czy powód do zmartwień?

05.01.08, 11:44
smile jestem w ciąży test 2 krechy grubesmilepewnie 3-4 tydzien
zero @ nic mnie nie boli wczesniej pobolewało podbrzusze trochę czasami
jestem senna jeden cycek mi się lekko powiększył..smile mam prawie flipa i flapa..
do lekarza dopiero 10 stycznia i jak tu mam być spokojna
    • zabcia35 Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 11:47
      Papryczka to czym Ty sie martwisz???? Masz tylko powody do radości
      że tak dobrze się czujesz! To Twój pierwszy dzidziuś? Ja tylko w 1ej
      ciąży miałam piersi jak balony, w drugiej flip i flap kochana, nawet
      w czasie karmienia.
      • papryczka.chili Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 11:55
        1 ciąża ,moja Mama kiedyś 2 razy poroniła przed ciążą ze mną? Mam tez to
        ryzyko?A co z Alkoholem i lekami uspokajającymi które były w duzych ilościach
        przed tym jak się dowiedziałam?
        • zabcia35 Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 12:08
          Papryczka nie możesz z góry zakładać że masz po mamie ryzyko.To nie
          jest sprawa obciążenia genetycznego.Musisz myslec pozytywnie.
          Troche gorzej z tymi lekami o których piszesz.Ważne co to były za
          leki jakie dawki i jak często je przyjmowałaś.Rózne ryzyko wiąże się
          z rózżnymi lekami.Napisz co to były za leki.Pocieszę sie jednak, że
          okres kiedy zarodek jest najbardziej narażony na działanie czynników
          teratogennych do których m in należą niektóre leki zaczyna się po
          zagnieżdźeniu i trwa do 12 tygodnia ciąży.To jest czas organogenezy
          czyli tworzenia sie wszystkich narządów u dzidziusia,a pierwsze 2
          tygodnie kiedy zapłodniona komórka sobie wędruje sobie do macicy
          jest okresem w miare bezpiecznym.Najlepiej jak wątpliwości powiesz
          lekarzowi który bedzie Cie prowadził
          • papryczka.chili Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 13:24
            napisałam na poczte
            • adada30 Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 13:34
              Ja mam tylko piersi jak balony.
              Nic poza tym. Ostatnią @ miałam 26.11.

              Tez się boję. Dwa razy poroniłam!
              • agulka1001 Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 15:17
                jak ja adada,niemalze identycznie! OM mialam 29.11, objawow prawie
                żadnych, oprocz braku @,sennosci i zmeczenia! tez niestety mam 2
                poronienia za sobą i martwię sie jak cholera...
                • gabi9913 Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 18:48
                  te same objawy większe cycki i nic poza tym. tez 2 poronienia mam za
                  sobą.
                  • waryszka Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 18:58
                    Spokojnie dziewczyny! Ja poza brakiem @ i wstretem do kawy nie
                    mialam zadnych dolegliwosci! jestem teraz w 32 tc. Tez mialam
                    wczesniej dwa poronienia tez bardzo sie balam(zreszta do tej pory
                    sie boje) ale trzeba troche optmizmu! Bedzie dobrze a do 10 stycznia
                    wcale nie jest tak dlugo! Powodzenia z calego Serca Wam Zycze!
    • mg31 Re: czy powód do zmartwień? 05.01.08, 20:22
      A ja om 5.XII i nie wiem czy jestem w ciąży (po terminie 4dni)...
      Martwi mnie fakt, że brałam Duomox 19-16.XII, potem święta i winko, sporo winka,
      no i noc sylwestrowa i wódeczka...
      W pn., wt. robię test...
    • mg31 Re: czy powód do zmartwień? 06.01.08, 11:50
      Nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj test...
      Jedna krecha jak nic...
    • sysunia-leniwca Re: czy powód do zmartwień? 06.01.08, 12:05
      Ja: brak @, ból podbrzusza, zmiana nastrojów i mdłości po jedzeniu.
      Ostatnia @ 9.11.07. Czuje, ze moge być, ale test jak wykazywał 1
      kreche tak nadal ją wykazuje. Wurza mnie już ta niepweność.
      • papryczka.chili Re: czy powód do zmartwień? 06.01.08, 13:30
        zrób bete ja nadal nie mam @ a ostatnia była 27-28 listopada test pozytywny jak
        wykonałam rano i po południu
        jeden cyc mi się lekko powiekszył a drugi stoi w miejscu:]
        Oprócz braku okresu nic mi juz nie dolega ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja