testy owu; długo trwający pik lh??

17.03.08, 13:03
cześć dziewczyny - moze której z Was sie przydażyło coś takiego:
testuję przy 26dniowych cyklach od 10 dnia cyklu. pik, który
odczytuję jako kreskę testową ciemniejszą od kontrolnej trwa już od
14 dnia cyklu... dzisiaj jest 17 dzień i cały czas krecha testowa
mocniejsza od kontrolnej! Jestem w szoku, bo to już drugie starania
z testami (dwa lata temu urodziłam synka smilei wtedy coś takiego mi
się nie przytrafiło..) Dodam, że testuję dwa razy dziennie (o 11:00
rano i ok 20:00). no i jestem w kropce.. oczywiście starania
uaktywnione od 10 dnia cyklu wink i trwają.
help...
    • kasias79 Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 13:28
      Witam!
      Mam taki sam problem. Pisałam o tym kilka postów niżej.
      Przy cyklach 26-28 dniowych pozytywne testy owulacyjne - krecha
      testowa mocniejsza lub taka sama jak testowa - mam od 12dc. Dziś
      16dc, ale testu jeszcze nie robiłam, dopiero po południu.
      Cały czas zachodzę w głowę czy była owulacja, czy dopiero będzie.
      Maoże ktoś nam odpowie!
      • zabcia35 Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 16:38
        Niewiem czy Was usopkoje czy zmatrwie, ale dokładnie taki sam watek
        założyłam niedawno.U mnie pik lH trwa ok 6-7 dni.To był mój 6 cykl
        staran i... wkońcu sie udało ale.... to była ciąża biochemiczna
        która straciłam kilka dni po pozytywnych testach ciążowych.
        Jednak lekarz mi powiedział że to sprawa indywidualna jak długo
        dojrzewa jajeczko najwazniejsza by była ovu.U mnie była. Obecnie
        czekam na badania progesteronu prolaktyny i hormonów
        tarczycy.Niestety na samym teście ovu nie mozna sie opierac on
        informuje tylko o tym że najprawdopodbniej wystapi ovu a nie o tym
        że była ,jest lub napewno bedzie.
        • agnese_zb Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 16:54
          U mnie podobnie, dziś trzeci dzień jak robię testy owu i ciągle
          takie same kreski 10,11 i 12 dc. Może któraś z was wie co to znaczy.
          Temperatura b.skacze, 10dc wzrosła z 36,8 na 37; 11dc znów 36,8 a 12
          dc 36,6????
          • agnese_zb Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 17:05
            Chyba nie mam dla nas dobrych wieści, wklejam co znalazłam na innym
            forum: witam! najpierw o testach LH. Mam na ten temat sporą wiedzę,
            bo wogóle interesuję się medycyną, a jak coś mnie dotyczy to
            zgłębiam temat do końca. Otóż jest tak w cyklu miesięcznym, że przez
            cały czas poziom hormonu LH (który po wcześniejszym zadziałaniu
            hormonu FSH powoduje pęknięcie pęcherzyka i owulację) utrzymuję się
            na niskim poziomie. Na 24 do 36 godz. przed owulacją następuje
            gwałtowny wzrost LH co powoduje pęknięcie pęcherzyka przygotowanego
            wcześnej odpowiednię stymulacją przez FSH. wyrzut LH zwiemy "pikiem
            LH" powinien on trwać do 36 godz. po tym czasie gdy dzoszło do
            owulacji z resztek pękniętego pęcherzyka tworzy się ciałko żółte,
            które wytwarza progesteron. Progesteron z kolei obniża poziom
            LH.Jeżeli pojawią się jakieś nieprawidłowości poziomy hormonów zaraz
            to wykazują. Tak jest u mnie. i sama sobie postawiłam diagnozę że
            mogę miec za mało progesteronu skoro LH utrzymuje się tak długo. Ale
            lepiej jest mieć przedłużający się LH niż go wogóle nie mieć, bo to
            oznacza, że nie ma prawdopodobnie dobrego pęcherzyka. Już to
            tłumaczę: na początku cyklu wzrasta poziom FSH, on stymuluje do
            rozwoju pęcherzyki znajdujące się w jajniku. W dużym skrócie, jak
            będzie wystarczająco dużo FSH to pęcherzyk urośnie i zacznie
            wydzielać estradiol, który to spowoduje pik LH. Mało FSH=brak
            pęcharzyka=brak estradiolu=brak piku LH.

            • zabcia35 Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 17:33
              Agnese to nie jest zła wiadomośc smile
              jEśli faktycznie to kwestia zbyt niskiego progesteronu to wystarczy
              że lekarz zleci nam go doustnie.Ja niedługo rozwieje te nasze
              watpliwosci bo w sobote ide na badania i zobaczymy jak to jest z tym
              moim progesteronem .I dam WAM znac co wyszło
              • agnese_zb Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 17:50
                chyba masz rację. Napisz co Ci powie lekarz.
              • izutek Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 17:55
                dziwne to wszystko, bo nigdy nie miałąm problemów z hormonami... aa -
                i zdecydowanie po obserwacji śluzu mogłabym powiedzieć, że pierwszy
                z testów wskazywałby faktycznie, ze owu ma być, bo wraz z nim śluz
                była taki jak ma być w tym okresie. po owu sluz się zmiania i taką
                zmianę też u siebie widzę... zagadka.. niestety - tempki nie mierzę.
                ale jak nie uda się tym razem, to na pewno ja sie udam do gina.. z
                drugiej strony pamiętam też coś takiego, że przyprogesteronie za
                niskim są zaburzenia w długości trwania cykli miesięcznych, a ja mam
                cykle rególarne - jak dotąd...
                • zabcia35 Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 18:00
                  I ja my slę kochane że nie mamy sie co martwić na zapas.
                  Ja mimo długiego piku lh miałam ovu raz potwierdzona na usg, poza
                  tym mierzyłam kilka cykli temperaturę i mam cykle jak w zegarku.
                  No i samo to że zaszłam w ciążę oznacza ze ovu była.Zreszta tak jak
                  mówiłam lekarz mówi że nie ma znaczenia jak długo trwa pik, bo to
                  indywidualna cecha kobiety i jej cyklu.
                  Trzymam za Was mocno kciuki żeby starania szybko zakonczyły się
                  sukcesemsmile
                  A tak na marginesie ile macie lat?
                  • agnese_zb Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 18:08
                    Dzięki żabcia za pociechę. Już się martwiłam, ale zaczynam byc
                    dobrej myśli. Mi w maju stuknie 30 wink Nie mam jeszcze dzieciaczka. W
                    styczniu poroniłam, tydzień temu byłam u ginekologa do kontroli i z
                    moich objawów wynika, że mogłam mieć po poronieniu bezowulacyjne
                    cykle, chyba chormony nie wróciły jeszcze do normy. Mogę się starać,
                    nie ma przciwskazań po zabiegu, a jeżeli nie uda się do czerwca mam
                    przyjśc na badania, dajmy sobie czas do czerwca. Mierzę temp i robię
                    testy, żeby sprawdzić czy hormony wracają do normy. Ale zaczynam już
                    panikować, więc napewno w następnym cyklu nie będę niczego
                    kontrolować.
                    • zabcia35 Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 18:40
                      Masz rację, nie możemy tak wariować jak ja wariowałam przez ostatnie
                      pół roku.Cały świat krecił sie wokół mojego jajeczkowania, testów i
                      liczenia i czekania na 2 kreski.Gdy przychodziła @ płakałam przez 3
                      dni i nie chciałam nikogo widzieć.
                      Po tym co mnie spotkało w ostatnim cyklu starań( testy w 25dc i 2
                      kreski potem wysokie hcg ale tylko do 28dnia cyklu, wtedy spadło o
                      połowe i to był koniec szczescia)Lekarka powiedziała mi że nie musze
                      odczekiwać ze staraniami żadnego cyklu choć najprawdopodobniej ten
                      cykl bedzie bezowulacyjny bo po poronieniu zwykle jest własnie tak,
                      ale ja chyba miałam owu potwierdzona testami i objawami.
                      Ja za tydzien skończę 36 latsad wiem że mimo tego trendu coraz
                      póxniejszego macierzyństwa, to jednak po 35 roku juz nie jest tak
                      łatwo.Ja zachodziłam w ciążę jak na życzenie za 1 razem do tej pory.
                      moja młodsza córcia ma 4,5 roku, a więc po 30 jeszcze było to łatwe,
                      minęło kilka lat i ...schody, których sie nie spodziewałam Może to
                      presja uciekajacego czasu? Ale tak bardzo pragne tego dzidziusia że
                      chyba sama sie blokuję.Teraz nabrałam dystansu i podchodze zupełnie
                      inaczej do starań, bez szaleństwa.
                      Wiem że nie wytrzymam i zrobie test za jakis tydzien, ale jesli
                      nawet zobacze 2 kreski bede wiedziała że to za mało by sie cieszyć,
                      że musi minąc troche czasu i beta musi rosnąć i jeszcze wiele innych
                      czynników musi zaistnieć...wtedy jest nadzieja.Ale wszystko chyba
                      jednak w rekach Boga i po prostu trzeba wierzyć że jeśli ma sie udać
                      to uda sie w sobie tylko znanym i odpowiednim czasie.
                      Życzę Wam dziewczyny żeby Wasz czas był własnie teraz i za to mocno
                      trzymam kciuki
                      • izutek Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 17.03.08, 19:48
                        żabciu, to teraz może ja Ciebie pocieszę wink (aha - przepraszam za
                        kropne błędy w poprzednim poście sad o matko...)
                        moja pierwsza ciąża zaończyła się dkoładnie tak samo jak Twoja
                        teraz - tzn szybkim mikroporonieniem (jak to nazywają lekarze) w
                        kilka dni po pozytywnym teście ciążowym sad Lekarz powiedział, że
                        spokojnie możemy starać się o dzidzie, nie ma przeszkód do robienia
                        przerw, takie ciąże zdarzają sie bardzo często i wcale nie muszą byc
                        spowodowane jakimikolwiek zaburzeniami etc.. no więc się
                        staraliśmy wink (nawet miałam monitoring cyklu + badania horm, żeby
                        sprawzic czy wszystko jest ok, bo tak spanikowałam..) i co? okazała
                        się, że wszystko jest ok i w pierwszym miesiącu starań zaraz po tym
                        smutnym przypadku udało sie smile mamy kochanego dwulatka smiletakże nie
                        wiem zupełnie na jakiej podstawie twój lekarz mówi, ze następny cykl
                        może być bezowulacyjnym uncertain ...
                        natomiast teraz zaczynam się martwić... co się dzieje z tymi
                        testami... kurcze.. mam nadzieję, że to nic powaznego sad
                        a ja mam 30 lat smile
                    • kasias79 Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 18.03.08, 08:15
                      Zapewne u każdej z nas długo trwający pik LH ma inną przyczynę.
                      U mnie jajeczkowanie było (jeśli wogóle było)z lewego jajnika, z
                      którego w tamtym roku miałam usuwaną cystę, więc podejrzewam że tu
                      tkwi przyczyna. W następnym miesiącu decyduję się na monitoring
                      cyklu i badania.
                      Niektóre z Was mają już dzieci, my staramy się dopiero o pierwsze. W
                      tym roku skończę 29 lat, a czas ucieka.
                      Pozostaje mieć nadzieję, ponoć ona umiera ostatnia.
                      Trzymam za nas wszystkie kciuki, oby testy ciążowe wychodziły nam
                      poprawnie smile
                      • izutek Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 20.03.08, 20:02
                        podbijam wątek, oże znajdzie się ktoś jeszcze, bo... martwię się sad
                        • agnese_zb Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 21.03.08, 06:30
                          U mnie nadal dwie kreski, już 6 testów zrobiłam. W dwóch ostatnich
                          ta kreska testowa jest dużo wyraźniejsza. Dzisiaj zrobię jeszcze
                          jeden i ostatni test.
                          • lili-a31 Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 21.03.08, 07:32
                            Ja tak miałam- i wtedy test ciążowy wyszedł mi pozytywny (miałam normalnie
                            okres, potem robiłam testy owul. -i każdy wychodził super-pozytywny)- to była
                            ciąża biochemiczna z poprzedniego cyklu.
                            NA 99,9999999% to NIE jest twój przypadek-ale zrób sobie dla "jaj" test ciążowy....
                            • izutek Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 21.03.08, 10:08
                              robiłam test ciążowy, aż się później sama z siebie śmiałam... na
                              prawdę.. zrobiłam ten test jakieś 5 dni po owu (to było wczoraj) -
                              normalnie wariatka wink. oczywiście wyszedł negatywny, a jak by
                              inaczej! smile jak już raz porzechodziłam przez ciążę biochemiczną (2
                              lata temu), ale od razu w następnym cyklu po tej biochemiczne
                              zaszłam w ciążę i urodziłam synka. teraz zdałam sobie sprawę z tego,
                              że przy poprzednich staraniach, kiedy w dwóch cyklach korzystałam z
                              testów owu - testowanie zawsze konczyłam na pozytywnym tescie owu i
                              kropka, dlatego nie wiem jak długo wtedy test owu był pozytywny...
                              ale tego już sie nie dowiem.. poczekam jaszcze kilka dni i zrobię
                              ciążowy (w poprzednich ciążach b. blady pozytywny wychodził mi w 11
                              dniu po owu)... a jak się nie uda, to idę do gina i na hormony...
                              chyba...
                              • izutek Re: testy owu; długo trwający pik lh?? 22.03.08, 18:54
                                agnese - jak Twoje testowanie?
                                żabcia - jak wyniki?
                                • zabcia35 Mam wyniki :) 22.03.08, 21:00
                                  Dziewczyny mam wyniki smile
                                  Wszystko w super normie a progesteron nawet odrobine powyzej normy.
                                  A więc była owu wink
                                  SPOKOJNYCH ŚWIĄT kochane i widzicie, nasz długi pik lh to taki nasz
                                  urok smile
                                  • izutek Re: Mam wyniki :) 22.03.08, 21:42
                                    kamień z serca smile cieszę sie, ze u Ciebie wszystko dobrze.
                                    Spokojnych Świąt żabciu smile
                                    • agnese_zb Re: Mam wyniki :) 24.03.08, 11:12
                                      1dc 37,1
                                      2dc 36,9
                                      3dc 37
                                      5dc 36,85
                                      8dc 36,85
                                      9dc 36,8
                                      10dc 37
                                      11dc 36,8
                                      12dc 36,6
                                      13dc 36,8 b.dużo śluzu płodnego
                                      14dc 37,1
                                      15dc 37
                                      16dc 37,1
                                      17dc 37,1
                                      18dc 37,1
                                      19dc 37,3 -dzisiaj

                                      W 16 i 17 dc robiłam jeszcze test i była b.mocna kreska testowa.
                                      Potem przestałam. W końcu już 7 testów zrobiłam w tym miesiącu.
                                      Zobaczymy co to będzie. Owulacja możliwe że była w 13dc, mam
                                      nadzieję że ten pik to rzeczywiście taka uroda. @ mam dostać 2
                                      kwietnia, ale jak coś to zatestuję dopiero 4 bo 2 wyjeżdżam i wracam
                                      właśnie 4.
                                      Trzymajcie się ciepło. Piszcie co u was.
                                      • izutek Re: Mam wyniki :) 24.03.08, 12:11
                                        a ja dzisiaj zatestowałam... tak mi si e wydaje, że to 10 dpo - ale
                                        pewości 100% nie mam uncertain w pierwszej ciąży test mi wyszedł właśnie 10
                                        dpo (b. blada druga krecha). cyba tracę nadzieję.. wiem, że jest
                                        szansa, ze tosię jeszcze zmieni, ale - jakoś w to nie wierzę sad
                                        takie przeczucie sad
                                        angeseu iebie faktyznie wygląda na to, że owu była 13dc. trzymam
                                        kciuki!
                                        • agnese_zb Re: Mam wyniki :) 24.03.08, 13:46
                                          Dzięki Izutek za kciuki. Nie trać nadzieji ponieważ każda ciąża jest
                                          inna a i u wielu dziewczyn późno pojawiają się dwie kreski na teście
                                          ciążowym. Powodzenia i też mocno trzymam kciuki.
                                          • izutek i jak? 26.03.08, 09:58
                                            dziewczyny - i jak u Was??? u mnie SZOK! wczoraj wieczorem nerwy mi
                                            puściły i zrobiłam test (z moich wylicznek to 11 dni po owu).. i
                                            co??? pozytywny... jestem w szoku... oczywiście druga kreska o
                                            połowę jaśniejsza, ale jest zdecydownie widoczna!!! matko - teraz
                                            czekam jeszcze kilka dni do spodziewango terminu @ i zobaczymy -
                                            mam nadzieję, że to nie c. biochemiczna... (bo zdarzyło mi się raz 3
                                            lata temu). czyli coś z tymi testami owu nie tak... zgłupiałam..
                                            • zabcia35 Re: i jak? 26.03.08, 10:35
                                              IZUTEK ALE SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              Gratuluje kochana! Jaki test zrobiłaś zwykły czy ultra czuły?
                                              Kiedy powinnas mieć @?
                                              • izutek Re: i jak? 26.03.08, 11:06
                                                żabciu zrobiłam zwykły test. nawet ie pamiętam nazwy - miałam dwa
                                                różne, ale jakieś takie mało popularne bardzo - w zasadzie, to
                                                pierwszy raz takie widziałam... dizsiaj rano zatestowałam tym drugim
                                                (strumieniowy tym razem) i wynik taki sam smile
                                                trmin @ to jakoś koniec tego tygodnia... ciężko mi teraz powiedzieć,
                                                bo nie do końca jestem w stanie okreslić kiedy była owu przez te
                                                pozytywne testy. ale przyjmując pierwszy pozytywny test, iore pod
                                                uwagę, że owu była 15 marca, więc dodając 14 dni fazy lutealnej, to
                                                termin @ wychodzi mi na 29 marca (sobota).
                                                a jak u Ciebie - który to dc? nie testujesz jeszcze?
                                                • zabcia35 Re: i jak? 26.03.08, 11:10
                                                  Izutek ja też termin @ mam na sobotę.Dziś 25 dcyklu.
                                                  Boję sie testowac, bo czuję że nic z tego sad bo boję sie tego co
                                                  mnie spotkało ostatnio.Ale tak mnie kusi!!!!!!!!!!!
                                                  Ale zobacz jak fantastycznie rozwiały sie nasze wątpliwości z pikiem
                                                  LH smile)))))))
                                                  • izutek Re: i jak? 26.03.08, 11:39
                                                    zabciu - wiem dokłądnie co masz na myśli... bardzo dokłądnie! czułam
                                                    to samo. wręcz byłam już przekonana, że sie nie uda (cały czas z
                                                    reszta czuję niepokój bo wiem co może się zdarzyć). już się nawet
                                                    zapisałam na wizyte do gina, z zamiarem, że będę moniotorwała
                                                    nastepny cykl... ale jednak testowałam "do upadłego" wink
                                                    a co do naszych wątpliwości - to faktycznie pięknie sie rozwiały,
                                                    ale z drugiej strony jestem też bardzo zaskoczona... okazuje sie, ze
                                                    nie do końca można polegać na tych testach owu...
                                                    żabciu, trzymam za Ciebie kciuki z całej siły! a jak sie ma Twoja
                                                    córeczka - jest poprawa? mam nadzieję, że ma się już dobrze...
                                                    pozdrowienia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja