milena.1
03.10.07, 21:48
Wbrew temu co w nagłwku nie ma zamiaru marudzić że znw się nie udało, jeszcze tego nie wiem testuję około 12. Jednak juz parę miesięcy nic mimo, ze owulacja jest (USG przed i po owulacji) Zastanawiam się jakie moga byc przyczyny tego że się nie udaje gdy teoretycznie wszystko jest jak należy? Prbowała pytać lekarza alke mnie zbył informacją że w 20 % przyczyna jest nie znana. Ciekawa jestem czy Wy się dopytywałyście? Mj lekarz raczej ma podejście, że od informacji tego typu w ciążę się nie zachodzi i mam nie mędrkować tylko prbować i nie pytać. Nie odpowiada mi to bo jestem dociekliwa. Wiem, że może nie byc owulacji, może byc słabe nasienie, może byc zbyt niski progesteron w II fazie. No bo czasami rzeczywiście nie wychodzi wiele miesięc, az tu nagle..

Nie odpowiada mi tłumaczenie "nie zachodzisz bo za bardzo chcesz", to zwalanie winy na kobietę, gdzie jest powiedziane jak się chce za bardzo, jak za mało, a jak w sam raz?
Dziewczyny co wiecie na temat ewentualnych przyczyn tego, że się tyle musimy nastarać?
Pozdrawiam
Mila