wstydze sie swojej wagi ;-(

25.03.08, 16:43
Dziewczyny pomozcie, bardzo wstydze sie swojej wagi. mam 180 cm,
wzrostu, jestem w 34 tygodniu ciazy i waze 98 kg, przed ciaza
wazyłam 80 kg. Za kilka dni ide do lekarza, a ja bardzo wstydze sie
wagi, napewno przekrocze 100, ale wstyd;-(((
    • agata688 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.03.08, 17:01
      czego sie wstydzisz?lekarza?przeciez jestes w ciazy to raczej logiczne,ze sie
      przybiera na wadze!!
      wez pod uwage fakt,ze jestes wysoka.
      a co maja powiedziec dziewczyny,ktore maja z 160cm i tyja w ciazy ok25 kg albo i
      wiecej!!!
      nie masz sie czym przejmowac-wszystko "zniknie po porodzie"
      teraz zamiast zamartwiac sie bez sensu ciesz sie ciaza!!!!
      powodzenia i pozdrawiam!smile))
    • basia.kin Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.03.08, 17:27
      Hej Justek
      Jestes przeciez w ciazy wiec nie ma sie czego wstydzic. Ja osobisie
      to moge ci tylko pozazdroscic. W grudniu urodzilam sliczna
      coreczke.Ciaze zaczynalam z waga 79 kg i myslalam ze jezeli do konca
      ciazy dobije do 100 to bedzie ok. Niestety tak sie nie stalo.
      Pobilam wszelkie rekordy. W sumie przytylam 40 kg. Poki co jeszcze
      karmie wiec nie ma mowy o diecie, mimo to schudlam 25kg. Z reszta
      tez sobie poradze. Az tak bardzo sie tym nie przejmuje. I tobie tez
      radze nie myslec o przybywajacych kilogramach. Skoncentruj sie
      lepiej na dziecku. To jest przyjemniejsze. Reszta zajmiesz sie po
      porodzie :o)
      Pozdrawiam
    • gonia28b Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.03.08, 17:38
      oj... a żeby to tak faceci się tak swoją wagą przejmowali... wink)))))

      kobieto, przy Twoim wzroście prawie 100 kg w 34 tygodniu ciąży to
      całkiem słuszna waga.
      a poza tym czym się tu przejmować? cyferkami? wink))
      oj, żebym to ja się tak przejmowała swoimi wymiarami i cyferkami na
      taśmie centymetra, to chyba z domu nosa bym nie wyściubiła! wink)))
    • anika772 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.03.08, 17:41
      Nie ma sensu się teraz tym zadręczać. Zajmiesz się wagą po porodzie.
    • justyna198390 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.03.08, 18:12
      nie ma się czego wstydzić
      ja przy pierwszym dziecku na początku wazyłam 60 kilo przy wzroście
      163cm i przytyłam przez całą ciąże 32 kilo(wow),ale udało mi się
      zrzucić 20 kilo ale nie na długo bo znowu zaszłam w ciąze jestem w
      12 tygodniu i ważę teraz 79 kilo i ja na pewno dobiję do 100 hihi
      ale nie ma się czym martwić zrzucisz jesteś w stanie błogosławionym
      i tym się ciesz a nie swoją figurką.Powodzenia
    • kketi Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.03.08, 18:33
      Ja też wstydziłam sie swojej wagi. Mam 166 cm wzrostu, pierwszą
      ciąże zaczynałam z wagą 55 kg, jak dobiłam do 80 kg to sie
      przeraziłam(w sumie przytyłam około 28 kg), myślałam że nigdy nie
      schudne, a w sumie zostało mi około 4 kg. Teraz w drugiej ciąży (38
      tc) przytyłam narazie 19 kg i jestem z siebie dumna, ciekawe tylko
      ile z tych kg mi zostanie smile, ale staram sie nie przejmować.
    • mikams75 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.03.08, 19:23
      wstyd to krasc.
      Lekarz widzial juz wszystko, wiec sie nie przejmuj.
    • ayelet Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.03.08, 23:40
      Ja trochę mniej optymistycznie. W pierwszej ciąży przytyłam ok. 30kg
      i na stałe mi zostało 12 kg na plusie w stosunku do wagi sporzed
      ciąży. Teraz jestem w drugiej ciąży (26 tydzień) ważę już tyle ile z
      pierwszym dzieckiem tuż przed porodem i też okropnie mi głupio
      przyznawać się do wagi. Tym bardziej, że moja pani dr jest starsza
      ode mnie, bardzo zgrabna a w swojej ciąży przytyła 6kg.
    • malgosia0023 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 07:21

    • asikol Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 08:00
      Czym sie przejmujesz ja mam 165 cm wzrostu i w 37 tydodniu waze przeszlo 90 kg. A ostatnio to nawet opieprz dostalam od lekarza że za malo przytyłam. Zaczniesz karmic to bedziesz znikac w oczach ;o)
      Pozdrawiam
      • dosia2308 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 09:16
        Niestety ja nie chudłam przez cały okres karmienia piersią. Cały czas miałam
        zapasy tłuszczyku na plecach i biodrach. Okropność. Przecież kobieta nie jest
        maszyną do rodzenia i karmienia! Zazdroszczę wam takiego optymistycznego
        nastawienia. Ja się czuję jak słonica. Przy 160cm ważę już 63kg i wyglądam
        okropnie moim zdaniem. Dodam, że została mi zwrócona uwaga przez moją gin, że
        powinnam uważać bardziej na wagę!!! To ile miałabyś przytyć wg Twojego gin?
        Przecież norma dla ciąży to 10 - 17kg. Reszta to albo opuchlizna (zejdzie) albo
        tłuszcz (nie zniknie od razu!)
        • emilisitos Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 09:49
          wkurza mnie podejście niektórych lekarzy do sprawy tycia w ciąży! Jak leżałam w
          szpitalu w I trym ciąży (aktualnie 32 tydz), to leżała ze mną dziewczyna, która
          przy pierwszym dziecku przytyłam ponad 30 kg, po ciąży zaczęła bardziej
          przybierać. Leżała z drugą ciążą i czekała na poród,była po terminie. Lekarz
          ordynator, przy obchodzie w którym wiadomo uczestniczy jeszcze jakieś 15 osób,
          zwyzywał ją od tłuściochów, i że się dziwi,że mąż chciał z nią mieć jeszcze
          jedno dziecko;/
          Jak tak można. DZiewczyna się popłakała, zadzwoniła do swojego lekarza, ten
          przyjechał i tak opier...ił ordynatora że aż przykro było patrzeć;P
          Nie rozumiem, czego CI lekarze się czepiają. Jedna kobieta przytyje prawidłowo,
          inna więcej. Ja np mam tendencję do tycia. Zaczynałam z wagą 74 kg, teraz ważę
          88, i wcale nie wydaje mi się że ważę dużo!!!
          Mój teściu jak mu powiedziałam ile przytyłam to aż głos podniósł "Ile?! 88?! "
          Dla niego to dużo, bo jego żona przytyła jakieś 8smileal;e też i pracowała do 7
          miesiąca ciąży, nosiła pustaki przy budowie domu, robiła w polu...;] gdybym ja
          nosiła pustaki i robiła w polu -nie byłabym już w ciąży.
          Dlatego nie zrozumiem nigdy, jakim prawem lekarze obrażają swoje pacjentki.
          Do autorki wątku:
          NIe przejmuj się, po porodzie na pewno dasz radę, zrzucisz bez problemu-ja w
          Ciebie wierzęsmile
          • justek0 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 09:58
            dzieki dziewczyny, mowia mi ze tak zle nie wygladam, jestem wysoka i
            tak nie widacsmile ale jak wchodze na wage to mnie szlag trafia://
            lekarz jest ok, tylko ta babka w rejestracji zawsze zwraca uwage ze
            tyle przytyłam, co ta ja w sumie obchodziuncertain odrazu mam wysokie
            cisnienie i robie sie czerwona;-( Pozdarawiam
            • 24milenka Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 10:40
              Po pierwsze dbaj o siebie, odżywiaj się wartościowo (dużo witamin, minerałów,
              białek, nienasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika), ale nie zwiększaj
              kaloryczności pożywienia. Poproś lekarza, by Ci doradził w sprawie diety.

              Po drugie pamiętaj, że to normalne, że część kobiet mocniej przybiera na wadze w
              ciąży, taką mają gospodarkę hormonalną, takie predyspozycje genetyczne, i o ile
              się wartościowo a nie kalorycznie odżywiasz, to nie Twoja wina, że przybierasz
              na wadze. Na szczęście wiele z tych kilogramów łatwo zrzucamy po ciąży.

              Po trzecie 100 to tylko cyferki. Nie ma żadnej różnicy dla Twojego zdrowia ani
              wyglądu, czy przytyjesz 99 czy 100 kilogramów.

              Po czwarte, ale bardzo ważne. Stanowczo powiedz kobiecie w rejestracji, że jej
              komentarze są niedopuszczalne i życzysz sobie, by jej zachowanie sie więcej nie
              powtórzyło. Nie wstydź się przy tym, jeśli się zrobisz czerwona czy
              roztrzęsiona, masz prawo byc w takie sytuacji zdenerwowana.

              Życzę dużo uśmiechu i radości z rozwijającego się maleństwa.
            • mmamaoskara Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 06.05.08, 09:29
              hejka nie ma sie czego wstydzic,ja jestem w 21tc i wskazówka na
              wadze pokazuje juz 94kgsmile a startowałam z wagą 85 przy wzroscie
              175,a w pierwszej ciazy przytyłam 35kg a gdy wracałam do pracy po
              maciezyniskim waga wskazywała tyle co przed ciązasmile wiec głowa do
              góry bo teraz to najwazniejsze jest malenstwo
              • ola2811 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 08.05.08, 07:47
                Ja w dniu porodu ważyłam 106 kg, startowałam z 76 kg, im więcej
                staralam sie ograniczać tym gorzej mi to wychodziło wink, waże tyle
                samo co przed ciążą obecnie a byl czas, że wazyłam 3-4 mniej mniej
                bo praca przy malym mnie odchudzała smile nie martw się, topewnie
                woda, ja miałam rączki jak balony, po tygodniu po urodzeniu mialam
                18 kg mniej więcec to nie tluszczyk bo ten jak wiadomo schodzi dużo
                wolniej, pozytywnych mysli smile
          • angelika1978 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 17:14
            Czesc,

            Niestety prawda lezy gdzieś po środku, z jednej strony nie ma co się zadręczać
            ta wagą, ale nadmierne tycie jest groźne zarówno dla Ciebie jak i dziecka.
            Ogranicz słodycze i tłuszcze, bo po co ci przeciążenia stawów??? A dziecko nie
            musi ważyć 5-6 kg przy porodzie, żeby było zdrowe.
            Nie dręcz się i kontroluj co jesz, a będzie dobrze!smile
    • deodyma Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 11:03
      nie jest z Toba jeszcze tak zle. moja kolezanka ma 167 cm wzrostu.
      jest w 27 tyg ciazy a wazy juz ponad 80 kg. lekarz nic jej nie mowi
      a ona sie na razie niczym nie przejmuje. pozniej bedzie sie martwic.
      najwazniejsze, zeby dziecko bylo zdrowe. a waga bedziesz martwila
      sie pozniej.
      • agulki Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 25.04.08, 17:28
        To ze mną jest źle, mam 165 cm, 28 tc i 81 kg, załamka
        deodyma napisała:

        > nie jest z Toba jeszcze tak zle. moja kolezanka ma 167 cm wzrostu.
        > jest w 27 tyg ciazy a wazy juz ponad 80 kg. lekarz nic jej nie
        mowi
        > a ona sie na razie niczym nie przejmuje. pozniej bedzie sie
        martwic.
        > najwazniejsze, zeby dziecko bylo zdrowe. a waga bedziesz martwila
        > sie pozniej.
    • pek2008 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 11:14
      Witajsmile
      ja tez mam 180 cm wzrostu. 2 ciaza na poczatku mialam 82 kg troche schudlam bo
      mialam straszne mdlosci a ok 36tc. wazylam 96kg przed porodem nie wiem bo juz
      sie nie wazylam ale bardzo mozliwe ze do 100 dobilam. Pol roku po porodzie 67
      kgsmile Teraz jestem w 23 tc i waze juz 80 bo przed ciaza z 67 zrobilo sie 74smile do
      konca pewnie jeszcze troche nazbieram bo uwielbiam slodkie ale czy to wazne pare
      kilo mniej czy wiecej ty za "chwile" rodzisz. Po porodzie sie bedziemy martwic
      kilogramami. Wiem ze moze latwo sie pisze ale ja tez jestem wysoka wiec cie
      bardzo dobrze rozumiem. mi sie wydaje ze jestem jak slon wielka i gruba. ale
      najwazniejsze teraz sa nasze dzieciaki. Po porodach umowimy sie i bedziemy sie
      wspierac w walce z kilogramamismile
      Glowa do gory - bedzie dobrzesmile
      pozdrawiam justyna
      • tu_nia Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 26.03.08, 19:24
        ja normalnie przy wzroscie 170 cm wazylam 75kg- nie bylam gruba,poprostu kiedys
        trenowalam wyczynowo i mi zostala taka waga, a teraz waze 95kg, to jak nic
        wychodzi ze przytylam 20kg.mam nadzieje ze nieprzespane noce i karmienie cos
        pomoga i poprodzie schudne..
        • objp Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 27.03.08, 12:55
          Hej
          A ja cie rozumiem. Przytyłam już 17kg w ciązy (co prawda jestem już
          po terminie i dalej tyje, mimo tego że niby przed urodzeniem
          dziecka waga powinna stanąć w miejscu - litości). Nie mam dużych
          obrzęków, wiec obawiam się, ze dużą cześcia tego bedzie tłuszczyk.
          Teraz przy wzroście 160 cm waże ponad 85kg i czuje sie brzydka i
          nieatrakcyjna. Wiem, że własciwie dopóki dziecko sie nie urodzi nic
          na to nie moge poradzic ale i tak sie martwie. Mam dużą tendencje
          do tycia i wiem, jak trudno jest schudnąć. Ale nie można się
          poddawać i trzeba będzie walczyć potem - wierzę, że karmienie i
          długie spacerki jakoś troche mi pomogą potem.
          • iga.77 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 27.03.08, 13:10
            Justek, nie ma czym sie przejmowac, przeciez jestes wysoka kobitka,
            wiec taka waga nie jest niczym nadzwyczajnym. Pomysl, ze gorzej dla
            twojego i malenstwa zdrowia byloby gdybys miala niedowage..... Nie
            mysl teraz o tych paru kilogramach wiecej, tylko skup sie na
            przygotowywaniach na przyjscie malestwasmile Tak to juz jest, ze
            niektore kobiety kwitna w ciazy, a niektore czuja sie mniej
            atrakcyjnie. Zobaczysz, ze za pare tygodni, jak juz bedziesz
            trzymala malucha przy piersi, lepiej sie poczujeszsmile Trzymam za
            ciebie kciuki!
    • ani-a9 Re: wstydze sie swojej wagi ;-( 05.05.08, 20:15
      Justek i jak tam waga? bo jakoś niedługo chyba już rodzisz??

      ja jestem na początku ciązy, niestety zaczęłam ją z 20kg nadwagą ( jak zaszłam
      przy 174 cm ważyłam 88 kg), dziś w 11 tc ważę juz 92 kg.. bardzo szybko
      przytyłam te 4 kg, jakby organizm nadrobił to co schudłam w styczniu-lutym (z 94
      do 87-88).. teraz waga stoi ale ja czuję się fatalnie i jak pomyśle ze mam 14
      maja na wizycie stanąc u lekarza na wadze to płakac mi się chce sad
      marzę zeby nie dobić do 100 kg, ale wątpię czy mi się to uda, bo mam duzy apetyt
      do tego wszystkiego.. i naprawdę Cię rozumiem..
      no ale cóż, nie pozostaje nam nic innego jak po porodzie zabrać się za gubienie
      sadełka, choć kazdy kto był na diecie i kto ma problem z nadwagą wie, ze to nie
      takie proste.. ale trzymam za Ciebie kciuki, pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja