aleksa51 22.10.07, 13:55 np o swoją mamusię. Czy może tylko ja mam takiego męża? Bo nieraz czytam o wspaniałych facetach którzy dzielnie troszczą się o ciężarne żony. niestety w praktyce nie zaznałam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
arszana dla takich mezczyzn nie mam litosci 22.10.07, 14:01 juz w ogole slowo awantura w zwiazku od jednego z partnerwo brzmi dla mnie nie na miejscu, jak mozna robic awanbture czy w ogole podnosic glos na kogos z kim sie jest, kogo sie kocha, sa mezczyzni, ktorzy chyba nie doceniaja co maja i w genotypie maja zapisane bycie twardymi gburami, nie wyobrazam sobie, aby moj maz podniosl na mnie glos, nie mowiac juz o awanturze i jeszcze ciazy..nie to nie do przyjecia... nie pozwol sobie na to! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: dla takich mezczyzn nie mam litosci 22.10.07, 14:10 Robię wszystko żeby nie dać siebie tak traktować(od rana jestem u rodziców).Ale naprawdę nie wiem już co robić. Zostawiłam w domu z nim naszą półtoraroczną córkę(niech pobędzie tatą choć jeden dzień). Myślałam że już do niego dotarło że jego mamusia nie ma prawa mieszać się do wszystkiego i szantarzować że jak nie będzie na jej stronę to nie zajmie się dzieckiem w razie potrzeby. A on za każdym razem obwinia mnie bo chcę postawić na swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka7808 tesiowa zołza 29.10.07, 16:46 Aleksa współczuję takiego mężusia, ale jeszcze bardziej teściowej. Ale na małe pocieszenie dodam cytat z pewnej ksiązki, którą napisał facet (Zig Zigler ,, Do zobaczenia na szczycie") Pan Bóg stworzył mężczyznę popatrzył na niego i powiedział, stać mnie na coś lepszego i stworzył kobietę. A i jeszcze jedno nie przejmuj sie tymi postami. Baby w większości potrafią krytykowac. Łatwo jest napisać to twój problem, że wyszłaś za maminsynka itp. Nie mają bladego, ba zielonego pojęcia jaka jest twoja sytuacja. Ty podałaś jeden przykład a pewnie jest ich tysiące, z teśćiową w roli głównej. To prawda, że facetowi trzeba ,,tłuc" do łeba niejednokrotnie jedno i to samo, mówić i mówić a teściowa nie ma prawa ingerować w wasze życie!!!!!! Pozdrawiam serdecznia i dużżżżżżżżżżżżżo zdrowej cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapro1 Re: dla takich mezczyzn nie mam litosci 22.10.07, 14:15 ROBIA!!! Nie ma zwiazkow nieklocacych sie a jeszcze sa temperamentnych. Nie pisz arszana ze sobie nie wyobrazasz,ze to ,ze tamto,moze masz idealne zycie,ale takich jest malo.I trzeba dopuscic do siebie takze mysl,ze kobiety w ciazy tez sa bite i gwalcone.Ja wielu rzeczy nie moge do siebie dopuscic to stara, sie o tym nie myslec Odpowiedz Link Zgłoś
arszana ha, czyli kobiety nie szanowane przez mezow 22.10.07, 16:24 maja dopuscic mysl, ze tak jest, bo zwiazkow idealnych nie ma i tak zyc i zbierac baty i godzic sie na ponizanie, zastanow sie co piszesz! Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 14:10 No wybacz, ale co ma ciąża do tego? Należysz do tego obozu, który wychodząc za maminsynka / damskiego boksera / imprezowicza etc. (niepotrzebne skreślić) ma nadzieję, że ślub (ciąża) go zmieni? Jeśli przed ciążą był taki, to nie licz na to, że nagle Twój stan błogosławiony wpłynie na niego pozytywnie i dokona się w nim cudowna przemiana, a Wasze wspólne życie będzie usłane różami. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 14:15 Wychodząc za niego nie wiedziałam że będę musiała słuchać się teściowej. Nikt w dniu ślubu nie ma 100procent pewności że z tą osobą będzie super. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 14:19 W ogóle nie rozumiem, co to znaczy "muszę słuchać się teściowej". Masz 5 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
lika78 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 14:23 Nie rozumiem, jak można mieć problem "słuchania się" teściowej. dziewczyno, jesteś dorosła. To Twoje życie, i musisz wykazać więcej asertywności w stosunku do teściowej. Nie wyobrażam sobie życia z facetem, który robiłby mi awantury (a już z powodu matki - tow ogóle jakas szopka). oczywiście, że ludzie od czasu do czasi się kłócą, muszą pomilczeć, ochłonąć, ale nie potrafiłabym trwac w związku, który wykazywałby tendencje do toksyczności. Godność i spokój nie ma ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 14:30 Wyobrazić można sobie taką sytuację w jakiej się już było. To nie jest problem tego że nie umiem się postawić,bo właśnie umiem. A zteściową nie da się porozmawiać i wyjaśnić bo już nie raz próbowałam. Ona manipuluje moim mężem i zawsze umie z siebie zrobić ofiarę. Zrozumie mnie pewnie każdy kogo teściowa mieszka zbyt blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Ty nie masz problemu z teściową 22.10.07, 14:38 tylko z mężem. Z teściową raczej ślubu nie brałaś, prawda? Pora dorosnąć, Twój mąż też mógłby w końcu. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Ty nie masz problemu z teściową 22.10.07, 14:43 No dobrze...tyle że ja wiem w czym tkwi problem. A wy dodatkowo mnie krytykujecie że pora dorosnąć. Ja wolałabym dostać od was radę jak sytuację zmienić,bo męża kocham i rozwodzić się nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Ty nie masz problemu z teściową 22.10.07, 14:45 Jak zmienić sytuację? DOROSNĄĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 14:24 to znaczy że np jak mam urodziny to muszę ją iść zaprosić bo takie u nich zwyczaje, a jak nie to się strasznie obrazi(i sama nie przyjdzie)i będzie odgrywać się na moim mężu a on na mnie. To jedna z wielu sytuacji ale schemat zawsze ten sam... Odpowiedz Link Zgłoś
orangeglow Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 14:41 jak długo znaliście się z mężem przed ślubem, znałaś jego teściową? Jak się wtedy zachowywała? Wtrącała się w wasz związek? Nie wierzę, że przed ślubem była aniołem a dopiero teraz okazało się że jest jaka jest. Czyżby twoje małżeństwo było wynikiem wpadki? Jak czytam takie posty to coraz bardziej się przekonuję, że młodzi ludzie powinni przed ślubem mieszkać ze sobą conajmniej rok czasu żeby nie tylko poznać siebie nawzajem ale też i rodzinę w którą wchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 14:52 2lata się spotykaliśmy i nigdy się nie wtrancała,a przynajmniej on o tym mi nic nie mówił.Szkoda mi już sił żeby wam tłumaczyć jak do tego doszło i ile w tym mojej winy. I jeszcze mam siębronić przed zarzutami że nie jestem dorosła. Małżeństwo nie było wynikiem wpadki. Napiszcie jeszcze że sama tego chciałam itd. Widzę że tylko ja jestem w takiej sytuacji i nikt mi nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lika78 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 15:03 wtrącała, please... Słuchaj, chyba nikt cię nie potępia. Dziewczyny po prostu chcą, byś bardziej samodzielnie kierował swoim zycie. Małżenstwo to związek partnerski, a nie walka dwóch stron. Kompromisy sa potrzebne...- to fakt, ale nie mozna też pozwolić drugiej stronie wejśc na głowę. No i koniecznie oddzielić teściową od waszego życia... Odpowiedz Link Zgłoś
patotinek Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 16:45 cześć moja mama a zatem i ja 25 lat tkwiłyśmy w takim związku ojciec jest nałogowym alkocholikiem maminsynkiem i damskim bokserem po 25 latach małżeńsstwo ich zakończyło się jedną wielką awanturą a ja stałam się jego największym wrogiem sporoczasu już upłynęło bo 10 lat od rozwodu ja w tamtym czasie po małzeństwie moich rodziców przysięgłam sobie że ni wyjdę nigdy za mąż od 7 lat jestem bardzo szczęśliwą mężatką i jestem drugi raz w ciąży ale nie wyobrażam sobie aby mój mąż robił mi kiedykolwiek awantury a szczególnie teraz a moja mama z perspektywy czasu stwierdza że najmądrzejszą decyzją był rozwód więc myślę po co się męczyć i unieszczęśliwiać a przy okazji dzieci pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kzj31 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 24.10.07, 00:10 Jak sie obrazi to i dobrze, bedziecie miec swiety spokoj Porozmawiaj lepiej z mezem i powiedz mu jak sie z tym wszystkim czujesz. Moze tez ograniczcie wizyty u tesciow no i niestety nie mozecie byc od nich zalezni - czyli trzeba rozwiazac problem zajmowania sie dzieckiem. Musisz tez jasno powiedziec tesciowej co ci sie nie podoba. Mi jest latwiej bo moi sa 160 km stad i widuje ich raz na 2 mce. Ale meza tez sobie wychowalam. U nas jest raczej odwrotyny problem - ja jestem zbyt blisko ze swoimi rodzicami. Tez 160 km od Wawy ale ciagle gadamy przez tel i troche mnie emocjonalnie szantazuja. Ale nad tym juz moj maz pracuje i nie da im mnie przekabacic. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 do paulina1206 22.10.07, 15:25 Jeśli możesz to prześlij mi maila na konto aleksa5@interia.pl bo z tamtego adresu niestety nie odbiorę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka20074 Re: aleksa51 22.10.07, 15:46 Ja mam ten sam problem choc moja "tesciowa"jeszcze oficjalnie nia nie jest ale juz musze z nia mieszkac(na szczescie doraznie) .Na poczatku bylo trudno, bo to niby dobra kobieta a ja bylam ta czepialska. Ale jak w pewnym momencie zaczela mi majtki "prac"to mnie szlag trafil. Powiedzialam jasno, "do zycia i do talerza prosze mi sie nie wtracac"(zupki tez mi nalewala)!!!Byla obraza krolowej, spokoj 1 dzien i znowu jazda. Teraz gdy jestem w ciazy juz zdazylam ja sobie troche wyszkolic choc bylo trudno. Po prostu za kazdym razem grzecznie tlumacze"NIE POTRZEBURE ZADNEJ POMOCY". Moj chlopak tez slucha mamusi a mamusia czasami pieprzy takie farmazony ze mi sie dziecko w brzuchu przewraca.!zacznij jej grzecznie zwracac uwage.Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.naj Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 16:15 Oczywiście,że tak.Jeśli Ci się wydaje,że ciąża i obecność męża przy porodzie,patrzącego,jak cierpisz,zrobi z niego ideał,to się grubo mylisz.Ja się nasłuchałam wiele:że to ja chciałam dziecko (planowane razem),że kto się nim zajmie jak bede musiała się uczyć to mój problem,że jak chce pieniedzy na witaminy czy lekarza,to mam sobie sama zdobyć. A po porodzie usłyszałam nawet,że jestem zerem,kiedy wykonczona w połogu z dzieckiem na rekach o godz.23 wyprosiłam pijanych gości męża z domu. Jak ktoś jest chamem i mama nie nauczy go szacunku do kobiet,to nic nie pomoże. Nad moim synkiem bede wiec pracowac od poczatku Odpowiedz Link Zgłoś
mama.naj Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 16:17 A co do mojej durnej teściowej,to sama mi powiedziała,kiedy byłam w 8 mc,że jak mam "takie wymagania" (chciałam kupić łóżeczko,a ona uważaże dziecko moze spać w wózku) to niech sama pójde do pracy ! Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 16:37 co do głównego postu, to przecież macie już, jak rozumiem jedno dziecko, czyżbyś nie pamiętała pierwszej ciąży? Tego, czy kłóciłaś się z facetem? Co do reszty, to zastanawiam się, gdzie byłaś te półtora roku po porodzie, skoro pozwalałaś, by teściowa opiekowała się dzieckiem, zamiast zdecydowanie odciąć pępowinę u męża i sprawić, by dojrzał nieco. Z tego, co piszesz rozumiem, że sytuacja zaczęła ci ciążyć, bo twój mąż okazuje się nie być takim facetem jak ci, o których czytałaś. Ogólnie współczuję ci bardzo. Mój mąż też mnie jakoś nie wspiera, nie umie, ten typ tak ma, poza tym na moje narzekania odpowiada, że dawniej kobiety w ciąży w polu robiły i tym podobne idiotyzmy, ale nie mam do niego pretensji, wyciszyłam się, skoncentrowałam na dziecku, które niedługo opuści moje ciało. No i na szczęście moja teściowa, która miała swoje akcje rozbijania rodziny, mieszka osobno, a ja do niej ani ona do mnie nie jeździ. I pamiętaj o jednym, faceta niestety wychowuje się codziennie. Codziennie. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
paulajal Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 18:33 Czytam to ja różne rzeczy A potem życie to życie Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkalp Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 19:21 niestety tesciowej juz na samym poczatku znajomosci nalezy wytyczyc granice i bez skrupulow glosni i stanowczo protestowac przeciwko kazdemu zachowaniu ,jakie nam nie odpowiada. ja mialam na poczatku problemy z , wtedy przyszla tesciowa, mimo ze rowna z niej babka. ale chciala miec za duzo jak dla mnie do powiedzenia w naszym domu i mieszkaniu , w ktorym ona kiedys mieszkala z moim mezem - mieszkanie jest jego. dlatego gdybym od poczatku stanowczo nie pokazala kto jest tu gospodynia oraz jak duze znaczenie ma w naszym zwiazku moje zdanie i niezaleznosc, bylo by pewnie tak jak u Ciebie. mialam szczescie znac wczesniej przypadki gdzie tesciowe niszczyly dobre zwiazki i "profilaktycznie" pokazalam gdzie sa moe granice. co do meza - odkąt jestem w ciazy- owszem, jest bardziej pomocny, czuly i kochany, ale jesli mam humory czy gorszy dzien to nawet nie probuje mnie zrozumiec, ze hormony, ze nie moge sie stresowac itp. ale myle, ze nie powinnysmy od nich za wiele wymagac to przeciez meszczyzni Odpowiedz Link Zgłoś
lejla81 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 22:37 Pewnie, że robią. I ja też robię, nawet większe niż on . Ciąża ciążą, a życie toczy się dalej. Mój też czasami nic nie rozumie, ale jak rzucę talerzem albo zaczynam się wyprowadzać (ew. wyrzucać jego) to tak jakby się zaczyna zastanawiać, chociaż za nic się nie przyzna, że nie miał racji A co do rodziców jego i moich, to na szczęście mieszkamy daleko, bo widzę, że zarówno jego mama, jak i moja mają lekkie tendencje do ingerowania w nasze życie. Ale możemy sobie pozwolić na nieprzejmowanie się tym. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 22.10.07, 22:40 no to facet jest nienormalny i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 23.10.07, 10:58 no niestety musisz popracowac nad mężem, bo z tego co piszesz to on pozwala teściowej wtrącać się w wasze zycie. Pogadaj, tłumacz tysiąc razy, bo facetom tak trzeba. A od teściowej postaraj się odciąć, przynajmniej na jakis czas, moze cos zrozumie Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 23.10.07, 20:07 Aleksa, przede wszystkim nie jesteś winna. Moze jedynie tego, że przez dwa lata przed ślubem nie zauważyłaś symptomów tego co może czekać Cię w przyszłości. To Twój mąż jest niedojrzały i nie dorósł do tego by być mężem i ojcem. To teściowa potraktowała Wasz ślub jako stratę syna a nie pozyskanie córki. I współczuję Ci z całego serca. Nie wiem co Ci poradzić, mój mąż zawsze stoi po mojej stronie, zreszta ja teściową mam fajną. Może spróbuj z nią nie walczyć, powiedz jej coś miłego, jak chce byz zapraszana to zaproś to wiele nie kosztuje, ale też miej swoje zdanie. Po prostu kompromisy. A mężowi powiedz żeby się zastanowił nad tym co robi i mówi. Życzę powodzenia. Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 23.10.07, 21:14 nie zgodze sie ze stwierdzeniem ze biorac sobie meza wychodzisz tylko za niego, prawda jest ze lacza sie dwie rodziny, dwa rozne swiaty, dwa rozne stereotypy i zasady, powinnas przedewszystkim, sukcesywnie i konsekwentnie wyznaczac granice ktorych tesciowa nie ma prawa przekraczac, nie mozna tego zrobic w jednym dniu, na trzeba czasu i cirpliwosci....piszesz ze nie sama nie przyjdzie na urodziny i trzeba ja zapraszac i tu wlasnie jest druga strona medalu, widzisz ludzie z jej pokolenia sa przewrazliwieni na punkcie konwenansow, czyli kto komu pierwszy "dzien dobry" i tekst "powiedz ojcu do widzenia", rozumiesz takie ich zasady, niestety musisz rowniez uszanowac ta kwestie, z tego co czytam to problem nie tkwi w samych awanturach ale w tym co je powoduje, czyli tesciowa, i tu musisz dzialac konsekwentnie, musze przyznac racje jednej z dziewczyn, ze mezczyznie trzeba pewne kwestie "tluc" do glowy, ciagle i w kolko, z uporem maniaka, to jest jedyny sposob zeby cos do nich dotarlo, i nie agresywnie i z wyrzutami ale spokojnie, kompromis to jest niestety slowo ktore trzeba w Twoim przypadku zastosowac, nie wiem jakimi jestescie ludzmi i w jakich sytuacjach dochodzi az do awantury, ale czasem trzeba pozucic emocje ktore nikomu nie sluza i porozmawiac spokojnie, jesli widzisz ze rozmowa schodzi na zle tory to przerwac i zaczynac od nowa za jakis czas, nie wyrzucac nie przypominac bledow, ale trzymac sie tematu, to sa wszystko kwestie ktorych czlowiek uczy sie latami w zwiazku........Rozumiem Twoja sytuacje, ale nic nie wskurasz wychodzac z domu i zostawiajac meza z dzieckiem, nie sadze ze go to czegokolwiek nauczy, obawiam sie nawet ze pozniej wraz z tesciowa jezdza po Tobie ze zdwojona sila......na poczatek odciac pepowine.....niestety wiele mamusiek uwaza ze sama wie najlepiej co jest najlepsze dla ich ukochanych synalkow, a ta zona to tylko biednemu chlopakowi w glowie miesza i problemy stwarza........musisz przerwac ten zaklety krag, ale nie wskurasz nic jesli bedziesz dzaiala pod wplywem emocjii......Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: czy mężowie robią wam awantury mimo ciąży? 23.10.07, 21:30 W dużej mierze popieram, a zupełnie nie rozumiem w pewnym sensie ataku na autorkę wątku. Można coś zasugerować, ale Wy moim zdaniem ją ostro krytykowałyście. Ja też z początku miałam problemy z teściową i długo z tym walczyłam. Ale trzeba jak wyżej napisane długo tłuc od głowy! Ja Cię naprawdę rozumiem i wyobrażam sobie, że jest Ci ciężko, bo ich jest dwoje, a Ty sama. Musisz zrobić wszystko, żeby to Was było dwoje, a ona jedna, bo to Wy jesteście teraz rodziną! Mój M też niestety nie jest aniołem, a znałam go 8 lat przed ślubem, a po ślubie jesteśmy 10 lat. Może nie nazwałabym tego awanturą, ale zdarzyło mu się na mnie pogniewać np. na 2 dni i się nie odzywać, i mimo że byłam w ciąży i że się stresowałam, a to szkodzi, nic sobie z tego nie robił. Czasem tak jest. Ja jakoś załatwiłam nasze stosunki z teściową, są w miarę poprawne, mężowi długo tłumaczyłam, że tu jest jego dom i tu przede wszystkim powinien pomagać itd. Nie jest może idealnie, ale bardzo nie narzekam. A czasem po prostu odpuszczam i próbuję się nie przejmować. Życzę Ci szybkiego ułożenie stosunków i spróbuj wytłumaczyć meżowi o co Ci chodzi. Żadna ze stron (chodzi mi o rodziców) nie może ingerować w małżeństwo, bo może je popsuć. Pozdrawiam serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś