mamy na koncóweczce.................

26.02.08, 18:55
Witam zostało mi jeszcze 16 dni do porodu czop odszedł mi 12 dni temu mam
napinanie brzucha i lekkie skórcze i rozwarcie na 1,5cm.Podczes chodzenia
pobolewa mnie krocze i ostatnio jak chodze na dłuższe spacery to tez mam
napinanie brzucha i musze sie zatrzymac az przejdzie.Czy są też mamy na
koncóweczce co maja juz jakies oznaki zblizajacego sie porodu lub podobne
dolegliwosci?
    • monia_82 Re: mamy na koncóweczce................. 26.02.08, 19:04
      Hej!
      Mój termin jest na 2-go :o)
      Brzuszek jest niziutko i często się napina. Wczoraj zauważyłam na bieliźnie
      troszeczkę galaretki, dzisiaj również, ten czop to mi tak na raty odchodzi smile
      Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zaczęły puchnąć mi stopy i dłonie. W
      czwartek idę na wizytę. Nastawiam się na poród po terminie smile
      pozdrawiam
      monia
    • kolibu Re: mamy na koncóweczce................. 26.02.08, 19:31
      Ja mam termin w przyszłym tygodniu. Skurcze i bóle miesiączkowe od
      połowy ciąży. Generalnie im blizej końca, tym lepiej, tzn.
      odpuchłam, bardzo poprawiła mi się morfologia itp. Brzuch jak się
      napinał, tak napina, no może kręgosłup boli coraz bardziej. W
      pierwszej ciąży czop odszedł mi od razu i wiedziałam, że tego dnia
      urodzę. Teraz nie wiem kompletnie czego sie spodziewać. Co chwila
      wydaje mi sie, że to już, a wcale nie chcę urodzic wczeniej.
    • jolika33 Re: mamy na koncóweczce................. 26.02.08, 19:41
      ja mam termin na 6-7 marca,
      ostatnio miałam się oszczędzać bo od miesiąca podobno bardzo skracała mi się
      szyjka, teraz już się nie oszczędzam i mam przypływ energii, nie wiem jak tam z
      szyjką bo lekarka nie badała mnie ostatnio na fotelu,
      czop nie odchodzi - przy pierwszym porodzie wychodził dopiero na początku porodu
      jak już miałam skurcze - myślałam że to są wody płodowe, ja miałam wtedy taką
      różowawą wydzielinę z domieszką krwi, ale wody odeszły mi pod koniec I fazy porodu
      dziewczyny czy tak wygląda ten czop?
      brzuch oczywiście mi trwardnieje zwłaszcza jak zacznę iść w dość szybkim tempie
      pierwszy poród miałam 10 dni po terminie, wtedy przez 2 miesiące brałam leki
      przeciwskurczowe i dużo leżałam, bo też skaracała mi się szyjka ale już w 6
      miesiącu,
      pozdrawiam wszystkie Końcóweczki smile

      • lilii19 Re: mamy na koncóweczce................. 26.02.08, 20:23
        Witam. Ja mam termin na 9-ego i żadnyk oznak zbliżającego się
        porodu. Brzuch wysoko, nie odchodzi mi czop, zero rozwarcia. Jestem
        w pierwszej ciąży i podejrzewam, że będzie przenoszona. Pozdrawiam.
    • lenka1983 Re: mamy na koncóweczce................. 26.02.08, 20:42
      ja mam termin na 8- go marca smile i w sumie nic się nie dzieje oprocz tego, że b.
      czesto napina mi sie brzuch. problem jest jednak taki, że moja dziewczynka nie
      odwrociła się główką w dół i prawdopodobnie czeka mnie cesarskie cięcie sad mam
      się pojawić na cięcie w szpitalu jak tylko pojawią się pierwsze skurcze. tylko
      czy poznam że to TE skurcze? smile
      • isi31 Re: mamy na koncóweczce................. 26.02.08, 21:51
        Ja mam termin na 06.03, czopa ani widu ani słychu, brzuch chyba
        torche nizej, skurczy mniej niz wczesniej, od 26tc bralam nospe i
        magnez i bardzo duzo lezalam, bo szyjka do kitu. Nie puchne, tylko
        brzuch przy wysiłku twardnieje.
        • hanka20074 Re: mamy na koncóweczce................. 26.02.08, 22:34
          Ja mam termin na 11.03 wiec chyba jestem na samym koncu tej listysmile
          Zadnych wiekszych objawow,jedynie bol kregoslupa i glowka ulozona w
          kanale rodnym(tak bynajmniej bylo na ostatnim usg).Goraco pozdrawiam.
          • promyczek3054 Re: mamy na koncóweczce................. 26.02.08, 23:13
            Raczej ja na koncu termin mam na 13 marca smile W piątek ide do gin ciekawe czy sie
            dowiem cos nowego.A co do puchnięc to mam spuchniete ręce i stopy.......A dwa
            dni temu mni etak wzieło na sprzatanie jak nigdy smile Aha wyczytałam,że mozna pic
            pod koniec herbate z liści malin,Bby przyspieszyć skórcze? Próbowała któraś z
            was? No ja bym osobiscie wolała urodzić w terminie,albo i prędzej,ale to nie my
            wybieramy smile
    • kasiak292 Re: mamy na koncóweczce................. 27.02.08, 09:16
      hej ja dopiero na 24-go sad(. Brzuch mi czasem twardnieje ele
      zauważyłam że raczej po większym wysiłku, za to strasznie mnie bolą
      kości krocza przy chodzeniu- tylko nie wiem czy to jakas oznaka smile)
      Brzuch też ma m raczej nisko
      • malgossiaa00 Re: mamy na koncóweczce................. 16.03.08, 14:32
        Mnie też boli podbrzusze kiedy pochodzę za długo - po jakichś 15
        minutach, spacery są męczarnią sad termin po 20tym kwietnia
        • bestkobietasukcesu Re: mamy na koncóweczce................. 17.03.08, 09:39
          Cześć, termin mam na 14 kwietnia, czop mi nie odszedł, skurczy brak, pewnie przenoszę, zwłaszcza, że brałam leki na podtrzymanie przez połowę ciąży. Męczy mnie już taki stan sad((((
          • martula_gdynia Re: mamy na koncóweczce................. 17.03.08, 15:19
            bestkobietasukcesu. Ja też mam termin na 14 kwietnia. Ale żadnych
            oznak zbliżającego sie porodu... Od grudnia mam brać cały czas nospe
            i leżeć bo moja szyjka ledwo ciaże utrzymuje..
            • bestkobietasukcesu Re: mamy na koncóweczce................. 18.03.08, 11:46
              Ja mam ciążę zagrożoną, od 12 tygodnia biorę leki, słyszałam, ze dużo kobiet,
              które brały duphaston przenosiły. Liczę, że u mnie zacznie się wcześniej, oby po
              świętach.
              • martula_gdynia Re: mamy na koncóweczce................. 18.03.08, 14:46
                Ja biore nospe ale mam nadzieje że nie przeniose. Tak na prawde to
                chciałabym już urodzić i nie dlatego że nie moge sie deczekać ale
                dlatego że jest mi już coraz cięzej smile Jednak wiem że ta kruszynka
                wie kiedy ma wyjść i podejrzewam że nie stanie sie to szybko...
    • ilona.d Re: mamy na koncóweczce................. 17.03.08, 10:04
      Ja mam termin na 21 marca. Delikatne skurcze łapią mnie co wieczór ale to nic
      konkretnego. Lekarz juz 4 tyg temu mi powiedział ze szyjka krótka i głowka już
      bardzo nisko i mogę w każdej chwili urodzić, a tu nic! Ja chcę juz urodzic!!!
      Czuję się okropnie ociężała, boli mnie spojenie łonowe przy kazdym jednym kroku.
      Domowe sposoby na przyspieszenie nie dzialają ( 3xS spacer , sex ,
      sprzątanie)może któras z Was ma inny pomysł, bo nie mam zamiaru przeleżec Swiąt
      w szpitalu.Pozdrawiam wszystkie mamusie
    • orgellaa Re: mamy na koncóweczce................. 17.03.08, 18:05
      termin na połowę kwietnia.
      brzuch wielki jak arbuz, skarpetki ledwo zakładam sama i na razie żadnych
      czopów, żadnych ewidentnych skurczy.
      odliczam dni i nie mogę się doczekać kiedy już będzie po...
      wszystkim mamom- powodzenia smile
      • mamahanki1 Re: mamy na koncóweczce................. 17.03.08, 20:02
        Hej, ja ma termin na 1 kwietnia. Czop nie odszedł, brzuch wysoko, wszystko
        pozamykane (byłam na usg). Z córką też tak miałam, a urodziła się 6 dni przed
        terminem.
        Nie mam pojęcia, kiedy się rozpocznie tym razem.
        Też już się nie mogę doczekać.
        • sandrulka87 Re: mamy na koncóweczce................. 18.03.08, 09:47
          no mój termin nie jest bliżej określony smile koniec marca..więc ostatnie
          dni..tygodnie.. mam wiele objaw wskazujących na zbliżający się poród także
          jeszcze troszkę..lada dzień smile
    • korusiar Re: mamy na koncóweczce................. 18.03.08, 11:10
      Witam,
      termin mam na 8 kwietnia, ale ponieważ poród jest planowany (cc ze
      wskazań lekarskich) więc rozwiązanie ma się odbyć pod koniec 39
      tygodnia, czyli 30-31 marca. Jeśli chodzi o naturalne objawy
      zbliżającego się porodu to mam tylko skurcze przepowiadające, co do
      pozostałych to nic mi nie wiadomo wink Ostatnia wizyta przed porodem
      dopiero 28 marca i wtedy okaże się czy jest już np. jakieś małe
      rozwarcie. Póki co jestem ociężała, trudno mi się poruszać i
      wykonywać domowe obowiązki (mam pod opieką 3-letnią córeczkę). Boli
      mnie krocze i spojenie łonowe ale to pewnie wynik ucisku główki bo
      mała jest już ułożona podłużnie i główkowo. W nocy kiepsko sypiam,
      często się budzę, boli mnie kręgosłup, nie wiem jak leżeć żeby
      wygodnie zasnąć i odpocząć. Małej jest już ciasno, wierci się i
      przeciąga, czasami tak intesywnie, że sprawia ból. Chcę już
      urodzić! smile
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i życzę szybkich i lekkich
      porodów wink
      • rajsca Re: mamy na koncóweczce................. 19.03.08, 00:32
        Ja mam termin na 5 kwietnia. Na razie nic. Ani skurczów, czopu. Miałam dzisiaj
        ktg, no i cholera świetnie! Brak skurczów, serducho małego wali (super), ale
        niech on już kurcze chce wyjść! Wszystko i wszyscy tu na niego czekamy!!!
        Od jutra intensywnie zaczynam uprawiać seks i chodzić po schodach. Na szczęście
        mieszkam na poddaszu. Podobno pomaga wink
        • annjaw Re: mamy na koncóweczce................. 19.03.08, 02:54
          Również termin na 5.04, dziś byłam na wizycie. ROzwarcie 2cm po masaży szyjki
          (ochhhhhhhh jak bolało), skurcze przepowiadające raz po raz, obrzęki, bolący
          kręgosłup....mam już dość.... pozdrawiam
          • mamahanki1 Re: mamy na koncóweczce................. 19.03.08, 11:21
            Po co masaż szyjki, kiedy jeszcze ponad 2 tygodnie do terminu?
            Strasznie dziwne. Jestem ciekawa, czemu tak.

            Pozdrawiam w nadziei, że lekarz wie, co robi.
      • m.barcinska Re: mamy na koncóweczce................. 22.03.08, 18:49
        JA mam termin na 6 kwietnia. Też żadnych oznaksmile Czop jak nie odchodzi tak nie
        odchodzi, szyjka cały czas zamknięta. SKurcze i owszem są ale już od dłuższego
        czasu, więc żadno to przepowiednia. Brzuch nadal wysoko. (chociaż ostatnio
        położna mówiła mi, że niski brzuch to nie jest rutyna)
        Tak mi się marzy żeby po świętach urodzić, ale wierzę w naturę i córeczkęsmile Już
        ona będzie wiedziała kiedy przybyć na ten światsmile
        • kruche_ciacho Re: mamy na koncóweczce................. 22.03.08, 23:12
          oooo to ja mam na 19 kwietnia a już wyczekuję czopów i opadających
          brzuchów smile skurcze mam również
          czyli mam czas jeszcze ale tak mi się spieszy żeby pozbyć się
          tego "ciężaru", dobijającej zgagi i ogólnego dupnego samopoczucia na
          końcówce ....

          czasem to nie wierze że powrócę do dawnej formy
    • rajsca I jak? 23.03.08, 20:33
      Mi się tylko śniło, że urodziłam... szybko i bezboleśnie. Sen był tak
      realistyczny, że jak się obudziłam i zorientowałam, że to był tylko sen
      (musiałam się chwilę zastanowić) to się wściekłam...

      Co dzień mam nadzieję, że już dzisiaj, że może tej nocy odejdą mi wody...

      Któraś już urodziła?
      • paulina550 Re: I jak? 24.03.08, 10:17
        Ja już miałam nadzieję, że mnie rozwiera z czwartku na piątek, dziś poniedziałek
        , a tu nadal nic. Ale mojemu pierwszemu chłopcu też się nie śpieszyło, został
        wywołany 12 dni po terminie. Niestety w finale było cc . To było 2 lata temu,
        jutro mam się zgłosic do szpitala na zaplanowanie drugiego , ale tak miałam
        nadzieję, że się obejdzie bez tego, że też mi się śniło, że urodziłam sama.
        termin na 1 kwietnia. Boję się, ale z drugiej strony też mi już tak ciężko jak
        Wam, że wolałabym trzymac go już na rękach... Powodzenia wszystkim Końcóweczkom
        i Mamom Swieżynkom!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja