38 tydzien i świruję!!!!!

30.09.07, 21:06
nie, nie chodzi o stres czy obawy z porodem. chodzi o to ze mam juz
DOŚĆ! wiem, ze mam jeszcze czas ale slowo daje chcialabym zeby mlody
juz sie pokazal. tak bardzo chcialabym juz go miec obok! poki co
zero rozwarcia jakiegokolwiek. brzuch nawet nie wiem czy sie
obnizyl. 2 tyg temu myslalam ze sie obnizyl ale chyba tylko w mojej
glowie. chociaz fakt jak siedze to mi jakos dziwnie opada na
uda...ale tez nie wiem, moze mi sie wydaje? ciagle ogladam czy
slynny czop mi opadl. jak maniaczka jakas!
w ogole to mam wrazenie ze juz mi tak zostanie, ze przez cale zycie
bede w ciazy. tak tak to sie musi skonczyc bo hormony mi wala na
glowe!!!

ufff....musialam sie wyladowac.
    • kubis80 Re: 38 tydzien i świruję!!!!! 30.09.07, 21:57
      spoko, spoko... wszytkie swirujemy w tym "czasie". Ja tez caly czas szukam tego czopu i jak nie bylo tak nie mam, chociaz nieraz cos tam takiego innego sie pojawia, ale juz sama nie wiem czy to, to czy cos innego smile
      Pozdrawiam i damy rade smile
      • anulka25 maly blad, jestem w 37 tygodniu :-) 30.09.07, 22:28
        pewnie damy rade, jak to powiedzial moj lekarz ''panie sie nie
        martwi, ciaza nie trwa wiecznie'' hehehe
        • kubis80 Re: maly blad, jestem w 37 tygodniu :-) 30.09.07, 22:48
          moj mi tlumaczy "ze teraz to juz z gorki" smile)
    • wroan Re: 38 tydzien i świruję!!!!! 01.10.07, 23:02
      Anulka, polecam ci forum 9 miesiąc brak mi sił. Uwierz mi, poczytasz
      to się pośmiejesz i wzmocnisz psychicznie. Trzymaj sie, ja mam
      termin na 10.10.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja