Jak długo sie starałyscie?

24.02.08, 20:51
I czy pomógł Wam jakis "złoty środek", czy po prostu był luz? smile
    • kulka_ulka Re: Jak długo sie starałyscie? 24.02.08, 21:00
      sporo o tym watkow:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=75749713
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=75851620
      Ja osobiscie 4 lata. A "zlotego srodka" nie ma... za wyjatkiem seksu.
    • monia_82 Re: Jak długo sie starałyscie? 25.02.08, 07:46
      Hej!
      U mnie wyglądało to tak: najpierw obserwacja swojego ciała, mierzenie temp. i
      takie tam. Nawet kiedy starałam się nie myśleć, że dzisiaj jest ten dzień, że
      koniecznie musimy z Mężem się poprzytulać to gdzieś w podświadomości to i tak
      siedzi....
      Później te oczekiwania na okres, przyjdzie- nie przyjdzie, i wielkie
      rozczarowanie, że znowu się nie udało.
      Aż po paru miesiącach powiedziałam dość, odłożyłam termometr do szuflady i
      wrzuciłam na luz. Kochalismy sie wtedy kiedy chcieliśmy a nie wtedy kiedy
      trzeba. W sumie jakby tak wszystkie te starania policzyć to po roku zobaczyłam
      dwie kreseczki na teście i proszę obecnie jestem w 39tc smile
      pozdrawiam
      monia
    • betinka84 Re: Jak długo sie starałyscie? 25.02.08, 13:01
      U nas się udało przy pierwszych staraniach :] nie szalalam z termometrem, po
      prostu kochalismy sie bez zadnych zabezpieczen, oczywiscie z uwzgledenieniem dni
      plodnych wyliczonych przeze mnie. Obecnie koniec 38tc smile Powodzenia zycze!
      • jesienna100 Re: Jak długo sie starałyscie? 25.02.08, 13:57
        2 lata..ale nie mam recepty poprostu tyle musielismy wyczekac
    • anianj Re: Jak długo sie starałyscie? 25.02.08, 14:11
      Witam ponownie smile
      U mnie ten miesiąc będzie 18 cyklem starań, może pamiętasz z naszego
      popzedniego wątku, w którym pisałyśmy smile
      • very-good-girl Re: Jak długo sie starałyscie? 25.02.08, 19:55
        Pamiętam Cię Aniu, dopiero wczoraj-ale odpisałam- na Twojego maila na pocztę gazetową smile
    • p.alicja79 Re: Jak długo sie starałyscie? 25.02.08, 19:25
      udało się za trzecim podejściem. Ponownie zaczynamy w marcu i mam
      nadzieję, że uda się od razu wink

      Pozdrawiam i życzę owocnych starań.
    • kachna32 Re: Jak długo sie starałyscie? 25.02.08, 20:29
      u mnie dokładnie rok od odstawienia tabletek!żadnego mierzenia temperatury,
      obserwacji śluzu czy liczenia dni płodnych!ot tak złoty strzałsmile obecnie 37 tc!
    • 80misia Re: Jak długo sie starałyscie? 28.02.08, 13:13
      Nam się właśnie udało po 4 latach starań. Kiepskie wyniki, badania,
      lekarze rozkładający ręce. Mierzenie temperatury, robienie świecy
      po, leżenie 30 min na brzuchu. Do tego okazało sie że mam gronkowaca
      złocistego. Pozostało nam tylko in vitro i adopcja. Wybraliśmy
      adopcję i nawet nie zdążyliśmy złozyc dokumentów. W grudniu
      zavzeliśmy pic Alveo. W styczniu już byłam w ciąży. Nie wiem czy to
      cud, zioła czy też "odblokowanie". Czasem nie mamy wpływu na o co
      nas może zaskoczyc. Podobno można się starac do roku, jeśi po roku
      nadal są problemy to czas na badania.
    • czekoladkamilka1 Re: Jak długo sie starałyscie? 28.02.08, 14:57
      z pierwszym dzieckiem 1 cykl, teraz przy 2 ciąży 2 cykle starań.
      • very-good-girl Re: Jak długo sie starałyscie? 29.02.08, 16:18
        Gratuluję....i sie smucę... wink
    • memphis90 Re: Jak długo sie starałyscie? 28.02.08, 19:08
      7 albo 8 cykli. Termometr i śluz nic nie dał (choć uważam, że każda kobieta
      powinna plus-minus znać termin swojej owu i długość poszczególnych faz cyklu,
      zeby wiedzieć, czy wszystko jest ok)- skutek odniósł dopiero wyjazd na narty,
      codzienny (lub nawet częstszy) seks w całym okołoowulacyjnym tygodniu. Kiedy
      była ta owulacja- nie mam pojęciawink
      • zabcia35 Re: Jak długo sie starałyscie? 29.02.08, 19:19
        6 miesięcy...I wkońcu sie udało.I moje szczęście nieopisane trwało 3
        dni.Hcg spada w dół od 2
        dni..................................................................
        ........................................I nikt nie daje mi nawet
        cienia nadziei
Inne wątki na temat:
Pełna wersja