jest ktoś do cesareczki na początek listopada?

18.10.07, 19:14
pogadać bym chciała z jakąś kobitką która ma to samo...
    • marchewa28 Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 21.10.07, 23:35
      ja mam miec cesarke juz we wtorek,chyba juz nawet sie nie boje ale
      jutrzejsza nocka pewnie bedzie nie przespana ;bardziej boje sie jak
      sobie dam rade fizycznie i psychicznie-nie lubie byc uzalezniona od
      nikogo a po cesarce moze byc róznie.Chyba fakt ,ze zobacze swojego
      Mikołajka juz wkrótce, przyćmiewa wszystkie te lęki i inne problemy.
      • hogi3 Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 22.10.07, 09:10
        ja może nie na poczatek, bo dopiero 21.11.ale jednak ...
    • marina0706 Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 22.10.07, 09:45
      Cesareczka?
      jak to brzmi...... chyba troszke przesadzasz?
      • emka43 Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 22.10.07, 13:40
        Witajcie! Moj termin to 11.11, ale cesarke bede miala rzecz jasna
        predzej. Bylam dzis u gina i mialam nadzieje,ze mi okresli kiedy mam
        przyjsc do szpitala (dzis zaczynam 38 tydzien), ale kazal mi przyjsc
        jeszcze za tydzien w pon. i wtedy mi powie. Czyli bedzie to miedzy
        30.10 a 2.11 wink JUZ BYM TAK CHCIALA WEIEDZIEC KIEDYwink) A z drugiej
        strony, dobrze,ze czekamy, bo mam narazie starszny kaszel.Mam tylko
        nadzieje, ze moj kochany synek nie wybierze sie na swiat w tym
        tygodniuwink) Pozdrawiam.
        • oania Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 22.10.07, 18:17
          no wreszciewink bo już myślałam że tylko mnie to czeka, a zawsze to jakoś tak
          raźniej z kimś pogadać. To moja pierwsza ciąża i od razu cc... Strach trochę ale
          staram się podejść do tego optymistycznie- stąd chyba mój zdrobniały zwrot
          "cesareczka", przepraszam jeśli kogoś uraził. Moja Zosia się nie chce przekręcić
          główką do dołu i jeśli nie zrobi tego do 6 listopada to 7 lekarze nam pomogąwink
          Napiszcie proszę czego się spodziewacie, obawiacie...Myślę że będzie nam raźniej
          razem oczekiwaćsmile

          emko43: doskonale cię rozumiem, też nie chciałabym żeby Zosia wycięła mi jakiś
          numer przed siódmym. Nastawiłam się już psychicznie i teraz naturalny poród
          chyba zaskoczyłby mnie i wpędził w niezła panikę...wink

          ...i też mnie dobija że trzeba będzie leżeć i być uzależnionym od innych. Ale
          czego to się nie robi dla tych naszych kochanych Drobineksmile
          • emka43 Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 22.10.07, 22:17
            To stresujemy sie razem! wink To tez moja pierwsza dzidzia. Mam
            wskazanie do ciecia ze wzgledu na zmiany zwyrodnieniowe na
            siatkowce. Mialam juz podklejana laserem , poza tym jestem po
            korekcji laserowej wady wzroku (b. duzej!), wiec ryzyko odklejenia
            siatkowki jest ogromne. Bardzo nastawialam sie na porod naturalny,
            ale niestety... Nie warto ryzykowac utraty wzroku. Boje sie tego
            wszystkiego, ale juz sie oswajam z mysla ze moze za tydzien pojade
            rodzic i tak sie ciesze, bo nie mozemy doczekac sie tego naszego
            synka!smile
            • oania Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 23.10.07, 10:40
              no to rzeczywiście problem z tym okiem. Dobrze że medycyna poszła do przodu bo
              kiedyś dla takich jak my nie było zbyt wielkich nadziei. Co do mnie to nigdy
              nie mogę zrobić czegoś normalnie więc spodziewałam się że coś w trakcie ciąży
              nie wypali no i proszę...Ale, myślę że nie ma co się martwić, z tego co się
              dowiadywałam nie jest tak źle po cc i przy odrobinie dobrych chęci można
              naprawdę szybko wrócić do formy. Dla dzidzi chyba też jest to mniejszy szok niż
              przeciskanie się przez te wąskie kanały rodne...

              Mam termin na 9.11 a cc na 7.11 i też już nie mogę się doczekać mojej
              Kruszynkismile Jak ona się w ogóle mieści w tym brzuchu? Bo mam wrażenie że mi on
              zaraz pęknie, tak się tam rozpycha. Dziś prawie całą noc nie spałam bo sobie
              jakąś gimnastykę urządzaławink A jak Wasze pociechy? Bardzo się wiercą? Pozdrawiam!
              • hogi3 Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 31.10.07, 14:07
                u mnie może dzidzia nie wierci się tak bardzo, ale oczywiście
                najchętniej wtedy kiedy ja układam się do snu sad z jednej strony juz
                też się nie moge doczekać kiedy będzie po wszystkim ale z drugiej
                jednak się boję ....
                • oania Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 31.10.07, 17:28
                  Też się trochę obawiam ale to chyba normalne, każdy zdrowy człowiek odczuwa lęk.
                  Mimo to wierzę że będzie dobrze, na pewno nam się wszystkim uda i już niedługo
                  będziemy mogły zobaczyć swoje maleństwasmile Powodzenia!
                  • hogi3 Re: jest ktoś do cesareczki na początek listopada 02.11.07, 08:20
                    widzę że jednak optymizm Cię nie opuszcza - to dobrze, ja nie jestem
                    taka dzielna sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja