do niedługo rodzących

21.02.08, 15:13
drogie przyszłe mamusie. Jestem w 37 tyg ciąży i już mam dośc tego
czekania. Jak wy znosicie te ostatnie dni? Co was najbardziej cieszy
a co przeraża? Ja osobiście boję się szpitala i tego czy z dzieckiem
jest wszystko ok. Narazie cieszę się z każdego ruchu dziecka. Nawet
z tego że okłada mnie po żebrach. Myślę że tej cielesnej bliskości
zawsze mi będzie brakowac (gdy dziecko się urodzi). narazie zostało
mi czekac i czekac
    • karolinazajac Re: do niedługo rodzących 21.02.08, 15:28
      Jak się urodzi dziecko to ta cielesna bliskość będzie jeszcze
      przyjemniejsza. Ja rodziłam prawie dwa lata temu i z perspektywy
      czasu widzę, że dopiero po porodzie odczuwa się tą prawdziwą
      bliskość z dzieckiem. Możesz wtedy przytulić się do dziecka, później
      nawet ono samo przytula się do Ciebie, czasem zasypia w Twoich
      ramionach i jak wtedy na nie patrzysz to czas się zatrzymuje, nic
      się nie liczy oprócz Ciebie i Twojego maleństwa!
      • leilana26 Re: do niedługo rodzących 21.02.08, 15:36
        nie myślałam pod tym kontem. dzięki za to smile
    • yskyerka Re: do niedługo rodzących 21.02.08, 19:46
      Ja dopiero skończyłam 30 tc i już nie mogę się doczekać. Nie wiem,
      co będzie, kiedy dotrę do tego etapu, na którym ty już jesteś. wink
    • monia_82 Re: do niedługo rodzących 22.02.08, 10:46
      Hej!
      Ja jestem w 39tc i też się nie mogę doczekać jak już będzie po wszystkim a w
      ramionach tulić będę maleńką okruszynkę.
      Coraz częściej pojawiają się obawy czy wszystko będzie OK, jak zniosę (czy
      wogóle zniosę) ból, czy będziemy potrafili zająć się maleństwem itp. ale
      przecież tyle ludzi dało rade więc my pewnie też sobie poradzimy :o)
      Pozdrawiam
      monia
    • leilana26 Re: do niedługo rodzących 22.02.08, 11:10
      dzisiaj śnił mi się poród.Maleństwo wystawiło zemnie czarną
      czuprynkę i rączkę zaraz po chwili znów się schowało. ryczec mi się
      chce na myślże niedługo będziemy razem
      • promyczek3054 Re: do niedługo rodzących 22.02.08, 13:06
        Witam.Również jestem w 37 tyg i tez nie moge sie doczekac aż ujrzę mojego
        kopiącego lokatora.Jest to dla mnie niespodzianka,gdyż dzidziuś całą ciążę nie
        chciał się wogóle pokazać smile A co do obaw to sie tylko boję czy zdąże i że będe
        sama w domu akurat i nikogo nie będe mieć pod rękąsad Dobrze ,że już się
        spakowałam smile A jak jest u was kobietki z czopem? Czy juz wam odszedł? Mi w
        zeszły czwartek i lekarka powiedział,że 10 dni i moż się cos ruszyc? A rozwarcie
        już macie? Ja mam na 1,5 cm.

        Pozdrawiam smile
        • mikolajek.r Re: do niedługo rodzących 28.02.08, 19:18
          witam. ja jestem dopiero w 32 tygodniu, wiec troszke czasu mi jeszcze pozostalo,
          ale przyznam sie, ze z dnia na dzien przezywam to wszystko coraz mocniej. teraz
          to juz wogole nie potrafie myslec o czyms innymsmile powiedzcie mi, jak mozecie, o
          co chodzi z tym czopem, bo to moja pierwsza ciaza i boje sie, ze cos przegapiesmile
          pozdrawiam cieplutko.
    • kachna32 Re: do niedługo rodzących 22.02.08, 13:15
      Witam!Ja też jestem w 37 tygodniu i podobnie jak wy nie mogę się
      doczekać! Oznak zbliżającego się porodu wogóle brak! Dziś idę do
      lekarza i zobaczymy co mi powie!Spakowana oczywiście nie jestem bo
      wydaje mi się że mam jeszcze tyle czasu, ale to pewnie zwykłe
      lenistwosmile ze mnie wychodzi! O porodzie wogóle staram się nie myśleć
      wychodzę z założenia że zniosę wszystko oby tylko mały urodził się
      zdrowy!pozdrowienia dla wszystkich niecierpliwie oczekujących!
    • mamamai77 Re: do niedługo rodzących 22.02.08, 19:18
      ja jestem juz prawie w 40 tyg.i też sobie czekam,ale coraz ciężej -
      chciałabym już przytulić małą.Czop nie odchodził,skurcze
      niereguralne.DZiś wreszcie spakowałam torbę.
    • ewa-01 Re: do niedługo rodzących 23.02.08, 14:41
      Ja kończę 35 tydzień. Tez się juz nie mogę doczekać. W tym tygodniu
      zaczęlam się źle czuć i tym bardziej chciałabym żeby juz sie
      dzidziuś urodził. Nie chcę nic przyśpieszać niech chociaż 2 tygodnie
      pobędzie jeszcze w brzuszku.
      • gosia244 Re: do niedługo rodzących 23.02.08, 17:54
        jestem w 30 tygodniu ciazy. powiedzice mi dziewczyny w ktorym
        tygodniu prawidolow poiwnno byc rozwiazanie?? tzn najczesciej kiedy
        sie rodzi dzidzius? w 40 tygodniu ciazy??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja