martwią mnie tony leków zjadanych przeze mnie

21.09.07, 18:59
Odkąd jestem w ciązy codziennie jem jakies leki. Zaczyna mnie to
trochę martwić i w dodatku żołądek się buntuje, a to dopiero 14tc.
Od 5tc brałam duphaston i nospę. Przez 6 tygodni. Teraz jak mnie coś
zaboli (rwa kulszowa albo straszna migrena) lekarz kazał brac pól
tabletki codiparu i nospę. I brałam te nospe dosyc często - jedną
dziennie. Martwię się jaki to może mieć wpływ na dziecko. Bo widzę,
że lakrze nospe traktują jak drażetki...
    • karmasz Re: martwią mnie tony leków zjadanych przeze mnie 21.09.07, 19:12
      Duphaston to lek hormonalny na podtrzymanie ciazy wiec nie szkodzi maluszkowi a
      tylko ma wplyw na tworzace sie lozysko wiec tylko twojemu dziecku moze pomoc. No
      -spe tez mozna w ciazy brac.
      Jesli cie to pocieszy to w 1 ciazy bralam duphaston,no -spe,fenoterol i soptin
      oraz jakies zastrzyki hormonalne. Wszystko po to by donosisc cieze. Dzieki temu
      teraz mam zdrowa,sliczna i madra 3,5 letnia coreczke.
      • natalia433 Re: martwią mnie tony leków zjadanych przeze mnie 21.09.07, 20:05
        ja biorę no-spę od 14tc. 3x dziennie i to tą "forte" o podwójnym
        działaniu, do tego kaprogest w zastrzykach, a potem pewnie skończę
        na fenoterolu.
        w poprzednich ciązach też brałam te leki a do tego chorowałam i nie
        obyło się bez antybiotyków a dzieci zdrów jak rybkismile
    • karolina33331 Re: martwią mnie tony leków zjadanych przeze mnie 21.09.07, 20:31
      Moim zdaniem kompletnie nie masz się czym martwić. Twój lekarz wie
      co robi!!! Ja z pierwszym dzieckiem byłam w szpitalu i od 22 tc do
      36 brałam tony leków i kroplówek praktycznie codziennie, w tym
      mnóstwo relanium. Moja córka urodziła się zdrowa i teraz jest 10
      letnią mądrą kobietką. Teraz jestem w 30 tygodniu i dziennie biorę
      ok.20 pastylek a moja dzidzia ma się dobrze. Pozdrawiam smile
    • nowa_kasia Re: martwią mnie tony leków zjadanych przeze mnie 21.09.07, 21:12
      mnie też martwiły. Brałam no-spe, scopolan, magnez, luteina a także
      żelazo, witaminy. Ale dzięki nim donosiłam ciąże, a nie ma żadnych
      skutków ubocznych u synka, więc warto było. Najważniejsze żebyś się
      nie martwiła, lekarz wie, co robi.
    • olenka_a Re: martwią mnie tony leków zjadanych przeze mnie 22.09.07, 17:45
      Trochę mnie uspokoiłyście.
      ale i tak nie wiem jak mój żołądek to wytrzyma, bo już mnie
      pobolewa. Albo to wątroba. Zawsze tak miałam jak łykałam przez kilka
      dni tabletki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja