świeżutki i się skusiłam na kilka plastrów a potem się naczytałam jak to może być szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
joska1111 Re: ser plesniowy 27.09.07, 18:55 Znalazlam wypowiedz na temat serow. Jedna jest w podanym linku a druga zacytowana z Gazety.pl. Nie martw sie bo malo prawdopodobne zeby Ci te kilka plasterkow zaszkodzilo. www.pinezka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1738 Sery - jeść czy nie jeść? lek. med. Agnieszka Kurczuk-Powolny 2005-04-18, ostatnia aktualizacja 2005-04-18 10:10 Usłyszałam gdzieś, że kobieta w ciąży nie powinna jeść serów pleśniowych typu camembert. Dlaczego? Bardzo lubię taki ser, ale oczywiście nie chciałabym zaszkodzić dziecku. Sery pleśniowe typu camembert, brie czy rokpol mogą zawierać bakterie zwane Listeria. Dla dorosłego zdrowego człowieka nie są one specjalnie groźne, powodują tylko objawy podobne do grypy lub nieżytu żołądka. Mogą jednak być przyczyną poronienia lub obumarcia płodu. Z podobnych powodów na ciążowej czarnej liście rzeczy zakazanych znajdują się również owoce morza, surowe mięso, surowe jaja, pasztety z wątróbki i inne podroby. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: ryby 28.09.07, 13:06 Pewnie wędzonych na zimno, jak są wedzone na gorąco- to chyba wszelkie drobnoustroje zdechną. Tylko skąd wziąć rybę wędzoną na gorąco? Większosć jest na zimno- czyli zanurzana w płynnym koncentracie dymu (fuj, prawda? Dym w płynie...). Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: ser plesniowy 28.09.07, 15:39 bzdura totalna.W Pl nie dopuszcza sie do sprzedazy serow z mleka NIEPASTERYZOWANEGO wiec nie ma zagrozenia listeria. Odpowiedz Link Zgłoś
joska1111 Re: ser plesniowy 28.09.07, 20:17 Wlasnie tak pisza w tym linku, ze wszystkie sery sa z mleka pasteryzowanego a po drugie przypadeku zachorowania na listerie nie odnotowano przez wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
joska1111 Re: ser plesniowy 28.09.07, 20:19 Ja mialam te sery wymienione na ulotce ktora dal mi lekarz. Prawda jest taka ze nie dopytalam dlaczego i czy to nadal aktualne. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakrzysia4 Re: ser plesniowy 28.09.07, 23:31 boszzzzzzzzzzzz a ja mam taką ochote na pleśniaka w panierce na gorąco z kropelką żurawiny ohhhhhhhhhhhhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
wroan ale pasztet 29.09.07, 15:08 słuchajcie, ja tez się przejmowałam, ale stwierdziłam że trudno, od czasu do czasu się nalezy za dyscyplinę w ciąży. Poza tym gdyby kobieta słuchała wszystkiego, co piszą, to by uwierzyła, że po kieliszku wina raz na miesiąc w ciąży jej dziecko będzie miało FAS czy jak to się nazywa (patrz kampania)i urodzi się niedorozwinięte. Natomiast co do pasztetów to z ubolewaniem musze się zgodzić, gdyz ostatnio nie bacząc na czarny PR firmy Constar zeżarłam ich pasztet no i zastanawiałam się poważnie czy to już poród czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1977bis Re: ser plesniowy 01.10.07, 14:13 Co do brie i camember to ok, ale wszystkie pyszne pleśniaki z zieloną tudzież niebieską pleśnią oraz FETA odstawiłam, poza tym surowe rybki czyli sushi- też grożą bakteriami listerii Odpowiedz Link Zgłoś
wroan sushi 01.10.07, 22:48 Tak, to prawda, ani sushi z rybką, ani tatar, tak piszą w "W oczekiwaniu na dziecko" Odpowiedz Link Zgłoś
arszana feta? a dlaczego? 01.10.07, 16:21 dlaczego feta? nie rozumiem, czyzby on tez byl grozny? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1977bis Re: feta? a dlaczego? 03.10.07, 11:11 Tak wyczytałam, w każdym razie na pewno nie wolno jeść tych, które nie są produkowane z pasteryzowanego mleka. Choć to rzadkie przypadki zakażeń, ale gdy są, skutki mogą być opłakane Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1977bis Re: feta? a dlaczego? 03.10.07, 11:19 Produkty nie zalecane podczas ciąży Ryby. Ryby są smacznym i wartościowym składnikiem naszego pożywienia. Niestety, pewne gatunki, nie są zalecane w ciąży. Mogą zawierać one metale ciężkie oraz inne pierwiastki pochodzące z zanieczyszcznonego środowiska. Ryby, których należy unikać: * okonie o szczupaki o sandacze o miętusy o wątróbki z dorsza, innych ryb o węgorze o surowe owoce morza o ryby zimnowędzone oraz wędzone, niewiadomego pochodzenia, niezbyt świeże Ryby, które można spożywać bez ograniczeń: * ryby, pochodzące z otwartych mórz, oceanów, np. dorsz, makrela, sielawa * potrawy ze śledzi, paluszki rybne, kawior * łososie morskie, oceaniczne * ryby hodowlane * sieje * śledzie, poch. z połowów oceanicznych * świeże ryby, z renomowanych wędzarni * surowe ryby, np. sushi można spożywać pod warunkiem, że są świeże, poch. z renomowanego sklepu, baru, restauracji Mięso Unikaj: * surowych, półsurowych mięs, drobiu, jaj * wątróbek ! ! ! ! ! (zawierają b. duże ilości wit A.) * tatara, surowego, mielonego mięsa * nie spożywaj na zimno mięs, które powinny być podgrzane ! * uważaj na podroby, spożywaj tylko świeże, z renomowanych firm, sklepów * zwróć uwage, czy mięso z grilla jest dostatecznie dopieczone ! Mleko i sery Bez ograniczeń można spożywać: * sery żółte * białe * topione * Feta, pod warunkiem, że wyprod. go z pasteryzowanego mleka Należy unikać: * niepasteryzowanego mleka i serów z niego wyprodukowanych miękkich i półmiękkich serów pleśniowych (camambert, gorgonzola, brie) Inne zasady: * Pamiętaj, że bakterie i pasożyty, pochodzące ze źle przygotowanych potraw mogą zaszkodzić Twojemu dziecku ! * Zwróć uwagę, czy jedzenie jest dogotowane i dopieczone ! Potrawy gotowe, do podgrzania powinny być odpowiednio długo przyrządzane, wg. przepisu. Nie zapomnij, że kuchenka mikrofalowa podgrzewana nierównomiernie ! * Regularnie, często, myj ręcę podczas gotowania. * Wykorzystuj świeże i świeżo zapakowane produkty. * Myj owoce, warzywa, obieraj, jeśli to jest możliwe. * Zachowaj szczególną ostrożność podczas zagranicznych wojaży ! * Nie odchudzaj się podczas ciąży ! (Toksyny, będące skutkiem odchudzania moga uszkodzić płód oraz zaszkodzić Tobie !). Jeśli sporo przybywasz na wadze, ogranicz spożywanie ciastek, śmietany, chipsów, cukierków, dużej ilości tluszczu. Uwaga ! Lista produktów nie polecanych w ciąży pochodzi z broszury szwedzkiego Urzędu Konsumenta Magdalena Busk Odpowiedz Link Zgłoś
arszana czy to sandacz czy to sieja? 03.10.07, 11:37 Juz widze siebie jak wyklocam sie z kelnerem badz z uporem maniaka usiluje przekonac gospodarza, ze ja moge tylko sieje a w zadnym razie dandacza, bo jaw ciazy przeciez jestem, wpatruje sie przez pol godziny w zamarzniete zwloki ryb w supermarkecie i cala utopiona w schizie maniakalnej czytam i czytam czy to sandacz czy to okon, jak okno,, to slabo mi sie robi i mdleje, a jak sieja, to kupuzje i zjadam z apetytem.... uhhh... a za pare lat nowe badania naukowe pokaza, ze to nie tak, ze wlasnie sandcaz i.. ech....paranoja jest gola. Odpowiedz Link Zgłoś
arszana hehe, przez pospiech 03.10.07, 11:39 w pisaniu wyszly niezle jaja.. dandacz o okno... no tego koniecznie trzeba sprobowac) pozdrawiam i naprawde zazdroszcze kobietom tak zdrowego podejscia, ja go niestety nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1977bis Re: hehe, przez pospiech 03.10.07, 11:50 Osobiście jestem zdania, że żADNE PRZECHYłY nikomu nie służą, tak przewrażliwienie jak i zupełna ignorancja- ale jeśli wiem, przynajmniej na bazie dotychczasowych danych, coś może być naprawdę groźne dla mojego malucha, to wolę tego unikać )) Pozdrawiam i życze sobie i Wam dużych, silnych i zdrowych dzieci!!! Odpowiedz Link Zgłoś