Pomocy...

12.08.03, 13:05
Witajcie...
Czuję się koszmarnie...czytałam o Waszych przezyciach, rozterkach...czyli nie
jestem sama...ale i tak nienawidzę siebie za to jak bardzo nie umiem
zaakceptować swojego stanu.
Mój brak akceptacji bierze się stąd...Jeśli macie ochotę przeczytajcie...
zostałam perfidnie wykorzystana przez "przyjaciela"...był alkohol...może coś
było dosypane...sex...nic specjalnego...niby nie powinnam się przejmować...27
dzień cyklu, całkiem bezpieczny...z nerwów okres mi się spóźnił 2 tygodnie.
(Zrobiłam w między czasei 2 testy-negatywne).Dodam,że mam mężczyznę, którego
kocham nad życie,i ten "wyskok" był jedynym...chyba nawet nie bardzo z mojej
winy.
w końcu dostałam okres.Radość...pomyśleliśmy z moim ukochanym, że postaramy
się
teraz o maleństwo...już w końcu czas...no i zaczęlismy starania( dodam, że
nikomu nie powiedziałam o tym wcześniejszym wykorzystaniu...obawa, strach...)
no
i...jakbym coś czuła...piersi mnie pobolewały...ale do okresu ejszcze kilka
dni...test wyszedł negatywny...okresu nie dostałam, zaczęłam mieć
nudności...testbig_grinWIE KRESKI.Udało się...( dodam, ze miedzy jednym a drugim
stosunkeim, był miesiąc różnicy)...i wiecie co...wszystkie badania (pierwsze
usg, i kolejne, wskazują,że dzidzia jest właśnie ta "planowana",tzn moze ciut
większa niż wskazuje tydzień ciazy, ale ja cały czas mam w głowie koszmarne
wizje,że to moze być dfziecko tego skurczybyka, który mnie tak załatwił...ale
czy myślicie,że przez tyle wizyt lekarka i usg może się mylić az o cały
miesiąc?????
Powiedzcie...czy to możliwe...nie chce mi się zyć...

wkleiłam ten wątek po raz drugi...proszę, powiedzcie,...przecież to tylko
moje wymysły prawda???.Tyle razy lekarka i usg nie może się mylić...to nasze
wymarzone dizecko...




    • polozna1 Re: Pomocy... 12.08.03, 13:37
      USG wykonane do okolo 12 tygodnia ciazy jest bardzo miarodajne, moze byc
      roznica kilku dni, ale nie tygodni
      spij spokojnie
      • ajna2 Re: Pomocy... 12.08.03, 15:00
        Dziękuję Ci...tak bardzo potrzebowałam tych słów...
    • mszymcza Re: Pomocy... 18.08.03, 08:51
      Ani USG,ani lekarz nie mogliby sie pomylic o caly miesiac. Zreszta testy byly
      wtedy negatywne,a obecnie dostepne testy z moczu sa bardzo wiarygodne!!! Ciesz
      sie ciaza i Malenstwem! I powodzonka!!!
      • ajna2 Re: Pomocy... 19.08.03, 15:25
        Dziekuję Kochane za wasze słowasmile.Właściwie, to powinnam na zdrowy rozum to
        wszystko wziąć i dojść do takich wniosków jak Wy...ale wiecie jak to
        jest...jakiś strach...jakieś łzy...
        • oposs Re: Pomocy... 21.08.03, 12:52
          głowa do góry!! zapomnij o obawach !! moje poprzedniczki mają rację! (i nie
          mów nikomu znajomemu ani partnerowi o swoich przezyciach i podejrzeniach - to
          tylko zwalenie ciezaru - nikomu nie pomoze a zaszkodzic moze... ciesz sie z
          tego co jest teraz!
          • mka99 Re: Pomocy... 21.08.03, 13:06
            No pewnie, miesiac to szmat czasu...na pewno jest to wymarzone dziecie Twoje i
            Twojego partnera. Dbaj o siebie i glowa do gory!!!
    • ajna2 Re: Pomocy... 21.08.03, 15:13
      Kochane Dziewczynkismile))))))))))))))
      Kolejne usg rozwiewa pomału moje obawysmile)
      Buziaki dla Was i Waszych Fasoleksmile)))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja