soemi
10.10.07, 11:19
Mam juz jedno dziecko, ma 4 lata. Wyznawałam zasadę, że w życiu będę
raz w ciąży. Teraz kiedy moja córcia bardzo interesuje się małymi
dziećmi, ma boboski, którymi nieustannie się opiekuje ponownie
zaczęłam myśleć o macierzyństwie. Właściwie nie chciałabym jej
skazywać na jedynactwo. Nie chciałabym by w przyszlości była sama.
Ponadto ja chciałabym mieć wnuki. No ale za mocno wybiegam w
przyszłość.
Narazie myśli pozostają w mojej głowie. Z mężem nie jest nam słodko,
dlatego to będzie moja decyzja. I wiem, że bedę musiała sama podołać
temu obowiązkowi. Mąż nie wykazuje inicjatywy do uczestnictwa w
życiu rodzinnym, owszem zajmuje się dzieckiem, sprząta czasem ale
często wypełnia obowiązki po moich kilku prośbach. Ponadto nie
podejmuje tematu drugiego dziecka, mieliśmy chwilę niepewnośći (?!),
całkiem serio i z zadowoleniem powiedział, że by się ucieszył. Nie
chciałabym sama podejmowac tego tematu, chciałabym aby to wyszło od
niego. Ale zapewne się nie doczekam.
Bardzo zależy mi na dobru mojej córeczki, dlatego chciałabym aby
miała rodzeństwo. Ja nie ukrywam, że drugie dziecko też przyniosłoby
mi ogromną radość.