Zle mi........

04.10.07, 14:17
Jestem na poczatku 4 miesiaca , to bedzie nasze 2-gie dziecko. Moj Mąż naprawde nie daje mi powodów do tego by sie tak czula ale naprawde z dnia na dzień jest coraz gorzej... Czuje sie nie potrzebna, brzydka... Boje się ze moj Mąż znajdzie sobie inną kobiete.. Mam opsesje ze mnie zdradza... Stałam sie naprawde okropna... Nie wiem czemu tak jest, kiedys taka nie byłam... Potrafilam się cieszyc najmniejsza rzeczą , a teraz juz nic nie sprawia mi radosci..... Wiem ze to w sumie nie w temacie tego forum, ale potrzebowałam komus o tym powiedzieć. Nie mam sie komu zwierzyc...
    • bezak25 Re: Zle mi........ 04.10.07, 14:24
      podobnie czulam sie ok. 17tc... bylismy jeszcze wtedy na wakacjach nad jeziorkiem, a tam same zgrabne opalone laski... Ryczalam przez dwa dni, ze jestem nieatrakcyjna, ze to przez dziecko (!) - ale malpa ze mnie... Potem znow mialam wyrzuty sumienia, ze mam watpliwosci czy chce tego dziecka, bo w koncu to przez nie czuje sie okropnie... ale moj partner bardzo mnie wspieral, rozmawial ze mna i minelo... Nie martw sie, wydaje mi sie ze takie zachowania sa zupelnie normalne... w koncu burza hormonow... Glowa do gory i porozmawiaj szczerze z mezem, na pewno bedzie dobrze!!
      • kajenka Re: Zle mi........ 04.10.07, 15:06
        Codziennie biję się z sobą by stanąc przed lustrem..
        przytyłam strasznie, mam ogromniaste rozstepy na nogach i posladkach
        i naprawde potwornie wstydze sie pokazac przed mężem.
        No dzisiaj kryzys- stanełam przed tym złowieszczym zwierciadłem i
        rozkleiłam się jak dziecko.
        Mąż wparował do pokoju, przytulił i pocieszał- i kocham go za tą
        reakcje, ale dolina została.
        tez mam wyrzuty sumienia...że przecież to malenstwo we mnie rosnie i
        ono (tzn ona) powinna byc dla mnie najwazniejsza.
        Nie potrafie jednak zaakceptować takich gwałtownym zmian w swoim
        ciele.
        chyba nie jestes sama...
        schizy , ze mąż znajdzie sobie inna albo będzie się mną brzydził
        towarzyszą mi codziennie.
    • paulina812 Re: Zle mi........ 04.10.07, 17:22
      Ja jak mam takie doły to idę do kosmetyczki albo do fryzjera albo
      kupuje jakiegoś ciucha, poprawa nastroju murowana. Głowa do góry!
      Właśnie zaczęłaś drugi trymestr i teraz będzie lepiej.
      • malgosiaw32 Re: Zle mi........ 04.10.07, 18:13
        To dobry pomysł jeśli nie chcesz zmieniać fryzury to idź się uczesać, zrób fajny
        makijaż załóż coś figlarnego i może małe przytulanko z mężusiem poprawi Ci humor.
        • mamakrzysia4 Re: Zle mi........ 04.10.07, 20:08
          mam tak samo

          przytulam to wszystko te hormony!
          • matylda07 Re: Zle mi........ 05.10.07, 00:23
            U mnie w 4 m-cu, a nawet dłużej smile też hormony szalały. Rozpieszczaj siebie, tak
            jak pisała któraś z dziewczyn: fryzura, kosmetyczka, dobra kolacja, wyjście do
            kina, dobry seks czy cokolwiek innego być może pomoże na zły nastrój.
            Ja, gdy brzuch już trochę urósł byłam z niego dumna i żałowałam, że musiałam go
            chować pod jesiennym płaszczem
            • lavazza2 Re: Zle mi........ 05.10.07, 08:19
              cześć dziewczyny!Ja nie miałam takich stanów, co wy to macie?ja
              jestem zadowolona,wydaje mi sie,ze ładniej niż zawsze wygladam i nie
              moge sie doczekac BOBASKA,jestem w 6 mc.pozdrawiam i przestawcie sie
              na inne myślenie!!!
              • ala.81 Re: Zle mi........ 05.10.07, 08:27
                teraz w 5 miesiącu ja też jestem zadowolona smile dolegliwości mniej i
                schizów mniej smile do 4miesiąca moje życie w ciąży było koszmarem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja