deborah2
13.09.07, 10:24
Witajcie !
Mam 25 lat,jestem rok po ślubie i bardzo pragniemy z mężem dziecka -
na przeszkodzi stoi jedynie nasza kiepska sytuacja finansowa..oboje
pracujemy,ale ledwo starcza do pierwszego...poza tym nie mamy
własnego mieszkania i nawet cienia szansy na własne...
wiem,że wiele z Was jest w podobnej sytuacji ,dlatego proszę
powiedzcie skąd bierzecie siłę,motywację i optymizm ,by cieszyć się
ciążą i dzieckiem skoro konto w banku na debecie i gnieżdzicie się w
ciasnym pokoiku kątem u obcych ludzi... ?
pozdrawiam gorąco ...