44dc i ciągle nic nie wiadomo

04.04.08, 12:51
Witajcie
Problem jak w temacie - 44dc a test milczy. Ani drugiej kreski, ani
@. Staramy się już od września i ciągle bez rezultatów. Zaczęłam już
nawet monitoring usg moich cykli i w zasadzie wszystko jest jak
należy. Pęcherzyk rośnie, potem pęka, choć w dość nietypowym
momencie cyklu bo dopiero około 26dc (książkowo 15dc.). Cykle mam
dość długie i średnio regularne. Ostatnio dobrnęłam do 47dc zanim
pojawiła się @ - a już się łudziłam że może się udało.....
Ech, na razie objawów ciążowych nie mam, pewnie nic z tego i za
dzień, dwa nawiedzi mnie ta cholerna @ !! Chyba najwyższy czas
przebadać hormony, może w tym tkwi przyczyna?
    • mjulka Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 04.04.08, 15:39
      wiesz, jeśli monitoring owulacji potwierdza ją to ok, i jeśli jest to dopiero 26
      dc, to nie możesz się dziwić, ze cykl jest długi. Tak naprawdę najważniejsza
      jest faza cyklu po owu (f. lutealna). Jej długość powinna być w miarę stała i
      wynosić między 14-17 dni. Rachunek jest prosty- dzień Twojej owu + 14-17 dni=@.
      Stąd takie długie cykle. Choć przyznam, ze u Ciebie trochę to za długi proces...
      Książkowy 28-dniowy cykl to mit, wiele dziewczyn ma cykle dłuższe lub krótsze i
      to jest najzupełniej normalne i nie świadczy o żadnej przypadłości. Ważne by
      były regularne. Ja jednak dla własnego świętego spokoju i zaspokojenia
      ciekawości zrobiłaby choć podstawowe badania hormonów. Choćby po to, by
      wykluczyć, że z ich powodu mi się nie udaje. A na pocieszenie Ci powiem, że ja
      (i mój M)mam książkowe nie tylko cykle, ale i wszystkie inne parametry w
      najlepszym porządku i nie udaje się od stycznia zeszłego rokusad
      Trzymam w każdym razie kciuki, że a nuż tym razem Ci się udałosmile
      • magenta77 Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 05.04.08, 09:03
        Dziękuję za odpowiedź i słowa otuchy. Co do długości cyklów to
        rozumiem że dla każdej z nas ten proces przebiega indywidualnie,
        czytałam jednak że owulacja pojawiająca się tak późno w cyklu a co
        za tym idzie bardzo długi cykl są jednym z objawów policystycznych
        jajników. Badania usg nie wykazały wprawdzie u mnie wianuszka
        pecherzyków w jajniku, ale jeden niedojrzały malutki pęcherzyk w
        jajniku był więc można by przypuszczać że coś jest nie tak. Czekam
        więc na obrót wydarzeń i jesli jednak przyjdzie @ to w 3 dc robię
        badania hormonalne. Mój gin chciał jeszcze z tym poczekać ale wydaje
        mi się że nie ma na co. Czas zacząć działać!!
        • mjulka Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 05.04.08, 11:51
          pewnie, że nie ma na co czekać. Lepiej wcześniej poznać ewentualnego
          wroga, niż być zaskoczonym i pluć sobie w brodę, że sie w porę nie
          reagowało...
          Trzymam kciuki za pozytywny rozwój wypadkówsmile
    • magenta77 Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 05.04.08, 13:40
      Własnie dostałam @, wszystko więc już wiadomo. Kolejny stracony
      cykl sad((
      W poniedziałek wypada 3 dc więc atakuję przychodnię i robię badania.
      Nie mam wprawdzie żadnego skierowania od gina, ale wiem które
      hormony trzeba oznaczyć, więc chyba nie będą mi robili problemów.....
      • mjulka Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 05.04.08, 19:24
        strasznie mi przykrosad(sad(
        ważne w każdym razie, że masz plansmile, a z planem pójdzie już
        gładko...zobaczyszsmile
        powodzenia!
        • efii Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 05.04.08, 20:20
          trzymam kciuki aby ten kwiecien byl dla nas owocnie zaczarowany wink
          • magenta77 Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 05.04.08, 21:46
            Dzięki dziewczyny smile Mam nadzieję że mój plan się powiedzie bo już
            ciężko wytrzymać w tym ciągłym oczekiwaniu. W dodatku w mojej
            rodzinie średnio raz na dwa miesiące jakaś kuzynka oświadcza że jest
            w ciąży - ciężko to znieść sad
            Pozdrawiam serdecznie
            • mjulka Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 05.04.08, 22:02
              no tak, przy takich długich cyklach to czekasz 2x więcej niż inne
              laskisad...współczuję serdecznie...
              nie tylko w Twojej rodzinie taka płodność, a i w pracy bywa, że jak
              króliczki potrafią sie mnożyćsmile
              udanych strzałówsmile
            • efii Re: 44dc i ciągle nic nie wiadomo 06.04.08, 10:29
              to ja ci zycze majowego oswiadczenia rodzinnego,ze jestes w ciazy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja