leilana26
21.02.08, 15:13
drogie przyszłe mamusie. Jestem w 37 tyg ciąży i już mam dośc tego
czekania. Jak wy znosicie te ostatnie dni? Co was najbardziej cieszy
a co przeraża? Ja osobiście boję się szpitala i tego czy z dzieckiem
jest wszystko ok. Narazie cieszę się z każdego ruchu dziecka. Nawet
z tego że okłada mnie po żebrach. Myślę że tej cielesnej bliskości
zawsze mi będzie brakowac (gdy dziecko się urodzi). narazie zostało
mi czekac i czekac