Strach o dziecko

03.12.07, 13:20
Witam, jestem w 24 tc i od jakiegoś czasu miewam głupie myśli. Boję się że z
dzieckiem może być coś nie tak, że będzie chore, albo coś nie tak pójdzie przy
porodzie. Chciałabym się spytać czy Wy też miewacie jakieś obawy? To moja 2
ciąża. Przy pierwszym nie miewałam takich myśli a przynajmniej sobie nie
przypominam. Te moje durnowate myśli biorą się też z tego że kuzynka męża
poroniła na 2 tygodnie przed porodem (jakiś zator jej się zrobił na pępowinie
sad ) i po prostu się boję. Mąż już nie ma do mnie cierpliwości. Byliśmy 2
tygodnie temu na usg 3d/4d i wszystko jest z dzidzią ok. A jakoś nie mogę
przestać się bać. Jak jest u was? Będę wdzięczna z porady.
PS. Proszę głupot nie pisać bo szkoda czasu na głupoty, ludzie tu zwracają się
z problemami.
Dzięki.
    • bezak25 Re: Strach o dziecko 03.12.07, 13:35
      Mam podobnie jak Ty, sa dni kiedy nie posiadam sie z radosci, razem z niemezem kupujemy mase rzeczy dla dziecka, a za chwile patrzac na te wszystkie klamoty zastanawiam sie czy sie przydadza, bo co bedzie jak cos sie stanie, co z tym wszystkim zrobie... Niemaz od razu puka mnie w glowe uncertain, mysle ze takie obawy sa zupelnie normalne, kazda z nas boi sie o swoje dziecko. Lepiej nie czytac ani nie sluchac tych wszystkich przykrych opowiesci, bo potem takie glupoty przychodza do glowy.
    • kakuba Re: Strach o dziecko 03.12.07, 13:39
      tak też miewałam obawy
      pierwszą ciążę poroniłam
      w drugiej ciąży na początku bałam sie czy znowu nie poronię, a potem
      bałam sie czy dziecko będzie zdrowe i jaki będzie poród

      teraz jestem w kolejnej ciąży i też mam obawy

      wydaje mi sie, że obawy o ciażę/dziecko sa naturalne w tym stanie,
      ale w miarę mozliwości nie należy sie dodatkowo nakręcać czyli np
      nie słuchać i nie przeżywać potem opowiadań o niepowodzeniach, nie
      wczytywać w internecie w każdą możliwą komplikacje ciążową itd
      no i trzeba wziąć pod uwagę że w ciaży możemy być bardziej wrażliwe
      emocjonalnie, bo tak działaja hormony (ja np zaczęłam w ciaży płakać
      na romantycznych filmach... śmiałam sie z samej siebie a łzy mi
      leciały...)

      a to że sie martwisz to całkiem normalne
      i pocieszę Cie że to juz tak zostanie, bo jak sie dziecko urodzi to
      i tak martwisz sie dalej... wink
    • lilith76 Re: Strach o dziecko 03.12.07, 14:05
      Ja jestem dopiero na początku pierwszej ciąży i od momentu dwóch kresek boję się, że zaraz się skończy.
      A potem pewnie będę bała się wielu innych rzeczy czyhających na dziecko w moim brzuchu.
      A jak się wreszcie urodzi, to będę się zamartwiać "śmiercią łóżeczkową", potem wypadkami, pedofilami, amatorami dziecięcej pornografii.
      Jak stanie się nastolatkiem, to będę drżeć przed narkotykami, złym towarzystwem, sektami.
      I jeszcze jak będzie miało 50 lat będę mu marudzić, żeby załozyło czapkę, bo mróz ;D
      Chyba, że gdzieś po drodze wróci mi trzeźwy umysł sprzed ciąży smile
    • spoti Re: Strach o dziecko 03.12.07, 14:51
      Moja droga! Ja bałam się o dziecko przez całą ciążę. Strach ten
      troszke zmalał po 26tc kiedy to synek miał szanse przeżyć gdyby
      nastapił poród przedwczesny. Potem miałam schizy czy nie za mało się
      rusza... ehhh

      3maj się! Będzie dobrze! Staraj sie odpędzić czarne mysli (wiem że
      nie jest łatwo)!!!
    • osa551 Re: Strach o dziecko 03.12.07, 15:05
      ja mam tak samo, druga ciąża i schiza prawie od samego początku,
      staram się o tym nie myśleć, ale czasami nie mogę spać w nocy
    • lenorka1 Re: Strach o dziecko 03.12.07, 16:09
      Witaj Didi.Ja jestem dopiero w 16tc i też widziałam już maleństwo naUSG i
      lekarka zapewnia mnie,ze wszystko jest w porządku,ale i tak potwornie się
      martwię.Czasami jest wszystko ok.,ma świetny humor i rozpiera mnie
      energia,czasami mam potwornego doła,cały dzień ryczę,ze coś jest nie tak,ze boję
      sie stracić maleństwo itd.Na szczęście moja teściowa z mężem jeszcze mają do
      mnie cierpliwość i uspakajają mnie.Myślę,ze to wszystko jest sprawą
      hormonów.Niby teoretycznie wiemy,ze wszystko jest ok,ale i tak się martwimy.
      • didi791 Re: Strach o dziecko 03.12.07, 17:48
        Dzięki Wam bardzo. Fajnie wiedzieć że nie tylko ja fiksuję smile 3majcie się
        ciepło, życzę wam szczęśliwego porodu i zdrowych maluszków (sobie też big_grin)
    • yoo-yoo Re: Strach o dziecko 03.12.07, 18:21
      Też mam schizy, ale na mnie dobrze działają dość częste wizyty u
      ginekologa (co 3 tygodnie, a jak coś mi się wydaje, to i w
      międzyczasie). Za każdym razem mam usg (tylko niech nikt mi nie
      mówi, że to dziecku szkodzi, bo moja lekarka mówi, że nie i wolę tę
      wersję) i jak widzę serducho, jak dziecko nóżkami wierzga, jak oczko
      rączką przeciera to od razu robi mi się ciepło na duszy i jest mi
      lżej. Oczywiście do następnego napadu schizy.
      • gosia_hh Re: Strach o dziecko 03.12.07, 18:33
        yoo yoo usg nie szkodzi dziecku powinnismy sie cieszyc ze w tych
        czasach usg jest mozliwe i mozna monitorowac ciaze ze wzgledu na ewe
        rozwoj dzidzi ja mialam w calej ciazy 4x usg zdecydowanie za
        malo smile)))
        schizy sa normalne w ciazy aj czasami dostawalam ataku placzu jak
        ogladalam jaksi program w tv...glowa do gory dziewczyny nie dajmy
        sie zwariowac!!
Pełna wersja