ciąża a solarium...

08.01.08, 08:03
Witam.Mam pytanie - może dla niektórych banalne - ale mnie dręczy.Wczoraj
zrobiłam test- jestem w ciąży.Ostatnia miesiączka na początku grudnia, a zaraz
po niej pewnie zaszłam w ciążę i przed sylwestrem regularnie przez 2 tygodnie
chodziłam na solarium.Boję się że może to zaszkodzić maleństwu.Dobre kobiety
czekam na odpowiedzi i pozdrawiam.
    • nika-2 Re: ciąża a solarium... 08.01.08, 08:54
      I tak na pewno napiłaś się alkoholu na sylwestra i zrobiłaś wiele
      innych rzeczy których byś nie zrobiła wiedząc, że jesteś w ciąży.
      Nic się nie stanie maleństwu w tak wczesnej ciąży. Nie przejmuj się
      a teraz dbaj o siebie smile
    • morcheeba77 Re: ciąża a solarium... 08.01.08, 08:56
      Witaj,
      no przecież czasu nie cofniesz...
      Dbaj o siebie i maleństwo, teraz kiedy już wieszsmile
      Wiesz ile jest kobiet, które dużo później się "orientują"?
      Morch
      • mmmag Re: ciąża a solarium... 08.01.08, 10:53
        Ja nie wiedząc, że jestem w ciąży byłam raz w solarium. Następnie
        poszłam z kupelami na impreze i co mi się nie zdaża wróciłam do domu
        w stanie powodującym ogromnego kaca na drugi dzień...Test zrobiłam 2
        dni później i był to 5,,6,, tydzień ciąży. A za 4 dni ta "ciążą"
        kończy roczek i jest zdrową, śliczną dziewczynkawink
        Ja też się bardzo bałam bo oprócz tego o czym pisze w pierszych
        dniach ciąży, jak się późńiej okazało, miałam rezonans magnetyczny +
        jako fizyk medyczny często przebywałam w polu magnetycznym. Do tego
        nie brałam kwasu foliowego od początku, bo ta ciążą była mało
        planowana (chociaż od roku bylismy po slubie, ale ja kończyłam
        studia) . Dzięki Bogu wszystko się dobrze skończyło.
        • 20.01.2005m Re: ciąża a solarium... 09.01.08, 08:21
          Kochane jesteście - dziękuję za wsparcie - maluszek daje o sobie znać. Dziś
          dostałam takich mdłości, że ledwie wyrobiłam się na zakrętach biegnąc do
          łazienki. W trakcie pierwszej ciąży też tak miałam bo mój Maksio był dla mnie
          bezlitosny - teraz za to jest cudowny i kochany.aha - mmmag- Weroniczka jest
          urocza - marzę o córeczce -ale jak to chłopak to też będzie fajnie.Pozdrawiam.
Pełna wersja