Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania...

07.01.08, 15:17
Witam Was serdecznie,
jestem w 23 tc, miałam niedawno usg, po którym lekarz określił po
raz pierwszy płeć mojego malucha. Wyszło, że najprawdopodobniej
będzie to dziewczynka. Jest ta nasze pierwsze dziecko, więc jest nam
wszystko jedno, jakiej płci będzie, byle by było zdrowe. Czy
miałyście jakieś swoje przemyślenia, że np. rozczarowałyście się, bo
nastawiałyście się na inną płeć? Mi jakoś tak dziwnie, bo
przeczuwałam, że będzie synek, a tu niespodzianka, choć przyznam
miło będzie patrzeć jak moja "kopia" dorasta, bo zakładam, że będzie
taka sama śliczna jak mamusia (ale narcyzm... smile
No i oczywiście na kolejnym usg może wyjść co innego...
Pozdrawiam.
    • nilem Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 07.01.08, 16:07
      Po zrobieniu testu ciążowego praktycznie od razu "wiedziałam", że będzie
      dziewczynka - Zuzanna. Wszyscy, poza moją mamą, przepowiadali chłopaka. I się
      mylilismile Jak na razie każde USG mówi, że będzie Zuza.
      (22 tc)
      • natusia24 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 22.01.08, 22:06
        mam nadzieje,ze Twoje przypuszczenia sie sprawdza, choc u mnie w 22
        tc byla dziewczynka a w 29 tc juz jest chlopiec
    • 1anyzek Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 07.01.08, 17:03
      hej ja od początku miałam pewność że będzie dziewczynka nie
      wyobrażalam sobie inaczej już było wybrane imię i nagle w 20 tyg na
      usg okazało się że będzie chłopak nie umiałam sobie znaleźć miejsca
      przez drugą połowę ciąży po cichu miałam nadzieję że usg się myli
      ale miałam też ten czas żeby przygotować się psychicznie do tego że
      będzie chłopaczek i nie robić zamieszania na porodówce że ktoś
      podmienił mi dziecko. Dlatego dzięki Ci Panie za usg i jego
      dobrodziejstwa.Mój ukochany synuś ma 4 lata a ja jestem znowu w
      ciąży i teraz będzie dziewczynka na 99%.Pozdrawiam i życzę zdrówka
      • zusta123 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 12.01.08, 18:36
        Ależ podobna historia do mojej! Również myślałam, że będzie dziewczynka, a na USG wyszło, że chłopiec, który teraz ma 4 latka. Też jestem w ciąży, ale jeszcze nie wiem czy to bedzie chłopczyk, czy dziewczynka.
    • saszaaa Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 07.01.08, 17:24
      Ja i mój mąż w skrytości ducha chcieliśmy mieć dziewczynkę. USG wykazało że urodzi się chłopiec. Przez tydzień lub dwa trochę mnie to gryzło. Potem przestałam o tym myśleć. Teraz Jędrek ma pół roku i świata poza Nim nie widzimy. Nawet nieraz się śmiejemy z tego jak mogliśmy chcieć mieć dziweczynkęsmile)) Teraz Synuś jest naszym ukochanym oczkiem w głowie. Jak myślę o drugim dziecku to nie zależy mi już jakoś specjalnie na płci. Oczami wyobraźni widzę następnego chłopca...ale dziewczynka też może byćsmile
    • mrs.solis Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 07.01.08, 18:00
      Na szczescie nie musialam tego przechodzic. Plec okazala sie zgodna
      z moimi pragnieniami,gdyby bylo inaczej pewnie czulabym sie
      zawiedziona,chociaz wiem,ze najwazniejsze jest aby dziecko bylo
      zdrowe.
      • s.dominika Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 07.01.08, 18:04
        Ja czułam, że będzie dziewczynka. Wszystkie "znaki na niebie i ziemi" wskazywały
        na dziewczynkę.A na USG w 18 tc wyszedł chłopak. Może się jeszcze zmieni. Już
        się w sumie przyzwyczailiśmy do tej myśli, ale przez pierwszy tydzień było
        nieswojo. Rada na przyszłość. Nie nastawiać się.
    • epreis Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 07.01.08, 21:10
      przy pierwszym dziecku chciałam dziewczynkę, marzyłam o dziewczynce,
      miałam obsesję- jak i zresztą 99% rodziny...usg wykazało że
      chłopczyk ale lekarz mówił, ze to bardzo niepewne bo niewiele widzi
      i bardziej zgaduje...ja chorowałam na dziewczynkę ale podświadomie
      szykowałam się na chłopca, kupowałam rzeczy bardziej
      chłopięce..urodził się chłopiec, teraz jestem w 30 tyg. dalej nie
      wiem ale czuję, że dziewucha...i generalnie te moje wróżby się
      przepowiadają- wszystkie koleżanki rodzą to co mówię smile kuzynki mąż
      marzył o synu i mówiła 1000% syn- a ja mowię, załóż się- ma
      Emilka...teraz koleżanka wymarzyła sobie Amelkę i nie było innej
      opcji smile ja mowiłam, chyba chłopak i teraz mówi, że to moja wina smile))
      mi jest teraz obojętne tak naprawdę..bo dwóch chłopców w podobnym
      wieku fajnie się chyba chowa..pozatym byłam u kuzynki która ma
      córeczkę na weekend i hih, skrzynia samochodów to mniejszy bałagan
      niż pełno lalek, wózków i łóżeczek dla lalek big_grin chciałabym wiedzieć
      żeby się przygotować..ale czuję że dziewczynka i mimo, ze narazie
      staram się przygotowywac uniwersalnie to hihi kupując wybieram
      ciuszki barziej dziewczęce smile
      • 24lena Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 07.01.08, 21:25
        Zawsze chcialam pierwszego syna,po zrobieniu testu-odrazu kupowalam wszystko
        niebieskie smilePrzed pierwszym usg,stwierdzilismy ze przeciez moze byc
        dziewczynka,wiec maz kupil rozowa szczotke do wlosow i termos w tym kolorze...na
        kolejnym usg dowiedzielismy sie ze bedzie chlopak smile Mialam nosa,rozowe przybory
        sluza do dzis,mam nadzieje ze nastepny tez bedzie chlopak smile
    • agnesta Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 08.01.08, 12:25
      Chciałam dziewczynkę i miałam przeczucie, że tak bedzie. Więcej,
      byłam tego pewna. Jak 2 tyg temu na usg lekarz powiedział - chłopak,
      byłam przede wszystkim zaskoczona. Niestety, muszę to przyznać,
      byłam rozczarowana. Teraz powoli oswajam się z myslą, że to chłopiec
      i idzie mi to całkiem dobrze smile))
      • dara26 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 09.01.08, 14:18
        Ja do 24 tyg myślałam, że chłopak mało tego byłam na 100% przekonana
        a tu laska- ale za to jaka wypasiona- śliczna krolewna!!!na
        wszystkich USG była "dziurka" aż 4 dni przed porodem gin mnie
        zmyliła- mój mąż był niepocieszony! mimo tego i tak jej nie
        uwierzyłam, no i jest lalunia!!!nie zamieniłabym się na chłopca
        oczywiście Julką( bo tak ma na imię), ale drugiego pragnęłabym
        chłopca.
    • asta79 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 09.01.08, 14:31
      Do 5 miesiąca wszyscy wkoło prorokowali, ze bedzie dziewczynka. Tak
      sie nastawiłam na Hanię, ze gdy wyszło "chłopiec" czułam sie nagle,
      jakbym poraz drugi zaszła w ciąże. Trwało ok. tyg. zanim sie
      przestawiłam.Potem znów naszły mnie myśli, ze przeciez sprzet mógł
      sie pomylic. I wtedy było mi juz naprawde wszystko jedno- byle
      zdrowe. Przed świetami zrobiono nam jednak 3D (taki gratis
      szpitalny, gdy lezelismy przez weekend wink)i bez wątpienia bedzie
      syn. No to mówimy do brzusia "syneczku". Ale teraz znów powtarzam- i
      tak wyjdzie przy porodziewink
      Przy kolejnej ciąży wiem jednak, ze nie bede chciała znac płci.

      ania
      32 tc
    • barcellona Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 10.01.08, 20:58
      W pierwszej ciązy po prostu czułam, że to będzie facet i jest, ma już 5 latsmile Usg potwierdziło około 20tc.
      W drugiej ciąży marzyłam o córce, starliśmy się o córke (przed owu, dietka etc.), córcia śniła mi się po nocach, ale nastawiałam sie na drugiego chłopka, kupowałam niebieskie ubranka, żeby sie nie rozczarować. Usg 18tc lekarz: albo dziewczynka, albo jeszcze nic nie urosło. Czyli dalej nic nie wiemy. Usg 23tc: raczej dziewczynka, daje.. 50%wink Usg 28tc: na 100% zdrowa dziewczynkasmile Prawie się popłakałam ze szczęścia!
    • z_lasu Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 11.01.08, 11:35
      Znam płeć od 2 miesięcy i wciąż nie potrafię sobie z tym poradzić.
      Boję się, że bez specjalisty się nie obejdzie, jeśli nie chcę zrobić
      dziecku krzywdy.
    • k.mat Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 11.01.08, 12:26
      ja się za to zastanawiam czy płeć jest aż tak ważna? u mnie jeszcze
      za wcześnie aby poznać ale nawet jak mnie pytają co czuję, czy
      przeczuwam chłopca czy dziewczynkę to u mnie nie ma tego zupełnie,
      zatem nie będzie rozczarowania
      • natusia24 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 11.01.08, 21:22
        Ja żałuję,że chciałam w ogole znac plec. Niepotrzebne nastawianie
        sie, rozczarowanie. wiadomo,ze plec nie jest najwazniejsza, tylko
        zdrowie maluszka, ale jak juz sie czlowiek nastawi to pozniej jest
        bardziej... rozczarowany.
        My do 23tc mowilismy Fasolka albo Dzidzik, w 23 tc usg polowkowe-
        lekarz prowadzacy uznal,ze to coreczka. Zaraz wybralismy imie i juz
        w brzuszku byla Amelka. ostatnio przypadkiem bylam u innego lekarza(
        nagla sprawa) no i on dostrzegl jednak synka. Czulam sie jakby ktos
        zabral mi Amelke... na razie oswajam sie z ta mysla,ze to nie Amelka
        ale jednak Kubus.... 21 mam usg u swojego lekarza, wiec zobaczymy co
        powie... Jednak wiem,ze byloby mi latwiej, gdybym nie znala plci..
        jesli bede jeszcze kiedys w ciazy poczekam do porodu....pzdr
        • natusia24 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 12.01.08, 16:17
          a swoja droga to dziwne ze nadal zdarzaja sie takie pomylki, XXI
          wiek.z drugiej strony jak lekarz nie jest pewien to lepiej zeby nic
          nie mowil a nie tylko macil ludziom w glowach
          • jowikosi Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 23.01.08, 21:42
            My sie zawzielismy, ze nie chcemy wiedziec, miedzy innymi dlatego zeby sie potem
            za mocno nie zdziwicwink Przedwczoraj bylam na ostatnim juz usg (37 tc) i lekarz
            sie smial, ze widac wszystko jak na dloni, a ja zamknelam oczy i odwrocilam
            glowe zeby sie nie skusicwink Jest dzidziem i bobasem, ukochanym, najwazniejsze,
            zeby bylo zdrowewink
    • marsupilami25 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 24.01.08, 10:53
      Ja w zasadzie od dnia zrobienia testu wiedzialam, ze bedzie chlopak. Na samym
      poczatku ciazy, niezwykle przyjemnie pachnialo dla mnie ... piwo! Rodzina
      stawiala pewniaka na dziewczynke - bylaby 5 w najblizszym otoczeniu, a tu
      niespodzianka!
      Jedynie dziwne bylo to, ze dlugo nie mielismy zadnego pomyslu na imie dla
      chlopca, dla dziewczynki ... setki! Malenstwo dostalo wiec tymczasowy przydomek
      Pchelka, ale dzis wiemy ze bedzie Gabriel.
      • andy322 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 24.01.08, 11:31
        my tez nastawilismy sie na dziewczynkę... choć ciuszki kupowaliśmy jednak
        uniwersalne.. na usg połowkowym wyszło ze to chłopak... mam juz syna i maz ma z
        poprzedniego związku chłopaka... nie było mi wesoło i jeszcze niepotrzebnie
        chłopa nakręcałam ze na pewno bedzie dziewczynka.. bo tak bardzo chciałam... dwa
        dni chodziłam struta... teraz sama nie wiem... najwazniejsze żeby mały był
        zdrowy..ale macie rację... nie trzeba sie natawiac...tylko ze ju raczej więcej w
        ciąży nie będę wiec fajnie byłoby miec dziewczynkę... no ale to nie zadna
        tragedia,maluch jest duzy i śliczny (widziałam na 3D)a z drugiej strony, to
        nawet na 3d dokładnie atrybutów męskości nie widziałam to kto wiewink)pzdr
    • katarzyna.br Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 29.01.08, 08:02
      W pierwszej ciąży chciałam żeby była dziewczynka, no i jest - teraz
      już czteroletnia. Obecnie tj. w drugij ciąży też chciałabym żeby
      była dziewczynka. Jestem w 12 tc więc trudno to sprawdzić.
    • kasiula781 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 30.01.08, 13:34
      ja za pierwszy razem mialam chlopaka ale dowiedzialam sie o tym
      dopiero w 33tc bo wczesniej strasznie sie chowal i nigdy nie bylo
      pewnosci. Teraz jestem w 2 ciazy no i powiedzieli ze znowu chlopak,
      szczerze mowiac myslalam ze bede czula sie zawiedziona ale tak nie
      bylo smile)) a najlepsze jest to ze w grudniu lekarz zmienil zdanie i
      raczej bedzie Zosia smile) co prawda nie na 100! ale na 90.Jestem tym
      skolowana i juz nie chce nic potwierdzac dowiem sie za miesiac.
      Najwazniejsze zeby bylo ZDROWE czego i wam zycze
      • domiska75 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 30.01.08, 13:44
        Może przy pierwszym czy drugim dzidziusiu to w zasadzie wszystko
        jedno, ale ja myślę właśnie o trzecimsmile Mam dwóch chłopaków w domu
        (a z mężem i kotem licząc to czterechwink)) i marzę o córeczce.
        Postanowiłam jednak, że póki marzenia o dziewczynce nie staną się
        marzeniami o dziecku, dam sobie spokój...
        • easyenglishpz Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 03.02.08, 14:44
          po cichu marzylam o coreczce..no i bedzie Basiasmile)
          • tu_nia Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 04.02.08, 23:05
            chcialam chlopaka, po dlugich bojach doszlisy do kompromisu co do imienia dla
            syna, a tu na usg okazalo sie ze bedzie dziewczynka, plakalam jak bobr, a teraz
            nie wyobrazam sobie zeby to mogla nie byc agatka.
            • anulka_99 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 09.02.08, 21:12
              u nas też bedzie Agatka (swierdzona w 20 tygodniu przez lekarza
              słowami: bedzie zdrowa dziewczynka bo ja tu ptaszka nie widzę).
              wymarzona córeczka. przez tydzień euforia. ale nadwatlona psychika
              ciężarnejsmile robi swoje. otoczenie prorokuje na podstawie zabobonu
              starego jak świat, że tak ładnie wyglądam w ciąży, że na pewno
              bedzie chłopczyk (bo przecież dziewczynka zabiera mamie
              urodę). "oswoiliśmy" się już z agatką. rozmawiamy z naszą Agatką. Na
              pewno bedzie sliczna zdrowa Agatka.
              • nadzieja342 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 09.02.08, 23:32
                Jestem w 7tc i jeszcze długo nie dowiem się czy to on czy ona? Mam
                juz 10 letniego synka więc po cichu marzę o dziewczynce... ale tylko
                po cichu. Boję się rozczarowania i dlatego nie nastawiam sie za
                mocno chociaż mój mąż od pierwszych dni papla że to na pewno ONA.
                Wkurza mnie ta jego pewność bo ja zawsze wolę się ucieszyć niż
                rozczarować. A zresztą co Bozia da, byleby zdrowe. pozdrawiam
                • promyczek3054 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 11.02.08, 17:51
                  Witam trmin ma na 13 marca i nadal nie znam płci ;smile moj szkrab sie wierci i
                  chow i nie chce sie pokazac widocznie chce zrobic rodzicom niespodzianke smile
    • koza_w_rajtuzach Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 12.02.08, 08:58
      Bardzo marzyłam o córeczce i mam córeczkę. Gdyby zamiast Klary urodził się
      chłopczyk to nie płakałabym z tego powodu, ale na pewno czułabym przez pewien
      czas coś w rodzaju zawodu..
      Do płci drugiego dziecka nie przykładam takiej wagi. No dobra.. troszkę bardziej
      chciałabym jednak dziewczynkę, ale to tak naprawdę bez znaczenia.
    • karolina-81 Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 14.02.08, 11:53
      Tatuś dziecka bardzo chciał chłopca (bo co to za facet, który nie spłodzi syna)
      a ja... sama nie wiem, było mi obojętne, raz chciała aby to był synuś a raz
      córka. Na USG - dziewczynka. Ale pamiętam ten moment gdy poprosiłam lekarkę aby
      powiedziała mi płeć jeśli jest widoczna - serce waliło mi jak oszalałe, a gdy
      usłyszałam wynik, to bardzo sie ucieszyłam i poczułam chyba coś w rodzaju ulgi -
      po tym sądzę, ze chyba podświadomie chciałam bardziej dziewczynkę wink
      Jednak jeśli kiedyś zdecyduję się na drugie dziecko to marzy mi sie chłopiec -
      zawsze lepiej dogadywałam sie z facetami wink
    • my_pysie Re: Płeć dziecka na usg, a Wasze oczekiwania... 29.02.08, 09:45
      HEJ! Od początku wszyscy; lekarz, rodzina, znajomi ale przede
      wszystkim my sami myśleliśmy że będzie to chłopiec.. Nie potrafię
      nawet opisać co czułam gdy dowiedziałam się że dziewczynka sad 22 tc.
      Najpierw stwierdził to lekarz w przychodni 2D, poszliśmy więc
      jeszcze tego samego dnia na 3D żeby się upewnić - to samo!!! Wciąż
      zapytani o płeć mówimy że na 99% dziewczynka, tak jakbyśmy mieli
      jeszcze nadzieję że będzie inaczej. Mam wyrzuty sumienia, bo
      powinnam się cieszyć że jest OK, że dziecko zdrowe a ja tak jakbym
      czuła lekkie rozczarowanie - tak bardzo byliśmy nastawieni, mój mąż
      my tego nie powiedział ale mam wrażenie że czuje to co ja..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja