karmienie piersią za i przeciw

16.09.07, 11:54
witam, dopiero planuję ciążę, ale już teraz chciałabym wiedzieć co mnie czeka,
a w szczególności czy po karmieniu piersią łatwiej zrzucić nadmierne kilogramy
niż karmiąc butelką? Czy po karmieniu butelką piersi będą mniej obwisłe czy
tak samo jak po karmieniu piersią?
    • agnrek Re: karmienie piersią za i przeciw 16.09.07, 12:11
      Hmmm, dziwne to Twoje podejście do karmienia piersią, skoro tylko o swoim
      wyglądzie myślisz, a nie o korzyściach dla dziecka, o bliskości, jakiej nie
      zapewni Ci butelka, a nawet o zwykłej wygodzie karmienia piersią, zwłaszcza w nocy.
      Tracenie kilogramów to bardzo indywidualna sprawa, tak samo jak wygląd piersi po
      karmieniu. No i przygotuj się na zmiany swojego ciała już w trakcie ciąży -
      cellulit, rozstępy, nadmiar skóry po porodzie - to wszystko też może Cię czekać.
      • eli81 Re: karmienie piersią za i przeciw 16.09.07, 12:36
        nie prosiłam Cię o ocenę moich poglądów, więc nie oceniaj. Poza tym przeczytałam
        już wszystko na temat tego co dobre dla dziecka, a teraz chcę się dowiedzieć co
        będzie lepsze dla mnie, nie ma w tym nic złego że zależy mi na dobrym wyglądzie.
        Odnośnie reszty ciała wiem jak będzie, bo czytam dużo nie tylko na forum, tym
        się nie martwię, bo cellulitu, rozstępów i kilogramów można się pozbyć, a na
        piersi to nie znam jeszcze sposobu, żeby były w miarę jędrne i ładne, a zależy
        mi na tym, bo po porodzie też będę kobietą, zgadza się? I tez będę chciała się
        podobać, normalka...
        • gooochab Re: karmienie piersią za i przeciw 16.09.07, 12:56
          po 1: rozstępów nie można się pozbyć.
          A w sprawie piersi:masaże zimną i gorącą wodą+ ostrą rękawicą + kremy
          wspomagają, ale co do efektów, to i tak genetyka ma największe znaczenie...
        • agnrek Re: karmienie piersią za i przeciw 16.09.07, 17:04
          Co ma być, to będzie, nikt Ci dzisiaj nie powie na 100%, że po ciąży brzuch nie
          będzie Ci wisiał, że na piersiach nie będzie rozstępów i tak dalej. Oczywiście,
          należy dbać o siebie, nie przytyć gwałtownie, używać kremów i nie zamartwiać co
          będzie z naszym ciałem. Każda z nas chciałaby wrócić do dawnych rozmiarów po
          ciąży, większości sie to udaje, ale nie można traktować karmienia piersią tylko
          jako kuracji odchudzającej.
          Potwierdzam to, co napisano poniżej - rozstępy są na zawsze, nie łudź się, że
          można się ich pozbyć, niestety sad Można je usunąć jedynie operacyjnie. Tak samo
          z nadmiarem skóry na brzuchu, jeśli przytyjemy zbyt dużo - jedynie lifting sad
          Tak więc staraj się o dziecko i dbaj o siebie od pierwszego dnia ciąży, to jest
          najlepsza metoda na zachowanie dobrego wyglądu. Powodzenia smile
          • karolina_x1 Re: karmienie piersią za i przeciw 16.09.07, 22:59
            Co do karmienia to:
            1) utrata kilogramów - w ciąży przytyłam 22 kg, a w 6 miesięcy po porodzie
            karmiąc na żądanie straciłam 26 kg (potem tylko trzeba dbać o wagę no i karmiąc
            bardziej uważa się na to co się je: tzn. mało słodyczy, raczej gotowane a nie
            smażone potrawy itd. i to też sprzyja chudnięciu).

            2) piersi - w ciąży b. rosną więc z doświadczenia swojego i koleżanek wiem, że
            są potem obwisłe (mniej lub bardziej, ale są). Samo karmienie pewnie sprzyja
            obwisaniu, ale tak jak pisałam, już sama ciąża daje im sporo popalić.

            Bardzo Ci polecam karmienie i Cię rozumie.
      • tropicielka dziewczyna zadała konkretne pytania 17.09.07, 07:57
        i pewnie oczekuje konkretnych odpowiedzi - ja tez jestem w ciąży , i
        nie zamierzam być tylko kobieta matką -ale również kobietą w innym
        słowa znaczeniu i zalezy mi na moim ciele - to jest chyba normalne?
        czy mam się zakutać i gadac tylko o mleku , kupkach i kaszkach .... ?
    • spejsik2 Re: karmienie piersią za i przeciw 17.09.07, 08:08
      ja widze tylko i wylacznie ZA!

      a przeciw sa jakies w ogole???????
    • eli81 Re: karmienie piersią za i przeciw 18.09.07, 14:51
      a jaki bezpieczny ujędrniający balsam/krem polecacie na piersi do stosowania w
      trakcie ciąży? Bo chcę o nie dbać jak najwcześniej nie dopiero po porodzie smile
      • lyka Re: karmienie piersią za i przeciw 18.09.07, 19:04
        Obwisłe piersi robią się dlatego że kobiety żle trzymają dziecko. Ja
        karmiłam dziecko leżąc na boku, NIGDY siedząc.
        Teraz na kształt piersi nie narzekam - nie stosowałam żdnych kremów.
        Natomiast jak się karmi na siedząco to strasznie bolą plecy i piersi
        zaczynają pod swoim ciężarem obwisać np do pępka.
        Jak byłam w ciąży i w trakcie karmienia spałam ciągle w bistonoszu,
        można także stosować gimnastykę na biust, kremy, przemienne kąpiele.
        • eli81 Re: karmienie piersią za i przeciw 18.09.07, 19:10
          dzięki za rady, nie wiedziałam, że pozycja ma znaczenie smile
    • mrs.solis Re: karmienie piersią za i przeciw 18.09.07, 22:06
      Od paru dni nurtuje mnie to samo pytanie i prawde powiedziawszy
      watpie zebysmy dostaly zetelna odpowiedz na to pytanie.
      Oczywiscie ze plusami karmienia piersia jest to,ze nie trzeba nic
      przygotowywac,myc butelek i innych. Niestety nie mozesz sobie
      pozwolic na dowolnosc w jedzeniu, wiec tu mnie zastanawia czy
      karmienie piersia sciaga te kilogramy czy poprostu dieta,ktora
      trzeba trzymac karmiac. Karmiac piersia nie bedziesz mogla ruszyc
      sie nigdzie bez dziecka na dluzej,bo kto je nakarmi i co z
      wzbierajacym pokarmem?
      Najbardziej nurtuje mnie pytanie na ile karmienie przyczynia sie do
      tego ,ze piersi robia sie obwisle. Rowniez nie jestem jeszcze stara
      kobieta i nie chce miec piersi jak murzynki z buszu i niech nikt mi
      nie proboje wmowic,ze jakis kremik za 200 zl albo zimny prysznic im
      pomoze. Co sie raz naciaglo juz sie nie wciagnie.
      Tak wiec w wolnych chwilach siedze i mysle co zrobie z tym cholernym
      karmieniem. Zupelnie nie boje sie tego jak poradze sobie z opieka
      nad dzieckiem ( bede bez niczyjej pomocy)ale wlasnie tego
      nieszczesnego karmienia. Chcialabym i rybki i akwarium ale tak sie
      nie da sad
      • eli81 Re: karmienie piersią za i przeciw 19.09.07, 09:35
        witam w klubie smile
      • figoglinka Re: karmienie piersią za i przeciw 19.09.07, 09:41
        Ja karmiłam piersią krótko, tylko kilka miesięcy, niestety, ale mimo
        potwornego nawału mlecznego na początku, nie mam żadnych rozstępów i
        piersi też nie obwisły. Zresztą po zaprzestaniu karmienia robią się
        jeszcze mniejsze niż przed ciążą. Za to brzuch mam okropnie obwisły
        (takie konkretne oponki, ble) i mam sporo rozstępów na udach. A
        dbałam o siebie w ciąży bardzo. Zdecydowanie zaniedbałam ćwiczenia i
        bardzo żałuję. Myślę, że tych zmian nie da się przewidzieć, ale
        noszenie stanika niemal cały czas jest uzasadnione. A co do pozycji
        karmienia, to życzę wszystkim powodzenia, ale pozycję często narzuca
        dziecko, które np. chce jeść tylko w jednej ulubionej. Jestem teraz
        w drugiej ciąży i chciałabym żeby tym razem karmienie się udało.
      • kaeira Re: karmienie piersią za i przeciw 19.09.07, 21:12
        mrs.solis napisała:
        > Niestety nie mozesz sobie
        > pozwolic na dowolnosc w jedzeniu, wiec tu mnie zastanawia czy
        > karmienie piersia sciaga te kilogramy czy poprostu dieta,ktora

        NIE TRZEBA trzymać żadnej diety. To mit. Coś z jedzenia matki szkodzi kilku
        procentom dzieci. Ja np. praktycznie od początku jem czosnek, czekoladę, chili,
        smażone mięcho, itp, itd. Po więcej info zapraszam na forum Karmienie piersią
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
        (oczywiście, bywa, że matka musi wprowadzić ostrą dietę eliminacyjną, ale to
        rzadkość! Jak to się okaże, to wtedy można się tym martwić i ewentualnie
        przerwać karmienie.)

        > Karmiac piersia nie bedziesz mogla ruszyc
        > sie nigdzie bez dziecka na dluzej,bo kto je nakarmi i co z
        > wzbierajacym pokarmem?

        No, poniekąd prawda, ale głównie przez pierwszy okres. Potem można odciągać
        mleko i zostawiać, ewentualnie wprowadzić karmienie mieszane. Nadmiar pokarm
        można odciągać, poza tym kiedy laktacja się normuje (po kilku miesiącach,) ten
        problem często mija. Zreszta, są kobiety które karmią np. tylko rano i
        wieczorem, bo chodzą do pracy, i piersi się do tego rytmu dostosowują.
    • simonkapl Re: karmienie piersią za i przeciw 19.09.07, 10:31
      Bartka karmilam do roku.
      Glowne zalety:
      - mozliwosc unikniecia astmy, na ktora choruja w rodzinie meza
      -wygoda
      -oszczednosc (nie stac mnie bylo na mleko modyfikowane)
      -bo bardzo lubilam te nasze chwile przytulankasmile
    • jolie Re: karmienie piersią za i przeciw 19.09.07, 19:15
      To, czy dużo zrzucisz po ciąży w trakcie karmienia zależy chyba przede wszystkim
      od genów i tego, w jakim tempie twój organizm tyje i chudnie. Ja w ciąży
      przytyłam 10 kg i jadłam wszystko łącznie ze słodyczami (ogromnymi ilościami).
      Teraz mój synek ma 5 miesięcy, a ja mam wagę sprzed ciąży. Wagę, nie wymiary - w
      biodrach mam o 4 cm więcej (możliwe, że to również tłuszcz, bo hormony ciążowe
      sprzyjają tyciu na biodrach i udach, przynajmniej u mnie). Synka karmię piersią
      nadal, ale muszę go dokarmiać (pochłania ogromne ilości i wcale nie jest gruby).
      Laktację mam taką sobie, jem już wszystko, na co mam ochotę. Myślę, że gdybym
      trzymała w trakcie karmienia dietę (żadnych słodyczy, wszystko gotowane nie
      smażone), schudłabym o wiele więcej. Ale cóż, nie chce mi sięsmile. A co do tempa
      tycia i chudnięcia - już przed ciążą byłam osobą bardzo wolno tyjącą i
      (niestety) bardzo wolno chudnącą. Po wyjściu ze szpitala, z 10 ciążowych kg
      spadło mi tylko 4,5 kg (sam synek ważył 3,5 kg), zatem te 5,5 kg, które mi
      zostały to był tłuszcz (no i pewnie trochę zatrzymanej wody). Nie mam żadnych
      rozstępów (podobnie jak mama, jej siostry i babcia), obwisłości piersi nie mogę
      jeszcze ocenić, bo karmię. Rozpisałam się trochę, a wracając do tematu w skrócie:

      Karmienie piersią - plusy (zaznaczam - plusy dla matki):
      - mimo wszystko ubytek kalorii
      - kontakt z dzieckiem
      - wygoda
      - oszczędność (dobre modyfikowane mleko nie jest wcale takie tanie, jeśli
      dziecko jest żarłokiem, to robi się znaczny wydatek)

      Przeciw:
      - uwiązanie przy dziecku
      - u niektórych - sine i pogryzione brodawki na początku karmienia
      - niemiła (w moim odczuciu) ciężkość piersi/ kłucia przy napełnianiu się kanalików
      - konieczność ubierania się pod kątem tego, jak łatwo wyjąć pierś, nie tego, jak
      się chce ubrać
    • kaeira Re: karmienie piersią za i przeciw 19.09.07, 21:00
      1. Zwykle łatwiej (czasami o wiele łatwiej) schudnąć karmiąc piersią. (Z tym że
      najwięcej się chudnie w okresie 4-6m.)
      Ale to wcale nie 100-procentowa reguła. Niektóre kobiety wręcz tyją karmiąc. Ja
      np. tydzień po porodzie ważyłam 6 kg mniej niż przed ciążą, ale w ciągu kilku
      miesięcy te 6 kg wróciło.

      2. Karmienie naprawdę ma niewiele wspólnego z późniejszym wygladem piersi.
      Ważniejsze są tu zmiany w trakcie ciąży oraz po prostu geny.

      Oczywiście, najważniejsze jest dobro dziecka i to powinien być praktycznie
      jedyny aspekt tej decyzji, przynajmniej na początku.
      Natomiast ja osobiście polecam karmienie, bo jest to też dla mnie świetne
      przeżycie. Naprawdę. Karmię juz rok i jest naprawdę ekstra, im dłużej tym
      fajniej. (choć na początku było baaardzo trudno)

      Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania czy wątpliwości, zapraszam na forum z
      ekspertem Karmienie piersią (uwaga: brak tam "terroru laktacyjnego" smile
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
      • mrs.solis Re: karmienie piersią za i przeciw 20.09.07, 01:52
        > Natomiast ja osobiście polecam karmienie, bo jest to też dla mnie
        świetne
        > przeżycie. Naprawdę. Karmię juz rok i jest naprawdę ekstra, im
        dłużej tym
        > fajniej. (choć na początku było baaardzo trudno)

        Wiem,ze istnieja takie kobiety jak ty,ale nie zawsze jest to takie
        piekne przezycie. Rok temu mialam okazje obserwowac kolezanke jak
        wyla z bolu karmiac dziecko,a ja mialam ochote plakac razem z nia.
        Bylo to dla mnie dosc traumatyczne przezycie,wiec nie dziw sie,ze
        ktos moze miec opory. Ona teraz znowu jest w ciazy i powiedziala,ze
        nigdy w zyciu zadnego karmienia piersia,a ja no coz sprobuje
        karmic,ale raczej nie zamierzam sie straszliwie poswiecac. Jesli
        bedzie to niemile i bolesne uczucie dam sobie spokoj.
        • kaeira Re: karmienie piersią za i przeciw 20.09.07, 21:44
          mrs.solis napisała:
          > nie zawsze jest to takie
          > piekne przezycie. Rok temu mialam okazje obserwowac kolezanke jak
          > wyla z bolu karmiac dziecko,a ja mialam ochote plakac razem z nia.
          [...]
          > Jesli bedzie to niemile i bolesne uczucie dam sobie spokoj.

          Cóż, ja tam bym się na jakiś czas poświęciła - jeśli byłoby tylko "niemiłe".

          Ale ważniejsze jest to: ja tez wyłam z bólu. Ileś tygodni. Było to raczej
          potworne. Rożne osoby mnie namawiały żeby się nie męczyć "bo po co". Ale ja
          uważałam, że owszem, jak najbardziej jest po co. No i przeszło, z pomocą
          fachowych porad (oraz wsparcia partnera, oraz środków przeciwbólowych, które
          wbrew pozorem można). Niestety, ból na początku jest dość częsty, nierzadko trwa
          nawet do 6t. Ale mija (choć nie zawsze - ale prawie zawsze).
          Bardzo wiele kobiet cieszy się, że przetrwało ten okres bólu, bo potem bywa
          naprawdę sielanka. Ja na to patrzę teraz jak na ból porodowy czy nieprzyjemności
          ciążowe - przemęczylam się, ale było warto, i jaki fajny rezultat smile
    • zaba133 Re: karmienie piersią za i przeciw 20.09.07, 08:44
      polecam karmienie
      bnajlepsze i dla dziecka i dla mamy
      co do chudnięcia- schudłam bardzo szybko, po poł roku karmienia
      ważyłam mniej niż przed ciążą
      nie zauważyłam by biust stał sie obwisły.... hmmmm może dlatego z e
      wielki nie jest
    • patik2 Re: karmienie piersią za i przeciw 21.09.07, 09:05
      Ok. każda z nas martwi się swoim wyglądem po i w trakcie ciąży. ja
      była zawsze b.szczupła więc szybciutko zaczęłam dbać o skórę w ciąży
      aby nie nabawić się rizstępów i innych przyjemności. Nie stosowałam
      jakiś drogich specjalistycznych kremów, tylko bardzo regularnie
      nawilżałam narażone partie ciała, szczególnie brzuszek (nawet w
      pracy). Przytyłam 14 kg. Dobę po porodzie ważyłam 8 kg. mniej, a dwa
      tygodnie później wróciłam do wagi sprzed ciąży. Ale to było za
      szybko.
      Karmiłam piersią córkę do 20 miesiąca (końcówkę tylko wieczorem) a
      piersi nie zrobiły się obwisłe - wyskoczyły tylko ze dwa małe
      rozstępy, których specjalnie nie widać. PO karmieniu bezpośrednio,
      piersi były mniejsze i troche nieregularne ( a przed ciążą mogłam
      się pochwalić naprawdę jędrnym biustem). PO jakimś czasie wszystko
      wróciło prawie do normy. MOże są odrobinę mniejsze, ale karmienie im
      nie zaszkodziło.
      A chwil z córką przy piersi i wygody nigdy nie zapomnę. To było
      takie nasze niezastąpione.
      • agnieszkowska Re: karmienie piersią za i przeciw 22.09.07, 23:41
        Witam.Mam dwoje dzieci i obydwoje karmilam piersia ponad dwa lata.Pomoglo mi
        bardzo w zrzuceniu kilogramow,ale najwazniejsze ze dzieci nigdy na nic nie
        choruja,karmienie piersia zwieksza znacznie odpornosc dziecka.Co do biustu
        to...no coz,nie mozna miec wszystkiego.Nie da sie ukryc ze karmienie nie sprzyja
        jego urodzie,ale nie jest tak tragicznie.Niedlugo bede miec trzecie dziecko i
        tez mam zamiar karmic jak najdluzej.
Pełna wersja