a ja chudne i wymiotuje;-( 8tc

11.09.07, 10:49
od 2 tyg wymiotuje i chudne
zmuszam sie do jedzenia ale mi nie wychodzi bo zaraz zwracam
lekarz przepisal mi czopki na wymioty a jak to nie pomorze to
powiedzial ze zabierze mnie na kroplówke do szpitala...

na szczescie apetyt odzyskuje dopiero wieczorem i wtedy nadrabiam
ale nie napycham sie zbytnio poprostu jem wreszcie cos ale
wieczorem, bo do poznego popoludnia mam mdlosci (wymioty tylko rano)
ale i tak nie moge nic przelknac...

obym tylko dziecku nie zaszkodzila takim stanem;-(

ps a jak wy sobie radzilyscie z mdlosciami i wymiotami na poczatku?
przeciez nie moge sie zaglodzic i musze cos jesc...

dodam ze jeszcze na poczatku mdlosci pomagały słodkie buleczki a
teraz NIC nie moge wziazc do ust...
    • penkamc Re: a ja chudne i wymiotuje;-( 8tc 11.09.07, 11:10
      Ja też strasznie wymiotowałam, mniej więcej do końcówki oierwszego trymestru. Do końca 5. miesiąca pracowałam bardzo intensywnie i musaiałam sobie jakoś radzic, mi pomagało zjedzenie, jeszcze przed wstaniem z łóżka rano, na czczo kawałeczka suchego chleba, takiego naprawdę porządnie zeschniętego. Jadłam go na leżaco i wstawałam dopiero po 5 minutach. W ciągu dnia (pracuję w szkole) musiałam mieć non stoplandrynkę w buzi, inaczej było mi cały czas niedobrze, zjadałam nawet po dwie paczki dziennie, ale naprawdę mając w buzi cukierka było o niebo lepiej. poza tym nie rozstawałam się z piciem. Cały czas miałam przy sobie butelke z wodą i w razie mdłości popijałam sobie. Na mnie to dobrze wpływało, choć parę razy niestety musiałam wyjśc z lekcji... Pozdrawiam cieplutko.
    • artdesign84 Re: a ja chudne i wymiotuje;-( 8tc 11.09.07, 11:37
      Nie martw się. Ja jestem w 25tc i nadal chudnę i wymiotuję - ważę
      dużo mniej niż przed ciążą i dzieciątko rozwija się prawidłowo.
    • spejsik2 Re: a ja chudne i wymiotuje;-( 8tc 11.09.07, 11:39
      tez tak mialam
      nie boj dziecku nie zaszkodzisz
      nie jadlam a tylko rzygalam
      po 12 tc powinno byc lepiej
      • lechunia1975 Re: a ja chudne i wymiotuje;-( 8tc 11.09.07, 12:51
        jestem w 14 tc wymiotowałam bardzo dużo, raz mało się nie udusiłam,
        od tygodnia jest lepiej, mam juz tylko mdłośći ale jakoś nie wiszę
        nad kibelkiemsmileach i mam ślinotok, to jest okropne, ale nie martw
        się , na pewno będzie lepiej tylko trzeba przeczekać ten najgorszy
        okrec czyli piewsze 10 tygodni,rzymam kciuki smile
        rano zanim wstaniesz z łóżka przegryź coś, dobre są ciasteczka
        imbirowe lub suchary,poczekaj jakies 10 minut i wstań, powinno być
        lżej!
    • agnrek Re: a ja chudne i wymiotuje;-( 8tc 11.09.07, 13:55
      Ja miałam bardzo silne mdłości już od 7 tygodnia. Aż do 16 tygodnia jadłam tylko
      owoce, warzywa i serki Danio. Schudłam 2 kg, dostałam leki na apetyt, ale nic to
      nie pomogło. Tak naprawdę nie jest to szkodliwe dla dziecka, w końcu coś
      wieczorem jesz. Prędzej Ty wpadniesz w anemię.
      Pomagała mi herbata imbirowa i ssanie plasterka cytryny. Do obiadu siadałam po
      uprzednim użyciu czopka przeciwwymiotnego, co prawda nie wymiotowałam, ale od
      mdłości rosło mi wszystko w gardle - byłam w stanie zjeść tylko surówkę smile
      Spróbuj jeść zupy i to raczej kwaśne, o zdecydowanym smaku.
      • monalisa.pl Re: a ja chudne i wymiotuje;-( 8tc 11.09.07, 14:45
        no wlasnie mi tez lekarz przepisał czopki przeciwwymiotne ale
        jeszcze nie uzyłam...

        faktycznie - pod wieczor mam apetyt wiekszy niz do np 17...wtedy mi
        wszystko smierdzi...

        mdlosci zaczely mi sie w 6 tc rzyganko tydz pozniej i trzyma mnie to
        drugi tydzien juz jednak mam wielka nadzieje ze bedzie tak jak w
        ksiazce: do 12 tc powinno przejscwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja