Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach!

11.03.08, 16:58
Drogie Panie, piszę właśnie pracę mgr na temat architektury i jej wpływu na
psychikę. Pisze także o barwach i świetle.
W jednym z akapitów pracy pisałam o błękicie dla niemowlaków płci męskiej i
różu dla dziewczynek. O tym pisał nawet w swoim Słowniku Symboli W. Kopaliński.
I rozgorzała dyskusja - podobno w różnych regionach Polski z tymi kolorami
jest różnie. Nie zawsze róż identyfikuje się z dziewczynkami, czasem z
chłopcami i odwrotnie.

Jak jest u Was? Interesuje mnie skojarzenie - np. róż - dziewczynka, albo róż
- chłopiec. To samo z błękitem.
Nie pytam, czy w ogóle tego przestrzegacie, bo to zupełnie inna kwestia. Jeśli
nie przestrzegacie (bo ja np. nie przestrzegałabym), to jakie są u Was
tradycje/zwyczeje/skojarzenia?
Będę wdzięczna za odpowiedzi wraz z podanie województwa/regionu.
Pozdrawiam mamy i przyszłe mamysmile
    • anulka0as Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 11.03.08, 17:28
      hej niu_82 ja jestem z wroclawia i w moim otoczeniu róż wiąze sie z
      dziewczynka, np kupujac jakis prezent nowoco narodzonemu dziecku
      zazwyczaj wiaze sie to z kolorem róż-dziewczynka odcienie
      niebieskiego-chłopiec. Mamy moga sie z tym niezgodzic ja tez swojemu
      dziecku niekupowalabym ciuszkow tylko jednego koloru, czesto tez ten
      kolor ulega zmianie pod wzgledem upodoban rodzicow. Ale jesli chodzi
      o pytanie o skojarzenia tych kolorow z plcia to chyba nie ma
      watpliwosciwink

      powodzenia
    • vivianna_82 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 11.03.08, 17:30
      wydaje mi się, że w "dzisiejszych czasach" przyjął się już taki podziął własnie
      -róż dla dziewczynki, błekit dla chłopca... widoczne jest to głównie kiedy
      kupuje się ubranka szczególnie dla młodszych dzieci, oprócz samej kolorystyki
      często dodawane są tez inne elementy typowe dla danej płci - np na różowych
      koszulkach sa kwiatki, a na niebieskich autka. Z rozmów z rodzicami i babcią
      wiem, ze błekit kiedyś był bardziej przypisywany dziewczynkom - to kolor Maryi -
      tak mi mówiły. Inna sprawa, że kiedy my byłyśmy malutkimi bobaskami, to w
      sklepach kupowało się to co akurat było bez względu na kolor wink i tak moja mama
      kupowala mi niebieski śpiworek, niebieski kocyk, niebieskiego miśka dmuchanego
      smile wózek też miałam niebieski wink nie słyszałam natomiast o różu dla chłopca, by
      tak był kiedyś przypasowany - jakoś mi to nie pasuje wink ale może to też
      stereotyp wykształcony dzisiejszymi nawykami wink
      • niu_82 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 11.03.08, 17:53
        dzięki dziewczyny, ja właśnie o takie stereotypy a także zwyczaje pytam.
        Czekam na dalsze opinie.
        • karolciaprzybylska Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 11.03.08, 18:34
          Witam!
          Róż dla dziewczynki, błękit dla chłopca- tak przyjęto w Wielkopolsce. Ale mam
          rodzinę w okolicach Katowic i nie wiem jak teraz ale 20 lat temu było odwrotnie-
          na różowo ubierało sie chłopców dziewczynki na niebiesko
          • niu_82 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 11.03.08, 18:39
            no tak, a ja właśnie ze śląskasmile teraz róż dla D błękit dla CH
            • bell1977 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 11.03.08, 18:49
              W rodzinnych stronach mojej mamy (północna Polska), przynajmniej 20 lat temu, róż był dla chłopca a niebieski dla dziewczynki. Właśnie dlatego mój synek 9 lat temu miał kupioną różową pościel do łóżeczka smile Mama kupowała smile)) Mnie osobiście róż kojarzy sie z dziewczynkami a niebieski to taki chłopięcy kolor. Jak będę miała kiedyś córeczkę to będzie różowo jeśli drugiego synka to niebiesko smile
              Pozdrawiam badaczkę smile
              • kati792 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 11.03.08, 19:26
                Mieszkam w Tychach/woj.sląskie i tutaj zazwyczaj róż kojarzy się z
                dziewczynkami,błękit dla chłopca.Nie słyszałam,żeby było odwrotniesmile
    • karolinazajac Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 11.03.08, 20:45
      W Warszawie też przyjmuje się, że róż jest dla dziewczynek, a
      niebieski dla chłopców. Ja osobiście córeczce zakładam czasem
      córeczce łękitne lub granatowe ubranka, ale chłopcu różowego bym nie
      założyła. Natomiast kolory zielony, beżowy lub czerwony uważam za
      unisex.
      Wiem, że moja teściowa (Szczecin) 20 lat temu ubierała swoich synków
      w różne kolory, różowe także, bo takie udało jej się zdobyć, a poza
      tym ten kolor u chłopców jej nie przeszkadzał.
    • kakuba Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 09:15
      wg mnie różowy jest zdecydowanie dla dziewczynki, a niebieski raczej
      dla chłopca, ale dziewczynka ubrana na niebiesko też by mi nie
      przeszkadzała

      z tym, ze spotkał mnie taki paradoks, że im bardziej na rózowo-
      falbankowo-kwiatkowo ubierałam swoją córeczke tym częściej ludzie
      pytali czy to chłopiec czy dziewczynka... wink))
    • marghot Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 09:48
      wielkopolska (Poznań) błękit kojarzy się z chłopcem, różowy z
      dziewczynką.
      Jednak nikt z moich znajomych nie hołduje tej zasadzie
    • dagis.1 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 10:03
      mysle, ze zeby to wszystko uporzadkowac nalezaloby wprowadzic pewnien podzial:

      1. kolor rozowy i niebieski jako tradycja
      2. kolory rzeczy dla niemowlat dzis
      3. ograniczenia
      4. wplyw sklepow

      co do punktu numer jeden- tradycyjnie kiedys (i to jeszcze chyba dawniej niz 20
      czy 30 lat temu gdy nie bylo tak naprawde wyboru i kupowalo sie co bylo) z tego
      co wiem od roznych osob i z tego co przeczytalam (niestety nie pamietam gdzie)
      faktycznie podzial ten zalezal od regionow polski - ja osobiscie z tego co
      pamietam to kolor rozowy dla chlopcow, niebieski dla dziewczynek byl tradycja
      slaska i okolic lublina (ale moge sie mylic bo pamiec jest zawodna). sama
      pochodze z trojmiasta i tam podzial z tego co wiem od babci byl - niebieski
      chlopiec, roz dziewczynka. ja osobiscie slyszalam tez o tradycji ubierania
      noworodkow na bialo lub zolto - z uwagi na to ze przed urodzniem dziecka niegdys
      nie zalecano kupowania mu wielu rzeczy (przez to wg tradycji moglo dojsc do
      smierci dziecka w lonie lub przy urodzeniu), a poniewaz nie bylo mozliwosci
      poznania plci dziecka wczesniej (brak usg) na pierwsze tygodnie kupwano lub
      szyto mu rzeczy neutralne dopiero pozniej wprowadzano kolory tradycyjnie wg plci

      2. co do kolorow rzeczy niemowlecych dzis - mysle, ze wiekszosc ludzi nie tylko
      w pl ale i na swicie przypisuje kolor niebieski -chlopcom, rozowy-
      dziewczynkom... zabawne, ze problem zaczyna sie np jesli chodzi o fioletowy - bo
      w sumie jest polaczeniem jakby tych dwoch barw jednak zazwyczaj przypisujemy go
      takze dziewczynkom smile mysle, ze dzisiejszy stan rzeczy wiaze sie z tym, ze
      jednak wieksze obszary preferowaly ten podzial (n-ch, r-dz) i inne tradycje
      zostaly "zalane" takim wlasnie podzialem. dlatego wpadlismy w pewne stereotypy i
      dzis inne mozliwosci wydaja nam sie dziwne.

      3. wiele razy pojawiaja sie glosy ze taki podzial nie byl tak istotny bo
      wkupowalo sie co bylo - lub podobne wytlumaczenia. oczywiscie, ze tak jednak
      korzenie tych podzialow siegaja dalej i chyba o to chodzi autorce watku. jasne,
      ze gdyby dzis nagle wprowadzono jedynie biale ubrania do sklepow, takze
      kupowalibysmy biale jednak chodzi tu o zakorzenione skojarzenia - zapewne wiele
      matek dziewczynek marzyloby o rozowych sukieneczkach a jestem tez pewna, ze
      szybko poajawilyby sie pomysly jak ubranka farbowac. napewno gdyby na dlugo
      wprowadzic biale ubranka to w koncu stereotyp powoliby wygasal - mysle ze
      wlasnie taki los spotkal podzial roz dla chlopcow!

      4. wplyw sklepow - nie oszukujmy sie drogie panie, ze obecnie sklepu nie
      pozostawiaja nam duzego wyboru - to takze pojawialo sie juz w komentarzach
      wczesniejszych. jestem w cizy i osobiscie denerwuje mnie podzial ze dziewczynki
      musza chodzic w rozu, a chlopcy w niebieskim bo co z innymi kolorami???
      niecierpie niebieskiego a roz zwyczejnie mnie nudzi. tylko ze nie mam za duzego
      wyboru bo juz tak sie przyjelo ze np na dzile dziewczecym pelno ale to naprawde
      pelno rozowych bluzeczek, sukieneczek itd... w dodatku na rozowych ubrankach
      pelno kwiatkow, seduszek, laleczek i kokardek... ide wiec na dziel dla chlopakow
      (nie nzma jescze plci dziecka) patrze a tam typowo meskie ubranka - niebieskie,
      granatowe w auta, traktory, rycerzy, misie z napisem boy... jaki mam wiec wybor?
      chodze jak glupia po sklepach - udalo mi sie kupic troszke ubran pasujacych dla
      chlopca i dziewczynki - bez kwiatkow i aut - fioletowe, zolte, biale i
      pistacjowe... i z czego jestem dumna czarne spodenki bawelniane w kosmitow -
      uwaga uwaga - niebieskich i rozowyc na jednych spodniach!!!!

      podsumowujac - wydaje mi sie ze tradycje i stereotypy byly rozne! ale do dzis
      przetrwal raczej ten, ze roz kupujemy dziewczynkom, niebieski chlopcom -
      zwiazane jest to nie tylko z kolorem ale jak wczesniej zauwazono, ale takze z
      nadrukami i krojem -bo przeciez nie zaloze chlopcu rozowej bluzki (nie tylko
      dlatego ze ma kolor rozowy - ale przede wszystkim dlatego ze przy rekawach ma
      falbanki, kokardki a na brzuszku widnieje obrazek przedstawiajacy urocze
      kwiatuszki).

      jesli moglabym cos radzic jesli chodzi o prace to opisalabym krotko historie, ze
      bywalo inaczej ale tak naprawde dzis stereotyp ten dominuje i to on ksztaltuje
      nasz psychike. smile co do innych spraw mozna chyba by o tym napisac cala prace
      mgr ale przeciez tak naprawet chcesz napisac o tym jeden akapit smile

      powodzenia w pisaniu!
      pozdr.
      • dagis.1 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 10:10
        aha nie wiem czy piszesz tylko o Pl. wiec moze sie nie przydac - ale obecnie
        mieszkam w szwecji i tu podobnie jak pl na dzialach dzieciecych zauwazylam
        podzial ze to raczej rozn dla dziewczyn, niebieski dla chlopakow smile

        co bylo wczesniej nie wiem.
    • macda Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 11:01
      W Sochaczewie (okolice Warszawy) róż jest dla chłopców, a błękit dla dziewczynek.
      Bierzę się to z religii.
      Matka Boska miała błękitną szatę (pelerynę), a Jezus - jasnoczerwoną (purpurową)
      - stąd skojarzenie z różem.

      Podział odwrotny przyszedł do nas z Europy zachodniej i Stanów.
      Tam (w Stanach) jest nawet taki zabobon jak sprawdzić płeć poczętego dziecka:
      należy do wc wlać płyn do przeczyszczania rur, nastepnie ciężarna powinna
      nasiusiać. Jeśli się zabarwi na różowo - dziewczynka, na błękitno - chłopiec.
      Totalna głupota wink
    • annam-s Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 17:24
      W Warszawie róż dla dziewczynek, a błękit dla chłopców, w Krakowie
      podobno odwrotnie.
    • memphis90 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 20:09
      Poznań, mąż z Leszna- różowy jednoznacznie kojarzy się z dziewczynką, niebieski
      z chłopcemsmile
    • ola.80 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 20:28
      roz- dziewczynki
      blekit- chlopcy
      Gdansk
      powodzenia
    • megann120 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 21:03
      Dla mnie intuicyjnie jest róż dla dziewczynek a błekit dla chłopców. Może jeśli
      mialabym wybierac miedzy czerwienią a niebieskim to rzeczywiście jak jedna z was
      pisala wybralabym zgodnie z religia. ale różowy dla chłopca jest dla mnie nie do
      przejscia (zreszta długo byl nie do przejscia dla dziewczynki rówiniez ale jakos
      sie taki modny zro bil i zmieklam)
      Ale jak mialam chrzcic synka to wszyscy uwazali ze powinien isc na rózowo - poza
      chrztem i jego pamiatką nie spotkalam sie z podzialem na kolory. Bo posciel np.
      mial żółtą. OWszem sporo niebieskich rzeczy ale dlatego ze dobrze mi sie laczylo
      z innymi kolorami - biaalym zółtym beżowym - a takie kolory byly w sklepach.
      Pochodze z Krakowa i tam sie moje dzieci urodziły. teraz mieszkam w szkocji i tu
      czasem mam problem zeby kupic dla córeczki cos nie rózowego... koszmar...
      • niu_82 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 12.03.08, 22:47
        DZIęKUJę DZIEWCZYNY! z zainteresowaniem czytam wszystkie Wasze wypowiedzismile
    • nglka Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 13.03.08, 07:39
      Szczecin
      Róż dla dziewczynki, błękit dla dziewczynki i chłopca.
      Osobiście nie mogłabym ubrać chłopca w róż. Mam dziwne zahamowania. Choć tak na
      prawdę nie powinno to mieć żadnego znaczenia - siedzi w głowie.
      Dziewczynkę ubrałabym każdy (dosłownie w każdy) kolor. Chłopca w każdy, prócz różu.
      • eka81 Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 13.03.08, 09:26
        Obecnie rzeczywiście jest taki stereotyp, że dla dziewczynki-róż, dla
        chłopca-błękit. Ja osobiście tego nie przestrzegam. Spodziewam się chłopca a
        ubranka kupowałam w różnych kolorach. Moja ciocia, która wierzy we wszystkie
        zabobony i zna wiele różnych tradycji przekazywanych z pokolenia na pokolenie
        twierdzi, że Błękit - dla dziewczynki (kolor Maryii) a Róż dla chłopca (kolor
        Miłosiernego Jezusa) o i tak ona tak uważa. Pozdrawiam
    • aganioq Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 14.03.08, 14:42
      ...witam, pierwsze skojarzenie to róż dla dziewczynki, a błękit dla chłopca...i
      choć jestem z Katowic, to nie spotkałam się z inną interpretacją, zwłaszcza w
      kwestii koloru różowego...
      ...ale obiecałam sobie, że nie będę stereotypową mamą i jak już będę kupowała
      ubranka to będą one we wszystkich kolorach poza tymi dwoma (akurat żadnego z
      nich nie lubię), tym bardziej, że nie chcę znać płci dziecka, wolę niespodziankę...
    • asikol Re: Błękit czy róż - proszę o pomoc w badaniach! 14.03.08, 15:39
      Jestem z Żywca (śląskie)i tutaj jak u wiekszości róż dla dziewczynki, niebieski dla chłopca. Osobiście jednak nie mam nic w ubieraniu dziewczynki na niebiesko ale chlopca na różowobym już nie ubrała.
      Pozdrawiam
Pełna wersja