Dodaj do ulubionych

Staramy się w Październiku. Zapraszam

    • madziuchna23 Witam z rana 05.10.07, 07:45
      Kawka przede mną, śniadanko zjedzone, dziecko w przedszkolu, mężuś w
      pracy, luz ((-:
      Wczoraj dwa owu wyszły mi negatywnie mmimo, że lewy jajnik mi
      dokucza, a dzisiaj z rana piękny płodny śluz. Tylko wczoraj byliśmy
      już tak padnięci, że o przytulankach nie było mowy. Muszę to jakoś
      dzisiaj nadrobić.
      • grochalcia Re: Witam z rana 05.10.07, 08:20
        no wlasnie, te testy owu jakies podejrzane sa...ja tez tak mysle!!!!

        ja sluzu nie mialam w tym cyklu, zaczynam sie martwic. ale wszystkie objwy na
        owu jak najbardziej....

        trudno, nie bylo to nie bylo, coz zrobic. moze w nastepnym cyklu bedzie
    • grochalcia wstałam))) 05.10.07, 08:17
      witajcie!!! dziecko tradycyjnie pobudke zrobilo o 6..ktora chce zabawic sie w
      dobra ciocie na kilka dni??? podrzucę z przyjemnością!!!!!

      u nas pochmurno, mnie nadal boli brzuch..byle do okresu, dopiero wtedy przestanie.

      padam sil z nadmiaru seksu. juz nie moge...codziennie od ponad tygodnia..juz
      zapowiedzialam kochanemu, ze dzis sie poddaje..ale byl zdziwiony!!jak sie facet
      do dobrego szybko przyzwyczaja, no prosze!!!
      a co u was???
      • madziuchna23 Re: wstałam))) 05.10.07, 09:20
        A wiesz, mój M to ma jakoś inaczej, jak zbliżają się te dni kiedy
        to "trzeba" się kochać to on jakoś się wycofuje, wymyśla, jakaś taka
        blokada. No a dziecko chce i to na pewno. Na przykład dzisiaj,
        byłoby bardzo wskazane bzykanko (wczoraj nie było) a on tu sobie
        wymyślił jakiś spadek psychiczny, że niby tonie ma nastroju. A ja
        się pytam od kiedy to facetom nastrój jest potrzebny????
        • asik_24 Re: wstałam))) 05.10.07, 09:35
          hejka.
          Ja mam dzisiaj zły humor. Tempka nie spadała, choc powinna,śluziku
          nie widzę.Bardzo złe objawy.Tylko brzuszysko wieczorem nawalało jak
          diabli. Ale gdzie ta owu,skoro przesłanek niet.
          I chyba kicha, nic z tego nie wyjdzie. Pewnie trafił sie ten
          bezowulacyjny albo owu spóźniona. W sumie od ponad roku mierzenia
          tempek i obserwacji raz tylko owu ok 17dc była. Może i teraz też.
          Znaczy nie mogę ustawać w działaniu. Wczoraj znowu w przerwie
          meczu,hehe
          • grochalcia Re: wstałam))) 05.10.07, 09:56
            to niech te mecze beda codziennie skoro tak dobrze wam służąwink))
            nie mam pojecie asik co Ty nam tu piszesz o tych temperaturachwink))ale niech
            spada, cokolwiek to znaczy!!!!
        • grochalcia Re: wstałam))) 05.10.07, 09:54
          a widzisz, dlatego ja sie wzielam na spsob i powiedzialam mojemu, ze w tym cyklu
          jeszcze nie chce sie starac, ze za wczesnie od zabiegu, ze juz dawno po owulacji
          i biedak nieswiadomy jest wykjorzystywanywink))
          • asik_24 Re: wstałam))) 05.10.07, 10:04
            Mój całkiem świadomy,ale juz mu to nie przeszkadza. Nawet podoba się
            bardzo.
            Bo tempka powinna spaść,żeby następnego dnia wzrosnąć i tak już
            posostać (na 12 tygodni). A ona stoi pieprzona i nic
            • grochalcia Re: wstałam))) 05.10.07, 10:18
              a czemu na 12 tygodni??? zielona jestem w tych sprawach..pewnie sie smiejesz
              znas niedouczonych....
          • madziuchna23 Re: wstałam))) 05.10.07, 10:07
            ja mojego nie jestem w stanie oszukać. W sierpniu też tak było,
            mimo, ze nie mierzyłam, nie sprawdzałam, nie testowałam. To tak
            jakby nie chciał:"dzisiaj jest owu to się kochamy", no ale przecież
            inaczej się nie da? Ehhh, faceci
          • glorcia hej Grochalcia! 05.10.07, 10:08
            Rozsmieszaja mnie pozytywnie Twoje wpisy smile Moze czasem lepiej nie
            wprowadzac meza w szczegoly smile My stwierdzilismy, ze jak sie nie uda
            w tym cyklu, to dajemy sobie spokoj na chwile i spadamy na narty smile
            U mnie (jak i u Ciebie) 18dc, ale owu jeszcze nie bylo (spodziewam
            sie w ciagu nastepnego tygodnia), ale dzialamy smile Pozdrawiam! Hej!
            • grochalcia Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 10:17
              a Ty myslisz , ze taka pewna jestem czy owu byla??? tak gdybam sobie-testy nie
              wyszly, w koncu mi sie skonczyly i juz nie maialm jak sprawdzac. brzuch boli od
              kilku dni, wiec mniemam, ze byla. ale jak tak naczytalam sie asik, ze ma
              dylematy to i ja zaczelam je miec.
              wiec chyba zmobilizuje sie dzis i znow zaciagne szanownego mężusia do łózka.
              lepiej dmuchac na zimne.....
              i dzialac....
              poki organizm sie nie buntuje....

              bo ja mam tak, ze jak czesto sie kocham to po paru dniach obolaął jestem.
              no nic, zacisne zebywink)
              • asik_24 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 11:22
                12 tygodni, bomniej więcej do tego tygodnia ciąży tempka utrzymuje
                się na wyższym poziomie. Tak czytałam,nie zdążyła sprawdzić,Do tego
                tygodnia nie doszłam
                Boże,18dc a owu w przyszłym tygosniu? Toć to o pomstę woła! To jakie
                Ty masz kobieto cykle?
                • grochalcia Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 11:59
                  a, juz kapuje)))

                  asik, czytalam dzis nasz stary watek lipcowy..troszke mi sie smutno
                  zrobilo...pisalas tam jak wrocilas z bety, pamietasz??? wyszla Ci 76 czy jakos
                  tak...fajne czasy to byly....
                  • asik_24 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:05
                    czytałam, ale trochę wcześniej. Popłakałam sobie wtedy.
                    Pamiętam Twoje blade kreseczki.

                    A co do tego cyklu,to ja myślę,że sie nie uda.Oczywiście pozostaje
                    nadzieja,ale...
                    A wiesz dlaczego? Bo ja taka durna kupiłam wczoraj testy na allegro,
                    te czułe takie. I myślę,ze na przekór mi sobie poleżą.Durna baba ze
                    mnie.
                    Jeszcze nigdy testy nie leżały u mnie w domu.Kupowałam,jak była
                    potrzeba
                    • madziuchna23 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:18
                      Coś chyba nie mamy dzisiaj dziewczyny specjalnego nastroju,
                      właściwie to tylko Grochalcia jakimś tam żarcikiem sypnie
                      Też rano oglądałam na allegro te super czułe testy i nie kupiłam.
                      Kosztowało mnie wiele wysiłku żeby tą stronę wyłączyć. Owulacyjny
                      został mi jeden, i też nie będę dokupywać. Tylko temperaturkę mierzę
                      bo to tak z ciekawości
                      • grochalcia Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:36
                        ja mam juz te testy czule, leżą sobie)))

                        najpierw kupilam je po łyżeczkowaniu, zeby sprawdzic, ze beta spadla. i byla
                        jedna kreseczka. zostaly teraz dwa i czekaja na lepsze czasy)))
                        zaraz wam cos wesolego tu wkleje, tylko odszukam, poczekajcie..
                      • asik_24 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:37
                        Wcale nie kupiłam ich, dlatego że takie czułe, porostu tańsze są jak
                        te w aptekach (akurat!)Przecież kiedys muszą sie przydać, no nie?
                        Oj, mój organizm poprostu się ze mnie naśmiewa,ale ja mu pokażę!
                    • grochalcia Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:35
                      a mnie strasznie brzuch boli..Jezu..jajniki bolay tylko jeden dzien a brzuch
                      nadal boli i ciagnie. zwariuje chyba. cos zlego sie dzieje mysle. Juz pisalam na
                      promyczku, ze wrzucilam w wyszukiwarke haslo-bole brzucha po owulacji a tam
                      wyszlo, ze to moze byc oznaka wlasnie braku owulacji...buuuuu
                      • asik_24 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:43
                        To miało byc to optymistyczne,co
                        Mnie też boli brzuszek, bóle takie trochę do tych przy @.Bo wczoraj
                        to faktycznie typowo jajnikowe były.
                        Oj,te kobiety to się maja
                • glorcia chyba to pytanie jakie mam cykle jest do mnie? 05.10.07, 15:19
                  Wiec odpowiadam - dlugie! smile
                  Raz bylam w ciazy, ktora nieskonczyla sie niestety dobrze. W ciaze
                  zaszlam od razu, kilka razy nie uwazalismy i juz! Przed ciaza mialam
                  nieregularne cykle, ale nie chcialam sie szprychowac hormonami, ale
                  badania na policystyczne jajniki wyszly negatywne (czyli ich nie
                  mam). Po ciazy cykle mam okolo 35 dni, wiec smile Takze mam poprostu
                  dluzsze cykle smile Hej smile
    • grochalcia na poprawę nastroju dla moich kumpelek 05.10.07, 12:40


      Scenka z życia supermarketowego w jednym akcie.

      Osoby:
      Energiczny Chłopczyk - dziecina dynamiczna, nadmiernie ruchliwa.
      Zrezygnowana Mamusia - posiadaczka synka i obfitych zakupow.
      Nobliwa Staruszka - przedstojaca mamusi w kolejce do kasy.
      Wymalowana Blondyna - przedstojaca Nobliwej Staruszki, model "tipsy,
      tapeta woda utleniona".

      Miejsce i czas akcji: Znany Supermarket, godziny wieczorne.

      Energiczny Chlopczyk: biega
      Zrezygnowana Mamusia: -Nie biegaj.
      Energiczny Chlopczyk: biega dalej
      Zrezygnowana Mamusia: -Nie biegaj. Prosze.
      Energiczny Chlopczyk: biega dalej
      Zrezygnowana Mamusia: -Natychmiast przestan biegac.
      Energiczny Chlopczyk: biega dalej
      Nobliwa Staruszka zyczliwie, z promiennym usmiechem: - Ach, zupelnie
      jak
      mój prawnuczek. Niech sie pani nie denerwuje. Dziecko ma dosyc
      zakupow. Ja zreszta tez.
      Zrezygnowana Mamusia z nieskrywana ulga: -Tak, ja tez.
      Wymalowana Blondyna: -O tej godzinie bachory to juz powinny byc w
      lozkach!
      Nobliwa Staruszka: -A ku.. w pracy.
      • asik_24 Re: na poprawę nastroju dla moich kumpelek 05.10.07, 12:44
        I się usmiałam.Super
    • czarna_kota jakis smetny dzis dzien.... 05.10.07, 13:17
      widze ze nie tylko u mnie dzis spadek nastroju, to chyba pogodasad a
      mnie jeszcze rozlaka z mezem dobijasad wracam dopiero w przyszlym
      tygodniu.
      na bete nie ide bo pozbylam sie juz zludzen. czekam na kolejna @ bo
      wydaje mi sie ze ten cykl nie przyniesie nic dobrego.
      ale nieustannie z glebi serca Wam kibicuje i sledze Wasze losy!! Jak
      sie bede starac w listopadzie to mam nadzieje, ze Wy bedzieci juz mi
      tylko kibicowac ale wszystkie juz bedziecie "po tej drugiej
      stronie"!
    • grochalcia jakie plany na weekend??? 05.10.07, 15:21
      macie cos ciekawego??
      bo ja znowu sama...maz pracuje w Kielcach, ja z dzieckiem w domku. czemu zadna z
      was nie mieszka w mojej pipidowie Ostrowcu????

      a gdzie dzisiaj podziewa sie aleks????

      musze wyjsc wieczorem na poczte a tu zachmurzone, ze sie nosa nie chce wystawiac
      z domku....

      no, odzywajcie sie dziewczynki!!!!
      • czarna_kota Re: jakie plany na weekend??? 05.10.07, 15:29
        u Ciebie zachmurzone a na Dolnym Slasku, gdzie aktualnie przebywam
        leje jak cholera i grzmialo przed chwilasad(( okropnosc!!!

        ja tez sama przez ten weekendsad tj. z corcia.

        chyba pojade do kolezanki na plotkismile
        • grochalcia Re: jakie plany na weekend??? 05.10.07, 15:34
          przez 25 lat mieszkalam na dolnym Slasku, w Jeleniej gorze)))

          ja nadal trzymam za Ciebie kciuki!!!!
          • czarna_kota Re: jakie plany na weekend??? 05.10.07, 15:41
            Ty jestes niesamowita! Dziekuje! Ale juz za mnie w tym miesiacu nie
            trzymaj bo Ci sil na co innego zabraknie hehehesmile


            Ja jestem teraz w Klodzku
    • beako1 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 15:27
      Hej,

      Niestety nie udało się we wrześniu...więc dołączam się do
      starających w październiku...
      11 października idę na monitoring owulacji...bo zanosiło się na
      piękną owulację a tu niestety nic...mam nadzieję, że uda się nam
      wszystkim smile
      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 15:36
        u mnie w Ostrowcu to chyba nawet zaden gin nie robi monitoringu..pewnie by sie
        zdziwili jakbym sobie takie cos zazyczylawink))

        pazdziernik musi byc laskawszy w ciążę..jest brzydko, zimno..tylko siedziec w
        łóżeczkuwink)))
        witam Cie serdecznie
        • beako1 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 15:31
          Dzięki za przywitanie...miło mi...tym bardziej, że b.długo zwlekałam
          z napisaniem na tym forum...wolałam czyta, aż w końcu się
          odważyłam...mam nadzieje, że może w październiku się uda...we
          wrześniu lekarz mi powiedział "że niebo i ziema wskazuje na to, że
          będzie owulacja i że na pewno będzie ok...więc się trochę
          załamałam...
    • kuuka Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:29
      witam,
      chcialabym do Was dolaczyc...
      ja tez chcialabym zaczac moje pazdziernikowe staranka ale @ jeszcze
      nie dotarla... musze wiec jeszcze poczekac kilka dni... Bede Was
      informowac na bierzaco.
      Pozdrawiam goraco wszystkie starajace sie smile
      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:32
        a...ale juz sie staralas??bo jak okresu to nie ma to jeszcze jest nadzieja..a
        wtedy sio mi stadwink))
        czekamy na wiesci!!!!

        a ja doszlam do wniosku, ze mam zapalenie jajnika..muszem sobie zablokowac
        google bo inaczej do wieczora wynajde kilkam innych chorob.
        tak ten brzuszek boli..i czemu???
        • kuuka Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:38
          nie staralam sie niestety, bo po odstawieniu
          tabletek "odczekiwalam", no i teraz beda moje pierwsze staranka...
          Juz nie moge sie doczekac...
          moge wiec z Wami zostac? slicznie prosze... smile
          • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:42
            spoko,pozwalamy, jak przeczytasz wszystkie posty
            • kuuka Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:47
              obiecuje! ale nie moge wykluczyc zadawania glupich pytan, bo jestem
              zielona...
              a teraz biore sie do czytania wink))
              • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:49
                żartowałam
            • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:56
              hi, hi...)))dobre to z tymi postami asikwink)
              • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:58
                Jezusicku, a Ty juz tutaj?
                Ja chcę do pracy się wziąć, a przez Ciebie od kompa się oderwać nie
                moge
                • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:12
                  dobra, uciekam..dziecko sie caly dzien samo bawi, matka juz drugi dzien od
                  komputera sie oderwac nie moze...

                  przydalo byt sie jeszcze dzis namowic mezusia na seks(Jezu, co ja mowie, jego
                  nie trzeba namawiac..),niby to juz 18dc i juz teoretycznie po jablkach, ale moze
                  poprawic mozna??tylko ja juz sily nie mam...
                  • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:14
                    u mnie dopiero 14, więc wyobraź sobie co jeszcze przede mna
        • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:40
          zablokuj, bo ja właśnie na hemofilię choruję
        • kuuka Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:43
          grochalcia mam nadzieje, ze brzuszek przestanie Cie bolec i wszystko
          bedzie w porzadku, nie szukaj chorob, bo na pewno sie duzo znajdzie,
          a zadna z nich nie bedzie prawdziwa tylko bedziesz wmawiac sobie, ze
          masz takie.... no i objawy beda sie zgadzac... wiem cos o tym wink
          • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:59
            juz zamknęłam google...

            a zreszta, na cos trzeba umrzeć, nie???

            to co pijemy dziewczynki wieczorem???

            ja zaraz ide na poczte to przy okazji piwko kupie..a co, tam!!!
            • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:07
              ja postanowilam nie pic, do @. Jednak mam stracha.
              W poprzedniej lipcowej ciąży sobie trochę pozwolilam pewnego razu za
              dużo, bo miałam spotkanie z klasą z podstawówki (przed czym zreszta
              zrobiłam betę,która nic nie pokazała) no i skończyło się wiesz
              jak.Chociaż czytałam ze w tej fazie ciąży alkohol nie ma znaczenia.
              Ale stopuję. Może jakieś małe capuccino?
            • aleks2539 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:13
              KAsiam a w dupę chcesz?? Albo zachodzimy alboo się staramy! Wiecc
              piwo proszę zostawić dla mężusia a samej mleko. Litrami smile
              • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:19
                kochana moja, ale przy mleko nie bede w stanie zmobilizowac sie do seksu
                dziesiąty dzien z rzeduwink))
                • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:22
                  a ja szybciej bez piwka niz przy, po [piwku mnie muli
                  • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:28
                    a ja po piwku mam znowu ochote na bara-barawink
                    • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:34
                      jak byłam w Twoim wieku to też tak miałam. Starość, roumiesz
                      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:36
                        na wesoło sie starzejesz..to dobrze..bo juz dosc tych zgrzybiałych., wiecznie
                        niezadowolonych staruszekwink))

                        mam nadzieje, ze nie wymuszasz pierwszenstwa w kolejkach???
                        wink)))))))big_grinDDDDDDDDDDD
                        • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:42
                          nie, tylko z racji wieku przed ciężarnymi się pcham. One młodsze
                          • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:45
                            dobra, znikam)))
                            biore malego i lece po piwkowink))
                            • madziuchna23 humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 18:44
                              Uzupełniam czytanko i widzę, ze nie jest tak źle z Waszymi
                              nastrojami. Z moim po przeczytaniu też już nie. Ja Was bardzo
                              przepraszam, bo pewnie pisząc posty miałyście bardzo poważne
                              myśli...hehe... szczególni te o piwku (-: , ale uśmiałąm się prawie
                              do łez. Kurcze, smaka mi narobiłyście a ja nie mogę bo antybiotyk
                              łykam. A zaraz pewnie Grochalcia się pojawi i będzie unosić się nad
                              pysznością piwa ((-;
                              I witam Beako i Kuukę
                              • asik_24 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 18:54
                                no, nie wiem, czy się pojawi. Jak wypije to znowu mężusia zbałamuci
                                • madziuchna23 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 18:56
                                  nooo, a jutro bedzie narzekać, że obolała jest ((-;
                                  • grochalcia Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 19:35
                                    o wy zołzy jedne!!!!!
                              • grochalcia Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 19:34
                                Jezuuuu, ajkie to piwko smaczne...
                                madziuchna, kiedys jedna dziewczyna na forum pisala, ze mieszka w USA a tam
                                normalnie sie pije alkohol do antybiotykow..moze nie hektolitrami, ale sie nie
                                zabrania jak u nas..
                                i co, dołączysz się???mniam
                                • madziuchna23 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 19:44
                                  ja to tak o jakimś winku marzę od jakiegoś czasu, a że zamierzam w
                                  końcu zaskoczyć z tą ciążą to niewiele mi zostało czasu na
                                  degustacje. Oj chyba jutro coś kupię bo dzisiaj to nie chce mi się
                                  już z domku wychodzić. Na razie mykam bo dziecko bajkę chce
                                  oglądać...
                                  • asik_24 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:07
                                    Aleście mi smaka narobiły. Chyba i ja się na winko skuszę.
                                    Niestety,piwka nie mam w domku
                                • kuuka Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:02
                                  a ja sie do tego piwka dolaczewink w koncu mam jeszcze pare dni
                                  ... ale chyba wole winko... piwko zostawie dla miska.
                                  no to zdrowko wink
                                  • grochalcia Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:06
                                    no to ja chyba malo odpowiedzialan jestem..cala owulacja zeszla przy piwki albo
                                    winku...a potem sie dziwie, ze w ciaze nie zachodze....

                                    w nastepnym cyklu radą aleks mleko bede pila..obiecuje..ale to dopiero w
                                    nastepnym...

                                    spijcie dobrze dziewczynki!!!!
                              • kuuka Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:03
                                dziekuje wszystkim za mile powitanie *
                                • asik_24 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:11
                                  wiesz, inne nie moglo byc, bo tu same miłe są
                                  • kuuka Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:14
                                    wlasnie widze... i humorek wszystkim dopisuje
                                    fajna atmosfera smile
    • agnesik190 Kuskus dla grochalci 05.10.07, 20:39
      1 pierś z indyka dusimy na oliwie z 1cebulą i 2 paprykami kolorowymi i 1
      marchewką pokrojoną w kostkę. Do duszonych warzyw i mięsa dodajemy pieprz,
      wegetę i paprykę słodką w proszku. Szklankę kuskus zalewamy wrzątkiem z 1/2
      kostką bulionu warzywnego i odstawiamy na 20 minut pod przykryciem. Do gotowej
      kuskus dodajemy duszone mięso z warzywami i 1 puszkę kukurydzy i 2 ogórki.
      Całość mieszamy, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i przyprawą kamis FIT do
      sałatek. SMACZNEGO!

      A ja Kasiu poproszę przepis tej sałatki z brokułem, fetą i migdałami.

      Trzymam kciuki!!!!!
      • asik_24 Wstawac kobitki! 06.10.07, 07:45
        No to ja Was dzisiaj budzę. Pewnie puchy będą,jak to w sobotę. Ja
        jeszcze w łóżeczku, dzieci śpią,a mężuś pojechał do pracy. Jako że
        tempka mi wzrosła,śmiem twierdzic,że już po owu.Chociaż brzuszek
        pobolewa.Jakoś dziwnie boli,przyznam.
        ]Robic nic nie mogę,bo dzieci zbudzę,ale zaraz wstaję.
        Miłego weekendu
        • grochalcia Re: Wstawac kobitki! 06.10.07, 08:44
          widzisz asik, ten cykl jakis dziwny dla nas wszystkichwink))siemokazuje, ze zadna
          nie ma owu a kazda bolo brzuch!!!!

          dziewczynki, wczoraj przesadzilam z piwem i zamiast rzucic sie na mężusia
          zasnelam snem spraweidliwego zanim zdążyl gość przyjsc z łazienki. no i zero
          seksu bylo....

          ale co tam, to co bylo wczesniej powinno wystarczyc, jak nie podzialalo juz to
          wczorajszy seksik niewiele by zmienil....
        • kuuka Re: Wstawac kobitki! 06.10.07, 08:58
          ja juz wstalam, koncze wlasnie sniadanko i pedze do pracy...
          do zobaczenia wieczorkiem.
          czy przed okresem temp rosnie? Bo mialam dzis 36.8 a normalnie mam w
          okolicy 36.4 (sluzu brak)
          milego dnia dziewczynkismile
          • asik_24 Re: Wstawac kobitki! 06.10.07, 09:15
            u mnie też seksiku nie było,a tak jakoś doła załapałam i
            stwierdziłam,że jak owu przed nami,to dzisiaj powtórzymy.Ale jeśli
            jest za,o ile w ogóle była,to to co było też powinno wystarczyc.
            Ostatnie dwie ciąże były tylko i wyłącznie z dwóch bzykanek,teraz
            były 4,więc jak ma byc dzidzia to będzie.Jeśli nie,znaczy że owu nie
            było
    • glorcia Dzien Dobry! 06.10.07, 10:18
      Dla mnie nawet super dobry, bo druga krecha na tescie owu mi sie
      zaczela pokazywac, wiec dzialamy smile Jakos spokojnie, lecz pozytywnie
      sie nastawiam smile Prosze o trzymanie kciukow jak i ja za Was trzymam!
      PS. Ile Wy placicie za testy owu na allegro? Ktos pisal, ze 2zl od
      sztuki, plus przesylka? Bez sensu, ja tu (Anglia - ebay) place 5
      funtow za 25 testow z przesylka, czyli jakies 30zl!
      • aleks2539 Re: Dzien Dobry! 06.10.07, 11:22
        kuuka temp to mi rosła na ciąże!! Na okres spadała... Więc...
        Kasia ja wczoraj jak dorwałam męża - wszystkie meble w kuchni
        zaliczylismy, ale bez piwka i bez owu (bo za nami). na razie się
        bzykamy rekreacyjnie, za miesiąc prokrecyjnie smile
        • grochalcia Re: Dzien Dobry! 06.10.07, 11:31
          aleks..napisz o tym na promyczku, znow bedziemy maialy o czym do wieczora
          plotkowacwink)))
      • grochalcia Re: Dzien Dobry! 06.10.07, 11:30
        kochana, to w przyszlym miesiacu zamowimy te testy u Ciebie, dobra??? i hurtem
        cala pake do polski przyslesz!!!!
        mi np zabraklo te 10 testow. zaczelam od 9 dc, potem robilam dwa razy dziennie i
        juz 15dc nie maialm czym sprawdzac....do kitu. i na allegro placilam 2 zl za sztuke
        • glorcia :) 06.10.07, 11:54
          jakby co, nie ma sprawy, ale mam nadzieje, ze nie beda potrzebne! wink
          • grochalcia Re: :) 06.10.07, 12:40
            mow co jeszcze macie tanszego niz my, to dorzucisz..)) zrobie punkt
            dystrybucyjny u mnie w ostrowcuwink))

            jedna moja koleznak a zforum marcepany i marcepanny(to forum dla mam marzec
            2005) mieszka w kanadzie i pisala mi kiedys, ze tam np tansze niz u nas jest
            nasze wedlowskie ptasie mleczkowink)) takie cyrki, no!!!
            • madziuchna23 Re: Byłam u gina 06.10.07, 14:57
              No cześć
              W końcu dopchałam się do komputera. Byłam dzisiaj rano u gina i
              zaczęłam monotoring owu. I wiecie, co? Nic z tego co bym
              przypuszczała. Boli mnie lewy jajnik a pęcherzyki rosną mi w prawym,
              do tego dwa. Mimo, że skoczyła mi dzisiaj tempka to pęcherzyki są
              jeszcze malutkie, jeden ma 8 mm a drugi prawie 9 mm. We wtorek idę
              znowu pooglądać czy coś urosły. Dowiedziałam sie jeszcze, że
              pęcherzyk przy owu powinien mieć tak ze 20 mm, no to teraz mi
              powiedzcie kochane moje, czy one rosną 1mm na dobę? Czyli ja mam też
              bzykanko czysto rekreacyjnie (-:
              • kaczucha31 Re: Byłam u gina 06.10.07, 15:25
                smile fajnie ze pecherzyki sa i to 2! A rosnac to roznie potrafia, od
                1 do 2 mm na dobe. Moje ostatnie rosly jak na drozdzach, nawet ciut
                przeszlo 2mm na dobe, ale bywalo ze rosly wlasnie 1mm. Dobrze ze
                idziesz we wtorek, na pewno podrosna i bedzie jasne czego sie
                spodziewac. Do tych +/_ 20mm kilka dni Ci zatem zostalo wink
                • madziuchna23 Re: Byłam u gina 06.10.07, 15:50
                  Nie byłam pewna czy dobrze robię ale faktycznie to badanie jest
                  bardzo konkretne i mniej więcej wiem na czym stoję. Teraz byle
                  rosły...no i pękły...i żebyśmy trafili...ah tak sie jakoś
                  rozmarzyłam..((-:
                  • grochalcia Re: Byłam u gina 06.10.07, 15:58
                    przepraszam cie amdziuchna, ze ja nic o tych pęcherzykach, ale nie mam o tym
                    zielonego pojecia..ja tez po omacku w tym cyklu dzialalam...no, nie znam sie
                    zupelnie
              • grochalcia Re: Byłam u gina 06.10.07, 15:57
                jak w ciagu 3 miesiecy nic nie wyjdzie, tez chyba zdecyduje sie na cos takiego)))

                musze chyba kupic sobie jakis maly samochodzik i nauczyc jezdziec(prawko mam,
                ale nie odrozniam sprzegła od gazu) bo normalnie szlag mnie trafia..mam mnostwo
                planow kulinarnych, ale moj maz wiecznie pracuje i musze laskawie czekac a z
                wroci i mnie do tesko zabierze...czyli zaczne sernik i papryke wieczorem poznym
                robic. czuje sie z tym okropnie, bo tak bym sobie pojechala sama i nie
                musialabym byc uzalezniona ..
                takie stare punto czy seicento to chyba nie jest za drogie???
                • humusia Cześć dziewuszki 06.10.07, 16:28
                  Produkujecie te posty jak szalone, tylko ciekawe czy równie szalone
                  chwile spędzacie z swoimi M...hmmm...widzę że TAK...tylko uważajcie,
                  żeby traktorki się nie zepuły z przepracowania smile)
                • czarna_kota i ja:) 06.10.07, 17:53
                  Witam i ja dzissmile
                  Musialam nadrobic zaleglosci w czytaniu Waszych postow!!
                  Jak tu milo!

                  A wiecie, ja nigdy nie stosowalam testow owu. MOze czas zaczac...
                  pomysle nad tymsmile

                  *grochalcia* a z tym jezdzeniem samochodem to tez tak mialam!! 6 lat
                  prawojazdy lezalo na dnie szuflady za nim sie przekonalam! Myslalam,
                  ze nigdy sie nie odwaze, a zla bylam na siebie jak cholera! Zawsze
                  musialam liczyc na łaske ze mnie ktos gdzies podwiezie! Auto stalo a
                  ja chodzilam jak durna. W koncu sie przelamalam i smigam bez
                  problemu i dobrze mi z tymsmile Juz sie nawet odwazylam jezdzic po
                  lewej stronie z kierownica po prawejsmile))

                  • grochalcia Re: i ja:) 06.10.07, 21:01
                    Aniu,,glupio tak sie powtarzac..jak Twoj okres, nadqal nie ma???


                    sluchaj....ale ja jestem swietnym kierowca...wjechalam swego czasu przez brame u
                    moich rodzicow. moj maz wjezdza tam na jedynce z predkoscia 30, ja wjechalam tam
                    na trojce z predkoscia 80...bo mi sie hamulec z gazem pomylil z nerwow...i
                    samochod caly..moj maz do dnia dzisiejszego nie moze wyjsc z podziwu...ale od
                    temtego czasu za kierownica wiecej nie siedzialam..wink))
                    • czarna_kota Re: i ja:) 06.10.07, 23:47
                      Kasiu, brawo! to zrobilas manewr godny Holowczycasmile No ale
                      prawidlowo, przeciez powszechnie wiadomo ze kobiety sa lepszymi
                      kierowcami od mezczyzn!!

                      Co do mojej @ to skoro dalej cisza, to przyjelam ze ta jednodniowa
                      to jednak byla @, wiec licze normalnie dni i czekam na nastepna...
                      dzis 10dcsmile

                      • grochalcia Re: i ja:) 07.10.07, 15:16
                        a ja bym poszla zrobic bete.
                        bo tyle sie pisze, ze dziewczyny mialay jednodniowe krwawienia i myslalay, ze
                        nic z tego a tu ciaza byla. bo jeden dzien to troszke za malo, nie uwazasz???
                        a jak staralam sie w lipcu to czytalam, byl taki watek o testach ciazowych i
                        wiele bylo dziewczyn, ktore byly w ciazy a im testy jedna kreche caly czas
                        pokazaly.jednej po 2 tygodniach blada druga, drugiej wogole nic..nie czytalas
                        tego watku???
                      • grochalcia Re: i ja:) 07.10.07, 15:19
                        no wierze w ta Twoja ciąże....bardziej od Ciebiewink))
                • memphis90 Re: Byłam u gina 06.10.07, 19:21
                  Ech, mam to samo. Prawko od 3 lat, ale nie miałam samochodu, a rodzice nie
                  chcieli pożyczac swoich. Teraz mąż chce sobie kupić i dać mi peugeota, ale
                  miernie to wychodzi...
    • memphis90 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 06.10.07, 19:23
      Ech, i znów zły humor... Na CiP'ie znów kampania niepicia w ciąży, tak się
      zirytowałam, że aż kupiłam sobie miodzik pitny i upijam PP (potencjalnego
      potomka). Niech się młody wprawiawink

      No ok, ok, nie krzyczcie- w ciąży nie będę pić- korzystam z tymczasowej wolności;P
      • qmellis Rezygnuję ze starań + troche o zabononach ;) 06.10.07, 20:40
        Hej dziewczyny,
        faktycznie postów produkujecie sporo. Ale to fajnie. Ja wczoraj dostałam @ i
        chociaz sie spodziwałam - to nie ukrywam nie zniosłam jednak tego najlepiej.
        Dziś rano miałam sporego doła sad
        Ale nie o tym. Teraz wam troche pomarudzę i wierzcie lub nie smile

        Otóż wczoraj spotkałam się z moja kumpelą, która chce zmienic prace i chodzi na
        róznego rodzaju rozmowy itd. Przypomniałam sobie sytuacje jak jakis czas temu ja
        szukałam nowej pracy bo aktualna mi przestałą odpowiadać. Wysłałam chyba ze 30
        CV i przez pół roku NIKT po prostu NIKT nie zaprosił mnie nawet na rozmowę. Moze
        nie byłoby to dziwne gdyby nie fakt, ze były to stanowiska w 95% odpowiadajace
        moim kwalifikacjom i doswiadczeniu (jestem takim specem od reklamywink, wieć
        wydało mi sie to bardzo dziwne bo wg moich staytyk powinnam miec min. 5
        telefonów. A tu zupełnie nic. Nie była to dla mnie tragedia, bo pracę miałam,
        wiec sobie pokornie czekałąm na odzew, chciaż wydawało mi sie to dziwne. Wtedy
        moja przyjaciółka dała mi namiar na zaprzyjaźnionego astrologa. Poszłam, chociaz
        srednio w takie rzezcy wierze. I co sie okazło, ze jakiś tam Saturn, Pluton czy
        inna cholera blokował mi jakaś inna planetę , która odpowiadałą za kariere i
        dlatego stała ona w miejscu. Powiedziała, ze w ciagu 2 tyg. powinno sie to
        zmienić i dostanę oferte pracy. Podał mi nawet tydzień w który
        I faktycznie tak się zmieniłam pracę na lepszą (zaczęły odzywac sie też inne firmy).

        Pisze wam o tym, bo dzis rano naszłą mnie podobna refleksja dotycząca moich
        starań o drugie dziecko, ze pomimo iz od 3 m-cy działamy teortycznei w
        najlepszym czasei to i tak nic z tego.
        Zadzwoniłąm do tego astrologa i poprosiłam, zeby zerknął na mój aktulany ukłąd
        gwiazd. I co sie okazało/ analogiczna sytaucja - jakaś teraz planeta znowu
        blokuje i mogę stawać na rzesach, a w ciąze zajde podobno dopiero na przełomie
        stycznia i lutego 2008.

        Może to wszystko bzdury, ale stwierdziłam, ze odpuszczam. Jeśli tak mi pisane to
        tak będzie a jeśli uda sie wcześnej to spotkamy sie na innym wątku. Mam nadziję,
        ze do tego czasu wszyskie juz zaciążycie.

        POwodzenia!



        • asik_24 Re: Rezygnuję ze starań + troche o zabononach ;) 06.10.07, 20:54
          W takim razie, mam nadzieje,że te planety które mnie blokowały już
          sieodblokowały i nie sprawią,że trzeci raz poronię. Oby
          • madziuchna23 hej jest tu kto? 08.10.07, 12:39
            No Kochane, co Wy dzisiaj takie niepiśmienne? (-;
            Albo Wam tak bardzo źle, albo wręcz przeciwnie...chociaż jest
            jeszcze jedna możliwość... po prostu jesteście w pracy i
            porządkujecie sprawy, za niedługo ciąża i macierzyński i nie będzie
            głowy do takich przyziemnych spraw jak praca, eh... a ja do czwartku
            wolne
            • asik_24 Re: hej jest tu kto? 08.10.07, 12:53
              no, nudy dzisiaj. A to prawda, powinnam wziąć się za wszystkie
              zaległości, ale jakoś nie mogę. Powoli zaczęłam,ale jakoś tak
              opornie mi to idzie.
        • grochalcia Re: Rezygnuję ze starań + troche o zabononach ;) 06.10.07, 21:03
          rany....szkoda, ze ja nie mam takiego astrologa....

          jestem niezmiernie ciekawa, czy to sie spelni????
        • czarna_kota Re: Rezygnuję ze starań + troche o zabononach ;) 06.10.07, 23:49
          Chcialabym takiego astrologa...
          Jesli jego slowa sie spelnia to poprosze Cie o jego numersmile
          Ale zycze Ci zeby sie udalo szybciej!!
        • kociajda Nogi do gory :) 13.10.07, 14:11
          Po seksie. Polecam smile
          U mnie dziala smile))

      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 06.10.07, 20:58
        powiem Ci, ze jak byla w ciazy z szymkeim to chodzilam do gina, ktory byl
        jednoczesnie moim kolega. kiedys zaprosililismy go i jego zone na kolacje i
        przyszedl w butelka winka i mowi do mnie"to dla Ciebie, bo lubisz" pytam sie go
        czy moge, on, ze troszke tak...i w sumie wypilam pol butelki dopiero po tej
        ilosci powiedzial, ze raczej juz wystarczy.....
    • glorcia Ale tu dzis cicho... 07.10.07, 13:22
      A ja juz wariuje... owu lada chwila, "interakcje" z mezem sa, wiem,
      ze nic wiecej nie moge zrobic, ze reszta juz poza moja kontrola... i
      mi odpala... widze oczami duszy te moje jajo, ktore sobie zaczyna
      wedrowac jak maly podroznik, widze te grupe plemnikow, ktora sobie
      we mnie plywa wypatrujac jaja, i swiruje... Wkrecac to ja sobie
      potrafie jak trzeba... smile Testowanie za jakies 2 tyg... dlugie 14
      dni czekania... Trzeba sie nameczyc, zeby zostac mama smile Ale bedzie
      dobrze, jak nie teraz, to potem smile Pozdrawiam! Hej!
      • madziuchna23 Re: Ale tu dzis cicho... 07.10.07, 13:40
        Cześć Glorcia
        Faktycznie coś nam dzisiaj nie idzie gadanie, może dziewczyny
        zajmują się bardzie konkretnymi rzeczami... hehe (-:
        Oj jak ja Ci zazdroszczę, jeszcze tylko dwa tygodnie i teścik a ja
        za dwa tygodnie to dopiero po owu będę
        Ciągnie się ten czas, ciągnie, apóźniej ani patrzeć a roczek pociech
        będziemy obchodzić... a potem 18stkę.... a potem ślub... jakieś wnuki
        • grochalcia Re: Ale tu dzis cicho... 07.10.07, 15:13
          moj synek ma 2.5 roku a pamietam jak mi go na brzuchu kladli po porodzie. jak by
          to bylo wczoraj...

          teraz , po sierpniowym poronieniu, wiem jedno..2 kreski na tescie to jeszcze nie
          wszystko. kurde, brutalna prawda....
          z pierwszym dzieckiem zadnych problemow. udalo sie za pierwszym podejsciem,
          wsrod mnostwo lejacego sie alkoholu(byla wtedy impreza za impreza), a druga
          ciaza, oczekiwana i wydmuchana, folik pol roku wczesniej, duzo owocow, warzyw,
          wyjazd nad morze-hurra, sa II kreski a potem na usg nie ma zarodka...szok normalnie.
          nie, no po co ja was strasze..taki mam dzis malo pozytywny dzien. bo mysle sobie
          od rana, ze ja zrobie ten test i wyjdzie w koncu, ze jestem w ciazy to najpierw
          sie rozplacze, ale z nerwow...

          znikam, bo mnie dziewcyzny pogonicie za sianie zamętu...

          do jutra!!!!
        • glorcia :) 07.10.07, 17:48
          wnuki... wow, mysl, ze kiedys moze bede babcia... jakos nigdy o tym
          nie myslalam... Narazie powolutku, testowanie za jakies 14 dni... smile
      • grochalcia Re: Ale tu dzis cicho... 07.10.07, 15:09
        hej, hej))
        ja dzisiaj wykorzystuje fakt, ze jedyny dzien w tygodniu maz ma dla nas czas,
        wiec w trojkę spedzamy razem dzien. ale od jutra wracam na forum!!!

        moje jajo juz chyba swoje wedrowki skonczylo, dzis 20dc....co ma byc to bedzie...
        • glorcia Grochalcia, to kiedy planujesz testowanie? 07.10.07, 17:51
          Ja jakos za 2 tyg. powinnam, ale pewnie juz za tydzien zaczne... nie
          wytrzymam, a moze wytrzymam?!
          • grochalcia Re: Grochalcia, to kiedy planujesz testowanie? 07.10.07, 23:22
            mam taki czuly test z allegro, moze sprobuje w piatek???bedzie dopiero 25 dzien
            cyklu, chyba troche za wczesnie.
            w poprzedniej ciazy juz o tej porze mialam objawy, teraz nic..piersi sflaczale,
            nic nie bola, tylko brzuch i janiki caly czas bola, musze sie po okresie na usg
            wybrac, bo ja mam torbiel na jajniku i nie daj Boze to od tego...

            dostalam cynk od kumpeli z drugiego forum pazdziernikowego, ze mam wracac, bo
            smutno tu bede mniewink))

            to wracam..
            tylko wiecie, mąż chory. a to znaczy, ze mam pelne rece roboty, bo to tak jakby
            ktos umieral w domu....
            cos w tym jest, ze to kobiety rodza...chłop nie dalby rady!!!!!!!!!!!
            moj ma 37 stopni goraczki i ma dreszcze od rana, pod dwoma kocami lezywink))a
            wiekszosc z nas w swoich cyklach ma dni z taka temperatura i by nas wysmiano
            jakbysmy sie mialy opatulac z tego powoduwink))
            tak juz jest.

            jutro do pracy, synek juz zdrowy, wraca do żłobka, wiec i ja musze isc do pracy.
            mialam L4 na dziecko..no i w piatek poszlam sobie do skzlepu po piwko...i przy
            tym spotakalam pediatre, ktory dawal mi zwolnienie. zrobilo mi sie glupio i
            mowie do niego"panie doktorze, ale sobie Pan teraz o mnie pomysli..dal mi pan
            zwolnienie, bo dziecko chore a ja tu piwko żłopie..a on mowi"a mysli pani, ze ja
            po co do sklepu przyszedłem?"big_grinDDDDDDDDD
            i wychodzil z taka skrzynka warki..swój chłop normalnie....

            Wy sie nie gniewajcie, że ja tak pisze bez polskich liter...ja mam tysiac mysli
            na minute i nie nadążam ich zapisywac. i dlatego nie mam czasu na te wszystkie
            ż, ą itd, i te literowki mam i błędy...wybaczcie....
            • madziuchna23 (-: 08.10.07, 08:02
              • madziuchna23 (-: 08.10.07, 08:09
                cześć Kobietki
                co tam u Was słychać? Weekend raczej nie nastraja forumowo i nie ma
                się co dziwić. Ja "cieszę się" jeszcze moim l-4. Weszłam sobie na
                stronkę dziecko.haczewski.pl i tam mi wychodzi, że owu za 9 dni,
                Boże, wieki całe, chyba wolę czekać na wyniki testu ciążowego niż na
                owu. Jutro idę znowu podglądac moje pęcherzyki i mam nadzieję że coś
                podrosły, bo jakieś malutkie są. A jak tam Wasze staranka i
                testowanka?
            • katy-5 Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 08:11
              U mnie również "nici" z wrzesniowych starańsad((Broniłam sie "rękami
              i nogami" żeby nie wejść na starania październikowe(chociaż czytam
              wszystkie od samego początku),ale cóż,niestety i ja do Was
              dołączam.@ spóźniła się kilka dni(miałam testować 2.10 ale się
              bałam)oczywiście objawy ciążowe wszystkie,nadzieja z dnia na dzień
              się powikszała,a tu niedziela rano...i @ przylazłasad((Wpadłam w
              dół,ciężko mi się wydostać i choc będzie to nasz 3 cykl starań to
              jakoś mi się nie chcesad(Boje sie że znowu będzie to samosad(
              Wy juź kończycie październikowe starania a u mnie dopiero 2 dc:
              ((Normalnie beznadzieja!!!Jak to przetrwać???
              Przepraszam, że Wam to wszystko pisze ,ale mam nadzieje ,że z Wami
              szybciej mi minie i dół i czekaniesmile
              pozdrawiam serdecznie
              • grochalcia Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 08:18
                kochana, nie jestes sama!!!kilka dziewczyn bede sie starac pod koniec miesiacqa,
                wiec bedzie Ci przyjemnie. zreszta ja sama mam 21dc, objawow ciazowych zadnych,
                wiec tez z pewnoscie do was dolacze...

                za to nadal od tygodnie bardzo bola mnie jajniki, dol bzrucha i plecy. nie dam
                dluzej rady, zadzwonie dzis i umowie sie na usg, bo to moze cholerna moja
                torbiel na jajniku sie odzywa??najpierw myslalam, ze to bole owulacyjne, bo
                zaczely sie w 15dc ale ze to juz tydzien, t raczej do owulacji to niepodobnewink))

                katy-5, to Ty jestes od tego watku o trzeciej dzidzi????
              • kropelka.k katy-5 ;) 08.10.07, 08:27
                Ja mam dzisiaj 5dc więc będziemy razem wink Głowa do góry my się
                staraliśmy rok temu kilka miesięcy ale nic nie wyszło więc
                odpuściliśmy, bo dostałam nową pracę. Teraz to samo - już chyba 6
                miesiąc starań i nic. Nawet zaczęłam profilaktycznie łykać
                wiesiołek smile
                • aleks2539 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 08:42
                  dziewczyny - październik ma 31 dni!! ja dopiero czekam na okres, a
                  przyjdzie bo starań nie było. I dopiero próby zaciażania mam na
                  30/31 października. Ale w końcu to teź październik!! Nie ma się co
                  załamywać smile dzisiaj dopiero 8.10
                  • katy-5 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 08:48
                    Tak, to ja jestem od 3 -dzidzismile)I wiem, wiem ,staram się o
                    trzecie ,a tak marudzę ,ale dziewczyny ja tak pragnę tego dziecka
                    jak nie wiem co!!!Pewnie dlatego nic nie wychodzisad(
                    pozdrawiam
                    • kropelka.k Re: katy-5 ;) 08.10.07, 08:52
                      Ja mam wprawdzie dopiero jedno ale jaka różnica? Każde dziecko to
                      zupełnie inny człowiek, tak samo wyczekuje się na pierwsze jak i na
                      każde kolejne - o ile się bardzo tego pragniesmile - tak jak my...
                      No to poczekamy razem - mnie starania wypadną około 18 październikasmile
                    • madziuchna23 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 09:01
                      Katy ja jeszcze z drugim w ciąży nie jestem a już myślę o trzecim.
                      Właściwie to chciałabym czwóreczkę ale, że nie mogę to zadowolę się
                      3ką. Już zapowiedziałam mężowi że z trzecim nie będziemy w ogóle
                      czekać. I wiesz, to jest fantastyczne że chcemy tyle dzieci (-:
                      • katy-5 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 09:21
                        no właśniesmileA ja myslałam że coś ze mną nie tak? Ja też jeszcze z
                        trzecim w ciązy nie jestem ,a juz myślę o czwartymsmileDziwne,ale tez
                        postanowiłam,że choc pewnie będzie ciężko ,ale jak uda się być w
                        ciąży z trzecim,jak sie urodzi to po niedługim czasie chcę czwartesmile
                        choćby miałby byc tyko rok różnicy!!!I ogólnie marzy mi się
                        piąteczkasmileMysle,że są kobiety stworzone do tego żeby miec jedno
                        dziecko,i takie które chcą więcej i sa w stanie całe swoje życie
                        właśnie takim torem poprowadzićsmile
                        • madziuchna23 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 09:42
                          łał piąteczka!!!
                          znam małżeństwa z czwórka i piątką (takie normalne, zdrowe) i podoba
                          mi się takie stado (-:
                          Żeby udało się nam spełnić te marzenia, i nieważne czy chcemy jedno,
                          dwójkę czy więcej pociech ale ważne że chcemy
                        • aniagor Re: katy-5 ;) 08.10.07, 10:00
                          ja chciałabym czwóreczkę, ale mój mąż jeszcze o tym nie wie smile
                          zresztą narazie z pierwszym nam nie wychodzi...
                        • grochalcia Re: katy-5 ;) 08.10.07, 13:02
                          ja kiedys chcialam trojke dzieci, ale ze trafil mi sie maz o 11 lat
                          starszy to juz musze o tym zapomniec...juz w tej chwili ma 40 na
                          karku a my dopiero o drugie sie staramy(((
                          ale wam bede was dopingowac!!!
              • madziuchna23 Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 08:52
                hej Katy
                u mnie 13 dc ale że mam je długie to na @ czekam do 30 października,
                więc nie będziesz osamotniona w tym dłuuuugim czekaniu. Z dołeczka
                wyjdź szybko, teraz to i tak już wiele nie poradzisz, a optymizm
                przyda się na nowe staranka (-: No...uśmiechnij się już (-:
                • aniagor Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 09:54
                  Cześć kobietki! ja juz po weekendzie na wsi smile Troche czasu mi zajęło przeczytanie zaległosci...
                  Ide dzisiaj do innego gina, zobaczymy co mi powie o tej torbieli, czy sie starac czy nie. Dzis 15dc, takze mam nadzieje ze jeszcze nie było owu, w zeszłym miesiacu była 18dc, jak dostane zielone swiatło to do roboty juz sie trzeba bedzie wziasc smile
                  Witam nowe dziewczyny!!!
                  • asik_24 Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 10:29
                    Dziewczynki, nie załamujcie mnie. Widzę dzisiaj wszystkie jakiś taki
                    wisielczy humor macie. Nie chcę z nim do Was dołączyć, chociaż
                    wszystko wskazuje na to,że jednak dołączę. U mnie też ten cykl jakiś
                    popierniczony. Ale co tam, nie teraz to następnym razem.
                    Uśmiechu dziewuszki i radość czerpać z działania.
                    • aniagor Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 10:43
                      Ja po prostu wczesnie dzisiaj wstałam, a jak sie nie wyśpię to smęcę smile Wierzę ze dzieciaczki w koncu do nas przyjdą, tylko czekają na odpowiednią chwilę. Juz sie nie przejmuje tak jak w ostatnim cyklu, co ma być to będzie
                      • aniagor halo! jest tu ktoś? 08.10.07, 12:58
                        ja właśnie wróciłam od gina. zła wiadomość: jednak mam policystyczne jajniki. Szlag mnie trafia, bo leżałam na ginekologii 2 tygodnie i nikt mi tego nie powiedział...
                        Lekarz powiedział, ze jesli chodzi o torbiel, to są 2 możliwości leczenia:operacja albo ciąża. Zgadnijcie co wybieram big_grin
                        Niby przy policystycznych jajnikach ciężko zajść w ciążę, ale przecież w maju udało się nam za pierwszym razem, także jestem dobrej myśli. Mamy zacząć już dziś, więc wieczorkiem mnie nie będzie, przyłączam się do działających smile
                        pozdrawiam gorąco
                        • grochalcia Re: halo! jest tu ktoś? 08.10.07, 13:08
                          ja tez mam torbielwink))
                          tez wybieram to samo wyjscie co Ty))))

                          wiec czeka Cie bardzo mily wieczor i kilka kolejnych)))fajnie...
                          ja jeszcze 2 godziny w pracy...

                          buziaki
                          • aniagor Re: halo! jest tu ktoś? 08.10.07, 13:16
                            ja dalej szukam pracy, w sumie niezadlugo, bo od niecałych dwoch tygodni smile Wolałabym juz coś robić, bo mi sie strasznie nudzi w domu. Stwierdziliśmy z mężem, ze staramy sie, nie czekamy az znajde prace. Jakos damy rade, zreszta to przeciez tez w celach leczniczych smile
                    • grochalcia Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:05
                      u mnie tez popierniczony asik i do taego bolący jak licho!!!buuuuu
                      • aniagor Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:20
                        To moze idz do lekarza, sprawdz czy wszystko jest ok, bo takie bole to raczej normalne nie sa. Ja sie ciesze ze poszłam, chociaż niezle mnie wystraszył, bo najpierw wyskoczył z tekstem "no to operacja" a dopiero pozniej "albo ciaza". do tej pory rece mi sie trzesa, im chyba sprawia przyjemność takie straszenie ludzi...
                        Takze zrób usg, bedziesz spokojniejsza
                        • grochalcia Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:29
                          no. chyba poczekam do okresu i potem pojde. jakos mi ostatnio
                          obrzydli ginekolodzy, najpierw w ssierpniu ciagle wizyty u nich i
                          usg co tydzien, potem pobyt w szpitalu i usuwanie ciąży, dziesiątki
                          badan..jakos mi sie odechcialo ich widoku. i mimo, ze moj gin jest
                          przeuroczy i ma sliczne oczy, to chyba jednak poczekam...moze w
                          nastepnym cyklu juz nie bedzie bolało...
                          moze za duzo seksu było???wink))) prokreacja to ciężka robota w
                          sumie)))

                          oj, dzwoni dzwonek, zaraz przyleza dzieciaki po książki, po przerwie
                          znow sie odezwe!!!!
                          • asik_24 Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:46
                            Grochalcia, w sumie to Ci powiem,że ja bóle(ale nie tak straszne) to
                            miałam jak zaszłam w ciążę. Odczuwałam je jakoś po 2,3 dnich po owu
                            i w sumie cały czas, szczególnie w tej ciąży teraz, to napewno do
                            końca, bo ta trwała bardzo krótko. W tamtej przeszło mi,ale
                            zielonego pojęcia nie mam w którym tygodniu.
                          • aniagor Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:56
                            no wierzę, ze masz dosc lekarzy, ja w sumie tez, ale nie chce zeby sie powtórzył scenariusz z czerwca... Tym bardziej ze u mnie podejrzewali ciąże pozamaciczna, łyżeczkowanie zrobili "profilaktycznie" i trzymali w szpitalu dwa tygodnie bo beta nie spadała. codziennie na usg ogladalo mnie kilku lekarzy i sie dziwili czemu mnie nic nie boli, teraz jak mam isc na usg to dostaje bialej goraczki...
                            jejku, sory ze ci tak opisuje, mnie sama zatrzepalo jak sobie przypomnialam, tez pewnie nie masz milych wspomnien
                            trzeba wierzyc ze teraz wszystko bedzie ok, juz sie nacierpialysmy
                            A tak na wesoło, to jak byłam u rodziców, przyjechała kuzynka ze swoja 2-letnia córeczką. Wzięłam mała ze sobą na ogród, zeby pomogła mi zbierac orzechy włoskie. Dziecku się za bardzo nie chciało i mowi ze nie umie. Ja na to ze jej pokazę, ona z tekstem "ja za mała", Mówię ze juz jest dużą dziewczynka, a ona "ja chora" smile rozwaliła mnie normalnie, w tym wieku juz sie potrafi migac od roboty smile
                            Ale co tam, Twoj synek pewnie ciągle rozbraja takimi tekstami smile
                            • grochalcia Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 14:13
                              moj synek jak ma isc na nóżkach a nie wozkiem to tak wlasnie
                              wymysla..i albo go gardelko boli, albo brzuszek albo glowawink)
                              standard. nie wiem skad te dzieciaki wiedza co mowic...
    • glorcia Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 15:44
      Mialam rodzic za 2 tyg, moja ciaza skonczyla sie jednak
      nieszczesliwie w kwietniu... Moja kumpela, co miala rodzic tydzien
      przede mna, wczoraj urodzila... Ciesze sie strasznie z jej
      szczescia, a zarazem smutno mi... Boje sie ja odwiedzic... chyba sie
      porycze jak go wezme na rece... sad Bede testowac za 2 tyg. wiec jest
      szansa, ze w dzien, kiedy mialam rodzic, okaze sie, ze znow jestem w
      ciazy. Fajnie by bylo... smile Ale zobaczymy... Nie ma sie co
      nakrecac...
      • asik_24 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 17:03
        Bedziesz płakać,Glorcia. Wiem,bo dokładnie to samo przeżyłam. Moja
        przyjaciółka urodziła na miesiąc przed tym,jak ja miałam rodzić.
        Ciężko było spojrzeć na tego maluszka.Ale spojrzałam,łzy pociekły i
        pojawiają się do dzisiaj jak na niego patrzę.Widząc go zawsze myslę
        o moim Aniołku.I zawsze będę myśleć. Śmiałysmy się, że będą chodzić
        do tej samej klasy(mieszkamy w tej samej, małej miejscowości).
        Ale życie toczy się dalej....
        • glorcia Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 17:41
          Toczy sie dalej, owu wlasnie mam, wiec skupiamy sie na rodzenstwie
          aniolkowym i glowa do gory! Damy sobie rade smile Trzeba sie starac, by
          nasze aniolki byly z nas dumne smile
          • aniagor Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 18:54
            trzeba, trzeba się starać smile Też juz mam jednego Aniołka, ale dzisiaj zaczynamy starania nad dzidziuskiem. Oby tym razem było dobrze u nas wszystkich...
            Pozdrawiam w ten zimny wieczorek, grzejcie sie z Waszymi facetami smile
            • madziuchna23 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 19:41
              Smutno mi się tak zrobiło jak poczytałam o Waszych Aniołkach. Ja mam
              dwa Aniołki i chodź serce moje nie jest już takie jak przed
              poronieniami to jednak się zabliźniło. I na to naprawdę trzeba
              czasu. Poroniłam 5 i 4,5 roku temu i chociaż strata bardzo boli i
              nie da się o niej zapomnieć, to można się po niej pozbierac. Myslę,
              że nasze Aniołki są z nas dumne. Chciałabym tylko żeby moja córeczka
              i następne dzieciaczki zawsze pamiętały, że maja jeszcze rodzeństwo,
              tam gdzieś w niebie...
              • asik_24 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 19:46
                To tak jak i ja.
                Synek jeszcze o niczym nie wie. Uważam że jeszcze za mały jest i nic
                nie zrozumie. Powiem mu jak będzie starszy (teraz ma 8 lat). Wie
                jednak,że ma swoje 2 prywatne Aniołki,które się nim opiekują, że ma
                je jako jeden z nielicznych. Pytał się, dlaczego.
                • madziuchna23 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 20:07
                  To Twój synek już w takim poważnym pytającym wieku. Może kiedyś
                  podzielisz się jak przekazać tę wieść dziecku bo ja na razie nie nie
                  wiem. Córa ma 3 lata więc przede mną trochę czasu. I wiesz, jest
                  taki jeden dzień w roku, że sobie popłaczę, jak zapalam w
                  listopadzie dwa małe znicze na cmentarzu
                  • asik_24 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 22:01
                    To będzie pierwszy 1 listopada.
                    W ubiegłym roku zabieg miałam 2.XI i na cmentarzu byłam chwilkę, z
                    dzidzią jeszcze. Potem przyszedł drugi Aniołek. Boję się trochę tego
                    dnia,chociaż u nas to jest taki bardzo szczególny zabiegany
                    dzień,więc w sumie trudno nawet się wyciszyc.
                    Jest tylko ta chwila na cmentarzu,ale nawet jej sie boję
                    • grochalcia Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 09.10.07, 08:00
                      tak mi smutno..ja akurat 2 listopada mam urodziny....
                      Kasia i Szymek