Staramy się w Październiku. Zapraszam

    • madziuchna23 Witam z rana 05.10.07, 07:45
      Kawka przede mną, śniadanko zjedzone, dziecko w przedszkolu, mężuś w
      pracy, luz ((-:
      Wczoraj dwa owu wyszły mi negatywnie mmimo, że lewy jajnik mi
      dokucza, a dzisiaj z rana piękny płodny śluz. Tylko wczoraj byliśmy
      już tak padnięci, że o przytulankach nie było mowy. Muszę to jakoś
      dzisiaj nadrobić.
      • grochalcia Re: Witam z rana 05.10.07, 08:20
        no wlasnie, te testy owu jakies podejrzane sa...ja tez tak mysle!!!!

        ja sluzu nie mialam w tym cyklu, zaczynam sie martwic. ale wszystkie objwy na
        owu jak najbardziej....

        trudno, nie bylo to nie bylo, coz zrobic. moze w nastepnym cyklu bedzie
    • grochalcia wstałam))) 05.10.07, 08:17
      witajcie!!! dziecko tradycyjnie pobudke zrobilo o 6..ktora chce zabawic sie w
      dobra ciocie na kilka dni??? podrzucę z przyjemnością!!!!!

      u nas pochmurno, mnie nadal boli brzuch..byle do okresu, dopiero wtedy przestanie.

      padam sil z nadmiaru seksu. juz nie moge...codziennie od ponad tygodnia..juz
      zapowiedzialam kochanemu, ze dzis sie poddaje..ale byl zdziwiony!!jak sie facet
      do dobrego szybko przyzwyczaja, no prosze!!!
      a co u was???
      • madziuchna23 Re: wstałam))) 05.10.07, 09:20
        A wiesz, mój M to ma jakoś inaczej, jak zbliżają się te dni kiedy
        to "trzeba" się kochać to on jakoś się wycofuje, wymyśla, jakaś taka
        blokada. No a dziecko chce i to na pewno. Na przykład dzisiaj,
        byłoby bardzo wskazane bzykanko (wczoraj nie było) a on tu sobie
        wymyślił jakiś spadek psychiczny, że niby tonie ma nastroju. A ja
        się pytam od kiedy to facetom nastrój jest potrzebny????
        • asik_24 Re: wstałam))) 05.10.07, 09:35
          hejka.
          Ja mam dzisiaj zły humor. Tempka nie spadała, choc powinna,śluziku
          nie widzę.Bardzo złe objawy.Tylko brzuszysko wieczorem nawalało jak
          diabli. Ale gdzie ta owu,skoro przesłanek niet.
          I chyba kicha, nic z tego nie wyjdzie. Pewnie trafił sie ten
          bezowulacyjny albo owu spóźniona. W sumie od ponad roku mierzenia
          tempek i obserwacji raz tylko owu ok 17dc była. Może i teraz też.
          Znaczy nie mogę ustawać w działaniu. Wczoraj znowu w przerwie
          meczu,hehe
          • grochalcia Re: wstałam))) 05.10.07, 09:56
            to niech te mecze beda codziennie skoro tak dobrze wam służąwink))
            nie mam pojecie asik co Ty nam tu piszesz o tych temperaturachwink))ale niech
            spada, cokolwiek to znaczy!!!!
        • grochalcia Re: wstałam))) 05.10.07, 09:54
          a widzisz, dlatego ja sie wzielam na spsob i powiedzialam mojemu, ze w tym cyklu
          jeszcze nie chce sie starac, ze za wczesnie od zabiegu, ze juz dawno po owulacji
          i biedak nieswiadomy jest wykjorzystywanywink))
          • asik_24 Re: wstałam))) 05.10.07, 10:04
            Mój całkiem świadomy,ale juz mu to nie przeszkadza. Nawet podoba się
            bardzo.
            Bo tempka powinna spaść,żeby następnego dnia wzrosnąć i tak już
            posostać (na 12 tygodni). A ona stoi pieprzona i nic
            • grochalcia Re: wstałam))) 05.10.07, 10:18
              a czemu na 12 tygodni??? zielona jestem w tych sprawach..pewnie sie smiejesz
              znas niedouczonych....
          • madziuchna23 Re: wstałam))) 05.10.07, 10:07
            ja mojego nie jestem w stanie oszukać. W sierpniu też tak było,
            mimo, ze nie mierzyłam, nie sprawdzałam, nie testowałam. To tak
            jakby nie chciał:"dzisiaj jest owu to się kochamy", no ale przecież
            inaczej się nie da? Ehhh, faceci
          • glorcia hej Grochalcia! 05.10.07, 10:08
            Rozsmieszaja mnie pozytywnie Twoje wpisy smile Moze czasem lepiej nie
            wprowadzac meza w szczegoly smile My stwierdzilismy, ze jak sie nie uda
            w tym cyklu, to dajemy sobie spokoj na chwile i spadamy na narty smile
            U mnie (jak i u Ciebie) 18dc, ale owu jeszcze nie bylo (spodziewam
            sie w ciagu nastepnego tygodnia), ale dzialamy smile Pozdrawiam! Hej!
            • grochalcia Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 10:17
              a Ty myslisz , ze taka pewna jestem czy owu byla??? tak gdybam sobie-testy nie
              wyszly, w koncu mi sie skonczyly i juz nie maialm jak sprawdzac. brzuch boli od
              kilku dni, wiec mniemam, ze byla. ale jak tak naczytalam sie asik, ze ma
              dylematy to i ja zaczelam je miec.
              wiec chyba zmobilizuje sie dzis i znow zaciagne szanownego mężusia do łózka.
              lepiej dmuchac na zimne.....
              i dzialac....
              poki organizm sie nie buntuje....

              bo ja mam tak, ze jak czesto sie kocham to po paru dniach obolaął jestem.
              no nic, zacisne zebywink)
              • asik_24 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 11:22
                12 tygodni, bomniej więcej do tego tygodnia ciąży tempka utrzymuje
                się na wyższym poziomie. Tak czytałam,nie zdążyła sprawdzić,Do tego
                tygodnia nie doszłam
                Boże,18dc a owu w przyszłym tygosniu? Toć to o pomstę woła! To jakie
                Ty masz kobieto cykle?
                • grochalcia Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 11:59
                  a, juz kapuje)))

                  asik, czytalam dzis nasz stary watek lipcowy..troszke mi sie smutno
                  zrobilo...pisalas tam jak wrocilas z bety, pamietasz??? wyszla Ci 76 czy jakos
                  tak...fajne czasy to byly....
                  • asik_24 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:05
                    czytałam, ale trochę wcześniej. Popłakałam sobie wtedy.
                    Pamiętam Twoje blade kreseczki.

                    A co do tego cyklu,to ja myślę,że sie nie uda.Oczywiście pozostaje
                    nadzieja,ale...
                    A wiesz dlaczego? Bo ja taka durna kupiłam wczoraj testy na allegro,
                    te czułe takie. I myślę,ze na przekór mi sobie poleżą.Durna baba ze
                    mnie.
                    Jeszcze nigdy testy nie leżały u mnie w domu.Kupowałam,jak była
                    potrzeba
                    • madziuchna23 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:18
                      Coś chyba nie mamy dzisiaj dziewczyny specjalnego nastroju,
                      właściwie to tylko Grochalcia jakimś tam żarcikiem sypnie
                      Też rano oglądałam na allegro te super czułe testy i nie kupiłam.
                      Kosztowało mnie wiele wysiłku żeby tą stronę wyłączyć. Owulacyjny
                      został mi jeden, i też nie będę dokupywać. Tylko temperaturkę mierzę
                      bo to tak z ciekawości
                      • grochalcia Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:36
                        ja mam juz te testy czule, leżą sobie)))

                        najpierw kupilam je po łyżeczkowaniu, zeby sprawdzic, ze beta spadla. i byla
                        jedna kreseczka. zostaly teraz dwa i czekaja na lepsze czasy)))
                        zaraz wam cos wesolego tu wkleje, tylko odszukam, poczekajcie..
                      • asik_24 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:37
                        Wcale nie kupiłam ich, dlatego że takie czułe, porostu tańsze są jak
                        te w aptekach (akurat!)Przecież kiedys muszą sie przydać, no nie?
                        Oj, mój organizm poprostu się ze mnie naśmiewa,ale ja mu pokażę!
                    • grochalcia Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:35
                      a mnie strasznie brzuch boli..Jezu..jajniki bolay tylko jeden dzien a brzuch
                      nadal boli i ciagnie. zwariuje chyba. cos zlego sie dzieje mysle. Juz pisalam na
                      promyczku, ze wrzucilam w wyszukiwarke haslo-bole brzucha po owulacji a tam
                      wyszlo, ze to moze byc oznaka wlasnie braku owulacji...buuuuu
                      • asik_24 Re: hej Grochalcia! 05.10.07, 12:43
                        To miało byc to optymistyczne,co
                        Mnie też boli brzuszek, bóle takie trochę do tych przy @.Bo wczoraj
                        to faktycznie typowo jajnikowe były.
                        Oj,te kobiety to się maja
                • glorcia chyba to pytanie jakie mam cykle jest do mnie? 05.10.07, 15:19
                  Wiec odpowiadam - dlugie! smile
                  Raz bylam w ciazy, ktora nieskonczyla sie niestety dobrze. W ciaze
                  zaszlam od razu, kilka razy nie uwazalismy i juz! Przed ciaza mialam
                  nieregularne cykle, ale nie chcialam sie szprychowac hormonami, ale
                  badania na policystyczne jajniki wyszly negatywne (czyli ich nie
                  mam). Po ciazy cykle mam okolo 35 dni, wiec smile Takze mam poprostu
                  dluzsze cykle smile Hej smile
    • grochalcia na poprawę nastroju dla moich kumpelek 05.10.07, 12:40


      Scenka z życia supermarketowego w jednym akcie.

      Osoby:
      Energiczny Chłopczyk - dziecina dynamiczna, nadmiernie ruchliwa.
      Zrezygnowana Mamusia - posiadaczka synka i obfitych zakupow.
      Nobliwa Staruszka - przedstojaca mamusi w kolejce do kasy.
      Wymalowana Blondyna - przedstojaca Nobliwej Staruszki, model "tipsy,
      tapeta woda utleniona".

      Miejsce i czas akcji: Znany Supermarket, godziny wieczorne.

      Energiczny Chlopczyk: biega
      Zrezygnowana Mamusia: -Nie biegaj.
      Energiczny Chlopczyk: biega dalej
      Zrezygnowana Mamusia: -Nie biegaj. Prosze.
      Energiczny Chlopczyk: biega dalej
      Zrezygnowana Mamusia: -Natychmiast przestan biegac.
      Energiczny Chlopczyk: biega dalej
      Nobliwa Staruszka zyczliwie, z promiennym usmiechem: - Ach, zupelnie
      jak
      mój prawnuczek. Niech sie pani nie denerwuje. Dziecko ma dosyc
      zakupow. Ja zreszta tez.
      Zrezygnowana Mamusia z nieskrywana ulga: -Tak, ja tez.
      Wymalowana Blondyna: -O tej godzinie bachory to juz powinny byc w
      lozkach!
      Nobliwa Staruszka: -A ku.. w pracy.
      • asik_24 Re: na poprawę nastroju dla moich kumpelek 05.10.07, 12:44
        I się usmiałam.Super
    • czarna_kota jakis smetny dzis dzien.... 05.10.07, 13:17
      widze ze nie tylko u mnie dzis spadek nastroju, to chyba pogodasad a
      mnie jeszcze rozlaka z mezem dobijasad wracam dopiero w przyszlym
      tygodniu.
      na bete nie ide bo pozbylam sie juz zludzen. czekam na kolejna @ bo
      wydaje mi sie ze ten cykl nie przyniesie nic dobrego.
      ale nieustannie z glebi serca Wam kibicuje i sledze Wasze losy!! Jak
      sie bede starac w listopadzie to mam nadzieje, ze Wy bedzieci juz mi
      tylko kibicowac ale wszystkie juz bedziecie "po tej drugiej
      stronie"!
    • grochalcia jakie plany na weekend??? 05.10.07, 15:21
      macie cos ciekawego??
      bo ja znowu sama...maz pracuje w Kielcach, ja z dzieckiem w domku. czemu zadna z
      was nie mieszka w mojej pipidowie Ostrowcu????

      a gdzie dzisiaj podziewa sie aleks????

      musze wyjsc wieczorem na poczte a tu zachmurzone, ze sie nosa nie chce wystawiac
      z domku....

      no, odzywajcie sie dziewczynki!!!!
      • czarna_kota Re: jakie plany na weekend??? 05.10.07, 15:29
        u Ciebie zachmurzone a na Dolnym Slasku, gdzie aktualnie przebywam
        leje jak cholera i grzmialo przed chwilasad(( okropnosc!!!

        ja tez sama przez ten weekendsad tj. z corcia.

        chyba pojade do kolezanki na plotkismile
        • grochalcia Re: jakie plany na weekend??? 05.10.07, 15:34
          przez 25 lat mieszkalam na dolnym Slasku, w Jeleniej gorze)))

          ja nadal trzymam za Ciebie kciuki!!!!
          • czarna_kota Re: jakie plany na weekend??? 05.10.07, 15:41
            Ty jestes niesamowita! Dziekuje! Ale juz za mnie w tym miesiacu nie
            trzymaj bo Ci sil na co innego zabraknie hehehesmile


            Ja jestem teraz w Klodzku
    • beako1 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 15:27
      Hej,

      Niestety nie udało się we wrześniu...więc dołączam się do
      starających w październiku...
      11 października idę na monitoring owulacji...bo zanosiło się na
      piękną owulację a tu niestety nic...mam nadzieję, że uda się nam
      wszystkim smile
      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 15:36
        u mnie w Ostrowcu to chyba nawet zaden gin nie robi monitoringu..pewnie by sie
        zdziwili jakbym sobie takie cos zazyczylawink))

        pazdziernik musi byc laskawszy w ciążę..jest brzydko, zimno..tylko siedziec w
        łóżeczkuwink)))
        witam Cie serdecznie
        • beako1 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 15:31
          Dzięki za przywitanie...miło mi...tym bardziej, że b.długo zwlekałam
          z napisaniem na tym forum...wolałam czyta, aż w końcu się
          odważyłam...mam nadzieje, że może w październiku się uda...we
          wrześniu lekarz mi powiedział "że niebo i ziema wskazuje na to, że
          będzie owulacja i że na pewno będzie ok...więc się trochę
          załamałam...
    • kuuka Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:29
      witam,
      chcialabym do Was dolaczyc...
      ja tez chcialabym zaczac moje pazdziernikowe staranka ale @ jeszcze
      nie dotarla... musze wiec jeszcze poczekac kilka dni... Bede Was
      informowac na bierzaco.
      Pozdrawiam goraco wszystkie starajace sie smile
      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:32
        a...ale juz sie staralas??bo jak okresu to nie ma to jeszcze jest nadzieja..a
        wtedy sio mi stadwink))
        czekamy na wiesci!!!!

        a ja doszlam do wniosku, ze mam zapalenie jajnika..muszem sobie zablokowac
        google bo inaczej do wieczora wynajde kilkam innych chorob.
        tak ten brzuszek boli..i czemu???
        • kuuka Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:38
          nie staralam sie niestety, bo po odstawieniu
          tabletek "odczekiwalam", no i teraz beda moje pierwsze staranka...
          Juz nie moge sie doczekac...
          moge wiec z Wami zostac? slicznie prosze... smile
          • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:42
            spoko,pozwalamy, jak przeczytasz wszystkie posty
            • kuuka Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:47
              obiecuje! ale nie moge wykluczyc zadawania glupich pytan, bo jestem
              zielona...
              a teraz biore sie do czytania wink))
              • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:49
                żartowałam
            • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:56
              hi, hi...)))dobre to z tymi postami asikwink)
              • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:58
                Jezusicku, a Ty juz tutaj?
                Ja chcę do pracy się wziąć, a przez Ciebie od kompa się oderwać nie
                moge
                • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:12
                  dobra, uciekam..dziecko sie caly dzien samo bawi, matka juz drugi dzien od
                  komputera sie oderwac nie moze...

                  przydalo byt sie jeszcze dzis namowic mezusia na seks(Jezu, co ja mowie, jego
                  nie trzeba namawiac..),niby to juz 18dc i juz teoretycznie po jablkach, ale moze
                  poprawic mozna??tylko ja juz sily nie mam...
                  • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:14
                    u mnie dopiero 14, więc wyobraź sobie co jeszcze przede mna
        • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:40
          zablokuj, bo ja właśnie na hemofilię choruję
        • kuuka Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:43
          grochalcia mam nadzieje, ze brzuszek przestanie Cie bolec i wszystko
          bedzie w porzadku, nie szukaj chorob, bo na pewno sie duzo znajdzie,
          a zadna z nich nie bedzie prawdziwa tylko bedziesz wmawiac sobie, ze
          masz takie.... no i objawy beda sie zgadzac... wiem cos o tym wink
          • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 16:59
            juz zamknęłam google...

            a zreszta, na cos trzeba umrzeć, nie???

            to co pijemy dziewczynki wieczorem???

            ja zaraz ide na poczte to przy okazji piwko kupie..a co, tam!!!
            • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:07
              ja postanowilam nie pic, do @. Jednak mam stracha.
              W poprzedniej lipcowej ciąży sobie trochę pozwolilam pewnego razu za
              dużo, bo miałam spotkanie z klasą z podstawówki (przed czym zreszta
              zrobiłam betę,która nic nie pokazała) no i skończyło się wiesz
              jak.Chociaż czytałam ze w tej fazie ciąży alkohol nie ma znaczenia.
              Ale stopuję. Może jakieś małe capuccino?
            • aleks2539 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:13
              KAsiam a w dupę chcesz?? Albo zachodzimy alboo się staramy! Wiecc
              piwo proszę zostawić dla mężusia a samej mleko. Litrami smile
              • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:19
                kochana moja, ale przy mleko nie bede w stanie zmobilizowac sie do seksu
                dziesiąty dzien z rzeduwink))
                • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:22
                  a ja szybciej bez piwka niz przy, po [piwku mnie muli
                  • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:28
                    a ja po piwku mam znowu ochote na bara-barawink
                    • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:34
                      jak byłam w Twoim wieku to też tak miałam. Starość, roumiesz
                      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:36
                        na wesoło sie starzejesz..to dobrze..bo juz dosc tych zgrzybiałych., wiecznie
                        niezadowolonych staruszekwink))

                        mam nadzieje, ze nie wymuszasz pierwszenstwa w kolejkach???
                        wink)))))))big_grinDDDDDDDDDDD
                        • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:42
                          nie, tylko z racji wieku przed ciężarnymi się pcham. One młodsze
                          • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 05.10.07, 17:45
                            dobra, znikam)))
                            biore malego i lece po piwkowink))
                            • madziuchna23 humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 18:44
                              Uzupełniam czytanko i widzę, ze nie jest tak źle z Waszymi
                              nastrojami. Z moim po przeczytaniu też już nie. Ja Was bardzo
                              przepraszam, bo pewnie pisząc posty miałyście bardzo poważne
                              myśli...hehe... szczególni te o piwku (-: , ale uśmiałąm się prawie
                              do łez. Kurcze, smaka mi narobiłyście a ja nie mogę bo antybiotyk
                              łykam. A zaraz pewnie Grochalcia się pojawi i będzie unosić się nad
                              pysznością piwa ((-;
                              I witam Beako i Kuukę
                              • asik_24 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 18:54
                                no, nie wiem, czy się pojawi. Jak wypije to znowu mężusia zbałamuci
                                • madziuchna23 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 18:56
                                  nooo, a jutro bedzie narzekać, że obolała jest ((-;
                                  • grochalcia Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 19:35
                                    o wy zołzy jedne!!!!!
                              • grochalcia Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 19:34
                                Jezuuuu, ajkie to piwko smaczne...
                                madziuchna, kiedys jedna dziewczyna na forum pisala, ze mieszka w USA a tam
                                normalnie sie pije alkohol do antybiotykow..moze nie hektolitrami, ale sie nie
                                zabrania jak u nas..
                                i co, dołączysz się???mniam
                                • madziuchna23 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 19:44
                                  ja to tak o jakimś winku marzę od jakiegoś czasu, a że zamierzam w
                                  końcu zaskoczyć z tą ciążą to niewiele mi zostało czasu na
                                  degustacje. Oj chyba jutro coś kupię bo dzisiaj to nie chce mi się
                                  już z domku wychodzić. Na razie mykam bo dziecko bajkę chce
                                  oglądać...
                                  • asik_24 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:07
                                    Aleście mi smaka narobiły. Chyba i ja się na winko skuszę.
                                    Niestety,piwka nie mam w domku
                                • kuuka Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:02
                                  a ja sie do tego piwka dolaczewink w koncu mam jeszcze pare dni
                                  ... ale chyba wole winko... piwko zostawie dla miska.
                                  no to zdrowko wink
                                  • grochalcia Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:06
                                    no to ja chyba malo odpowiedzialan jestem..cala owulacja zeszla przy piwki albo
                                    winku...a potem sie dziwie, ze w ciaze nie zachodze....

                                    w nastepnym cyklu radą aleks mleko bede pila..obiecuje..ale to dopiero w
                                    nastepnym...

                                    spijcie dobrze dziewczynki!!!!
                              • kuuka Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:03
                                dziekuje wszystkim za mile powitanie *
                                • asik_24 Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:11
                                  wiesz, inne nie moglo byc, bo tu same miłe są
                                  • kuuka Re: humorek jednak dopisuje (-: 05.10.07, 20:14
                                    wlasnie widze... i humorek wszystkim dopisuje
                                    fajna atmosfera smile
    • agnesik190 Kuskus dla grochalci 05.10.07, 20:39
      1 pierś z indyka dusimy na oliwie z 1cebulą i 2 paprykami kolorowymi i 1
      marchewką pokrojoną w kostkę. Do duszonych warzyw i mięsa dodajemy pieprz,
      wegetę i paprykę słodką w proszku. Szklankę kuskus zalewamy wrzątkiem z 1/2
      kostką bulionu warzywnego i odstawiamy na 20 minut pod przykryciem. Do gotowej
      kuskus dodajemy duszone mięso z warzywami i 1 puszkę kukurydzy i 2 ogórki.
      Całość mieszamy, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i przyprawą kamis FIT do
      sałatek. SMACZNEGO!

      A ja Kasiu poproszę przepis tej sałatki z brokułem, fetą i migdałami.

      Trzymam kciuki!!!!!
      • asik_24 Wstawac kobitki! 06.10.07, 07:45
        No to ja Was dzisiaj budzę. Pewnie puchy będą,jak to w sobotę. Ja
        jeszcze w łóżeczku, dzieci śpią,a mężuś pojechał do pracy. Jako że
        tempka mi wzrosła,śmiem twierdzic,że już po owu.Chociaż brzuszek
        pobolewa.Jakoś dziwnie boli,przyznam.
        ]Robic nic nie mogę,bo dzieci zbudzę,ale zaraz wstaję.
        Miłego weekendu
        • grochalcia Re: Wstawac kobitki! 06.10.07, 08:44
          widzisz asik, ten cykl jakis dziwny dla nas wszystkichwink))siemokazuje, ze zadna
          nie ma owu a kazda bolo brzuch!!!!

          dziewczynki, wczoraj przesadzilam z piwem i zamiast rzucic sie na mężusia
          zasnelam snem spraweidliwego zanim zdążyl gość przyjsc z łazienki. no i zero
          seksu bylo....

          ale co tam, to co bylo wczesniej powinno wystarczyc, jak nie podzialalo juz to
          wczorajszy seksik niewiele by zmienil....
        • kuuka Re: Wstawac kobitki! 06.10.07, 08:58
          ja juz wstalam, koncze wlasnie sniadanko i pedze do pracy...
          do zobaczenia wieczorkiem.
          czy przed okresem temp rosnie? Bo mialam dzis 36.8 a normalnie mam w
          okolicy 36.4 (sluzu brak)
          milego dnia dziewczynkismile
          • asik_24 Re: Wstawac kobitki! 06.10.07, 09:15
            u mnie też seksiku nie było,a tak jakoś doła załapałam i
            stwierdziłam,że jak owu przed nami,to dzisiaj powtórzymy.Ale jeśli
            jest za,o ile w ogóle była,to to co było też powinno wystarczyc.
            Ostatnie dwie ciąże były tylko i wyłącznie z dwóch bzykanek,teraz
            były 4,więc jak ma byc dzidzia to będzie.Jeśli nie,znaczy że owu nie
            było
    • glorcia Dzien Dobry! 06.10.07, 10:18
      Dla mnie nawet super dobry, bo druga krecha na tescie owu mi sie
      zaczela pokazywac, wiec dzialamy smile Jakos spokojnie, lecz pozytywnie
      sie nastawiam smile Prosze o trzymanie kciukow jak i ja za Was trzymam!
      PS. Ile Wy placicie za testy owu na allegro? Ktos pisal, ze 2zl od
      sztuki, plus przesylka? Bez sensu, ja tu (Anglia - ebay) place 5
      funtow za 25 testow z przesylka, czyli jakies 30zl!
      • aleks2539 Re: Dzien Dobry! 06.10.07, 11:22
        kuuka temp to mi rosła na ciąże!! Na okres spadała... Więc...
        Kasia ja wczoraj jak dorwałam męża - wszystkie meble w kuchni
        zaliczylismy, ale bez piwka i bez owu (bo za nami). na razie się
        bzykamy rekreacyjnie, za miesiąc prokrecyjnie smile
        • grochalcia Re: Dzien Dobry! 06.10.07, 11:31
          aleks..napisz o tym na promyczku, znow bedziemy maialy o czym do wieczora
          plotkowacwink)))
      • grochalcia Re: Dzien Dobry! 06.10.07, 11:30
        kochana, to w przyszlym miesiacu zamowimy te testy u Ciebie, dobra??? i hurtem
        cala pake do polski przyslesz!!!!
        mi np zabraklo te 10 testow. zaczelam od 9 dc, potem robilam dwa razy dziennie i
        juz 15dc nie maialm czym sprawdzac....do kitu. i na allegro placilam 2 zl za sztuke
        • glorcia :) 06.10.07, 11:54
          jakby co, nie ma sprawy, ale mam nadzieje, ze nie beda potrzebne! wink
          • grochalcia Re: :) 06.10.07, 12:40
            mow co jeszcze macie tanszego niz my, to dorzucisz..)) zrobie punkt
            dystrybucyjny u mnie w ostrowcuwink))

            jedna moja koleznak a zforum marcepany i marcepanny(to forum dla mam marzec
            2005) mieszka w kanadzie i pisala mi kiedys, ze tam np tansze niz u nas jest
            nasze wedlowskie ptasie mleczkowink)) takie cyrki, no!!!
            • madziuchna23 Re: Byłam u gina 06.10.07, 14:57
              No cześć
              W końcu dopchałam się do komputera. Byłam dzisiaj rano u gina i
              zaczęłam monotoring owu. I wiecie, co? Nic z tego co bym
              przypuszczała. Boli mnie lewy jajnik a pęcherzyki rosną mi w prawym,
              do tego dwa. Mimo, że skoczyła mi dzisiaj tempka to pęcherzyki są
              jeszcze malutkie, jeden ma 8 mm a drugi prawie 9 mm. We wtorek idę
              znowu pooglądać czy coś urosły. Dowiedziałam sie jeszcze, że
              pęcherzyk przy owu powinien mieć tak ze 20 mm, no to teraz mi
              powiedzcie kochane moje, czy one rosną 1mm na dobę? Czyli ja mam też
              bzykanko czysto rekreacyjnie (-:
              • kaczucha31 Re: Byłam u gina 06.10.07, 15:25
                smile fajnie ze pecherzyki sa i to 2! A rosnac to roznie potrafia, od
                1 do 2 mm na dobe. Moje ostatnie rosly jak na drozdzach, nawet ciut
                przeszlo 2mm na dobe, ale bywalo ze rosly wlasnie 1mm. Dobrze ze
                idziesz we wtorek, na pewno podrosna i bedzie jasne czego sie
                spodziewac. Do tych +/_ 20mm kilka dni Ci zatem zostalo wink
                • madziuchna23 Re: Byłam u gina 06.10.07, 15:50
                  Nie byłam pewna czy dobrze robię ale faktycznie to badanie jest
                  bardzo konkretne i mniej więcej wiem na czym stoję. Teraz byle
                  rosły...no i pękły...i żebyśmy trafili...ah tak sie jakoś
                  rozmarzyłam..((-:
                  • grochalcia Re: Byłam u gina 06.10.07, 15:58
                    przepraszam cie amdziuchna, ze ja nic o tych pęcherzykach, ale nie mam o tym
                    zielonego pojecia..ja tez po omacku w tym cyklu dzialalam...no, nie znam sie
                    zupelnie
              • grochalcia Re: Byłam u gina 06.10.07, 15:57
                jak w ciagu 3 miesiecy nic nie wyjdzie, tez chyba zdecyduje sie na cos takiego)))

                musze chyba kupic sobie jakis maly samochodzik i nauczyc jezdziec(prawko mam,
                ale nie odrozniam sprzegła od gazu) bo normalnie szlag mnie trafia..mam mnostwo
                planow kulinarnych, ale moj maz wiecznie pracuje i musze laskawie czekac a z
                wroci i mnie do tesko zabierze...czyli zaczne sernik i papryke wieczorem poznym
                robic. czuje sie z tym okropnie, bo tak bym sobie pojechala sama i nie
                musialabym byc uzalezniona ..
                takie stare punto czy seicento to chyba nie jest za drogie???
                • humusia Cześć dziewuszki 06.10.07, 16:28
                  Produkujecie te posty jak szalone, tylko ciekawe czy równie szalone
                  chwile spędzacie z swoimi M...hmmm...widzę że TAK...tylko uważajcie,
                  żeby traktorki się nie zepuły z przepracowania smile)
                • czarna_kota i ja:) 06.10.07, 17:53
                  Witam i ja dzissmile
                  Musialam nadrobic zaleglosci w czytaniu Waszych postow!!
                  Jak tu milo!

                  A wiecie, ja nigdy nie stosowalam testow owu. MOze czas zaczac...
                  pomysle nad tymsmile

                  *grochalcia* a z tym jezdzeniem samochodem to tez tak mialam!! 6 lat
                  prawojazdy lezalo na dnie szuflady za nim sie przekonalam! Myslalam,
                  ze nigdy sie nie odwaze, a zla bylam na siebie jak cholera! Zawsze
                  musialam liczyc na łaske ze mnie ktos gdzies podwiezie! Auto stalo a
                  ja chodzilam jak durna. W koncu sie przelamalam i smigam bez
                  problemu i dobrze mi z tymsmile Juz sie nawet odwazylam jezdzic po
                  lewej stronie z kierownica po prawejsmile))

                  • grochalcia Re: i ja:) 06.10.07, 21:01
                    Aniu,,glupio tak sie powtarzac..jak Twoj okres, nadqal nie ma???


                    sluchaj....ale ja jestem swietnym kierowca...wjechalam swego czasu przez brame u
                    moich rodzicow. moj maz wjezdza tam na jedynce z predkoscia 30, ja wjechalam tam
                    na trojce z predkoscia 80...bo mi sie hamulec z gazem pomylil z nerwow...i
                    samochod caly..moj maz do dnia dzisiejszego nie moze wyjsc z podziwu...ale od
                    temtego czasu za kierownica wiecej nie siedzialam..wink))
                    • czarna_kota Re: i ja:) 06.10.07, 23:47
                      Kasiu, brawo! to zrobilas manewr godny Holowczycasmile No ale
                      prawidlowo, przeciez powszechnie wiadomo ze kobiety sa lepszymi
                      kierowcami od mezczyzn!!

                      Co do mojej @ to skoro dalej cisza, to przyjelam ze ta jednodniowa
                      to jednak byla @, wiec licze normalnie dni i czekam na nastepna...
                      dzis 10dcsmile

                      • grochalcia Re: i ja:) 07.10.07, 15:16
                        a ja bym poszla zrobic bete.
                        bo tyle sie pisze, ze dziewczyny mialay jednodniowe krwawienia i myslalay, ze
                        nic z tego a tu ciaza byla. bo jeden dzien to troszke za malo, nie uwazasz???
                        a jak staralam sie w lipcu to czytalam, byl taki watek o testach ciazowych i
                        wiele bylo dziewczyn, ktore byly w ciazy a im testy jedna kreche caly czas
                        pokazaly.jednej po 2 tygodniach blada druga, drugiej wogole nic..nie czytalas
                        tego watku???
                      • grochalcia Re: i ja:) 07.10.07, 15:19
                        no wierze w ta Twoja ciąże....bardziej od Ciebiewink))
                • memphis90 Re: Byłam u gina 06.10.07, 19:21
                  Ech, mam to samo. Prawko od 3 lat, ale nie miałam samochodu, a rodzice nie
                  chcieli pożyczac swoich. Teraz mąż chce sobie kupić i dać mi peugeota, ale
                  miernie to wychodzi...
    • memphis90 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 06.10.07, 19:23
      Ech, i znów zły humor... Na CiP'ie znów kampania niepicia w ciąży, tak się
      zirytowałam, że aż kupiłam sobie miodzik pitny i upijam PP (potencjalnego
      potomka). Niech się młody wprawiawink

      No ok, ok, nie krzyczcie- w ciąży nie będę pić- korzystam z tymczasowej wolności;P
      • qmellis Rezygnuję ze starań + troche o zabononach ;) 06.10.07, 20:40
        Hej dziewczyny,
        faktycznie postów produkujecie sporo. Ale to fajnie. Ja wczoraj dostałam @ i
        chociaz sie spodziwałam - to nie ukrywam nie zniosłam jednak tego najlepiej.
        Dziś rano miałam sporego doła sad
        Ale nie o tym. Teraz wam troche pomarudzę i wierzcie lub nie smile

        Otóż wczoraj spotkałam się z moja kumpelą, która chce zmienic prace i chodzi na
        róznego rodzaju rozmowy itd. Przypomniałam sobie sytuacje jak jakis czas temu ja
        szukałam nowej pracy bo aktualna mi przestałą odpowiadać. Wysłałam chyba ze 30
        CV i przez pół roku NIKT po prostu NIKT nie zaprosił mnie nawet na rozmowę. Moze
        nie byłoby to dziwne gdyby nie fakt, ze były to stanowiska w 95% odpowiadajace
        moim kwalifikacjom i doswiadczeniu (jestem takim specem od reklamywink, wieć
        wydało mi sie to bardzo dziwne bo wg moich staytyk powinnam miec min. 5
        telefonów. A tu zupełnie nic. Nie była to dla mnie tragedia, bo pracę miałam,
        wiec sobie pokornie czekałąm na odzew, chciaż wydawało mi sie to dziwne. Wtedy
        moja przyjaciółka dała mi namiar na zaprzyjaźnionego astrologa. Poszłam, chociaz
        srednio w takie rzezcy wierze. I co sie okazło, ze jakiś tam Saturn, Pluton czy
        inna cholera blokował mi jakaś inna planetę , która odpowiadałą za kariere i
        dlatego stała ona w miejscu. Powiedziała, ze w ciagu 2 tyg. powinno sie to
        zmienić i dostanę oferte pracy. Podał mi nawet tydzień w który
        I faktycznie tak się zmieniłam pracę na lepszą (zaczęły odzywac sie też inne firmy).

        Pisze wam o tym, bo dzis rano naszłą mnie podobna refleksja dotycząca moich
        starań o drugie dziecko, ze pomimo iz od 3 m-cy działamy teortycznei w
        najlepszym czasei to i tak nic z tego.
        Zadzwoniłąm do tego astrologa i poprosiłam, zeby zerknął na mój aktulany ukłąd
        gwiazd. I co sie okazało/ analogiczna sytaucja - jakaś teraz planeta znowu
        blokuje i mogę stawać na rzesach, a w ciąze zajde podobno dopiero na przełomie
        stycznia i lutego 2008.

        Może to wszystko bzdury, ale stwierdziłam, ze odpuszczam. Jeśli tak mi pisane to
        tak będzie a jeśli uda sie wcześnej to spotkamy sie na innym wątku. Mam nadziję,
        ze do tego czasu wszyskie juz zaciążycie.

        POwodzenia!



        • asik_24 Re: Rezygnuję ze starań + troche o zabononach ;) 06.10.07, 20:54
          W takim razie, mam nadzieje,że te planety które mnie blokowały już
          sieodblokowały i nie sprawią,że trzeci raz poronię. Oby
          • madziuchna23 hej jest tu kto? 08.10.07, 12:39
            No Kochane, co Wy dzisiaj takie niepiśmienne? (-;
            Albo Wam tak bardzo źle, albo wręcz przeciwnie...chociaż jest
            jeszcze jedna możliwość... po prostu jesteście w pracy i
            porządkujecie sprawy, za niedługo ciąża i macierzyński i nie będzie
            głowy do takich przyziemnych spraw jak praca, eh... a ja do czwartku
            wolne
            • asik_24 Re: hej jest tu kto? 08.10.07, 12:53
              no, nudy dzisiaj. A to prawda, powinnam wziąć się za wszystkie
              zaległości, ale jakoś nie mogę. Powoli zaczęłam,ale jakoś tak
              opornie mi to idzie.
        • grochalcia Re: Rezygnuję ze starań + troche o zabononach ;) 06.10.07, 21:03
          rany....szkoda, ze ja nie mam takiego astrologa....

          jestem niezmiernie ciekawa, czy to sie spelni????
        • czarna_kota Re: Rezygnuję ze starań + troche o zabononach ;) 06.10.07, 23:49
          Chcialabym takiego astrologa...
          Jesli jego slowa sie spelnia to poprosze Cie o jego numersmile
          Ale zycze Ci zeby sie udalo szybciej!!
        • kociajda Nogi do gory :) 13.10.07, 14:11
          Po seksie. Polecam smile
          U mnie dziala smile))

      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 06.10.07, 20:58
        powiem Ci, ze jak byla w ciazy z szymkeim to chodzilam do gina, ktory byl
        jednoczesnie moim kolega. kiedys zaprosililismy go i jego zone na kolacje i
        przyszedl w butelka winka i mowi do mnie"to dla Ciebie, bo lubisz" pytam sie go
        czy moge, on, ze troszke tak...i w sumie wypilam pol butelki dopiero po tej
        ilosci powiedzial, ze raczej juz wystarczy.....
    • glorcia Ale tu dzis cicho... 07.10.07, 13:22
      A ja juz wariuje... owu lada chwila, "interakcje" z mezem sa, wiem,
      ze nic wiecej nie moge zrobic, ze reszta juz poza moja kontrola... i
      mi odpala... widze oczami duszy te moje jajo, ktore sobie zaczyna
      wedrowac jak maly podroznik, widze te grupe plemnikow, ktora sobie
      we mnie plywa wypatrujac jaja, i swiruje... Wkrecac to ja sobie
      potrafie jak trzeba... smile Testowanie za jakies 2 tyg... dlugie 14
      dni czekania... Trzeba sie nameczyc, zeby zostac mama smile Ale bedzie
      dobrze, jak nie teraz, to potem smile Pozdrawiam! Hej!
      • madziuchna23 Re: Ale tu dzis cicho... 07.10.07, 13:40
        Cześć Glorcia
        Faktycznie coś nam dzisiaj nie idzie gadanie, może dziewczyny
        zajmują się bardzie konkretnymi rzeczami... hehe (-:
        Oj jak ja Ci zazdroszczę, jeszcze tylko dwa tygodnie i teścik a ja
        za dwa tygodnie to dopiero po owu będę
        Ciągnie się ten czas, ciągnie, apóźniej ani patrzeć a roczek pociech
        będziemy obchodzić... a potem 18stkę.... a potem ślub... jakieś wnuki
        • grochalcia Re: Ale tu dzis cicho... 07.10.07, 15:13
          moj synek ma 2.5 roku a pamietam jak mi go na brzuchu kladli po porodzie. jak by
          to bylo wczoraj...

          teraz , po sierpniowym poronieniu, wiem jedno..2 kreski na tescie to jeszcze nie
          wszystko. kurde, brutalna prawda....
          z pierwszym dzieckiem zadnych problemow. udalo sie za pierwszym podejsciem,
          wsrod mnostwo lejacego sie alkoholu(byla wtedy impreza za impreza), a druga
          ciaza, oczekiwana i wydmuchana, folik pol roku wczesniej, duzo owocow, warzyw,
          wyjazd nad morze-hurra, sa II kreski a potem na usg nie ma zarodka...szok normalnie.
          nie, no po co ja was strasze..taki mam dzis malo pozytywny dzien. bo mysle sobie
          od rana, ze ja zrobie ten test i wyjdzie w koncu, ze jestem w ciazy to najpierw
          sie rozplacze, ale z nerwow...

          znikam, bo mnie dziewcyzny pogonicie za sianie zamętu...

          do jutra!!!!
        • glorcia :) 07.10.07, 17:48
          wnuki... wow, mysl, ze kiedys moze bede babcia... jakos nigdy o tym
          nie myslalam... Narazie powolutku, testowanie za jakies 14 dni... smile
      • grochalcia Re: Ale tu dzis cicho... 07.10.07, 15:09
        hej, hej))
        ja dzisiaj wykorzystuje fakt, ze jedyny dzien w tygodniu maz ma dla nas czas,
        wiec w trojkę spedzamy razem dzien. ale od jutra wracam na forum!!!

        moje jajo juz chyba swoje wedrowki skonczylo, dzis 20dc....co ma byc to bedzie...
        • glorcia Grochalcia, to kiedy planujesz testowanie? 07.10.07, 17:51
          Ja jakos za 2 tyg. powinnam, ale pewnie juz za tydzien zaczne... nie
          wytrzymam, a moze wytrzymam?!
          • grochalcia Re: Grochalcia, to kiedy planujesz testowanie? 07.10.07, 23:22
            mam taki czuly test z allegro, moze sprobuje w piatek???bedzie dopiero 25 dzien
            cyklu, chyba troche za wczesnie.
            w poprzedniej ciazy juz o tej porze mialam objawy, teraz nic..piersi sflaczale,
            nic nie bola, tylko brzuch i janiki caly czas bola, musze sie po okresie na usg
            wybrac, bo ja mam torbiel na jajniku i nie daj Boze to od tego...

            dostalam cynk od kumpeli z drugiego forum pazdziernikowego, ze mam wracac, bo
            smutno tu bede mniewink))

            to wracam..
            tylko wiecie, mąż chory. a to znaczy, ze mam pelne rece roboty, bo to tak jakby
            ktos umieral w domu....
            cos w tym jest, ze to kobiety rodza...chłop nie dalby rady!!!!!!!!!!!
            moj ma 37 stopni goraczki i ma dreszcze od rana, pod dwoma kocami lezywink))a
            wiekszosc z nas w swoich cyklach ma dni z taka temperatura i by nas wysmiano
            jakbysmy sie mialy opatulac z tego powoduwink))
            tak juz jest.

            jutro do pracy, synek juz zdrowy, wraca do żłobka, wiec i ja musze isc do pracy.
            mialam L4 na dziecko..no i w piatek poszlam sobie do skzlepu po piwko...i przy
            tym spotakalam pediatre, ktory dawal mi zwolnienie. zrobilo mi sie glupio i
            mowie do niego"panie doktorze, ale sobie Pan teraz o mnie pomysli..dal mi pan
            zwolnienie, bo dziecko chore a ja tu piwko żłopie..a on mowi"a mysli pani, ze ja
            po co do sklepu przyszedłem?"big_grinDDDDDDDDD
            i wychodzil z taka skrzynka warki..swój chłop normalnie....

            Wy sie nie gniewajcie, że ja tak pisze bez polskich liter...ja mam tysiac mysli
            na minute i nie nadążam ich zapisywac. i dlatego nie mam czasu na te wszystkie
            ż, ą itd, i te literowki mam i błędy...wybaczcie....
            • madziuchna23 (-: 08.10.07, 08:02
              • madziuchna23 (-: 08.10.07, 08:09
                cześć Kobietki
                co tam u Was słychać? Weekend raczej nie nastraja forumowo i nie ma
                się co dziwić. Ja "cieszę się" jeszcze moim l-4. Weszłam sobie na
                stronkę dziecko.haczewski.pl i tam mi wychodzi, że owu za 9 dni,
                Boże, wieki całe, chyba wolę czekać na wyniki testu ciążowego niż na
                owu. Jutro idę znowu podglądac moje pęcherzyki i mam nadzieję że coś
                podrosły, bo jakieś malutkie są. A jak tam Wasze staranka i
                testowanka?
            • katy-5 Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 08:11
              U mnie również "nici" z wrzesniowych starańsad((Broniłam sie "rękami
              i nogami" żeby nie wejść na starania październikowe(chociaż czytam
              wszystkie od samego początku),ale cóż,niestety i ja do Was
              dołączam.@ spóźniła się kilka dni(miałam testować 2.10 ale się
              bałam)oczywiście objawy ciążowe wszystkie,nadzieja z dnia na dzień
              się powikszała,a tu niedziela rano...i @ przylazłasad((Wpadłam w
              dół,ciężko mi się wydostać i choc będzie to nasz 3 cykl starań to
              jakoś mi się nie chcesad(Boje sie że znowu będzie to samosad(
              Wy juź kończycie październikowe starania a u mnie dopiero 2 dc:
              ((Normalnie beznadzieja!!!Jak to przetrwać???
              Przepraszam, że Wam to wszystko pisze ,ale mam nadzieje ,że z Wami
              szybciej mi minie i dół i czekaniesmile
              pozdrawiam serdecznie
              • grochalcia Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 08:18
                kochana, nie jestes sama!!!kilka dziewczyn bede sie starac pod koniec miesiacqa,
                wiec bedzie Ci przyjemnie. zreszta ja sama mam 21dc, objawow ciazowych zadnych,
                wiec tez z pewnoscie do was dolacze...

                za to nadal od tygodnie bardzo bola mnie jajniki, dol bzrucha i plecy. nie dam
                dluzej rady, zadzwonie dzis i umowie sie na usg, bo to moze cholerna moja
                torbiel na jajniku sie odzywa??najpierw myslalam, ze to bole owulacyjne, bo
                zaczely sie w 15dc ale ze to juz tydzien, t raczej do owulacji to niepodobnewink))

                katy-5, to Ty jestes od tego watku o trzeciej dzidzi????
              • kropelka.k katy-5 ;) 08.10.07, 08:27
                Ja mam dzisiaj 5dc więc będziemy razem wink Głowa do góry my się
                staraliśmy rok temu kilka miesięcy ale nic nie wyszło więc
                odpuściliśmy, bo dostałam nową pracę. Teraz to samo - już chyba 6
                miesiąc starań i nic. Nawet zaczęłam profilaktycznie łykać
                wiesiołek smile
                • aleks2539 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 08:42
                  dziewczyny - październik ma 31 dni!! ja dopiero czekam na okres, a
                  przyjdzie bo starań nie było. I dopiero próby zaciażania mam na
                  30/31 października. Ale w końcu to teź październik!! Nie ma się co
                  załamywać smile dzisiaj dopiero 8.10
                  • katy-5 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 08:48
                    Tak, to ja jestem od 3 -dzidzismile)I wiem, wiem ,staram się o
                    trzecie ,a tak marudzę ,ale dziewczyny ja tak pragnę tego dziecka
                    jak nie wiem co!!!Pewnie dlatego nic nie wychodzisad(
                    pozdrawiam
                    • kropelka.k Re: katy-5 ;) 08.10.07, 08:52
                      Ja mam wprawdzie dopiero jedno ale jaka różnica? Każde dziecko to
                      zupełnie inny człowiek, tak samo wyczekuje się na pierwsze jak i na
                      każde kolejne - o ile się bardzo tego pragniesmile - tak jak my...
                      No to poczekamy razem - mnie starania wypadną około 18 październikasmile
                    • madziuchna23 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 09:01
                      Katy ja jeszcze z drugim w ciąży nie jestem a już myślę o trzecim.
                      Właściwie to chciałabym czwóreczkę ale, że nie mogę to zadowolę się
                      3ką. Już zapowiedziałam mężowi że z trzecim nie będziemy w ogóle
                      czekać. I wiesz, to jest fantastyczne że chcemy tyle dzieci (-:
                      • katy-5 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 09:21
                        no właśniesmileA ja myslałam że coś ze mną nie tak? Ja też jeszcze z
                        trzecim w ciązy nie jestem ,a juz myślę o czwartymsmileDziwne,ale tez
                        postanowiłam,że choc pewnie będzie ciężko ,ale jak uda się być w
                        ciąży z trzecim,jak sie urodzi to po niedługim czasie chcę czwartesmile
                        choćby miałby byc tyko rok różnicy!!!I ogólnie marzy mi się
                        piąteczkasmileMysle,że są kobiety stworzone do tego żeby miec jedno
                        dziecko,i takie które chcą więcej i sa w stanie całe swoje życie
                        właśnie takim torem poprowadzićsmile
                        • madziuchna23 Re: katy-5 ;) 08.10.07, 09:42
                          łał piąteczka!!!
                          znam małżeństwa z czwórka i piątką (takie normalne, zdrowe) i podoba
                          mi się takie stado (-:
                          Żeby udało się nam spełnić te marzenia, i nieważne czy chcemy jedno,
                          dwójkę czy więcej pociech ale ważne że chcemy
                        • aniagor Re: katy-5 ;) 08.10.07, 10:00
                          ja chciałabym czwóreczkę, ale mój mąż jeszcze o tym nie wie smile
                          zresztą narazie z pierwszym nam nie wychodzi...
                        • grochalcia Re: katy-5 ;) 08.10.07, 13:02
                          ja kiedys chcialam trojke dzieci, ale ze trafil mi sie maz o 11 lat
                          starszy to juz musze o tym zapomniec...juz w tej chwili ma 40 na
                          karku a my dopiero o drugie sie staramy(((
                          ale wam bede was dopingowac!!!
              • madziuchna23 Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 08:52
                hej Katy
                u mnie 13 dc ale że mam je długie to na @ czekam do 30 października,
                więc nie będziesz osamotniona w tym dłuuuugim czekaniu. Z dołeczka
                wyjdź szybko, teraz to i tak już wiele nie poradzisz, a optymizm
                przyda się na nowe staranka (-: No...uśmiechnij się już (-:
                • aniagor Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 09:54
                  Cześć kobietki! ja juz po weekendzie na wsi smile Troche czasu mi zajęło przeczytanie zaległosci...
                  Ide dzisiaj do innego gina, zobaczymy co mi powie o tej torbieli, czy sie starac czy nie. Dzis 15dc, takze mam nadzieje ze jeszcze nie było owu, w zeszłym miesiacu była 18dc, jak dostane zielone swiatło to do roboty juz sie trzeba bedzie wziasc smile
                  Witam nowe dziewczyny!!!
                  • asik_24 Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 10:29
                    Dziewczynki, nie załamujcie mnie. Widzę dzisiaj wszystkie jakiś taki
                    wisielczy humor macie. Nie chcę z nim do Was dołączyć, chociaż
                    wszystko wskazuje na to,że jednak dołączę. U mnie też ten cykl jakiś
                    popierniczony. Ale co tam, nie teraz to następnym razem.
                    Uśmiechu dziewuszki i radość czerpać z działania.
                    • aniagor Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 10:43
                      Ja po prostu wczesnie dzisiaj wstałam, a jak sie nie wyśpię to smęcę smile Wierzę ze dzieciaczki w koncu do nas przyjdą, tylko czekają na odpowiednią chwilę. Juz sie nie przejmuje tak jak w ostatnim cyklu, co ma być to będzie
                      • aniagor halo! jest tu ktoś? 08.10.07, 12:58
                        ja właśnie wróciłam od gina. zła wiadomość: jednak mam policystyczne jajniki. Szlag mnie trafia, bo leżałam na ginekologii 2 tygodnie i nikt mi tego nie powiedział...
                        Lekarz powiedział, ze jesli chodzi o torbiel, to są 2 możliwości leczenia:operacja albo ciąża. Zgadnijcie co wybieram big_grin
                        Niby przy policystycznych jajnikach ciężko zajść w ciążę, ale przecież w maju udało się nam za pierwszym razem, także jestem dobrej myśli. Mamy zacząć już dziś, więc wieczorkiem mnie nie będzie, przyłączam się do działających smile
                        pozdrawiam gorąco
                        • grochalcia Re: halo! jest tu ktoś? 08.10.07, 13:08
                          ja tez mam torbielwink))
                          tez wybieram to samo wyjscie co Ty))))

                          wiec czeka Cie bardzo mily wieczor i kilka kolejnych)))fajnie...
                          ja jeszcze 2 godziny w pracy...

                          buziaki
                          • aniagor Re: halo! jest tu ktoś? 08.10.07, 13:16
                            ja dalej szukam pracy, w sumie niezadlugo, bo od niecałych dwoch tygodni smile Wolałabym juz coś robić, bo mi sie strasznie nudzi w domu. Stwierdziliśmy z mężem, ze staramy sie, nie czekamy az znajde prace. Jakos damy rade, zreszta to przeciez tez w celach leczniczych smile
                    • grochalcia Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:05
                      u mnie tez popierniczony asik i do taego bolący jak licho!!!buuuuu
                      • aniagor Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:20
                        To moze idz do lekarza, sprawdz czy wszystko jest ok, bo takie bole to raczej normalne nie sa. Ja sie ciesze ze poszłam, chociaż niezle mnie wystraszył, bo najpierw wyskoczył z tekstem "no to operacja" a dopiero pozniej "albo ciaza". do tej pory rece mi sie trzesa, im chyba sprawia przyjemność takie straszenie ludzi...
                        Takze zrób usg, bedziesz spokojniejsza
                        • grochalcia Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:29
                          no. chyba poczekam do okresu i potem pojde. jakos mi ostatnio
                          obrzydli ginekolodzy, najpierw w ssierpniu ciagle wizyty u nich i
                          usg co tydzien, potem pobyt w szpitalu i usuwanie ciąży, dziesiątki
                          badan..jakos mi sie odechcialo ich widoku. i mimo, ze moj gin jest
                          przeuroczy i ma sliczne oczy, to chyba jednak poczekam...moze w
                          nastepnym cyklu juz nie bedzie bolało...
                          moze za duzo seksu było???wink))) prokreacja to ciężka robota w
                          sumie)))

                          oj, dzwoni dzwonek, zaraz przyleza dzieciaki po książki, po przerwie
                          znow sie odezwe!!!!
                          • asik_24 Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:46
                            Grochalcia, w sumie to Ci powiem,że ja bóle(ale nie tak straszne) to
                            miałam jak zaszłam w ciążę. Odczuwałam je jakoś po 2,3 dnich po owu
                            i w sumie cały czas, szczególnie w tej ciąży teraz, to napewno do
                            końca, bo ta trwała bardzo krótko. W tamtej przeszło mi,ale
                            zielonego pojęcia nie mam w którym tygodniu.
                          • aniagor Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 13:56
                            no wierzę, ze masz dosc lekarzy, ja w sumie tez, ale nie chce zeby sie powtórzył scenariusz z czerwca... Tym bardziej ze u mnie podejrzewali ciąże pozamaciczna, łyżeczkowanie zrobili "profilaktycznie" i trzymali w szpitalu dwa tygodnie bo beta nie spadała. codziennie na usg ogladalo mnie kilku lekarzy i sie dziwili czemu mnie nic nie boli, teraz jak mam isc na usg to dostaje bialej goraczki...
                            jejku, sory ze ci tak opisuje, mnie sama zatrzepalo jak sobie przypomnialam, tez pewnie nie masz milych wspomnien
                            trzeba wierzyc ze teraz wszystko bedzie ok, juz sie nacierpialysmy
                            A tak na wesoło, to jak byłam u rodziców, przyjechała kuzynka ze swoja 2-letnia córeczką. Wzięłam mała ze sobą na ogród, zeby pomogła mi zbierac orzechy włoskie. Dziecku się za bardzo nie chciało i mowi ze nie umie. Ja na to ze jej pokazę, ona z tekstem "ja za mała", Mówię ze juz jest dużą dziewczynka, a ona "ja chora" smile rozwaliła mnie normalnie, w tym wieku juz sie potrafi migac od roboty smile
                            Ale co tam, Twoj synek pewnie ciągle rozbraja takimi tekstami smile
                            • grochalcia Re: witajcie dziewczyny 08.10.07, 14:13
                              moj synek jak ma isc na nóżkach a nie wozkiem to tak wlasnie
                              wymysla..i albo go gardelko boli, albo brzuszek albo glowawink)
                              standard. nie wiem skad te dzieciaki wiedza co mowic...
    • glorcia Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 15:44
      Mialam rodzic za 2 tyg, moja ciaza skonczyla sie jednak
      nieszczesliwie w kwietniu... Moja kumpela, co miala rodzic tydzien
      przede mna, wczoraj urodzila... Ciesze sie strasznie z jej
      szczescia, a zarazem smutno mi... Boje sie ja odwiedzic... chyba sie
      porycze jak go wezme na rece... sad Bede testowac za 2 tyg. wiec jest
      szansa, ze w dzien, kiedy mialam rodzic, okaze sie, ze znow jestem w
      ciazy. Fajnie by bylo... smile Ale zobaczymy... Nie ma sie co
      nakrecac...
      • asik_24 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 17:03
        Bedziesz płakać,Glorcia. Wiem,bo dokładnie to samo przeżyłam. Moja
        przyjaciółka urodziła na miesiąc przed tym,jak ja miałam rodzić.
        Ciężko było spojrzeć na tego maluszka.Ale spojrzałam,łzy pociekły i
        pojawiają się do dzisiaj jak na niego patrzę.Widząc go zawsze myslę
        o moim Aniołku.I zawsze będę myśleć. Śmiałysmy się, że będą chodzić
        do tej samej klasy(mieszkamy w tej samej, małej miejscowości).
        Ale życie toczy się dalej....
        • glorcia Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 17:41
          Toczy sie dalej, owu wlasnie mam, wiec skupiamy sie na rodzenstwie
          aniolkowym i glowa do gory! Damy sobie rade smile Trzeba sie starac, by
          nasze aniolki byly z nas dumne smile
          • aniagor Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 18:54
            trzeba, trzeba się starać smile Też juz mam jednego Aniołka, ale dzisiaj zaczynamy starania nad dzidziuskiem. Oby tym razem było dobrze u nas wszystkich...
            Pozdrawiam w ten zimny wieczorek, grzejcie sie z Waszymi facetami smile
            • madziuchna23 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 19:41
              Smutno mi się tak zrobiło jak poczytałam o Waszych Aniołkach. Ja mam
              dwa Aniołki i chodź serce moje nie jest już takie jak przed
              poronieniami to jednak się zabliźniło. I na to naprawdę trzeba
              czasu. Poroniłam 5 i 4,5 roku temu i chociaż strata bardzo boli i
              nie da się o niej zapomnieć, to można się po niej pozbierac. Myslę,
              że nasze Aniołki są z nas dumne. Chciałabym tylko żeby moja córeczka
              i następne dzieciaczki zawsze pamiętały, że maja jeszcze rodzeństwo,
              tam gdzieś w niebie...
              • asik_24 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 19:46
                To tak jak i ja.
                Synek jeszcze o niczym nie wie. Uważam że jeszcze za mały jest i nic
                nie zrozumie. Powiem mu jak będzie starszy (teraz ma 8 lat). Wie
                jednak,że ma swoje 2 prywatne Aniołki,które się nim opiekują, że ma
                je jako jeden z nielicznych. Pytał się, dlaczego.
                • madziuchna23 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 20:07
                  To Twój synek już w takim poważnym pytającym wieku. Może kiedyś
                  podzielisz się jak przekazać tę wieść dziecku bo ja na razie nie nie
                  wiem. Córa ma 3 lata więc przede mną trochę czasu. I wiesz, jest
                  taki jeden dzień w roku, że sobie popłaczę, jak zapalam w
                  listopadzie dwa małe znicze na cmentarzu
                  • asik_24 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 08.10.07, 22:01
                    To będzie pierwszy 1 listopada.
                    W ubiegłym roku zabieg miałam 2.XI i na cmentarzu byłam chwilkę, z
                    dzidzią jeszcze. Potem przyszedł drugi Aniołek. Boję się trochę tego
                    dnia,chociaż u nas to jest taki bardzo szczególny zabiegany
                    dzień,więc w sumie trudno nawet się wyciszyc.
                    Jest tylko ta chwila na cmentarzu,ale nawet jej sie boję
                    • grochalcia Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 09.10.07, 08:00
                      tak mi smutno..ja akurat 2 listopada mam urodziny....
                      Kasia i Szymek
      • madzik751 Re: Ale jakis smutny dzionek dzis... 09.10.07, 08:49
        ktoś mądry kiedyś powiedział: dzieci nie odchodzą tylko zmieniają datę swojego
        przyjścia na świat.
        Tak wiec Wasze aniołki napewno jeszcze do Was wrócą
        trzymajcie się
        (*) to dla waszych aniołków
    • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 07:59
      Rany...
      jak mi sie nie chce isc do pracy!!!!!!!!

      raczej nie ma ciazy. w poprzednich ciążach w tym czasie juz nie dalo sie tknac
      moich piersi..a teraz flaki jak licho..troszke szkoda..
      dzis 22dc.....

      za to nadal boli brzuch, to juz 9 dzien. jade na nospach, inaczej ciezko bylo by
      funkcjonowac.

      u nas sloneczko, a u was????
      • katy-5 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 08:06
        Witajciesmile u nas też sloneczko,aczkolwiek dosyć zimnosmile)
        miłej pracy życzę i miłego dnia wszystkimsmile
        pozdrawiam
      • madziuchna23 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 08:07
        U mnie jedno Słonko je śniadanie, drugie Słonko jest w pracy, a to
        tzrecie niestety siedzi gdzieś za chmurami (-: Cześć i miłego dnia
        życzę
        • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 08:41
          Hejka!
          U mnie też słoneczko pięknie świeci. Za to ja czuję się kijowo. Łeb
          mi pęka, gardło boli. Cóż za ironia, nigdy nie miewam bóli gardła, a
          teraz jak właśnie mam nadzieję,że coś zaskoczyło, to gardło mam
          chore. Obłęd.
          Ale nie mam zbyt wielkich nadzieji. Co tam, w przyszlym cyklu sie
          uda. To też będzie październik.
          Ale do jakich rozmiarów wątek się rozrośnie, hehe. Tylko nie
          zostawiajcie mnie w razie co
          • imaya Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 08:54
            hej dziewczynki, ja tez chetnie zostalabym w domu... ale coz trzeba
            isc do pracy. musialam troszke nadrobic zaleglosci przez weekend
            wiec ziknelam, a pozniej musialam nadrobic zaleglosci tutaj.
            Piszecie jak szalone... Wczoraj jakos smutno sie tu zrobilo.
            Asik nic sie nie martw. Tym razem na pewno wszystko bedzie dobrze.
            Ja tez bede sie starac pod koniec pazdziernika bo nie mam jeszcze @
            (mam bardzo nieregularne niestety). Nie bedziesz sama.
            Zycze wszystkim wspanialego dnia!!! i zmykam do pracy wink
          • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 11:09
            tylko od niczego nie łykaj zadnych lekow!!! na gardlo jedynie
            septolete, pamietaj!!!
            ja Cie nie zostawie moja towarzyszko niedoli!!!
            • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 11:19
              a neo angin mogę? Super,cieszę sie,że nie będę sama. Dzięki
              dziewczynki
              • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 11:25
                nie mozesz. w sierpniu jak jeszcze bylam w ciazy sie rozchorowalam i
                lekarz pozwolil jedynie septolete i to nie za często...i kurowalam
                sie sokiem z malin i cytryna...i po co do cholery???zarodek i tak
                sie nie pojawil...buuu

                no dobra, koniec z pesymizmem...

                asik, to patrz jak fajnie, spotakalysmy sie na lipcowychn starniach,
                teraz tutaj..i razem na promyczkuwink)
                wiec im w ciaze razem musimy zajsc, nie ma mocncyh..wiec w sumie to
                tyulko jedna z nas musi zrobic test ciazowy, bo druga i tak bedzie
                miala to samo..inaczej byc nie możewink))
                • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 11:31
                  Dobra, to Ty testujesz pierwsza. W razie co będę mogła zwalić na
                  Ciebie, hehe.
                  Ale mam nadzieję,że się wykażesz, mimo tych flaczków. Pamiętaj,każda
                  ciąża jest inna,więc nie patrz na objawy.
                  Trzymam kciukasy mooooooooooooooooooooocno.
        • ania26a Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 08:43
          heloo,
          u mnie jeszcze pochmurno, ale widać, że zaczyna się przejaśniać. Ja
          mam dzis 2 dzień cykli z 25 wiec może uda nam sie podziałać w
          weekendzik i coś wyjdzie smile
          • czarna_kota Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 09:07
            Witam i jasmile
            Dobrze, ze mnie tu wczoraj nie bylo bo tez potwornego dola
            zalapalam, co prawda z innego powodu, ale u Was tak smutno, ze az
            sie mi dzis przy czytaniu lezka w oku zakrecilasad
            Dziewczyny, jestem pewna ze Wasze Aniolki czuwaja nad Wami i nad tym
            zebyscie mialy upragnione, zdrowe, sliczne dzieciaczki!!!

            U mnie dzis 13dc, jutro lece do meza wiec moze uda nam sie zalapac
            na owu... no i po tygodniu postu hihihi

            milego dnia!
            • aniagor Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 09:52
              U nas tez zaczął się ten przyjemniejszy okres w cyklu smile
              Mąż nawet nie chciał obiadu jak przyszedł z pracy big_grin
              • adada30 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 10:00
                U mnie chłodno i pochmurno.....
                Dzis 22 dc, piersi jak flaki 9niczym u grochalci).......

                tez mi szkoda jeśli @ przylezie, ble, ble, ......

                Kończe w pracy druga kawę......
                • grochalcia adada..))) 09.10.07, 11:13
                  rozbawilas mnie tymi piersiamiwink))

                  ja sobie dzis zrobila test..taaa. ciekawe czego spodziewalam sie w
                  22dc???

                  walnijcie grochalcie w łeb czyms ciężkim, bo normalna ona nie
                  jest!!!!
                  • asik_24 Re: adada..))) 09.10.07, 11:20
                    oj, faktycznie zasługujesz,żeby coś ciężkiego na głowę Ci spuścić!
                  • zielonarzeka Re: adada..))) 09.10.07, 11:23
                    Grochalcia i Adada ale sie nasmiałam; wyobraziłam sobie jak we trzy
                    siedzimy w pokoju a piersi nam trzem wisza do pasasmile

                    no bo my razem 22 dc dzis mamy, tylko ja mam najdluzsze cykle a
                    zdaje sie ze Grochalcia najkrotsze z nas?smile
                    • grochalcia Re: adada..))) 09.10.07, 11:32
                      hahaha..dobre to bylo))))

                      wiesz, ja podalam dlugosc cykli przed poronieniem. bo po poronieniu
                      maialm dopiero jeden okres, po 29 dniach.
                      zawsze miaalym cykle 28-29 dni.

                      ciężko by nam bylo umowic sie na randke przez internet
                      dziewczyny..zrobilysmy sobie tymi cyckami niezla antyreklame((((
              • grochalcia aniagor))) 09.10.07, 11:11
                niewtajemniczeni pomysla, ze taka okropną kchareczką jesteswink))

                powodzonka dziewczynki!!!
          • ania26a Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 10:05
            To będą nasze pierwsze staranka po zabiegu w maju.... jestem
            podekscytowana.
            • madziuchna23 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 10:13
              Witaj Aniu26a
              Życzę aby staranka były owocne i żebyś "wpadła" za pierwszym razem
              (-:
            • glorcia Powodzenia ania26a! 09.10.07, 10:18
              Jakos razniej mi po czytaniu tego forum, wiem, ze nie jestem sama,
              ze jest wiele kobiet w tej samej sytuacji, nie tylko ja biegam raz
              dziennie z kubeczkiem plastikowym do toalety i robie testy smile Juz w
              sumie skonczylam, owu mialam jakos wczoraj, wiec teraz czekanie smile
              Dlugie 10 dni conajmniej...
              W londynie dzis pada, ale w miare cieplo tak w ogole smile
              Pozdrawiam z wyspy! Hej smile
              • adada30 Re: Powodzenia ania26a! 09.10.07, 10:32
                Aniu a jak tam twoeje wyniki z wymazu z gardła????

                Trzymam kciuki !!!!!!!!
                • ania26a Re: Powodzenia ania26a! 09.10.07, 10:47
                  Wiesz winik mam taki:
                  flora fizjologiczna dróg oddechowych.

                  Co by wskazywało, że nie mam żadnych bakteri smile możliwe że teraz ten
                  ból to wynik poopercyjny (jakis lekarz mówił, że po zabiegu moe być
                  dyskonfort w gardle), ale ide do rodzinnego w piątek popytam, może
                  się zdecyduje na szczepienie przeciwko grypie smile a jak u Ciebie??
                  • asik_24 Re: Powodzenia ania26a! 09.10.07, 11:12
                    Oj dziewczyny,jak się źle czuję. Łeb, gardło i do tego na wymioty
                    mnie zbiera. Do biura weszła baba tak wypsikana jakimis perfumami
                    dziwnymi albo po prostu lakierem do włosów (bo miała go tonę na
                    włosach),że od razu na wymioty i gorąco mnie aż zalało.Czy angina
                    tak się objawia,może grypa, nie wiem, bo ani na jedno ani na drugie
                    nie chorowałam.
                    Ja w ogóle bardzo malo choruję,ale oczywiście jak może dojść do
                    czegoś to musze byc chora. Super.
                    Reszta jak w temacie-powodzenia Ania
                    • grochalcia Re: Powodzenia ania26a! 09.10.07, 11:16
                      asik, nie daj się!!!
                    • grochalcia tvn style 09.10.07, 11:18
                      ogladalyscie wczoraj misto Kobiet???

                      a wogole co ogladacie??moze poplotkujemy o ulubionych programach czy
                      serialach?? bo ilez mozna o testach, sflaczałych piersiach,
                      wykorzystywanych seksualnie biednych mężach(pozostawianych bez
                      obiadu do tego)???big_grinDDDDDDDD
            • madziuchna23 oj Grochalcia Grochalcia!!! 09.10.07, 11:23
              Tobie by trzeba było pozamykać wszystkie apteki,te bliższe i dalsze,
              chyba że masz pochowane testy po szafkach. Aha i jeszcze zamknąć
              dostęp do internetu, bo w dzisiejszej dobie można sobie kupić testy
              na necie, albo wiem lepiej zamknąć pocztę, bo smutno by było tutaj
              bez Ciebie ((-:
              • grochalcia Re: oj Grochalcia Grochalcia!!! 09.10.07, 11:29
                noo, mam jeszcze ich 5 w szafce w laziencewink)kochane moje
                allegro;DDDDDDDDD
                akurat-jeden test na kazdy dzienwink))

                zreszta musze je wykonczyc, bo Ania z Anglii przysyla ich
                kilkadziesiat w nastepnym cyklu))tam podobno taniej)))
                • asik_24 Re: oj Grochalcia Grochalcia!!! 09.10.07, 11:37
                  je też kupiłam na allegro, ale jeszcze nie przyszły. To dobrze, bo
                  może jakieś głupstwa by sie mnie trzymały
              • asik_24 Re: oj Grochalcia Grochalcia!!! 09.10.07, 11:36
                jak ja mam znaleźć czas na tv jak cały czas w necie siedze?!
                • grochalcia Re: oj Grochalcia Grochalcia!!! 09.10.07, 13:28
                  hej, hej))
                  jstem juz w domku!!!
                  pije cole, zjadlam jajecznice na obiadwink) ale nie bojcie sie, ślubnemu robie
                  risotto...
                  mialam nadzieje, ze moze ta kreska naciągnie na tym tescie przez te 4 godziny,
                  ale guzik!!!!!
                  no, nic..kolejny raz sprobuje w czwartek rano))))
                  mam 4 testy jeszcze, moge szalećwink))

                  dobra, teraz zabieram sie za allegro, musze wystawic ciuszki na aukcje.
                  na ra
                  • ania26a potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 14:35
                    Ja tam mam dość już swojej pracy i zmiana by mi się przydała smilewięc
                    może szczesliwa ciąża mi się trafi smile
                    • grochalcia Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 14:59
                      Jezu, jak mnie ten brzuch boli...

                      wieszam pranko na balkonie, piekna u nas pogoda)))
                      dziecko jeszcze sobie drzemie z pieskiem pluszowym o imieniu Iwanek(nie ma mowy,
                      zeby do niego Iwan powiedziec..to jest IWANEK)

                      risotto dla mezusia zrobione z przepisu z teleTygodnnia ostatniego-bardzo
                      smaczne, polecam!!!!

                      i naszykowalam sobie gore prasowania na dzisiejsze popoludnie, zeby z wprawy nie
                      wyjśćwink))

                      Ania...pracuj, pracuj nad ta ciążąwink))

                      ja sie wyjatkowo zmeczylam tymi staraniami
                      • ania26a Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 15:05
                        Jestem zmobilizowana smile mam chęć odniesienia sukcesu smile
                        • grochalcia Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 15:16
                          tak, ja tez mamwink))

                          jak wrocilam z pracy ze sto razy ten test ciążowy przystawialam pod swiatlo,
                          zeby kreske zobaczyc....zrobil sie w koncu cien, ale dlatego, ze od zginania
                          tego paska zaznaczyla sie linia w miejscu gdzioe powinna pojawic sie testowa
                          linia ciążowa, hi, hi...moj sukces oprnie zdobywam, ale to 22dc..poczekamy..
                          ach, czlowiek kupuje takie super czule testy i sie stresuje przez to...
                          • jotka151 Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 15:22
                            To się nei stresuj, bo ja też tych bardzo czułych używałąm, a w 22
                            dc nic mi nie wyszło. Zrób za 5-6 dni.

                            PS. Tak, tak ja ciągle tutaj - tak trajkoczecie że aż zazdroszczę
                            atmosfery i podczytuję. Poza tym mocno Ci Kaśka kibicuję, reszcie
                            zresztą też!!
                            • grochalcia jotka!!!! 09.10.07, 15:27
                              kochana!!!

                              ale przeciez u nas na lipcówkach tez bylo milo, no nie mów!!!!

                              pamietam jak tak wczesnie zrobilas test i sama wtedy Cie opierniczalam, a treraz
                              popatrz..mi odbija normalnie.

                              o nie kochana, 5 dni nie wytrzymam, jeszcze mnie nie znasz>>>>???? czwartek albo
                              piatek. wtedy jak nie wyjdzie, znaczy, ze sie nie udalo((((

                              milo, ze tu jestes!!!!!

                              czasem sobie wyobrazam, ze tego cholernego jaja pustego nie bylo i znow jest
                              lipiec i sie staram))))

                              caluski.

                              kciuki trzymaj mocno!!!!!

                              ps. jak by Ci zostaly jakies wolne testy to mozesz podeslacwink) bo w tym tempie
                              to juz w 27dc nie bede miala czym testowacbig_grinDDDDDDDDDDD
                          • ania26a Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 15:23
                            No ja nie kupuje bo wiem, że jak kupie to nie wytrzymam za długo i
                            będę za szybko chciała je zrobić....
                            Ostatnio jak zrobiłam to potem dokupiłam jeszcze 2 innej firmy, żeby
                            uwierzyc, że jestem w ciąży.
                            • asik_24 Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 15:35
                              oj, widzę że nam juz nic nie pomoże. Albo psychiatryk albo ciąża.
                              Dużego wyboru nie mamy
                              • grochalcia Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 15:43
                                asik, a moze aleks przywołamy??? niech wróży jak obiecaławink))
                                • asik_24 Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 16:24
                                  o tak, ja poprosze o aleks
                              • czarna_kota a ja 09.10.07, 15:49
                                A ja Was tylko podczytuje dzis z doskoku bo sie zabieram caly dzien
                                za pakowanie i biegam po jakies pierdolki do sklepusmile
                                Znajac siebie pakowac sie bede w nocy.... normalka!
                                PIszcie, piszcie jak znajde chwilke to tu wpadne, przeczytam sobie
                                wszystko i cos napisze o sobie!
                              • madziuchna23 Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 15:49
                                ja się tu podśmiewam ale wiem że jak przyjdzie mój zcas testowania
                                to tez zacznę świrować. Na razie mój rekord zużytych testów w jednym
                                cyklu to 3. Przy Grochalci wysiadam (-:
                                Za godzinkę lecę do gina podglądać te moje dwa pęcherzyki i się
                                stresuję, że nie rosna, że za mało, za dużo to bym się nie martwiła.
                                Tak więc możecie być pewne, że Was potem uraczę opowadaniami o
                                grubościach i wielkościach hihi
                                • grochalcia Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 16:00
                                  Jezu, jak jeszcze bym miala chodzic na monitoring cyklu i sie stresowac
                                  wielkoscia pecherzykow to juz naprawde tyloko psychiatryk by mi
                                  zostalwink))zostane przy testachwink))
                                  trzymam kciuki madziuchna za Twoje pęcherzyki!!!!niech rosna zdrowo i pękaja!!!!
                          • beako1 Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 15:43
                            Jak tak sobie poczytałam co piszecie to przypomina mi się wrześniowy
                            cykl starań...a właściwie oczekiwanie na ciąże...niestety się nie
                            udało...tyle zmarnowanych testów...ide teraz do gina w czwartek na
                            monitoring...a w WE 14-15 dc zamieżam ze swoim facetem wyjechać nad
                            morze...może jakoś klimat dobrze wpłynie...
                            • grochalcia Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 16:02
                              acha, ja wlasnie w lipcu wrocilam znad morza w ciąży!!!!
                              nad polskie morze jedziesz???
                              • asik_24 Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 16:27
                                Nadmorskie klimaty sprzyjają ciąży, wiem cos o tym. Ale teraz muszą
                                posprzyjać prasowaniu, bleee
                                • grochalcia Re: potrzebuje odmiany :) 09.10.07, 16:50
                                  a ja prasowaniu, odkurzaniu i ogarnianiu kuchni..pogoncie mnie!!!!nakarmilam
                                  męza, znow pojechal do pracy. i ja znow sama z dzieckiem...
                                • grochalcia ciuchlandy 09.10.07, 16:51
                                  rzucam kolejny temat odrywajacy od tematu naszych jajeczek.
                                  kupujecie???
                                  • asik_24 Re: ciuchlandy 09.10.07, 16:58
                                    na chwilę przysiadłam w przerwie prasowania. Szczerze? Rzadko, a to
                                    dlatego,że kiedy nie zajdę nigdy nic nie wypatrzę. Ewentualnie cos
                                    dla małego. Poprostu trafiam w niedostawowe dni. Bo wiem,że kumpela
                                    kupuje często i naprawdę fajne ciuszki
                                    • grochalcia Re: ciuchlandy 09.10.07, 17:01
                                      u nas jest tylko jeden fajny..kupuje Szymkowii czasem inne ciuszki i wystawiam
                                      na allegro, sobie kilka fajnych par spoddni kupilam i sweterek z metką
                                      jeszcze..kiedys nie uznawlam ciuchlandow...ale teraz jak kupie spodenki next za
                                      6 zl a sprzedam za 35 to polubilamwink))
                                      • asik_24 Re: ciuchlandy 09.10.07, 17:12
                                        aaa. a ja myślałam,że dla siebie kupujesz, znaczy do noszenia
                                        • iwonka_81 Re: ciuchlandy 09.10.07, 17:36
                                          Kurcze nie było mnie kilka dni i tyle stron do czytaniasmile

                                          A propo ciuchlandów to właśnie dziś byłam w jednym. Było strasznie
                                          dużo ludzi bo chyba była wymiana towaru. Babki do gardeł sobie
                                          skakały. Średnio mi się podobało. A większość właśnie takich co
                                          pakowała do wora wszystko co popadnie, by później sprzedać z
                                          zyskiem. Tak więć zakupów dużych nie poczyniłamsmile
                                          • glorcia Re: ciuchlandy 09.10.07, 17:49
                                            Jak jestem w Polsce, to nie mam nigdy czasu na ciuchlandy, tu czasem
                                            zachodze (Anglia). Tutejsza odmiana ciucholandow to tzw. Charity
                                            Shop (ludzie oddaja ciuchy a dochod jest na fundacje), zalezy gdzie
                                            i kiedy, ale mozna fajowe rzeczy wypatrzec smile Nie czesto, ale jak
                                            przechodze, to wejde i zazwyczaj z czyms wyjde (chocby ksiazka smile.
                                            Hej smile
                                          • aniagor Re: ciuchlandy 09.10.07, 17:51
                                            ja mam bardzo duzo rzeczy z ciuchlandów, głównie z tego względu ze jestem bardzo drobna i w sklepach rzadko moge coś na siebie znalezć, a tam można wyszukać ciuszki o niestandardowych wymiarach
                                      • aniagor Re: ciuchlandy 09.10.07, 17:48
                                        Grochalcia, normalnie jestem oburzona!!! Czy ty mnie posądzasz o to, ze nie dałam mężowi obiadu? wink Obiadek grzecznie na niego czekał, ale mężuś zamiast na obiadek rzucił sie na mnie... big_grin
                                        Ja właśnie wróciłam z rozmowy w sprawie pracy, zaczynam od piątku. Cieszę sie, bo juz myslałam ze zasilę szeregi bezrobotnych, ale z drugiej strony strasznie sie rozleniwiłam i chyba mi z tym dobrze smile
                                        Nie wiem tylko czy dam rade stac 8 godzin dziennie, bo zwykłym sprzedawcą bede, wprawdzie w ekskluzywnym sklepie, ale sprzedawca to sprzedawca (w koncu nie na darmo konczyłam studia...)
                                        Pozdrawiam wszystkich i cieszę się ze dzisiaj juz duzo weselej tutaj
                                        • grochalcia Re: ciuchlandy 09.10.07, 17:58
                                          to kto bedzie na forum siedzial jak wszystkie pracuja??? ejjj.
                                          big_grinDDDD
                                          super, ze masz prace. jak zajdziesz w ciaze to sobie na zwolnienie pojdziesZwink))

                                          mleko mi wykipiało przez to forum. dziecko mnie zwolni...a wogole to robi sie
                                          nie znosny. Powiedzial dzis tatusiowi, ze go sprzeda i wyrzuci za
                                          balkon....hmmmm. chyba przestane tak do niego mowicwink))) bo potem papuga
                                          przekazuje dalej
                                          • aniagor Re: ciuchlandy 09.10.07, 18:24
                                            hihi, dzieciaki są fajne, ale tak do trzech latek smile pózniej jest coraz gorzej smile

                                            a o forum sie nie martw, na to zawsze znajdzie sie czas smile
                                            • asik_24 Re: ciuchlandy 09.10.07, 18:29
                                              No co Ty. Mój ma 8 i zajefajny jest. Chociaż jak dla mnie troszkę za
                                              poważny. Ale pieszczoch straszny
                                              • nikka1975 Re: ciuchlandy 09.10.07, 19:05
                                                Dołączę smile)) protestuję przeciw limitowi do 3 lat smile mój prawie 7-latek i jest
                                                super smile mnie się wydaje w każdym roku, że jest fajniejszy niż rok wcześniej
                                                choć wtedy był najfajniejszy. Choć czasem jak coś powie to nie wiem gdzie się
                                                podziać: stoimy w tłoku na poczcie, lato, mam sukienkę odciętą pod biustem a
                                                moje dziecko oznajmia gromkim głosem, że mam duży brzuch - ale mamo tam nie ma
                                                dzidziusia, ty po prostu dużo jesz.... (dodam, że ważę 46 kg, rozmiar 34,
                                                brzucha brak)
                                                w ogóle z mężem często żartujemy i jeszcze nie nauczyliśmy się, że ta pytla to
                                                potem powtarza: jedziemy samochodem i mówię do M że ma iść do dentysty - osad,
                                                traf chciał, że tego dnia, serio, w szkole rozmawiali o myciu zębów, pytam co
                                                mówiłeś, myślałam, że powie że myje ząbki szczoteczką elektryczną, czy co a on
                                                powiedział pani, że jego tata ma czarne zęby. Także frajdy nam dostarcza
                                                niezależnie od wieku smile))
                                                Asik_24 mój też pieszczoch i mam nadzieję, że jeeeeszcze długo
                                                • asik_24 Re: ciuchlandy 09.10.07, 19:19
                                                  Nikka, ja też. Tylko że on taki dorosły jest, przy innych dzieciach
                                                  w jego wieku naprawdę się wyróżnia, nie tyle wyglądem co
                                                  zachowaniem. I tu mi trochę smutno,bo chcialabym taka dziecinkę miec
                                                  w domu. Chociaż jak jesteśmy sami, bez dziadków,ciotek, kuzynów to
                                                  bardzo lubi się przytulić i popieścić
                                      • kaczucha31 Re: ciuchlandy 11.10.07, 11:38
                                        Grochalcia i wszystkie babeczki, które są już po staraniach, czekam
                                        z Wami smile. Kurczę, też nic nie czuję. Z jednej strony to dobrze, z
                                        drugiej, jak się coś czuje, to ma się nadzieję. A tak... myśli się,
                                        że następny cykl do bani. Jeszcze tydzień mi został. Grochalcia a
                                        Tobie ile dni?
                                        Wiem, że to ciut za wcześnie, ale myślałyście już o imionach, jakie
                                        wam się podobają i jakie mogłyby wchodzić w grę dla kolejnej (bądź
                                        pierwszej) pociechy?

                                        My też dziś raczyliśmy się jajecznicą hehe... może to coś znaczy? ;-
                                        )))
                                    • alela1 Re: ciuchlandy 12.10.07, 15:35
                                      ja mam niedaleko jeden z ciuszkami dla dzieci, sliczne markowe
                                      cudenka, tylko ta baba liczy se na sztuki wiec wcale nie tak tanio;-
                                      ( ale i tak fajniesze czasami niz w H&M np.
                                  • beako1 Re: ciuchlandy 10.10.07, 14:45
                                    Nie...niestety mam fioła na punkcie markowych ciuchów...nie lubię
                                    chodzić po kimś...pamiętam jak byłam mała i wogóle nie było można
                                    dostać rzeczy...wolałam chodzić w jednych spodniach niż w
                                    spódniczkach mojej kuzynki...ale wiem, że można czasami coś fajnego
                                    znaleźć, bo znam osoby, które tam buszują...
                                • beako1 Re: potrzebuje odmiany :) 10.10.07, 14:42
                                  Okaże się...na mnie czekają już dwie pralki do prasowania...mam
                                  nadzieję, że mi się uda...dzisiaj wieczorem będę sama...więc może
                                  nie będę wynajdywać jak na co dzień innych o wiele ciekawszych
                                  rzeczy...
                              • beako1 Re: potrzebuje odmiany :) 10.10.07, 14:40
                                Tak...to pod wpływem pogody na onecie...ma być słonecznie...więc
                                zachciało mi się powdychać jodu...
    • grochalcia jutro rano zrobie kolejny test 09.10.07, 19:16
      ale obiecuje..jak dalej bedzie jedna kreska to poczekam do dnia spodziewanej
      miesiaczki)))slowo...
      na razie 22dc, tempka 37 stopni.
      ja zaraz oszaleje...
      • nikka1975 Re: jutro rano zrobie kolejny test 09.10.07, 19:43
        Ja też się niecierpliwiłam w poprzednich cyklach (bo na razie u nas staranka smile
        ) ale 23 dc to według mnie kompletnie za wcześnie, jeżeli jesteś w ciąży, czego
        Ci szczerze życze i tak za wcześnie na pozytywny test, chyba że masz ten super
        czuły, choć i tu byłaby ostrożna, może poczekaj te kilka dni...
        • iwonka_81 Re: jutro rano zrobie kolejny test 09.10.07, 19:53
          Kasiu lepiej poczekaj jeszcze dzień, najlepiej dwasmile Po co masz się
          martwić. Trochę za wcześnie na pozytywny wynik. Mi w ciąży wyszedł 3
          dni przed @. Byłam w szoku, że tak wcześnie.

          A ja jutro idę do lekarza po skierowanie na jakieś badania. Mam
          nadzieję, że mi coś da...
        • asik_24 Dziwczyno, cierpliwości!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.10.07, 19:54
          Ja w 23 dc (owu w 13dc) robiłam betę. To było właśnie po lipcowych
          starankach. Wyczytałam,że po 10 dniach od owu to na 100% beta
          wyjdzie. szłam na spotkanie z klasą z podstawówki i nie wiedziałam
          czy mogę sobie pozwolic na spore ilości alkoholu ,czy nie. Beta
          wyszła 0,76, więc uznałam że ciąży nie ma. Alkoholu mało w siebie
          nie wlałam, imprezka swoją droga była przednia. Jakiez było moje
          zdziwienie, jak po paru dniach się okazało,że ciąża jednak jest
          (fakt bardzo krótko była).
          Tak więc naprawdę uwierz mi, trzeba trochę wyluzowac i miec więcej
          cierpliwości.
          Życzę grubaśnych kreseczek
        • iwonka_81 Re: jutro rano zrobie kolejny test 09.10.07, 19:56
          Kasiu lepiej poczekaj jeszcze trochę. Najlepiej dzień, dwa. Po co
          masz się martwić jak wyjdzie jedna krecha?
          Ja w ciąży robiłam 3 dni przed @ i wyszedł pozytywny. Byłam w szoku,
          że tak wcześnie.

          A ja jutro idę do lekarza po skierowanie na jakieś badania. Mam
          nadzieję, że coś mi da.
      • beako1 Re: jutro rano zrobie kolejny test 10.10.07, 14:47
        Nie rób...wiem, że prosto się piszę, bo też przez to
        przechodzę...szkoda twoich nerwów
    • grochalcia ogladacie m jak milosc??? 09.10.07, 20:20
      ta mrysia mnie normalnie wkurza..dwoch facetow kolo niej lata, obsypuje kwiatami
      a ta w żalobie, mina posepna, sztuczny usmiech..JEZUUUUU, patzrec na nia nie moge
      • grochalcia Re: ogladacie m jak milosc??? 09.10.07, 22:24
        malo rozmowne jestescie dzis dziewcZynki..

        aleks, gdzie jestes???
    • czarna_kota Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 09.10.07, 23:30
      A ja dopierzaczynam sie pakowacsad Zawsze mam taki zakrecony dzien
      przed wyjazdem!! Ja chyba niezorganizowana jestem.... to znaczy na
      pewno!! hehe
      Obiecuje przeczytac wszystko jak dolece i przywitam sie z mezemsmile
      Czyli prawdopodobnie w czwratek rano...
      pozdrawiam goraco i niezmiennie trzymam za Was kciuki!

      papa

      ania
      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 07:56
        a my życzymy upojnych nocek z mężem)))
    • grochalcia miałyście racje. 10.10.07, 07:55
      na drugi raz jak wpadne na genialny pomysl testowania w 23dc to wybijcie mi to
      jakos skuteczniej z mojego głupiego łba..wink))
      • adada30 do grochalci... 10.10.07, 08:24
        sorrki ale nie nadążam za czytaniem wszystkiego, dziś w pracy
        odpalilam kompa i czytam coś o robieniu testu?????

        Grochalciu przeciez dziś dopiero 23 dc.......cholercia jeszcze dużo,
        dużo za wcześnie.......musisz jeszcze poczekac!!!! Wiem, że to
        trudne ale ja z dnia na dzien jakoś coraz mniej licze na ciąże w tym
        miesiącu........
        • katy-5 Re: do grochalci... 10.10.07, 08:33
          Witajciesmile
          Z tego co ja sie doczytuję to ta nasza Grochalcia musi zrobić test
          bo by nie wytrzymala,choć nawet na 100% wie jaki będzie wyniksmile
          Ale jak ma dużo testów ,to musi to wykorzystać bo im się termin
          ważności skończywinknie?pewnie tylko dlatego robisz te testy? ,albo
          robi je za nas?Ja miałam zrobić 2.10 ,potem 3.10 potem 6.10 ale nie
          zrobiłam bo sie bałamsmile i dobrze bo 7.10 przylazła @ !!A nasza
          Grochalcia się nie boi i robi za wszystkie bojące się smile
          pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dniasmile
          • grochalcia Re: do grochalci... 10.10.07, 08:42
            no widzisz, ja tak wlasnie pomyslalam sobie..ze skoro te testy na allegro tanio
            sprzedaja, to pewnie maja one przebita date wazności..wiec trzeba je szybko
            wykonczycwink))
            durna baba jestem i tyle!!!!
            • asik_24 Re: do grochalci... 10.10.07, 08:56
              Nie, no Ty rozumu nie masz, dziewucho, hehe
              Dorosła kobieta, dziecko ma a takie głupoty jej w głowie.
              Och, ta wczorajsza młodzież
              • grochalcia Re: do grochalci... 10.10.07, 09:02
                zasłużone baty..
                a teraz lece do pracy..dzis az na 2 godzinkiwink))
                pa
                • asik_24 Re: do grochalci... 10.10.07, 09:19
                  Takim to dobrze, na dwie godzinki, aż się rozmarzyłam
                  • grochalcia Re: do grochalci... 10.10.07, 09:59
                    na pocieszenie Ci pwoem, ze jaka praca taka płaca...

                    siedze juz w pracy, jem bułeczke i pije herbatke..jeszcze
                    godzinka....
                    • asik_24 Re: do grochalci... 10.10.07, 10:03
                      To ja na pocieszenie powiem Tobie, że ja mimo że 7-8 godzin siedzę,
                      to też kokosów nie trzepię
      • aniagor ale sie dzisiaj zdenerwowałam 10.10.07, 10:20
        poszłam z samego rana do lekarza medycyny pracy, bo potrzebuję zaświadczenie o zdolności do pracy. A głupia baba, ktora juz dawno powinna byc na emeryturze, stwierdziła ze skoro tak długo byłam na chorobowym to widocznie nie nadaje sie do pracy... Nawet nie spytała dlaczego na chorobowym byłam i zaświadczenia nie dała. Szlag mnie mało nie trafił, musze szukać innego lekarza.
        Ech, pracować mi sie odechciało z tego wszystkiego...
        Grochalcia, a może odstapisz swoją pracę wink
        • adada30 Re: ale sie dzisiaj zdenerwowałam 10.10.07, 11:12
          Aniagor tak to juz jest, że nieraz spotyka się nieodpowiednich ludzi
          na pewnych stanowiskach. Trzeba bylo jej stosownie odpowiedzieć.....

          W nosie mniej takie zachowanie......

          P. S. Z chęcią dałabym ci choć troszke mojej pracy ale bardzo ją
          lubię......mam w niej niczym "u Pana Boga za piecem".....Naprawdę
          nie moge narzekać!
          • grochalcia Re: ale sie dzisiaj zdenerwowałam 10.10.07, 11:21
            Aniu..ja Ci swojej tez nie oddam...bo ja tak jak adada...nigdzie
            lepiej mi nie będzie)))
            zresztą na pewno nie chciałabys się przenosić w świętokrzyskie...

            czemu te cholerne piersi nie bola?jakby bolaly-mialabym choc troszke
            nadziei, a tak guzik..
            chodze przybita dziewczynki..
            • aniagor Re: ale sie dzisiaj zdenerwowałam 10.10.07, 11:26
              dziewczyno,ty zeswirujesz jak bedziesz wypatrywac ciagle objawów smile
            • adada30 Re: ale sie dzisiaj zdenerwowałam 10.10.07, 11:57
              Grochalciu.........nie wiem czy to będzie dla ciebie pocieszeniem
              ale do cholery mnie tez nie bolą piersi.....zero jakichkolwiek oznak
              ewentualnej ciąży.......brrr, brr....

              • grochalcia Re: ale sie dzisiaj zdenerwowałam 10.10.07, 12:54
                a w poprzednich mnie bolaly...i to bardzo...

                co chwile sie za nie lapie i spradzam czy nie bola...jak zaczna bolec w koncu to
                wlasnie od nadmiaru tego dotykubig_grinDDD
            • kaczucha31 Re: ale sie dzisiaj zdenerwowałam 10.10.07, 12:35
              Grochalcia, ja 6 dni po staraniach i też zero objawów wink I powiem
              Ci, że się tym cieszę. Kiedy są, to się dopiero wariuje i nakręca, a
              to chyba nie najlepiej wpływa na całą sytuację. A tak... co ma być,
              to będzie i już. Oby mnie tylko nagle przed okresem nie dopadły
              wszystkie na raz, bo wtedy chyba zwariuję. Czekajmy grzecznie i
              bądźmy dobrej myśli wink
          • glorcia Re: ale sie dzisiaj zdenerwowałam 10.10.07, 11:21
            Glupia baba, latwo sie mowi, nie denerwuj sie, wiem, ze takie
            rzeczy/osoby moga wejsc za skore. Niestety...
            Ja swoja droga odpadam... 2 dni po owu, wyliczam kiedy by tu mozna
            najpredzej testowac... dzien wydaje sie miesiacem, moze nawet
            rokiem... Czekanie na owu nie jest takie zle, jakos leci, a teraz
            co? Jem dobrze, lykam folik, i jesli cos sie dzieje w moim brzuchu,
            to sie dzieje, nie mam nad tym juz zadnej kontroli i to... jakos
            denerwuje... Nawet w pracy nie ma natloku zajec i czas sie dluzy...
            Ach...
    • ver7601 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 12:39
      Witam wszystkie starjace sie.
      U nas juz mija kilka miesiecy / pol roku i nic. Niby zdrowi, niby
      dobre wyniki meza, moje, zadnych chorob a tu nic. Troszke dolujace i
      zawsze jak dostaje @ to mam dzien dwa zwatpienia a potem od nowa
      zaczynamy, bez szalenstw, bez testow owu, zeby to wciaz byla
      przyjemnosc a nie "robienie dziecka". Jestem umowiona do lekarza,
      poprosze o zlecenie badan, nie chce juz czekac do tych 8-miu
      przepisowych miesiecy, bo psychika momentami siada. To pierwsze
      dziecko, juz leciutko po 30. Zaczynam sie bac. Bede tu wpadala w
      chwilach zwatpienia smile trzymam kciuki za wszystkie.
      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 12:52
        a czemu tylko w chwilach zwątpienia bedziesz wpadac??zawsze wpadaj do nas!!!
        • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 13:12
          Bardzo serdecznie zapraszamy wer.
          Kontynuując-ja też żadnych objawów nie mam,nic nie boli, nie kłuje.
          A testować to chyba też nie będę,bo testy jakoś nie dochodzą.
          Grochalcia, po wpłacie ile czekasz na przesyłkę,tak średnio
          oczywiście
          • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 13:14
            a u kogo kupilas??ja czekalam 3 dni. dwa razy kupowlam u tej samej pani i dwa
            razy błyskawicznie przyszla)))
            • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 14:05
              Kupowałam u "nglka", to chyba z forum dziewczyna. Płaciłam bodajże w
              czwartek lub piątek. Tylko na poczcie. No może juz przyszła, bo w
              domu jeszcze nie byłam
              • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 14:12
                ja tez u tej Pani Ani kupowalam))) fajna kobitka. wiesz, przelewy przez poczte
                ida bardzo długo, wiem, bo tez sprzedaje na allegro i jak ktos przez Poczte
                wysyla to nawet 5 dni czekam na przelew....
                • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 14:26
                  i bardzo dobrze, przynajmniej przetrenuję swoją cierpliwość
                  • grochalcia asik 10.10.07, 14:39
                    Agniesia, a wogole to moglabys sobie nicka zmienic bo ani imie sie nie zgadza
                    ani wiekbig_grinDDDDDDD
                    • asik_24 Re: asik 10.10.07, 14:42
                      hehe, w sumie nie wiem,co mnie szarpnęło,żeby tak "się nazwać".
                      Ale Ty Grochalciu to normalnie wypisz wymaluj Kasia.
                      Czekam na propozycje w takim razie, ale takie,żeby nie kojarzyły się
                      z wiekiem ani z imieniem
        • katy-5 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 13:19
          Ja też myslę że im mniej objawow tym lepiejsmile Po poprzedbnich
          staraniach mialam chyba wszystkie z możliwych i co....@ przyszla,a
          szczerze mówiąc to nie wiem czy można się aż tak nakręcić ,żeby czuć
          wszystkie objawy?dziewczyny bolały mnie jajniki,podbrzusze ,piersi
          (do dzis bolą)jakieś zadyszki,senność i @ spóźniła się 3 dni i co?
          nic,nic,nic!A dodam że nigdy wcześniej nie miałam takich
          dolegliwości!Także myślę,że brak jakich- kolwiek oznak jest dobrym
          objawemsmile
          u mnie cały czas @ więc jestem na etapie planowania "staranek",żeby
          było miło... a nie "przymusowo"smile
          pozdrawiam
          • katy-5 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 13:23
            zapomnialam jeszcze dodać że i jakoś tam w miare sumiennie mierzylam
            temperature i przez dobre 2 prawie 3 tygodnie miałam 37.2-37,3 także
            myslalam że to znak na ciąże a i to nic nie oznaczałosad(
          • aniagor Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 13:26
            oj można sie tak nakrecic, ja miałam nawet mdłości...
        • aniagor Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 13:19
          Miłego popołudnia kobietki!
          Ja zaraz zmykam na szkolenie bhp, a pózniej na piwko z kumpelami smile Normalnie wypiję za to zebysmy zaciążyły wszystkie bez wyjątku w tym cyklu smile
          Wieczorkiem staranka, więc dopiero juteo się odezwę big_grin
          • ania26a Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 13:26
            Jak tam Was czytam, to aż się boję że będę się tak nakrecać z tymi
            objawami i testowaniem ... chyba musze przesać tu zagladać smile
            • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 13:32
              a ja zmykam troszke na PROMYCZKA(takie forum po poronieniu)bo wypatrzylam tam
              watek o fantazjach erotycznychwink)) zdam relacje co i jak)))
              • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 10.10.07, 14:08
                to ja pędzę za Toba
                • asik_24 A mnie jakoś tak 10.10.07, 14:48
                  zaczyna brzuszek okresowo pobolewać.A to dopiero 19dc
                  • grochalcia Re: A mnie jakoś tak 10.10.07, 15:20
                    no, widzisz?? mnie tak od 10 dni boli!!!jednego dnia slabiej, ze tylko pobolewa,
                    innego dnia na nospach musze jechac...

                    tylko pamietaj jaka byla umowa...jak ja jestem w ciazy-to i Ty, a jak nie, to Ty
                    tez nie!!!bo z kim ja bede plotkowac jak pojdziesz na ciaze i porod???
                    aleks obiecala nam wróżyc, ale podobno siedzi zawalona robota(czyzby znow biurko
                    i dyrektor???)big_grinDDDDDD
                    • asik_24 Re: A mnie jakoś tak 10.10.07, 15:48
                      no, tak. Narazie nigdzie się na żadną ciążę nie wybieram. Za
                      wcześnie na to, a poza tym przecież nawet w ciąży cały czas w
                      oczekiwaniu będziemy (na przyjście maluszka).
                      A Aleks to sobie w kulki leci. Najpierw taka chętna była, a teraz...
                      Pewnie nie ma nam co wywróżyć, dlatego się schowała
            • grochalcia Ania 10.10.07, 14:06
              Ania...no, to moze porzucimy tymczasowo naszych mężów i bedziemy realizowaly
              nasze fantazje, skoro sa takie same???;DDDD

              juz sie balam, ze ja jedna taka napalona jestem, fajnie, ze masz tak samowink))

              a wiesz co jst anjgorsze??? ze ja mam takie fanazje, jak na przyklad jestem w
              lozku z mezem...biedaczek...troche glupio, nie???
              • ania26a Re: Ania 10.10.07, 14:08
                no to ja aż tak nie mam. Jak jestem z mężem to mam inne smile
              • dot22 Re: Ania 10.10.07, 16:39
                A tak odnośnie tych objawów to i ja wczoraj zauważyłam, pobolewał
                mnie brzuch więc stwierdziłam, że to przez ciąże wink. A jeśli by nam
                się udało to już chyba lipcówki będziemy? Czy czerwcówki jeszcze?
                • asik_24 Re: Ania 10.10.07, 19:31
                  z kalkulatorków mi osobiście wychodzi 29 czerwca-dziewiąte urodziny
                  mojego synka, ale by były jajca, jakby się maleństwo tak urodziło.
                  No, ale daleko jeszcze gdyba, całe 9 dni.
                • grochalcia dott 10.10.07, 21:32
                  czerwcowki kochana)))
                  ciesze sie, ze zajrzałas do nas!!!!
                  • asik_24 Re: dott 10.10.07, 21:39
                    TY Grochalciu to napewno czerwcówka, ja to juz na samym przełomie
                    • grochalcia asik 10.10.07, 21:43
                      tak sobie milutko pomarzyc, prawda???
                    • grochalcia ALEKS 10.10.07, 21:44
                      schodz juz z tego biurka dyrektora i dawaj tu do nas!!!

                      kochana, nie moglam odebrac telefonu, bo kiedy zaczelas dzwonic moje dziecie sie
                      rozwrzeszczalo i musialam leciec i tlumaczyc, ze nie ma duchow i moze sobie
                      drzemac dalej...

                      wrocisz do nas w koncu???? czy klapa na dupe chcesz????
                      • asik_24 Re: ALEKS 10.10.07, 21:55
                        nie, no nudy tu dzisiaj, idę sie bzykac.Papa
                        • grochalcia Re: ALEKS 11.10.07, 08:12
                          wink))))
                          i jak, fajnie było???
                          • asik_24 Re: ALEKS 11.10.07, 08:34
                            nooooooo
    • grochalcia a ja znow na zwolnieniu 11.10.07, 08:11
      bylam w pracy az cale 3 dni, dziecko znow chore i musze zostac w domu. Nie weim
      czy leki nie takie, przeciez niemozliwoscia jest to, ze on caigle chory...żłobek
      żlobkiem, ale on chory nawet jak w domu siedzi..
      no, ale przez to bede miec L4 i wiecej czasu na forumwink))

      u nas dzis zachmurzone, bida straszna....

      u mnnie 24dc, niestety malo ciążowo sie czyje, zeby nie wpowidzeic, ze wcale..a
      ze w ciazy juz bylam 2 razy, wiec ten raz mi na zblizajacy sie okres wyglada.
      szkoda, bo wyjatkowo sie tym razem staralam....
      • katy-5 Re: a ja znow na zwolnieniu 11.10.07, 08:23
        Witajciesmile
        U nas tez zimno i pochmurno!brrr
        a Ty Grochalcia nie marudź!!To pewnie dlatego że sobie "testa nie
        strzeliłaś?"
        Obiecałaś ,że my wszystkie na lipiec się będziemy zapisywać,bez
        wyjątku??? a jak zrobisz ten "wyjatek" to znowu się posypią
        ujemne testy!!Nie pozwalam Ci nie zaciążyćwink
        U mnie dopiero 5 dzień @ (kurcze jeszcze zanim zaczęliśmy się starać
        moja @ trwała góra 3 dni ,a teraz to i tydzień potrafisad(
        Jak ten czas się wleczesmile
        pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dniasmilesmilesmile
      • madziuchna23 Re: a ja znow na zwolnieniu 11.10.07, 08:25
        a ja zaraz do pracy. L-4 sie skończyło choć wcale zdrowa nie jestem.
        Jakoś tak nie mam serca do pracy. Zupełnie inne myśli mi chodzą po
        głowie (pewnie Wam też). Priorytety sie poprzestawiały i teraz tylko
        o dziecku myślę, a konkretniej jak tu zrobić, żeby było. Życzę
        miłego dnia. Ehhh...praca....
      • filmonrob3 Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 08:28
        cześć Kasi i całej reszcie wspaniałych dziewczyn
        wracam po długim czasie
        po wrześniu przeżyłam chwile załamania, złości i rozpaczy ….
        straciłam chęci i nadzieje …..ale ja chce ją mieć ,tylko jest tak
        strasznie smutno jak się nie udaje a człowiek z całego serca tego
        pragnie ….
        wiec trochę pobyłam zła na cały świat a teraz potrzebuje waszego
        wsparcia , waszych dobrych fluidów aby muc Wierzyc ze jednak się w
        końcu uda
        za pierwszym razem się udało, za drugim zajść też się udało
        ……….gorzej z finiszem
        a teraz okazuje się ze zajść ponownie to u mnie wielka sztuka ,tam
        mam rozjechane hormony ,ale dół mija i chce do was wrócić
        z wami wszystkie problemy wydaja się mniejsze z wami można pogada o
        wszystkim co boli i o nadziej która jest tak ulotna ale jest …
        mam nadzieje ze mnie przygarniecie do siebie powrotem ))))

        • asik_24 Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 08:39
          no pewnie!!!! Witaj.
          My tu w większości po ciężkich chwilach. Teraz za to trochę
          weselej,aż sama nie wierzę,że człowiek w ten sposób może myśleć i
          gadać(pisać). My wszystkie mamy nadzieję wskoczyć na czerwcówko-
          lipcówki. Zapraszamy Cię serdecznie
          • filmonrob3 Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 08:44
            dzięki ,
            miło być znowu w śród was , i mieć nadzieje ze się uda ,czerwie
            miesiąc moich urodzi.....było by miło ale cóż musze się mniej
            nakręca bo wiem juz jak to boli …………..ale nadzieja tez musi być..
            miło tu u was
            • grochalcia Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 08:54
              wiesz...u nas fajnie, bo mysmy same duzo przeszly..wiemy co to znaczy jak jedna
              kreska sie pojawia na tescie,wiemy jak sie czlowiek cieszy jak sa diwe, wiemy
              jaka to radosc gdy sie dziecko rodzi, wiemy co to bol rozrywajacy piers, jak sie
              ciąże traci...moze dlatego u nas fajnie, bo my życiowe babki jestesmy. a bez
              usmiechu i wsparcia od kolezanek z forum ciezko byloby zniesc to wszystko.
              dlatego teraz, jak uparcie na tescie ciagle jedna kreska to mowie to tylko
              tutaj, bo wiem, ze tylko tu zrozumieja...
              powiem Ci, ze jak lezalam w szpitalu i mi usuwali ciąże to przez te 3 dni to
              dziewczyny z forum pisaly smsy...a nie rodzina na przyklad.

              fajne babki sa tutaj...i tak sie zycie placze, ze najpierw kilka z nas bylo na
              staraniach letnich, potem razem tracilysmy ciaze, teraz znow razem jestesmy na
              jesiennych staraniach. Jest duzo dziewczyn, ktore widzimy po raz pierwszy, ale z
              ktorymi niedlugo zalozymy watek MAMUSIE WAKACYJNE..zobaczysz...

              Jezu, po co ja tyle pisze. wystarczy chyba WITAJ i nosek do góry!!!!
              • filmonrob3 Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 09:10
                dzięki Kasi ,kochana jesteś i juz mi lepiej choć oczy pełne łez
                cieszę się ze są tu dziewczyny które mnie rozumieją co innego
                właśnie rodzina czy ludzie w oku , ja nie mówię z nimi o tym co boli
                bo oni uważają ze tak lepiej a męża nie chce sam już wiece męczyć
                wiem ze on to tez bardzo przeżył
                cieszę się ze znowu tu do was wróciłam
                • grochalcia Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 09:16
                  a ja jem pyszna jajecznice na sniadanko..moze ktoras chce????

                  filmonrob-moze kawke wypijesz ze mna??? inaczej usne nad komputerem
                  • filmonrob3 Re: kawusia 11.10.07, 09:48
                    Ok. ale ty parzysz , ja mam lenia ,
                    dziś wolne Filip mi wczoraj trochę gorączkował i musiałam go zabrać
                    z przedszkola ,wiec dziś laba ,
                    a jutro z powrotem do kieratu smile))
                  • aniagor Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 09:55
                    ja za jajecznica nie przepadam, ale zaraz sobie zrobie jakies pyszne sniadanko smile Dopiero wstałam, bo wczoraj zabalowałysmy z kumpelami...
                    Musze korzystac poki mam czas, bo od jutra praca, a tak mi sie nie chce...
                  • ania26a Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 10:34
                    Witam,
                    Grochalcia ja lubie jajeczniczkę. Może byż z boczusiem, cebulką lub
                    pomodorkamia czy świezym szczypiorkiem.... albo czysta smile pychotka.
                    Mam już kawkę, wiecie wczoraj już rozgladałam się za testami, chyba
                    zwarjowałam bo nawet staranek jeszcze nie było...ale muszę być
                    twarda nic nie kupuje.
                    • aniagor Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 10:39
                      mi zostały teściki z wrzesnia, nie zdążyłam zużyć, bo przyszła @
                      Ja tam wolę śledziki niz jajecznicę, właśnie zjadłam całkiem sporą porcję smile
                      • grochalcia Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 10:54
                        a ja ide z dzieckiem do lekarza..po zwolnienie i antybiotyki pewnie. tylko niech
                        da jakies skuteczne tym razem. Bo to paranoja, zeby tydzien po chorobie dziecie
                        znow chore bylo... z pracy mnie wywala...
                    • grochalcia Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 10:53
                      nie kupuj Ania..jak kupisz to bedziesz robic jak ja.
                      i teraz mam dola, bo jedna kreska wyszla..w 24dc...wink))
                      • ania26a Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 11:14
                        Ale to chyba Twój pierwszy cykl starań jak dobrze pamiętam...

                        No ja jestem sama ciekawe jak u nas będzie, wtedy zaszłam w ciąże za
                        pierwszym razem.... 1 sexik i było smile...a teraz....bawie się z NPR,
                        i wiem, że owulacje mam co miesiąc, wychodzą ładne dwu fazowe
                        wykresiki smile...... szkoda że ten czas tak pomału leci
            • ja5551 Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 09:53
              Ja też poproszę o fluidki szczęścia. Wierzę mocno i wszystkim Wam
              życzę spełnienia marzeń. Pozdrawiam M.
              • aniagor Re: przygarniecie mnie ...??? 11.10.07, 09:56
                Dziękujemy i wzajemnie zyczymy cudnego dzieciaczka smile
                • iwonka_81 Re: Fluidki:) 11.10.07, 11:00
                  W związku z tym, że zbliżają się dni staranek przesyłam wszystkim
                  fluidkismile Życzę Nam wszystki cudownego dzieciaczka w jak najbliższym
                  czasie...
                  • adada30 witajcie... 11.10.07, 11:39
                    Ja po jednej kawie w domku, dziś mialam na 10.00;
                    troche mam robotki na dzisiaj w pracy tyle, że nie przy
                    kompie ......szkodaaaaaaaaaaaa, ale po 15.00 - będę mogła juz się
                    przysiąść! Hurrrra! Zostaję na dyżurze do 17.00. Szefostwo do
                    domciu! A ja do Was!!!

                    Zero objawow, ktore miałyby zwiastować nadejście ciąży.......piersi
                    jak flaczki, brzuch pobolewa, @ ma nadejść w następnym tygodniu....
                    • grochalcia Re: witajcie... 11.10.07, 13:39
                      cos te nasze piersi sie na nas uwzięly..
                      adada mamy takie same objwy-sflaczale piersi i bol brzucha..jakos marnie to
                      widze kochana...
    • kaczucha31 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 11:40
      Grochalcia i wszystkie babeczki, które są już po staraniach, czekam
      z Wami smile. Kurczę, też nic nie czuję. Z jednej strony to dobrze, z
      drugiej, jak się coś czuje, to ma się nadzieję. A tak... myśli się,
      że następny cykl do bani. Jeszcze tydzień mi został. Grochalcia a
      Tobie ile dni?
      Wiem, że to ciut za wcześnie, ale myślałyście już o imionach, jakie
      wam się podobają i jakie mogłyby wchodzić w grę dla kolejnej (bądź
      pierwszej) pociechy?

      My też dziś raczyliśmy się jajecznicą... może to coś znaczy?wink)


      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 13:40
        jeszcze powiedz, e tez masz pieczone udla na obiad a bede podejrzewac, ze
        ciążowe zachcianki juz mamywink)) takei same!!udka jesz, tak???
    • czarna_kota Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 11:42
      Jestem!!
      Dolecialam wczoraj, dotarlam do domku ale nie mialam juz sily tu
      zagladac!
      Dzis corcie zaprowadzilam do szkoly i jak patrze na te walizki do
      rozpakowania to mi sily opadaja wiec postanowilam najperw zajrzec do
      Was z kawusiasmile
      U mnie nocka udanasmile Dzis 15dc. piersi caly czas jakies jakby
      powiekszone a wczoraj mialam jakies bezowe male plamieniesad
      Oszaleje... No ale zobaczymy czy @ przyjdzie normalna za dwa
      tygodnie.

      grochalciu, wspolczuje, ze ze znow dzidzia chorasad(
      • grochalcia czarna kota 11.10.07, 13:42
        ale jest jeden plus chorej dzidzi-jestem w domkuwink)) i leniuchuje)))
        nie powiem, zebym jakos szczegolnie przemeczala sie w swojej pracy, ale jakos w
        domku zawsze przyjemniej.
        dzidzia dokucza jak zdrowa..niestety...
    • kaczucha31 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 11:45
      Grochalcia i wszystkie babeczki, które są już po staraniach, czekam
      z Wami smile. Kurczę, też nic nie czuję. Z jednej strony to dobrze, z
      drugiej, jak się coś czuje, to ma się nadzieję. A tak... myśli się,
      że następny cykl do bani. Jeszcze tydzień mi został. Grochalcia a
      Tobie ile dni?
      Wiem, że to ciut za wcześnie, ale myślałyście już o imionach, jakie
      wam się podobają i jakie mogłyby wchodzić w grę dla kolejnej (bądź
      pierwszej) pociechy?

      My też dziś raczyliśmy się jajecznicą...może to coś znaczy?wink)


      • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 13:27
        Hej dziewczynki, gdzie się podziewacie. Rozgadałyście się z rana a
        teraz cisza. Ja nie miałam chwili, treaz przysiadam a tu cisza
      • glorcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 13:29
        Mi tez jakos conamniej tydzien zostal do testowania, dluzy sie
        straszliwie. Jak dotad terapia zakupowa troche pomaga (czas szybciej
        leci... ciut) Hej!
        PS
        Imiona w miare wybrane od lat, bo moj maz ma fiola na punkcie drzew
        genealogicznych, wiec chcialby jakies po przodkach. Ale on Anglik,
        ja Polka, wiec musimy wybrac cos, co by pasowalo i dobrze brzmialo w
        2 jezykach, wiec zapewne jak dziecko urodzi, to wtedy dokonamy
        ostateczna decyzje. Hej!
        • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 13:38
          Ja mam termin @ na 19.
          Ale jak pisałam wcześniej jakoś nie wierzę,że trzeci raz udało się
          za pierwszym podejściem.
          A co do imion. W sumie od zawsze mieliśmy imię dla dziewczynki, dla
          chłopca gorzej. Już dla naszego synka były problemy, a jak w razie
          (daj Bóg) drugi się urodzi, to już nie wiem.
          Aha, dzisiaj śnił mi się malutko chłopczyk, taki ok. 3-miesięczny w
          wózku,o którym tak sobie w "skrytości marzę" od zeszłego roku.
          Ciekawe.
          • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 13:46
            miałas piekny sen...

            a imie dla dziewczynki to kasieńka oczywiście, prawda????
            • asik_24 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 14:50
              No, niestety. Tu Cię Kasieńko zmartwię. Tak ma na imię córka mojej
              siostry, tak więc sama widzisz, odpada
          • katy-5 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 13:50
            no tak co do imion to i u mnie problemsmileTzn. ja mam juz i chłopca i
            dziewczynkę więc teraz obojętnie co by było/jakby się udałosmileale dla
            dziewczynki imion nawet kilka by się znalazło,a dla chłopca ani
            jednego!!!Też miałabym problemsmile
            ale "taki problem" ,to "nie problem" ,więc najpierw niech się uda:wink
          • dot22 asik_24 11.10.07, 16:05
            Ja też mam termin @ na 19, bo u mnie cykle 31 dnismile. Chyba razem
            testujemysmile.
      • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 13:45
        moje sierpniowe puste jajo plodowe mialo byc Olą albo Kajtkiem....i tak chyba
        nadal zostanie
        • iwonka_81 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 14:12
          A ja jakoś nie mam żadnych pomysłów. Nie potrafię już o tym
          myśleć... Jak się uda to wtedy będą rozważaniasmile

          Jak na razie czekam na weekend oby móc zacząć się starać.
          • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 14:23
            wiecie co..
            jak wychodzialam w sierpniu ze szpitala po łyżeczkowaniu to pielegniarka
            powiedziala, zebym terz uważała, bo po łyżeczkowaniu bardzo szybko się w ciąże
            zachodzi....
            czyzby???
            to dlaczego u mnie objawow ciążowych brak????
          • grochalcia Re: jem kurczaka 11.10.07, 14:26
            jak meza nie ma w domu to mi sie nie chce gotowac0)) i wtedy udka bach na
            patelnie i mam objad z glowy. ja z tych co moga caly tydzien kurczaka wcinac.
            dziecku gotuje krupnik, jak wstanie to sobie zje.
            malo wymyslam dzis , nie ma co...
            w domku cieplutko, grzejąwink)
            ale mi dobrze dziewczyny!!!!
          • 74agajg Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 14:28
            To i ja tu przyczłapałam w końcu od nadmiaru dobrych głowa nei
            boli smile))
            Widzę że temat imion się rozpoczął mam dwie córki jedna Nikola,
            druga Kornelia nigdy nie mielismy kłopotu z imionami dla dziewczynek
            z chłopięcymy jest gorzej. Nawet teraz gdy się staramy imię
            dziewczęce już jest a chłopiecego nie widać smile)))
            Jest jedno ale odpada z powodu imienia młodszej córki smile)))
            Trzymam kciuki za piekne dwie kreseczki i wszytskich staraczek smile)))
            • grochalcia Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 14:40
              a Szymon?/albo Sebastian???albo jakub???bardzo ladne))))
              kurczak zjedzony, teraz idzie deser w postaci czekolady....
            • kaczucha31 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 14:50
              U mnie na odwrot, dla chlopaka kilka fajnych jest, dla dziewczyny
              jakos nic mi nie pasuje. Mam wegierskie nazwisko, a wegierskie
              imiona zenskie okropnie dla mnie brzmia. Trzeba kombinowac. Ale, jak
              slusznie ktoras z Was stwierdzila, na to jeszcze jest czas smile Milo
              sobie jednak wczesniej pomarzyc. Kornelia - bardzo ladne imie.
              Gratuluje wyboru smile
              • ania26a Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 14:55
                My wybraliśmy ....Jakuba albo Oliwię smile
    • magenta77 Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 14:24
      Witam serdecznie. Wpadłam tu przypadkiem ale już chyba zostanę smile
      Od 15 wrześnie jestem żonką i tak postanowiliśmy z mężusiem że od
      razu staramy się o dzidziulkę. We wrześniu się nie udało- zaraz po
      ślubie dopadła mnie grypa więc przy antybiotykach starania były
      niewskazane, potem dni niepłodne i okresik który ciągnął się w
      nieskończoność. Ale mamy już październik i nową szansę na poczęcie
      fasolki. Pozdrawiam wszystkie niecirpliwe przyszłe mamusie smile
      • grochalcia magenta 11.10.07, 14:31
        do nas sie, o tak na chwilke, nie wpada!!jak juz sie zajrzy, trzeba zostac. nie
        ma sily!!!
        Jezu, jaki ten kurczak dobry..mniam!!!
        • magenta77 Re: magenta 11.10.07, 14:38
          Ano zostanę zostanę smile Przez cały październik na pewno, a kto wie
          czy nie dłużej... Nie przebrnęłam jeszcze przez wszystkie wpisy, ale
          nawet po pobieżnej lekturze widać, że nie takie to proste doczekać
          się na swoją pociechę, a i potem różnie to niestety bywa. Na razie
          jestem dobrej myśli czego i Wam życzę i zabieram się do pracy - z
          pomocą męża oczywiście smile smile
          • asik_24 Re: magenta 11.10.07, 14:57
            A witaj magenta77.
            Widzę, coraz więcej nas. I dobrze.
            Katarzyno, a jak Ty tego kurczaczka dobrego robisz?
            • grochalcia Re: magenta 11.10.07, 15:03
              kurczaka???
              asik, nie pytaj, bo sie ze wstydu spale....
              zaznaczam-nia ma męża, wiec sie nie wysilam...
              sole udka i na patelnie na maselko. i tylebig_grinDDDDDDDD

              aco, myslalas, ze jakis specjalny przepis??hi, hi...
          • iwonka_81 Re: :) 11.10.07, 15:29
            A ja właśnie wpadłam na pomysł, że staranka zacznę wcześniej bo już
            dzis. Zrobię coś pysznego na wieczór, przygotuję kolację przy
            świecach. Nawet winko już kupiłamsmile A co tam, zaszalejemy...
            • grochalcia Re: :) 11.10.07, 15:38
              iwonka...
              ja chyba wezme z Ciebie przyklad. tylko ja juz dawno po starankach, ale cała
              reszta dla przyjemności, jak najbardziejwink))
              • iwonka_81 Re: :) 11.10.07, 15:41
                no tak jakoś mnie dziś naszłosmile
                mam tylko nadzieję, że mężulek sie ucieszy bo inaczej nie ręczę za
                siebie
                no i że nie będzie zbyt zmęczony jak wróci...

                a nawet, to chociaż będzie romantyczniesmile

                dobra, biore się do roboty bo czas ucieka
    • czarna_kota Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 15:06
      jestem juz i ja, na zaupach bylam, teraz chwilka z Wami i musze do
      szkoly po corcie.
      Temat imionek mowicie...
      Nasza cora to Kinga. I propozycji wrazie co dla ziewczynki mam duzo
      a dla chlopca nie za bardzosad To znaczy imiona ktore mi sie podobaja
      to juz sa w rodzinie i to w wiekszej ilosci niez jedno!
      • aniagor Re: Staramy się w Październiku. Zapraszam 11.10.07, 16:15
        my dla dziewczynki chcemy Ola, a dla chłopca jeszcze nie wiemy, nic ciekawego nie przychodzi nam do głowy
        • grochalcia Ania 11.10.07, 16:25
          to nasze córeczki bada mialay tak samo na imie, jak się w koncu urodząbig_grinDD
          • aniagor Re: Ania 11.10.07, 16:35
            jak bedzie syn, to chyba nazwę go Olek smile
    • glorcia Hmm.. prawy cycek mnie zaczal pobolewac! 11.10.07, 15:45
      Moze oznaczac wiecie co, a moze nic! Siedze w pracy za biurkiem i
      smieje sie do siebie jak glupia smile Przy tych staraniach to na mozg
      pada niezle! Hej!
      • grochalcia Re: Hmm.. prawy cycek mnie zaczal pobolewac! 11.10.07, 15:54
        a mi krew poleciala dzis troszke z noska)))
        masz racje, czlowiek doszukuje sie objawow wszedzie.

        w sobote robie test. to bedzie 26dc..w poprzedniej ciazy juz w tym dniu maialm
        dwie kreski, druga blada ale byla...
        • iwonka_81 Re: Hmm.. prawy cycek mnie zaczal pobolewac! 11.10.07, 16:01
          Ale wam fajnie, ze czekacie juz na testowaniesmile

          przede mną jeszcze tyle czasu do tego momentu, a czas tak wolno leci:
          (
          • glorcia lewy dolaczyl do prawego, mam stereo :) 11.10.07, 16:06
            Az musialam wyjsc do toalety sie wysmiac... w pracy pomysla, zem
            zwariowala smile smile smile Przynajmniej mi wesolo, a co smile
            • asik_24 Re: lewy dolaczyl do prawego, mam stereo :) 11.10.07, 16:54
              haha. To mamy to samo. Bo u mnie ze dwa dni juz lewy boli, a dzisiaj
              prawy dołączł. No to se cycki jaja z nas robią
        • dot22 dziewczyny 11.10.07, 16:08
          Codziennie tu zaglądam,a za każdym razem liczba postów mnie
          przeraża smile, oby tak dalej.
          • iwonka_81 Re: dziewczyny 11.10.07, 16:14
            ale wesoło chociaż mamysmile

            ja też nie zawsze nadążam wszystko czytać...
          • grochalcia Re: dziewczyny 11.10.07, 16:14
            dobra, zrobilam sobie czekoladowe cappucino

            okazuje sie, ze ja nic innego od rana nie robie tylko jem, albo pijewink))

            czeka mnie małe prasowanko..moze ktoras sie dołączy, bedzie raźniej???
            • iwonka_81 Re: dziewczyny 11.10.07, 16:22
              oj to może i ja sobie zrobię capuccinkosmile
              jakoś naszła mnie ochota...

              ja już dzis prasowałam, teraz pichcę kolacyjkę a niedługo wybieram
              się z pieskiem na szczepienie...

              i tak popołudnie zleci
      • madziuchna23 cześć 11.10.07, 16:16
        wyście chyba powariowały (-:
        Wracam z pracy, siadam na forum i z wrażenia poszłam sobie kawkę
        zrobić bo inaczej tego wszystkiego nie przecztam (-:
        witam nowe dziewczyny i pozdrawiam te trochę starsze ((-;
        My dla chłopca mamy imię wybrane jeszcze przed ślubem-Piotruś, a jak
        trafi się druga dziewczynka to będzie Michalina
        ehhh....tylko niech te dzieciaczki juz przyjdą....
        a poza tym to uwielbiam jajecznicę pod każdą postacią
        • czarna_kota a mnie dla odmiany... 11.10.07, 16:21
          zaczal niedawno pobolewac brzuch... hmm.... czyzby owu?!?
          No jesli tak to byloby niezle bo od wczoraj prytulankasmile

          Jade do szkoly....

          do pozniej!
          • grochalcia Re: a mnie dla odmiany... 11.10.07, 16:24
            a ja atam z tymi testami co robilam ostatnio i je przystawiam pod slonce i
            doszukuje sie chocby cienia kresekwink))

            chyba jednak poprasuje, zeby czyms rece zająć....
            • ania26a Re: a mnie dla odmiany... 11.10.07, 16:25
              a ja ide już do domu smile do jutra dziewczyny smile
          • adada30 ....a ja jeszcze w pracy....dla odmiany 11.10.07, 16:25
            sobie siedzę....
            ale po prawie całym dniu nie mogę zdążyć z czytaniem....hi, hi....

            Nie pamiętam od kiedy mnie zaczęły boleć piersi w ciąży?//

            A przeciez nie tak dawno to było .....
            • grochalcia Re: ....a ja jeszcze w pracy....dla odmiany 11.10.07, 16:29
              mnie zaraz po owulacji..dlatego ta flaki mnie optymistycznie nie nastawiaja...
          • aniagor Re: a mnie dla odmiany... 11.10.07, 16:28
            mnie dzisiaj tez boli lewy jajnik, takze tez chyba owu, ale staranka juz od kilku dni smile
            • czarna_kota Re: a mnie dla odmiany... 11.10.07, 16:31
              kurcze, a u mnie to dziwne bo wcale nie po ktorejs stronie tylko po
              srodku dol brzucha...
              juz nic nie wiemsad
            • czarna_kota Re: a mnie dla odmiany... 11.10.07, 16:34
              a u mnie dziwne, bo nie boli po jednej ze stron tylko po srodku dol
              brzucha... dziwne....
              • aniagor Re: a mnie dla odmiany... 11.10.07, 16:39
                tez tak czasem mam przy owulacji, nie zawsze kłuje ktorys jajnik
        • umber82 Re: cześć 11.10.07, 16:26
          a ja mam dziś depresję sad

          pokłociłam się z klientką przez telefon, powiedziala ze wyśle na
          mnie skarge... świetnie

          doszłam do wniosku że jestem do niczego bo nawet nie mogę zajść w
          ciąże, kłócę się ze wszystkimi...

          a moj podły nastroj poprawił własnie okres który przyszedł dzisiaj a
          miało go juz nie być!!!! buuu wszystko jest do d...
          • grochalcia Re: cześć 11.10.07, 16:31
            tez bym w takich okolicznościach pokłócila sie z klientka...jesteś w pełni
            usprawiedliwiona!!!!

            mimo okresu, usmiechnij sie!!!
            dlugo sie starasz???
            • umber82 Re: cześć 11.10.07, 16:36
              od marca się staram i już nie wytrzymuje tego że wokoł mnie widzę
              same kobiety w ciaży i z malymi dziećmi, a moje 2 kolezanki z pracy
              chodzą z brzuszkami 7 i 8 miesiąc i pytają no a kiedy Ty... a ja się
              usmiecham przez lzy tak jak dziś i mam ochotę wyjść i nie wracać już
              tu więcej...

              "...dzisiaj ptaki na mnie srają..."
              • grochalcia Re: cześć 11.10.07, 16:46
                rozumiem Cie...
                po stracie w sierpniu ciąży tez nie moge patrzec na kobiety w ciazy...
                dlatego wypatruje tych II kreseczek jak licho...
                ale juz chyba w wyobrazxni je predzej zobacze niz na pasku..tam ciagle jedna...
              • aniagor Re: cześć 11.10.07, 16:47

                Kazda z nas ma ciężkie chwile, bo trudno patrzec na inne szczęśliwe mamusie, gdy tak bardzo by sie chciało mieć swoje maleństwo.
                Trzeba myśleć pozytywnie, następny cykl napewno będzie owocny, głowa do góry!
          • adada30 grochalciu 11.10.07, 16:31
            grochalciu mi tez wcozraj leciała krew z nosa!!!!

            Zbieg okoliczności czy co????
            • grochalcia Re: grochalciu 11.10.07, 16:37
              sflaczałe piersi i krew z nosawink)) niezłe...

              jak by nam sie udalo wpiszemy to na liste wczesnych objawow ciąży..ciekawe, czy
              ktoś weźmie nas na serio????
              mi jeszcze kilka dni temu cale plesy w syfach wysypalo..Ciebie tez???;DDDDD
              napisz, ze tak!!!!
              • adada30 Re: grochalciu 11.10.07, 16:53
                Ja to ogólnie mam problemy z cerą.....

                Także pod tym względem to u nie normalne, że coś mi wyskakuję....
                (chyba będę tak juz miała do poźnej starości)!!!!!!!!
          • aniagor Re: cześć 11.10.07, 16:32
            w następnym cyklu napewno sie uda!!
            • iwonka_81 Re: cześć 11.10.07, 16:37
              Właśnie, w następnym będzie złoty strzał!

              Ja tam w to wierzę, że w końcu wszystkie zostaniemy mamusiami i nie
              poddaję sięsmile)

              Trzymam kciuki!
          • madziuchna23 Re: cześć 11.10.07, 16:51
            no dobra, to zaczynamy terapię...
            Pociesz się kochana tym, że nie masz depresji tylko wielkiego doła,
            bo depresja to choroba prawie psychiczna, chociaż jak czytam posty
            od dziewczyn to dochodzę do wniosku, że wszystkie jesteśmy
            psychiczne
            a ta klientka, no cóż przeważnie jak się dużo gada to się mało robi
            więc szans prawie żadnych żeby zachciało jej się jakieś skargi
            pisać....
            a z tym, że jesteś do niczego to już przesadziłaś, bo zajście w
            ciążę nie jest prostą sprawą i nikt poza kobietami, które się
            starają tego nie zrozumie więc wszystkie jesteśmy do niczego czy
            jak? Co do @, to dobrze, ze przyszła, teraz ją pogoń, kochaj się z
            mężem do upadłego, aż Wam sił braknie a potem daj znać kiedy termin
            porodu. Umber!!!! nie jesteś sama ((-:
        • kaczucha31 Re: cześć 11.10.07, 16:59
          mmmmm Michalina to jedno z moich ulubionych imion. Ale dla mojego
          meza, zpelnie obce i nie podoba mu sie bardzo zdecydowanie. Pewnie
          na Misie nie ma wiekszych szans. Zycze Ci Michalinki smile
          • humusia Re: cześć babeczki 11.10.07, 17:11
            Jak tylko mogę to tu zaglądam, ale nie jestem w stanie przeczytać
            wszystkich postów, to ponad moje siły i czas wink
            Co do imion mam juz dawno wybrane dla dziewuszki i chłopaczka, a
            córcia ma Julka, standardowo wink)
            W sobotę, jak @ nie nadejdzie robię test, mam dziwaczne objawy:
            straszne zawroty głowy, piersi pełne i takie twarde, kłucie w dole
            brzucha jak tylko za długo siedzę i mdłości....chciałąbym żeby to
            już było to, nawet tak myślę że tym razem się udało, ale bardzo się
            boję robić sobie nadzie
            • czarna_kota Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 17:54
              Dziewczyny, ktora pierwsza testuje?? To znaczy nie licze Ciebie
              grochaciu hihihi bo Ty juz jestes pierwszasmile
              Ale zrobmy "kolejke" do testowania, ktora kiedy ma termin @, ktora
              ma nie nadejsc??
              • asik_24 19. 10 11.10.07, 17:58
              • grochalcia Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:01
                ja w sobote oficjalnie, okres powinien byc w poniedzialek, ale kto by wytrzymał???
                • czarna_kota Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:03
                  grohalciu, no ja Cie doskonale rozumiem!! Ja tez z tych
                  necierpliwych straszniesmile Dlatego nigdy wczesniej nie kupuje testu
                  bo pewnie juz od polowy cyklu bym robila hihihi
                  • asik_24 Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:06
                    A ja mam szansę na wcześniejsze zrobienie, bo właśnie testy chyba
                    doszły. Ale ja sie nie nakręcam(hehe). Testuję najszybciej w czwartek
                    • asik_24 Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:06
                      Nie, ja przecież nie testuję. W sobotę wszystko będę wiedziała
                      • grochalcia Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:17
                        no własnie))))

                        zacznij sie juz denerwowac, to juz tylko 2 dni kochana!!!

                        skoro aleks zabrała czarodziejska kule i woli biurko dyrektora niz nas, to
                        zostalam Ci tylko ja!!!!!
                        teraz musisz byc dla mnie mila, zebym II krechy zobaczylawink))
                        • asik_24 Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:29
                          Co mam dla Ciebie zrobić, Złotko?
                          W sumie to juz trochę zrobiłam, bo towarzyszę Ci przy prasowaniu
                          • grochalcia Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:38
                            o nie kochana, nie ma tak lekko...
                            powinnas tu przyjechac i wyprasowac tez moje;DDDDDDD
                            • asik_24 Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:44
                              No tak, tak sobie właśnie myslałam,że to za łatwe będzie. Do Ciebie
                              to cholerka trochu za daleko.
                              A w zasadzie, jak przejadę te setki km i wyprasuję, to jaką mam
                              gwarancję?Musiałybyśmy do notariusza gnać jakąś umowę spisać
                              • drzewko_oliwne Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:53
                                Witam wszytskie pazdziernikowki smile
                                Ja ide z wami "leb w leb" bo u mnie dzis 23dc. I nie mam pojecia co
                                z tego wyjdzie bo starnka jakies takie leniwe nam w tym miesiacu
                                wyszly (2 cykl). Poki co objawy takie jak zwykle czyli przed
                                okresowe tudziez ciazowe. I tylko mam problem z data testowania bo
                                moje cykle sa raczej kaprysne (czyzby tak jak ich wlascicielka? smile
                                No nic, przylanczam sie do was bo calkiem przyjaznie tu u was smile.

                                Co do prasowania to u nas kazdy sobie... pewnie poki Male sie nie
                                pojawi smile

                                Pozdrawiam
                                • asik_24 Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:53
                                  Widzę,że jak narazie to ja ostatnia z testowaniem
                                • grochalcia Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 19:05
                                  u nas kazde sobie to bylo przed ślubemwink))potem mąż zapomnial do czego służy
                                  żelazko;DDDD
                            • humusia Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 18:46
                              nie wiem czy moę wam przerwać...ale ja też będę testować w sobote,
                              czyli tuż tuż
                              • grochalcia Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 19:06
                                noooo, to ze mna)))
                                tylko ja na kilka dni przed spodziewanym okresem...
                                • humusia Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 19:11
                                  u mnie to właściwie w dzień @, ale co mi tam, już tak mnie boli
                                  podbrzusze że najchętniej to robiłabym już teraz wink, ale jetsem
                                  TWARDA!!! A cycki to mi chyba nawet z spod pachy wychodząwink
                                  • madziuchna23 Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 19:23
                                    Pięknie!!!! czyżby pierwsza mama na naszym wątku?
                                    Życzę z serca i trzymam kciuki(-: mocno mocno
                              • 74agajg Re: Dziewczyny! Ktora pierwsza?? 11.10.07, 19:10
                                To ja trzymam kciuki bo do mojego testowania to jeszcze bardzo
                                daleko .....
                                Co do imion jak uda się zajśc to dla dziewczynki jest Anastazja
                                Maria chłopięcego brak.....
          • madziuchna23 Re: cześć 11.10.07, 19:30
            i znowu się rozmarzyłam... jak powiedziałam mężowi o Michasi to
            chwile podumał i powiedział, że ładne i może być, a potem pokłócił
            się z moja babcią, która bardzo chce Karolinkę, i powiedział, że
            Michalina i kropka. Fajnego mam męża... Kaczuszko jak Ty będziesz
            testować 17-18stego to ja wtedy wedle obliczeń powinnam mieć
            jajeczko. Może nam się uda, co Ty na to? Dobrze mi się z Tobą
            wymienia myśli wiesz? (-:
            • kaczucha31 Re: cześć 11.10.07, 20:05
              A ja na to, że na pewno się uda!! smile) Nawet jeśli nie teraz, to w
              swoim czasie. Byle tylko nie zwariować w tym czekaniu.
              Fajnego masz męża, fajnego smile) Żeby mój chciał tak Michasi
              bronić! wink A ten zamiast Michalinki woli Klarę. Ale jak przyjdzie
              co do czego, to się jeszcze zobaczy wink
              Ostatnio była kupa śmiechu, bo w ciąży jeszcze nie jestem a my już
              po drodze na zakupy prawie się za łby o te imiona wzieliśmy. Oj,
              będzie się działo wink
              Mi też się z Tobą miło gaduli smile Trzymaj się ciepło i hoduj jajeczka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja