Codzienne starania...słabe plemniki?

06.12.07, 15:50
Nie wiem co o tym sądzić...
Czytałam, że niedobrze jest codziennie robić akcję "baby" (staranka) - bo niby
plemniki są słabe i w ogóle dojrzewają 3 miesiące i takie tam...
ALE! Moje wszystkie koleżanki (jedna starała się rok) ZASZŁY dopiero wtedy
kiedy się zawziełysmile i "Akcja" była codziennie od powiedzmy "po okresie" do
16-17 dnia cyklu...I dopiero wtedy zaszły!!!
Ja zaczynam widzieć że to może być metoda...
Jak sobie "wyznaczały" dni-robiły przerwy - nic nie wyszło...
Czy te codzienne akcje to tak na serio osłabiają plemniki?
czy wy robicie jakieś przerwy np. co 2 -3 dni??
Te koleżanki doszły do wniosku ze jak komórka jajowa żyje praktycznie 12
godzin to trzeba "do oporu" wykorzystać szansę...
Jak wy robicie???
    • mia007 Re: Codzienne starania...słabe plemniki? 06.12.07, 16:57
      no to wykorzystuj co masz do stracenia..a czesty sex nie tyle
      oslabia plemniki co poprostu nie zdaza dojrzec
      • agnieszka-81 Re: Codzienne starania...słabe plemniki? 06.12.07, 17:04
        ja osobiscie lacze przyjemne z pozytecznym czyli jezeli mamy ochote
        codziennie to codziennie , jak nie to cchociaz zeby trafic w miare w
        najbardziej plodne dni .
        • magdakom82 Re: Codzienne starania...słabe plemniki? 06.12.07, 19:18
          Hej a mnie lekarz powiedział że lepiej zrobić sobie przerwenp
          tydzień to wtedy plemniki są podobno silniejsze i dojrzałe i
          szybciej się poruszają. Ja osobiscie obliczałam sobie mniej więcej
          dni płodne i w tych dniach dopiero codziennie się starałiśmy no i
          wyszło, na dzień dzisiejszy jestem w 5 tyg.ciąży. Życzę wam
          powodzenia. Czasem trzeba zrobić przerwę bo tak jak dziewczyny piszą
          plemniki nie dojrzewają. Pozdrawiam. Trzymam kciuki.
        • waryszka Re: Codzienne starania...słabe plemniki? 06.12.07, 19:19
          plemniki sa wtedy mniej dojrzale jak napisala poprzedniczka ale jak
          macie ochote... prponowalabym przedluzyc starania nie do 16, 17 dc
          ale jeszcze dalej, mozesz miec pozno owulacje. Moja przyjaciolka
          starala sie pol roku i wlasnie tylko do 16dc i nic a jak
          kiedys "przypadkiem" poprzytulali sie w 18tc to zaszla w ciaze,ze o
          sobie nie wspomne! mialam owu ok dc25(cykle mialam ok 32 dniowe)i
          jestem w 29 tc! czasmi warto sie troche "pomeczyc"wink
          • zonkastonka Re: Codzienne starania...słabe plemniki? 07.12.07, 08:54
            Plemniki od momentu powstania komórki, do osiągnięcia przez nią
            zdolności do zapłodnienia potrzebują 72 dni (o ile dobrze pamiętam).
            Dlatego ich codzienne "wysiewanie" wink powoduje, że do głosu dochodzą
            te niedojrzałe, a co za tym idzie, mniej zdolne do zapłodnienia.
            Ginekolodzy zalecają 2-3 dniowe przerwy między współzyciem. Albo po
            prostu nie współżyć od razu po miesiączce - czekać aż się pojawi
            śluz płodny i wtedy rozpoczą współżycie. W tym śluzie plemniki nie
            tylko przeżywają, ale są jeszcze dodatkowo odżywione. No i mogą
            poczekać nawet kilka dni na kom. jajową.
            Ja zaszłam w obie ciąże za pierwszym podejściem, nie dzięki
            codziennym staraniom, ale dzięki uważnej obserwacji śluzu właśnie.

            No i pytanie - czy codzienny seks to nadal przyjemność czy już
            obowiązek?
            Powodzenia!
            stonka
            • marghot Re: Codzienne starania...słabe plemniki? 07.12.07, 11:09
              zonkastonka napisała:

              > No i pytanie - czy codzienny seks to nadal przyjemność czy już
              > obowiązek?
              > Powodzenia!
              > stonka

              Na pewno codzienny sex może byc przyjemnością, zapewniam smile jednak
              pod warunkiem, że żadna ze stron się nei zmusza smile
    • lilith76 Re: Codzienne starania...słabe plemniki? 07.12.07, 09:45
      W jednej z książek socjobiologicznych przeczytałam, że wg tej teorii nie o dojrzałość plemników chodzi, ale o ich ilość. Organizm mężczyzny dostosowuje liczbę plemników w spermie do częstotliwości kontaktów seksualnych. Produkcja jest ciągle taka sama. I ta ilość rozkłada się tak - często, ale małe ilości plemników, lub rzadziej ale większą partią. A jeśli do pochwy kobiety trafi mała ilość, to większe ryzyko, że wszystkie padną po drodze.


      A tak na prawdę, lepiej dopasować do temperamentu, ochoty. Po co tak instrumentalizować? Wiem coś o tym bo byłam na dobrej drodze. A udało się w cyklu gdy oboje byliśmy podziębieni i kochaliśmy się rzadko. Już podejrzewała, że plemniki z jednego stosunku na 3-4 dni przed owu nie dadzą rady, bo we wcześniejszych cyklach nie tacy bohaterzy padali.
    • lili-a31 Re: Codzienne starania...słabe plemniki? 07.12.07, 10:15
      dzięki,
      Tylko nadal nie rozumiem jednej kwestii. Jeśli plemniki tak dłuuugo dojrzewają i
      akcje są codziennie np. od 10-17 dc to tylko te z pierwszej akcji byłyby okey???
      A reszta to jakieś niedojrzałe??? Coś mi to nie pasuje....

      Ale fakt- lepiej gdy jest śluz to może nawet te słabe przeżyją...
      Choć z tym dojrzewaniem plemników to nadal nie jestem przekonana....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja