Duphaston na plamienie ale i tak plamię..

13.03.08, 07:16
mam już dosyc, naprawdę. Ryczeć mi się chce. Od 3 m-cy biorę duphaston bo
plamiłam i miałam niski progesteron. w pierwszym m-cu było ok, zadnych
plamień.W drugim m-cu plamienie tydzień przed @ i trwało do @. W tym mcu
dostałam plamienie 4 dni po owulacji (ovu potwierdzona monitoringiem). O co
chodzi! Ja chcę zajść w ciążę. Na usg wyszło wszystko, ok, żadnych torbieli
itp. Owulacja piekna, jednodniowe plamienie owulacyjne a teraz znów to
świństwo. Duphaston biore od 16 dc , 2 dni po ovu 1 tab dwa x dziennie. Czy
jesli biorę duphaston to muszę ścisle przestrzegać godzin brania, tak jak to
jest w przypadku tabletek? Aha, a może to dlatego ze wczoraj rano zapomnialam
rano tabletki i stąd to plamienie? Pomóżcie mi proszę, o co w tym wszystkim
chodzi?????
    • nglka Re: Duphaston na plamienie ale i tak plamię.. 13.03.08, 07:21
      Skąd wiesz, że 16 dc jest 2 dni po owu? Monitoring masz co miesiąc?
      Jak nie masz monitoringu ani się nie obserwujesz to bierzesz na tzw. pałę co
      jest równoznaczne z ewentualnym braniem przed owulacją a wtedy leczenie
      niedomogi można o ścianę, bo nie na tym polega, by dostosować się do leku ale by
      lek zadziałał na konkretny problem a nie rozwalił organizm jeszcze bardziej.
      Pierwsza rada - zmienić gina.
      Druga rada - obserwować cykl (temperatura i śluz) i brać Dupka DOPIERO po
      potwierdzeniu przebycia owulacji 3 lub 4 wyższymi temperaturami.
      No chyba, że stać Cię na comiesięczny monitoring cyklu, to trzecia rada: do
      zmiany lekarza dorzucić trochę pieniążków. na monitoring.

      I nie stosować dupka na niedomogę wg tego, co lekarz wyliczy statystycznie.
      Statystycznie kobieta ma cykl trwający 28 dni, statystycznie owulacja przypada
      na 14 dnia cyklu, statystycznie Polacy są alkoholikami, statystycznie każda
      kobieta roniła minimum raz.
      A praktycznie to można sobie wszystko między książki włożyć, bo człowiek to nie
      statystyka a cykl to nie szwajcarski zegarek.
      • rosa29 Re: Duphaston na plamienie ale i tak plamię.. 13.03.08, 09:42
        nglka przeciez wyraźnie napisałam że ovu potwierdzona monitoringiem.
        Czytaj uważnie
        • nglka Re: Duphaston na plamienie ale i tak plamię.. 13.03.08, 09:49
          Napisałaś wyraźnie tylko przy jednym cyklu, dlatego w kolejnym poście poprosiłam
          o sprecyzowanie czy tyczy się jednego, czy wszystkich.
          Ok wyjaśnione, a resztę możliwości masz w dalszych postach moich i Mikrovanki.
    • nglka Re: Duphaston na plamienie ale i tak plamię.. 13.03.08, 07:25
      rosa29 napisała:

      > dostałam plamienie 4 dni po owulacji (ovu potwierdzona monitoringiem).

      No to masz monitoring co miesiąc (bo nie wyrażasz się jasno) czy tylko tę owu
      miałaś potwierdzoną? Każdą owu należy potwierdzić monitoringiem lub temperaturą,
      przy braniu Dupka.
      Może to świadczyć o złej dawce Dupka lub problemach nie związanych z
      progesteronem (np zbyt wysoka ilość estradiolu po owulacji, nadżerka wykluczona?).
      • mikrowanka Re: Duphaston na plamienie ale i tak plamię.. 13.03.08, 08:57
        mam to samo jeśli chodzi o duphaston- brałam go a plamienie i tak
        było (rzecz jasna po owulacji potwierdzonej monitoringiem- przed
        pęknięciem pecherzyka i po pęknięciu ) . Lekarz stwierdził że po
        prostu mój organizm nie przyswaja leku. Zapisał mi luteinę
        dopochwową i problem zniknął- zadnych plamień.
        polecam luteinkę - zwłaszcza że jest refundowana i kosztuje grosze
        • nglka Re: Duphaston na plamienie ale i tak plamię.. 13.03.08, 09:01
          Problem też może być w formie przyjmowania - doustne jest o wiele słabsze, niż
          dopochwowe.
          Ja miałam od razu przepisaną Luteinę dopochwową 4 tabletki na dobę (2 x 2).
    • marghot Re: Duphaston na plamienie ale i tak plamię.. 13.03.08, 09:51
      Także brałam Duphaston. Ginka sugerowała trzymanie się godzin -
      równo co 12h brałam tabletkę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja