Urlop macieżyński przed porodem, czy musze z niego

16.11.07, 10:09
Urlop macieżyński przed porodem, czy musze z niego koniecznie skorzystać.
Witam. Mam sprawe jestem na zwolnieniu lekarskim od początku września,a termin porodu mam na 23 grudnia. A lekarz prowadzący nie chce mi dać zwolnienia do terminu porodu tylko chce abym skorzystała z urlopu macierzyńskiego. Co robic? Prosze o pomoc.
    • ollas Re: Urlop macieżyński przed porodem, czy musze z 16.11.07, 10:26
      To absurd!
      Ja miałam wystawione zwolnienie do dnia terminu porodu i wtedy byłam na kolejnej
      wizycie u lekarza.
      Bez żadnego problemu dostałam zwolnienie na kolejne 2 tygodnie (i dobrze, bo
      urodziłam 13 dni po terminie smile
      Moja pani doktor wyraźnie powiedziała, że nie ma żadnych przeciwskazań do
      wystawienia mi zwolnienia po terminie, a głupotą będzie wysyłanie mnie na
      wcześniejszy (i tak stanowczo za krótki) urlop macierzyński.
      Pozdrawiam.
    • beatle80 Re: Urlop macieżyński przed porodem, czy musze z 16.11.07, 12:56
      Dziwne. Z tego co mi wiadomo gin powinien Ci wystawić zwolnienie do
      terminu porodu potem nie ma takiego obowiazku bo rzeczywiscie prawo
      przewiduje przejscie na urlop macierzynski po planowanym terminie
      porodu a przed terminem właściwych narodzin. Można to ominąc
      dwojako: po planowanym terminie idziesz do zwykłego rodzinnego i
      mówisz ze się żle czujesz, przeziebienie etc i prosisz o zwolnienie -
      zwyczajowo 1 tydz (może nie przenosisz dł€żej niż tydzień.
      Dwa: twój lekarz gin mozę ci dać zwolnienie po terminie planowanego
      porodu bo tak naprawde jest to data szacowana i nikt w Zusie nie
      udowodi ci kiedy miałas ostatnia miesiaczke i owulacje.
      Nie wiem, czy chodzisz do gin prywatnie, ale uważam że powinnas
      oczekiwć od niego aby zgodnie z twoim oczekiwaniem wystawił
      zwolnienie przynajmniej do planowanego terminu porodu.
    • anndzia121 Re: Urlop macieżyński przed porodem, czy musze z 16.11.07, 13:06
      co za głupi lekarz, na l4 możesz być całą ciąże, aż do porodu, nie
      daj sobie wmówić urlopu macierzyńskiego przed rozwiązaniem, choć
      jest taka możliwość, urlop ma służyć dziecku a nie ciąży, i tak jest
      go bardzo mało. Ja byłam na l4 od początku do końca i jak by mi
      lekarz takie coś zasugerował to chyba bym go pogryzła. A jeżeli by
      mi nie chciał dać zwolnienie zawsze można iść do innego, wystarczy
      dać kase, a wystawi z miłą chęcią albo wcisnąc bajeczkę. Walcz o to
      zwolnienie, należy ci się.
    • beti55555 Re: Urlop macieżyński przed porodem, czy musze z 16.11.07, 14:26
      No właśnie w tym ból, że prywatnie śmigam. Pół roku temu koleżanke tak załatwił ten sam gin, że była w plecki z dwa tygodnie. Chyba ma układ z zus-em ten gin. pozdrowionka
    • anialit Ooooo to może będziemy razem rodzić 16.11.07, 20:18
      bo też mam termin na 23 grudnia.

      U mojego ginekologa nie mam ze zwolnieniami problemu, dostaję zawsze na miesiąc, teraz dostałam do 17 grudnia, a po tym czasie położna powiedziała mi, że będę miała przedłużane zwolnienia co tydzień, chociaż liczę na to, że urodzę w trakcie obecnego.
      Na zajęciach ze szkoły rodzenia położna powidziała nam, że są lekarze, którzy nie chcą wystawiać zwolnień na ok. 2 tyg. przed porodem i każą korzystać z urlopu macierzyńskiego (którego oczywiście szkoda), ale można pójść do lekarza rodzinnego i poprosić o zwolnienie np. z powodu przeziębienia, też jest 100% płatne.
      I to jest chyba jedyne wyjście.
Pełna wersja