Mój pęcherzyk ma 3mm ...

04.08.03, 15:32
Czekałam z niecierpliwocią, w końcu po USG przeczytałam na opinii: GS 3mm,
rozpoznanie: wczesna ciąża (...). Łzy, radość i niedowierzanie.Za kilka dni
mam badania krwi i kolejną wizytę u lekarza. Ale nie mogę przestać o tym
myśleć. Mam wrażenie, że ono zniknie, jest takie małe. Nie mam żadnych
specjalnych objawów ciąży, bolą mnie piersi, więcej piję i więcej siusiam.
Ale nie mam mdłości, nie mdleję.Boje się (wiem może to irracjonalne), że ten
mój 3mm pęcherzyk zniknie... Czy któraś z WAS miała lub ma takie obawy? Tak
bym chciała żeby był już większy.
    • kabr4 Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 04.08.03, 15:45
      Ja z wrażenia nie zapytałąm ile ma mój pęcherzyk, ale pewnie niewiele więcej
      jestem w siódmym tygodniu. Moim pierwszym objawem były bolące piersi, teraz nie
      bolą, ale za to zaczęły się mdłości, ciesz się że ich nie masz. uważaj na
      siebie, pęcherzyk szybko urośnie i niedługo będziemy nosiły przed sobą duże
      brzusia!!!! Kabr4
      • patucha Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 04.08.03, 16:17
        Chciałabym już widzieć ten brzuszek smileJak poważnie należy traktować wszystkie
        zakazy dot. żywności? Co do papierosów i alkoholu nie mam wątpliowości
        (papierosów nie palę,alkohol nie jest m do życia potrzebny choć wypiłam 1 piwo
        nie wiedząc że jestem w ciąży i mam wyrzuty ...), ale co z wątróbką? Ostatni
        raz jadłam jaze 2 lata temu i dzisiaj poczułam nieodparta pokusę aby zjeść.
        zjadłam, ale wiem że nie jest wskazana kobietom w ciąży. Mam nadzieję że nie
        zaszkodzę maleństwu....
        • lastka Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 05.08.03, 09:34
          A dlaczego to wątróbka nie jest wskazana kobietom w ciąży? Pierwszy raz słyszę.
          Sama uwielbiam wątróbkę, a wogóle to przecież jest bardzo zdrowa. sad((
          Zasmuciłaś mnie.
        • beata_28 Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 05.08.03, 14:06
          Witaj,
          Ja jednak proponowałabym Ci zrezygnować z wątróbki - szczególnie w pierwszym
          trymestrze. W wielu książkach o ciąży spokałam sie z inf. że nie jest ona
          wskazana, szczególnie w większych ilościach ze względu na dużą zawartość wit.
          A. Wit. A z koleii nie jest wskazana w pierwszym trymestrze ciąży bo może źle
          wpływać na płód (dlatego też wszelkie preparaty witaminowe dla kobiet w ciąży
          typu Materna też właściwie powinno się przyjmować dopiero od drugiego
          trymestru)
          Jeśli juz decydujesz się jednak na jedzenie tej wątróbki (fujj wink - to
          pamiętaj , aby ją dobrze wysmarzyć - w ciąży nie wolno jeść mięsa
          niedogotowanego lub krwistego.
          Pozdrawiam,
          Beata i "ono" smile
    • kj74 Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 05.08.03, 10:28
      W 5 tyg. od zapł. też były 3 mm a już w 7 - 10. Nie martw się, nic Ci w
      brzuszku nie zniknie tylko będzie coraz to szybciej rosło. Zachcianek ani
      mdłości wtedy też nie miałam, za to pojawiły się (te drugie) za jakieś 1,5 tyg.
      A w wątróbce jest przecież dużo żelaza. Trzymaj się cieplutko i nie zamartwiaj
      niepotrzebnie, bo to może być gorsze niż to jedno wypite piwo. Buziaki, Kasia
      • yasmin24 Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 05.08.03, 13:17
        Watróbeczka jest bardzo zdrowa - żelazo. U mnie w ciągu 2 tygodni strasznie
        spadła hemoglobinka i koleżanka (prawie lekarka) powiedziała, że wątróbeczka
        jest wskazana, ale żeby nie przesadzić, bo zawiera witA ( albo prowitamine A) a
        nadmiar może spowodować uszkodzenia płodu. Nigdzie w książkach o tym nie piszą,
        ale chyba przyszłej pani doktor mozna wierzyć, w końcu jest na bierząco. To
        samo tyczy się kosmetyków z proretinolem - też nie wolno, ale ja akurat jestem
        za młoda na takie specyfiki.
        A jesli chodzi o jedzonko to ja unikam miękkich serów, w tym ulubionej fety,
        które sa przyrządzane z mleka niepasteryzowanego. Na szczęscie zastapiłam je
        pysznymi twarożkami smile)
        • patucha Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 11.08.03, 17:28
          no dobrze, nie bede jadla juz watrobki.pojawily sie jednak nudnosci-od piatku,
          od rana do wieczora (nareszcie czuje ze jestem w ciazy!!!!!).zoladek mam na
          wysokosci gardla i na nic nie mam ochoty. jem z rozsadku i dzieki burczacemu
          brzuchowi.jak juz zaczne jesc to nawet mi smakuje.oczywiscie nic innego bym nie
          robila tylko spala.14-ego uciekam nad morze z mezusiem-Witusiem.mam nadzieje ze
          wypoczniemy a jak wrocimy to dzitka bedzie juz miala z kilkanascie mm smile))A wy
          macie jeszcze wakacje?
          • kj74 Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 11.08.03, 17:49
            My też z mężem 14 jedziemy nad morze. Moja dzidzia ma już ok. 20mm, więc jak
            wrócimy to będzie już kawał chłopa/dziewuszki smile Mam tylko nadzieję, że poczuję
            się lepiej, mdłości ustpią i będę mogła się cieszyć wakacjami. To już prawie 11
            tydzień. Udanego odpoczynku, no i mam nadzieję, że pogoda nam dopisze. Buziaki
            • ewetka Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 11.08.03, 18:00
              Mnie lekarz zabronił jeść serów pleśniowych i owoców pestkowych np. śliwek,
              czereśni itp. No i oczywiście surowego mięsa. Wszystko dobrze ugotowane albo
              dobrze wysmażone. Na srey pleśniowe nie mam teraz apetytu, a na widok śliwek
              dostaję ślinotoku. Ale cóż jak mają zaszkodzić dziecku to jeść ich nie będę.
              Moja dzidzia jest dużo większa (jestem w 24 tygodniu) ale jej wymiary poznam
              dopiero jutro.
              Pozdrawiam
              • kj74 Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 11.08.03, 18:09
                czemu nie można jeść śliwek? ja w zasadzie na jedzenie nie za bardzo mogę
                patrzeć, ale pewnie niedługo to przejdzie. jem bardziej z rozsądku.
                • ewetka Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 12.08.03, 10:09
                  Tak dokładnie to nie wiem. Lekarz poprostu powiedział, że owoce pestkowe nie
                  służą ciąży. Może chodzi o kwas pruski zawarty w pestkach. Ale pestek się nie
                  je to raz, a dwa to zawsze wydawało mi się, że kwas pruski wydziela się w
                  wekach po długim okresie wekowania (dłużej niż rok). Na chemi to się znam, ale
                  na nie na spożywczej. Może jest ktoś kto kończył chemię spożywczą i to
                  wyjaśni.
                  Pozdrawiam
                  • patucha Re: Mój pęcherzyk ma 3mm ... 12.08.03, 14:19
                    naprawde jeszcze sliwki ....juz sie gubie w tej diecie.fakt, ze teraz trudno
                    mnie przekonac do jakiegokolwiek jedzenia w zwiazku z nudnosciami. a'propos czy
                    ktoras wie gdzie w warszawce mozna kupic kandyzowany imbir? prawdopodobnie jest
                    najlepszy na mdlosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja