gibea
17.12.07, 17:37
Dziewczyny wiem, że pewnie panikuję, ale same wiecie jak to jest jak
bardzo chce się mieć dzidziusia...
Otóż staramy się z mężem 4 pełne cykle, wczoraj powinnam dostać
miesiączkę i jak na złość chciała mi dać chyba jakąś nadzieję bo jej
nie ma. Dodam że po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych minęło
już pół roku, moje cykle od razu wróciły do normy z 28 dc.
Mniej więcej od połowy tego cyklu codziennie pobolewa mnie
podbrzusze, ale poza tym nie mam żadnych ciążowych no i nie wiem co
mnie podkusiło żeby po pracy zatestować i jak byk jedna krecha no
tak smutno mi się zrobiło.
Wiem,że wiele z was miało takie sytuacje, że natura lubi płatać
figle, ale i tak mi smutno...