lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie?

12.11.07, 22:15
Witam wszystkie przyszle mamy!
Obecnie jestem w 10tc. Moj maz bardzo chce gdzies wyjechac w czasie
Swiat poniewaz mamy 2 tygodnie urlopu. Przegladalismy rozne oferty
biur pdrozy i w koncu wybralismy wycieczke na wyspy Kanaryjskie.
Problem w tym, ze lot trwa ponad 5h i moja Gin powiedziala wprawdzie
ze przeciwskazan nie ma, ale bede sobie sama musiala wstrzyknac
Clexane (przed lotem w obie strony)- to ponoc jakis lek
przeciwzakrzepowy. Mam do Was pytanie - czy Wy zdecydowalybyscie sie
na wstrzykiwanie sobie jakiegos specyfiku w takiej sytuacji? Ja od
razu powiedzialam mezowi, ze mowy nie ma, ale on tego nie rozumie.
Obrazil sie... Mysli ze jestem przewrazliwiona. Czekam na Wasze
opinie. Pozdrawiamsmile
    • jo-75 Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 12.11.07, 22:43
      nie tak dawno miałam ten sam dylemat i baaardzo długo myślałam...lekarz nie widział przeciwskazań, a ja z kolei zawsze dobrze znosiłam lot smaolotem więc się zdecydowałam...leciałam w 18 tygodniu do szkocji przez frankfurt. tak więc w jedną stronę dwa razy lądowałam i dwa razy startowałam a jeden lot trwał prawie 2h. wydaje mi się że ważne jest abyś dużo piła wody i troszkę chodziła a reszta powinna być ok oczywiście pod warunkiem,że lekarz nie widzi przeszkód. a wyspy kanaryjskie to cywilizywany kraj więc nie widzę problemu. a tak na marginesie teraz jestem w 22 tyg a dzidziuś właśnie przyjechał z jednej z wysp - lanzarote smile gorąco polecam
    • kasiak292 Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 13.11.07, 08:59
      ja leciałam w 8 tc 2,5 h. Poza strachem żadnych problemów smile)
    • agacciam Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 13.11.07, 10:24
      można spokojnie lecieć samolote, ja kiedyś leciałam z kobietą co
      była w 9 mc, leciał urodzić w Londynie, maleństwo tak kopało, ale
      była szczęśliwa smile)
    • asik7900 Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 13.11.07, 10:29
      Witam. mysle, że mozesz spokojnie lecieć. ja leciałam w 6 tygodniu do Stanów 10
      godzin i wracałam dwa miesiące później. Myslałam, że będzie mi niedobrze przy
      starcie, ale czułam sie rewelacyjnie. zaznaczam, że leciałam sama w obie strony,
      tak, że jedź dziewczyno na urlop i baw sie dobrze. Pozdrawiamsmile
      • chubus Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 13.11.07, 11:04
        ja leciałam w 1 ciązy własnie na kanary w 12 tc i wszystko było ok.w
        drugiej ciązy bardzo duzo latałam(ostatni lot na pocz.8 m-ca) i tez
        nie było żadnych komplikacji.teraz lecimy na mauritius na świeta-
        będę w 17 tc,lot z przesiadka 2 razy po ok.6 godz. i lekarze nie
        widzą żadnych przeciwskazań.co do laków przeciwzakrzepowych to nikt
        mi ich nie polecał.kazano mi tylko czesto wstawać,duzo pic i tyle.
        miłego urlopu.
        pozdrawiam
        • jo-75 do chubus 13.11.07, 12:10
          zazdroszczę Ci tego Mauritiusa i podziwiam za odwagę, aczkolwiek jak już wczesniej pisałam też ostatnio latałam pomimo ciąży, bo trudno mi na tyłku usiedziec, a latać bardzo lubię. Co do mauritiusa to byłam tam równo 3 lata temu i nie w ciąży, ale było cudownie i kiedyś chciałabym tam wrócić, więc baw się dobrze i ostrożnie z kuchnią, bo ich kuchnia mcno różni się od europejskiej. wszytskiego dobrego i spokojnego wypoczynku
          • chubus Re: do chubus 13.11.07, 12:21
            dziekuje bardzo za zyczenia.tobie tez zycze wszystkiego dobrego.
            taa,ja tez nie potrafie siedzieć na tyłku a rozważając rodzinne
            świeta albo wyjazd nasz wybór od razy padł na wyjazdsmile)))jak
            wiadomo w tym okresie pozostaja tylko dalekie lotysmile))))wyspy
            kanaryjkie odpadły chiciaz najblizej,bo tam bardzo zimna woda w
            morzu, a mauritius zapowiada sie nieźle.tak naprawde to chcielismy
            na malediwy ale za pozno sie zdecydowalismy i nie było miejsc w
            duzych pokojach.co sie odwlecze to nie ucieczesmile))mam nadzieje,że
            nasze stworki nie dadzą nam za bardzo w kość w drodzesmile))
            a co do kuchni to mysle,ze jakos przezyjemy.gorzej bedzie z
            córcia,bo ona to taki francuski piesek ale damy radesmile)
            pozdrawiam
            • jo-75 Re: do chubus 13.11.07, 12:30
              marzę o Malediwach...ale te na razie pozostają poza moim zasięgiem finansowym sad ale tak sobie wyobrażam, że widoki sa podbno do tych z mauritiusa
              • podrozniktom Re: do chubus 14.11.07, 15:00
                Mauritius
                niezłe miesjce, śliczne plaże ...





                <a
                href="http://skarby-swiata.pl/mauritius-wczasy-zabytki/mauritius/port_louis.html">
                Port Louis </a>
    • kzj31 Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 13.11.07, 23:30
      Dzieki za wszystkie odpowiedzi.
      Fajnie, ze tyle z Was lata mimo ciazy i cieszy sie urlopem. Ja
      niestety nasluchalam sie od wczoraj tylu tragicznych opowiesci
      wszystkich moich kolezanek o tym co to komu sie stalo po locie
      samolotem, ze odechcialo mi sie jechacsad Maz sie do mnie nie
      odzywa... Jestem na siebie zla, ale nie mam juz ochoty na zaden
      urlop. A tak fajnie sie zapowiadalosmile Bawcie sie dobrze!
      • elcondor Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 14.11.07, 11:43
        Ja jestem w 26tc, brzuszek pokazny i latam co 2 tygodnie do pracy.
        Nic mi z tego powodu nie dolega, zauwazulam tylko ze malenstwo
        bardziej kopie jak schodzimy do ladowania - nie wiem czy z frajdy,
        czy z niepokoju. Zadnych zastrzykow bym nie brala - jak wyzej:
        pochodzic i pic duzo wody. Polecam tez spray do nosa, np. Tetrisal,
        bo w samolocie bardzo wysusza sie sluzowka i moze peknac jakies
        naczynko.
        Za to na lotnisku badz asertywna - nie stoj w kolejkach, przed
        bramkami powiedz ze jestes w ciazy - niby to nieszkodliwe, ale w
        cywilizowanych krajach masz wtedy prawo do "obmacania" bez uzycia
        wykrywaczy metalu, popros (a nawet zadaj, jakby twierdzili, ze nie
        ma) o miejsce przy przejsciu i blisko wc, albo - jesli lecisz tanimi
        liniami, to przy wyjsciu bezpieczenstwa na skrzydle, bo tam fotele
        nie sa tak ciasno upchane i bedziesz miala miejsce zeby rozprostowac
        nogi.
        Mezowi powiedz zeby nie byl taki obrazalski smile - co bedzie jak
        bedziesz miala baby bluesa i mu nawymyslasz?
        I baw sie dobrze.
        Acha, jesli lecicie na Teneryfe to polecam wycieczke kulinarna do
        Bodegon Viana przy ul. Viana w LaLagunie - tanie, typowo kanaryjskie
        dania, wszystko swiezutkie, a podane bardzo "karczmarcznie".
        • jarena23 Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 14.11.07, 21:22
          Ja mam ten sam dylemat, jestem w 17 tyg. Też planuję wyjazd na W-py
          Kanaryjskie, ale cały czas waham się, co prawda lekarz nie widzi
          przeciwskazań, a ja jestem coraz mniej pewna co do tego wyjazdu.
          Pewnie tyle samo jest za i przeciw ...
          • elcondor Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 15.11.07, 15:20
            Nie no dziewczyny, nie świrujcie! skoro lekarz nie widzi przeciwwskazań, to
            lećcie i wypoczywajcie. Chyba lepiej pospacerować po plaży, popływać, nawdychać
            się jodu i najeść świeżych ryb, niż siedzieć to w ponurej pogodzie i gapić się w
            tv, albo szukać miejsca gdzie się można dotlenić w zadymionym mieście (bo pewnie
            niewiele z nas mieszka w lesie). No bo kiedy pojedziecie na pierwsze wakacje po
            urodzeniu maleństwa? A zresztą to będą już inne wakacje, a teraz należy nam się
            laba. Ja byłam w Hiszpanii 2 tyg. temu, a też mi się nie chciało - no bo ciągle
            latam do pracy, ale było warto.

            • chubus Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 15.11.07, 15:57
              ja to nie bede miała aż takiej laby z dwójka maluchów na głowiesmile)))
              ale i tak lecę,no chyba,że cos po drodze stanie nam na przeszkodzie.
              a wakacje z maluchem planujemy przełom sierpnia/wrzesnia i to
              dopiero bedzie sajgonsmile)))))))))
              • lamciad Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 15.11.07, 16:41
                Jechać,jechać i jeszcze raz jechać!!!A opowieści koleżanek(zazwyczaj wyssane z
                palca,bo jedna słyszała od drugiej) można wsadzić w buty.
                Maluchowi nic nie grozi,siedzi tam sobie w wodach i te osławione już zmiany
                ciśnienia mogą mu,za przeproszeniem,naskoczyć.Ale grunt to Twoje dobre
                samopoczucie i przekonanie,że to co robisz jest właściwe.Bo właśnie
                niepotrzebnym stresem możesz dziecku zaszkodzić.
                Na pociechę Ci powiem,że zazwyczaj źle znoszę lot.A w ciąży zdarzyło mi się
                lecieć 4 razy i czułam się jak ryba w wodzie!!!Żadnych dolegliwości,dobre
                samopoczucie i uśmiech na twarzy,że jadę odpoczywać.
                • novinka1 A przelom 7/8 tydzien? 15.11.07, 19:35
                  Ja w przyszlym tygodniu lece do Madrytu. Bedzie to przelom 7/8tc. Moja lekarka z
                  gory mi powiedziala, ze ona zadnym swoim pacjentkom nie daje glejtu na loty
                  samolotem w zadnym momencie, wiec nawet jej nie wspomniałam, ze mam jeszcze w
                  planach lot do USA na przelomie 13/14 tc. Caly czas mam zgryza... Tutaj ktoras z
                  Was pisala, ze leciala gdzies w 6 tygodniu... Zobacze jak zniose lot do Madrytu
                  i bede sie dalej zastanawiac nad USA. Co prawda mamy juz wykupione bilety i
                  zaplacone w polowie mieszkanie... Ale sama nie wiem...
    • hamerykanka Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 15.11.07, 20:09
      Mnie czeka 21 godzin lotu do Polski na swieta i tez sie boje, bo
      latwo robi mi sie niedobrze. To bedzie moj 4ty miesiac...
    • artdesign84 Re: lot samolotem w ciąży - co o tym myślicie? 17.11.07, 19:57
      ja też miałam lecieć na wyspy kanaryjskie w podróż poślubną ..
      zrezygnowałam i bardzo się cieszę z tej decyzji
      jestem zdania że przez te 9 miesięcy nie ma sensu się narażać na
      sytuacje którą mogą zaszkodzić ciąży albo być strasujące dla mnie.
      • novinka1 Polecialam i wrocilam :) 26.11.07, 12:00
        No i zaliczylam Madryt (lot 3h). Na Okeciu stwierdzilam, ze przejde przez
        bramke, a gdyby cos mi dzwonilo to wtedy powiem, ze jsstem zaciazona. Dzwonilo.
        Powiedzialam milemu panu, ze jestem w ciazy i nie chce przechodzic drugi raz -
        odpowiedzial, ze trzeba bylo od razu powiedziec, to bym nie musiala w ogole
        przechodzic przez bramke.
        W Madrycie obylo sie tez bez problemow. tutaj od razu powiedzialam, ze nie chce
        przechodzic. Spotkalam sie ze zrozumieniem i dla "mojego spokoju" zostalam
        obmacana przez kobitke wink
        Co do samego lotu, to do Madrytu - lot b. spokojny, siedzialam od strony
        korytarza z wyciagnieta noga i bylo ok. W drodze powrotnej weszlismy w
        turbulencje, wiec sie troche denerwowalam i ogolnie samopoczucie mialam
        kiepskie. Ale zeszlismy nizej i bylo juz ok.
        Zatem nie taki diabel straszny, tfu tfu.
Pełna wersja