cicha_mysz
26.10.07, 13:28
Sory,że tak dramatycznie, ale teściówka mnie nieco niechcący nastraszyła. Zawsze myślałam, że takie pobolewanie w dole pleców to normalka w ciązy, ale to moja pierwsza to moge się nie znac. Teściowa (dobra kobieta)miała ciężkie przejścia- cztery ciąże :dwie zagrożona, jedna stracona w 6 miesiącu

)więc norma, że przeczulona . Powiedziała mi,że przed poronieniem miała bóle krzyża, które zbagatelizowała. hmmm, ja takie miewam, ale jak juz mówiłam myślałam, że to norma.Pani doktor moja powiedział,że jak bóle jakiekolwiek nie przekraczają poziomu bóli zwykłych moich przedmiesiączkowych to olewka- nie ma się czym martwić, silniejsze to sie położyć i tyle, a do lekarza czy szpitala dopiero w przypadku plamienia. Ok. Ja tam panikować nie lubię ,ani nakręcać się nie chcę, ale jakiś niepokój mnie po cichu dęczy. No i prośba do Was kochane kobiety, napiszci proszę czy Wy też takie bóle miewacie, bo jeśli dużo tak ma to nie może to być niepokojący objaw, czyż nie?
Przepraszam za dłużyznę, ale gdzie mam szukać pomocy jak nie na forumie

? Bardzo więc proszę odpowiedzcie, ima Was więcej będzie tym lepiej. Buziaki