Fałszywie pozytywny test ciążowy.......

20.09.07, 08:07
Jestem w stanie przedzawałowym. Otóż tak jak pisałam po bardzo mocnym, ze
skrzepami, normalnym, długim okresie zaczęłam robić testy owulacyjne-
wszystkie wychodziły pozytywnie. No i dziewczyny zasugerowały na forum-zrób se
test ciążowy - no to sobie zrobiłam- taki SUPER czuły - 10 mIU/MI.
NO i wyszła mi blada kreska- Doznałam szoku- poleciałam do nocnej apteki i
kupiłam test czuły na 25 i 10. TEn 25 wyszedł mi BEZWZGLĘDNIE negatywny a na
tym 10 pojawiła sie blada kreska. ....
Dziewczyny ratujcie!!! Nie mam żadnych!!!! objawów- NIC NIC NIC- miałam
ogromny-skrzepowy okres-co mam o tym myśleć??????? W innej sytuacji szalałabym
z radości- ale to to jakieś nieporozumienie-miałam tak mocny okres ze nawet
Ibuprofen brałam na bóle (nie mówiąc o imprezie...)
A może miałam zamiast okresu takie jakby poronienie o którym sie nie wie (ale
dzień przed okresem tez zero objawów+testy negatywne)i to HCG się jeszcze
utrzymuje??????
A może zawsze te testy czułe na 10 mIU będą mi wychodzić pozytywnie bo mam
jakieś zaburzenia???
A może w czasie owulacji tak czuły test ciążowy reaguje i jest pozytywny? A
może mam ciążę pozamaciczną??
A może mi się odnowił torbiel....????
Nie wiem co robić.
To dla mnie okropne-bo to na 100% nie jest ciąża.
W dniu spodziewanej miesiączki HCG może mieć 100mIU- a mi testy na 25 mIU
wychodzą negatywnie!!!.
Czuję , że czeka mnie leczenie....
A miało być tak fajnie-planowałam sobie starania w następnym cyklu.No bo
jestem dziś w 8DC (cykle 24-25 dni)
Czuję sie tragicznie-nie tak miało być.
I jeszcze jedno:
" normalny poziom HCG dla kobiety nie będącej w ciąży to 5 mIU/ML"
Zaraz się ogarnę i pomyśle co dalej robić.
Całą noc nie spałam...
Bo jak można być w ciąży po normalnym, długim, obfitym, ze skrzepami
okresem???? I jak to możliwe ze test czuły na 25 daje absolutnie negatywny
wynik ( nie ma nawet cienia) a czuły na 10-daje bladą kreskę...
Może te testy są za czułe?? Absolutnie wykluczam ciążę-na 100000000%.
czuję że spotkał mnie jakiś ewenement przyrodniczy i obym nie wylądowała w
szpitalu....
Jak to jest z ciążą pozamaciczną?????
    • agnrek Re: Fałszywie pozytywny test ciążowy....... 20.09.07, 09:30
      Rzeczywiście dziwne te objawy i wyniki testów. Koniecznie odwiedź lekarza, nie
      czekaj. Trzeba zrobić usg i zobaczyć, co się dzieje w macicy. Nie wydaje mi się,
      aby w dniu spodziewanej miesiączki beta HCG mogłaby być wyższa niż 5, czyli dla
      kobiet w ciąży. owszem, po poronieniu tak, ale nie przy braku ciąży.
      • arszana Re: Fałszywie pozytywny test ciążowy....... 20.09.07, 10:00
        spokojnie, wszystko jest do przezycia, nawet jesli to ciaza
        pozamaciczna badz poronienie ( lepiej byc swiadomym pewnych rzeczy i
        nastawic sie na nie,choc wcale nie musi to byc przeciez to), to
        lekarze na pewno sie Toba dobrze zajma, ale nie ma co zawczasu
        panikowac, uspokuj sie, poukladaj wszystko w glowie i zaczekaj na
        opinie fachowcow, podem poddaj sie ich dzialaniom i dalej z
        pozytywnym mysleniem i sila zyj, stres to cholerstwo, oszczedz swoj
        organizm, spokojnie, zawsze jest wyjscie z nawet trudnej sytuacji,
        na forum nie nikt Ci nie powie dokladnie co to bylo, tyle ze moze
        byc to co piszesz, bo to sie zdarza bardzo czesto niestety, zaufaj
        lekarzowi i bedzie dobrze!!
    • negali Re: Fałszywie pozytywny test ciążowy....... 20.09.07, 10:00
      lili-a31 -co u Ciebie?
      • mini-mini-1 Re: Fałszywie pozytywny test ciążowy....... 20.09.07, 10:13
        musisz się uspokoić, wiem że to się łatwo pisze, ale nerwy nic nie pomogą. Ja
        też zrobiłam test, który wykrywa HCG w stężeniu 10mlU/ml i wyszły 2 kreski. na
        drugi dzień zrobiłam betę i doznałam nieprzyjemnego szoku bo wyszła poniżej 2,
        więc ciąży nie ma. byłam zapisana już na wizytę do gina, którą odwołałam. bolały
        mnie piersi teraz już nie bolą. wyluzowałam- czekam na brak @, potem dopiero
        zrobię test. a jak dostanę @ to zacznę się starać od nowa.pozdrawiam i życzę
        braku @.
    • misia778 Re: Fałszywie pozytywny test ciążowy....... 20.09.07, 10:07
      Witaj. Ja przeszłam ciąże pozamaciczną, więc radzę Ci jak
      najszybciej udać się do lekarza. U mnie w terminie pojawiła się
      miesiączka normalna, no z malutkimi skrzepikami, do tego bolał mnie
      brzuch ale to normalne. Skończyła się @ i zaczęłam obserwację cylku,
      dopiero gdy wszystkie testy owulacyjne robione dwa razy dziennie
      wychodziły pozytywnie coś mi się nie podobało ale nie pomyślałam
      żeby zrobić test ciążowy. Czułam się normalnie, dopiero w połowie
      cyklu ok. 13 dnia (27 dniowe cykle)okropne kłucie jajnika oczywiście
      myślam że to tylko owulacja i zabrałam się za starania. Potem
      zaczęło się od kropli krwi na bieliznie, itd. Coś okropnego. Jeszcze
      jedno czy mierzysz temp. sprawdź czy jest wysoka. I życzę Ci aby to
      nie była cp. i jak najlepiej się skończyło,ale lekarz i jeszce raz
      lekarz. Pozdrawiam!
      • lili-a31 Re: Fałszywie pozytywny test ciążowy....... 20.09.07, 10:22
        dzięki za rady!!!!
        właśnie zrobiłam równocześnie test ciążowy + owul- od razy dwie kreski na
        dwóch....(8dc-po normalnym okresiesad((
        Jestem przerażona...
        A z drugiej strony- gdyby nie testy-to nie byłabym świadoma- może jednak nic mi
        nie jest??
        Zapisze sie do gina....
      • lili-a31 do misia 20.09.07, 10:24
        A w razie cp. co się robi? Jakiś zabieg????
        • mini-mini-1 Re: do misia 20.09.07, 10:31
          nie myśl o cp. zdarza się przecież że kobiety mają nawet 3, 4 krwawienia podczas
          ciąży w dni w które miały mieć @. idż do lekarza moze zrobi ci usg i rozwieje
          twoje wątpliwości. jeśli stan kobiety nie jest ciężki robi się laparoskopię, lub
          podają leki. operacja tylko w stanach zagrażającyh. wszystko bedzie dobrze,
          trzymam kiuki.
        • misia778 Re: do misia 20.09.07, 10:44
          W przypadku cp. robi się laparoskopię bądź podaje się lek na
          poronienie. Ja miałam laparoskopię, gdyż ciąża była już duża bo
          lekarze jak zwykle zwlekają. I czekają nie wiadomo na co? Dlatego im
          wcześniej jest rozpoznana cp.tym lepiej. A czy masz możliwość
          zrobienia sobie USG to już coś wyjaśni. I jeżeli nic Cię nie boli
          to może jest ciąża, niektóre kobiety mają @. Osobiście znam
          przypadek kuzynka miała @ do trzeciego miesiąca i nie wiedziała że
          jest w ciąży. Nie masz żadnych objawów ciążowych: zmęczenie,
          senność, ból piersi itp.
          • lili-a31 Re: do misia 20.09.07, 10:53
            Nie mam żadnych objawów...A test o czułości 25 wyszedł mi całkiem negatywnie...
            okres to miałam taki najnormalniejszy na świecie- żądnych odchyłów od normy- a
            mam mocne okresy.
            Niektóre babki okresy maja lekkie-takie niby plamienia-lekkie krwawienia ale ja
            miałam normalny okres.
            • misia778 Re: do misia 20.09.07, 11:15
              Skoro masz mocne okresy a ten normalny to już jakaś zmiana. Moja
              kuzynka miała normalną@ nie plamienia. Co do testów to też z nimi
              różnie bywa. Bądź dobrej myśli. Tylko Usg rozwieje wszelkie
              wątpliwości.
          • memphis90 Re: do misia 20.09.07, 12:47
            "Ja miałam laparoskopię, gdyż ciąża była już duża bo
            > lekarze jak zwykle zwlekają. I czekają nie wiadomo na co?"

            Jak to na co- na samoistne poronienie. Wtedy jest szansa na uratowanie jajowodu.
            • misia778 Re: do misia 20.09.07, 13:28
              Zgadza się ale jeżeli beta po lekach nadal rośnie przez kilka dni a
              w macicy na USG nic nie widać a już powinno!
Pełna wersja