antybiotyki+ospa dziecka a starania?

21.09.07, 13:47
    • humusia Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 21.09.07, 13:50
      ups, za szybko wcisnęłam enter!
      Chodzi o to, że jestem chora (jakiś wirus w gardle) biore
      antybiotyki-już 4 dzień-jeszcze 2, ale słabsze, na dodatek moja
      córcia przyniosła z przedszkola ospe i jest jak biedronka. Na ospe
      chorowałam jak byłam dzieckiem. I zastanawiam się,czy nie zaszkodze
      w jakiś sposób mojej ewentualnej fasolce? Zaczeliśmy już starania. I
      co Wy na to?
      • memphis90 Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 21.09.07, 14:22
        1. jeśli masz chorobę wirusową (a katarki, grypki, chrypki, bóle gardła i
        wszystkie te jesienne infekcje są najczęściej wirusowe), to zupełnie
        niepotrzebnie bierzesz antybiotyk. Na chorobę i tak nie pomoze, a za to w
        bakteriach (tych "dobrych", bytujących w Twoim organizmie) wykształca się
        oporność (którą mogą przekazać innym zupełnie bakteriom)- więc jak kiedyś
        "złapiesz" jakąś infekcję bakteryjną, to moze się okazać, ze są oporne na
        antybiotyki.

        2. jeśli chorowalaś na ospę w dzieciństwie- to Ty i Twoje przyszłe dziecko
        jesteście zupełnie bezpieczni. Na ospę choruje się raz, u dorosłych moze dojść
        co najwyżej do reaktywacji wirusa (uśpionego w TWoich zwojach nerwowych)- czego
        skutkiem jest półpasiec. Nie jest zagrożeniem dla płodu- bo chronią je Twoje
        przeciwciała.
      • w-ella Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 21.09.07, 14:29
        radzę zaczekać
        moja koleżanka była w 6tc i poroniła, jej córeczka miała w tym
        czasie ospę.
        Lekarz nie powiedział jej wprost, że przyczyną poronienia był wirus
        ospy, ale również tego nie wykluczył.
        więc lepiej nie ryzykuj, a do tego sama jesteś chora
        • humusia Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 21.09.07, 14:45
          ..ale ja tak bardzo chcę już 2 bobasa, w sierpniu się nie udało....sad
        • memphis90 Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 21.09.07, 18:06
          w-ella- powtarzam- na ospę, różyczkę,świnkę choruje się RAZ! Po tym razie możesz
          zamieszkać na oddziale zakaźnym, całować wszystkie znajdujące się tam dzieci i
          NIGDY nie zachorujesz. Nie ma ryzyka dla Ciebie ani dla płodu. Koleżanka
          poroniła jak jej córeczka miała ospę- a tymczasem zakażenie rozwija sie 3
          tygodnie, więc musialaby poronić jakieś 3-4tg. po chorobie dziecka. W 6 tyg.
          rządzi genetyka.
          • w-ella Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 24.09.07, 10:11
            Memphis90 a skąd u Ciebie taka pewność?
            W styczniu br na ospe zachorował mój synek, mieliśmy w planie
            imprezę, na której miała byc moja przyjaciółka, wówczas w 3mc. Bedąc
            z synkiem u lekarza spytałam go, czy są jakieś przeciwskazania co do
            kontaktu owej ciężarnej z moim chorym synkiem i dostałam odpowiedź
            że napewno odradza koleżance to spotkanie. Ponoć wirus ospy nie jest
            tak do końca poznany, są przypadki zachorowań po raz drugi, a w
            przypadku ciąży mogłoby się to źle skończyć dla płodu. Mówił wtedy
            dokładniej jakie to zagrożenia, ale niestety już nie pamiętam.
            Tak że lepiej dmuchać na zimne, skoro lekarz tak stwierdził.
            Pozdrawiam
            • memphis90 Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 24.09.07, 10:55
              "> Memphis90 a skąd u Ciebie taka pewność?"

              Z podreczników napisanych przez profesorów, z moich rozmów z profesorami-
              pediatrii, neonatologii, położnictwa, chorób zakaźnych. Jako że sama jestem
              kobietą planującą potomstwo, a w szpitalu będę się non stop stykać z chorymi
              ludźmi- wiec w moim osobistym interesie było doinformować się w tej kwestii.
              Faktem jest, że nie choruje się drugi raz na wspomniane choroby wirusowe. Wirus
              ospy moze powrócić- ale nie przez zakażaenie od chorego dziecka, tylko przez
              aktywację wirusów pozostałych w Twoim organizmie po ospie; nie wraca jako ospa,
              ale jako półpasiec, który dla płodu nie jest zupełnie szkodliwy, bo przeciwciała
              matki chronią dziecko. Jest to kwestia b. dobrze poznana- chocby w przypadku
              osób z niedoborami odporności- np. AIDS- NIGDY nie chorują na ospę (rzecz jasna
              oprócz chorych, którzy nie przeszli tego zakażenia w dzieciństwie; mówimy tu o
              rzekomym drugim zakażeniu ospą), ale niemal ZAWSZE mają półpasiec.

              "> W styczniu br na ospe zachorował mój synek, mieliśmy w planie
              > imprezę, na której miała byc moja przyjaciółka, wówczas w 3mc. Bedąc
              > z synkiem u lekarza spytałam go, czy są jakieś przeciwskazania co do
              > kontaktu owej ciężarnej z moim chorym synkiem i dostałam odpowiedź
              > że napewno odradza koleżance to spotkanie"

              Pewnie dlatego, że koleżanka mogła NIE CHOROWAĆ wcześniej na ospę i nie mieć
              szczepionki- dlatego teoretycznie MOGŁA się zarazić. Lekarz nie znał przecież
              Twojej koleżanki, nie wiedział, czy przechorowała ospę, czy była na nią
              szczepiona- czy nie, wiec musiał założyć, ze mogła nie chorować wcześniej na
              ospę- dlatego odradził wizytę.

              Polecam ksiażkę "Co się tam dzieje" Lise Eliot- dokładnie opisuje rozwój mózgu
              dziecka od poczęcia do 5r.z., mówi, jak mozemy polepszyć ten rozwój i opisuje
              potencjalne zagrożenia. W tym- takze kwestię chorób zakaźnych.
              • w-ella Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 24.09.07, 11:41
                ok, przyjęte do wiadomości smile
                dzięki za dokładne wyjaśnienie sprawy
                pozdrawiam
                • memphis90 Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 24.09.07, 15:21
                  Wiem, wiem, książki i publikacje mogą przestraszyć, szczególnie, jak dojdzie do
                  wymieniania strasznych skutków wszystkiego, czego doświadczamy w codziennym
                  życiusmile Na szczęście nasze dzidzie są bardziej wytrzymałe, niż mogłybyśmy się
                  spodziewaćwink Nie wiem, czy jesteś w trakcie starań, czy już szczęśliwie
                  oczekujesz, ale życzę powodzenia. I naprawdę polecam wspomnianą ksiażkę-
                  otworzyła mi oczy na wiele spraw, a w wielu innych uspokoiławink
                  • abkasia Re: antybiotyki+ospa dziecka a starania? 24.09.07, 15:37
                    A widzisz ja rowniez jestem nienajgorzej zapoznana z madycznymi podrecznikami, w
                    ktorych pisze i to sie zgadza, ze na ospe choruje sie 1 w zyciu. pozniej jak
                    sama napisalas jest to polpasie.smile ale osobiscie znam 2 osoby ktore ospe
                    przechodzily 2 razy z zyciu. i byla to na 100% ospa. potwierdzona 2 razy u
                    lekarza. wiec uwazam ze w przypadku chorob wirusowych lepiej dmuchac na zimno i
                    jesli jest sie w ciazy unikac z nimi kontaktu.smile
Pełna wersja