olenka_a 06.12.07, 12:20 Czego mi brakuje, że organizm tak domaga się tych owoców? Jedyna korzyść to taka, że grejpfruty są super na poprawienie przemiany materii. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
izzunia Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 06.12.07, 12:20 brakuje ci soków i grapefruitów Odpowiedz Link Zgłoś
asikol Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 06.12.07, 12:26 Ja objadam się jabłkami i bananami ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2705 Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 06.12.07, 12:27 Otoz to! I raczej nie licz na talie osy ) Milego zajadania! Odpowiedz Link Zgłoś
kakuba Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 06.12.07, 12:30 ja jem mandarynki i piję wodę z cytryną - pomaga na niestrawność Odpowiedz Link Zgłoś
monikakum Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 06.12.07, 12:39 pewnie witamin Odpowiedz Link Zgłoś
cynaamonka Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 06.12.07, 13:07 A ja śnię o burakach i jem prawie codziennie tarte gotowane buraczki do obiadu. Myślałam, że buraki są ubogie w witaminy i nie bardzo wiedziałam, czmu mój organizm tak się ich domaga. Ale poszukałam w necie, że są super bogate w kwas foliowy i zasadorodne - czylli świetne na kwaśne uczucie w ustach; są wręcz zalecane w ciąży. Organizm to jest jednak bardzo bardzo mądry czasem, aż dziw bierze Odpowiedz Link Zgłoś
olenka_a może cukru mi brakuje? 06.12.07, 13:17 Roślina lecznicza : grejpfrut w 90 procentach to woda zawierająca cukier, kwasy organiczne oraz witaminy z grupy B, a także spore ilości E i P. Owoc posiada dużą ilość witaminy C (30-50 mg/ 100 g) i korzystnie wpływa na pracę jelit. Przyspiesza przemianę materii, reguluje trawienie i poziom cholesterolu. Działa przeciwmiażdżycowo. Przeciwdziała sklerozie i żylakom, pobudza też apetyt. W miąższu występują karoteny - głównie likopen, warunkujący jego zabarwienie. Występuje także gorzki związek - naryngina. Związek ten jest odpowiedzialny za gorzki smak owocu, ale także za jego działanie lekko przeczyszczające, wspomagające przemianę materii. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1977bis Re: może cukru mi brakuje? 06.12.07, 15:41 oLEńKO, ja już chyba ze trzy razy rozpisywałam się na forum, że grejfruty uratowały mi życie przez pierwsze cztery miesiące ciąży, kiedy to dręczyły mnie straaaszne zaparcia i okropnie cierpiałam a nic innego nie pomagało!!! To cudowny naturalny środek, choć może to zależy od danego organizmu kobiety. A swoją drogą piłam, tak jak Ty, hektolitry soków (dla mnie najlepszy był Tymbark 100% pomarańczy, bez cukru). Teraz- początek szóstego miesiąca- przeszło jakoś samo, apetyt mam raczej na inne owoce, ale nadal mam ochotę piać peany na cześć grejfruta!!! Pozdrawiam, buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
smolkowicz_a Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 06.12.07, 15:44 Moja pani doktor (rodzinna), któa ma też specjalizację z pediatrii, odrazdza jedzenie grapefriutów w ciąży, bo mają silne włąściwości uczulające. Ja od czasu do czasu jem, ale od kiedy mi o tym powiedziała trochę się ograniczam. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka_a mnie nie uczulają 06.12.07, 15:53 Zawsze lubiłam te owoce. A odkąd je jadam "tonami" to rzeczywiście moja perystaltyka jelit jest idealna, chociaz biore żelazo, które u mnie zawsze wywoływało zaparcia. Ja się tylko zastanawiam dlaczego mój organizm wybrał akurat ten sok, a nie inny smak? )) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_hh Re: mnie nie uczulają 06.12.07, 15:55 jedz jak najwiecej to same witaminy ja tez cala moja ciaze jem tonami owoce pomarancza grejfruty mandarynki ...tylko na zdrowie wyjdzie ...lepiej to niz cola i chipsy ) Odpowiedz Link Zgłoś
kruche_ciacho Ciebie nie uczulają ale 07.12.07, 13:13 moga uczulic dziecko juz od kilku lekarzy słyszalam aby nie przesadzać z cytrusami generalnie to prawda że we wszystkim co jemy jest od cholery konerwantów i innych świństw, wystarczająco aby dziecko było alergikiem ale lepiej po prostu z południowymi owocami uwazać, jeść gdy zachciewajka przypili, ale ostrożnie Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1977bis Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 06.12.07, 15:55 jeżeli dziecko ma być alergikiem, to będzie nim niezależnie czy się je cytrusy czy nie a ja jestem zwolenniczką słuchania swojego organizmu- oczywiście pod kontrolą )) Odpowiedz Link Zgłoś
mawikt Re: ja jem zamrozone wisnie, pycha!:)/nt 06.12.07, 21:47 Dołączam się do klubu miłośniczek wiśni! Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 07.12.07, 09:27 Dla mnie dzień bez pomarańczy, to dzień stracony Odpowiedz Link Zgłoś
rajsca Re: nałogowo piję sok i zajadam grejfpruty - czeg 07.12.07, 13:42 Ja też nagłe polubiłam grejfruty, a w szczególności te zielone, sweetie. Rewelacja. Jednak moją największą ciążową miłością są winogrona. Niestety jak się ich za dużo zmieści to potem brzuszek boli Odpowiedz Link Zgłoś