niu_82
11.03.08, 16:58
Drogie Panie, piszę właśnie pracę mgr na temat architektury i jej wpływu na
psychikę. Pisze także o barwach i świetle.
W jednym z akapitów pracy pisałam o błękicie dla niemowlaków płci męskiej i
różu dla dziewczynek. O tym pisał nawet w swoim Słowniku Symboli W. Kopaliński.
I rozgorzała dyskusja - podobno w różnych regionach Polski z tymi kolorami
jest różnie. Nie zawsze róż identyfikuje się z dziewczynkami, czasem z
chłopcami i odwrotnie.
Jak jest u Was? Interesuje mnie skojarzenie - np. róż - dziewczynka, albo róż
- chłopiec. To samo z błękitem.
Nie pytam, czy w ogóle tego przestrzegacie, bo to zupełnie inna kwestia. Jeśli
nie przestrzegacie (bo ja np. nie przestrzegałabym), to jakie są u Was
tradycje/zwyczeje/skojarzenia?
Będę wdzięczna za odpowiedzi wraz z podanie województwa/regionu.
Pozdrawiam mamy i przyszłe mamy