markefka
12.04.08, 12:04
Niedługo rozpocznie się nasz pierwszy cykl starań. Już wiele miesięcy wstecz
ustaliliśmy, że od kwietnia "startujemy".
Wyznam Wam, że już od pewnego czasu kupuję dla naszego przyszłego dziecka
ubranka.. Nie w jakichś ogromnych ilościach, ale co jakiś czas, kiedy natknę
się na coś ładnego to biorę to do koszyka. W ten sposób mam już całkiem
pokaźną ilość ubranek. Są tam pajacyki, body, koszulki, bluzki, kilka par
spodni, czapeczki, a nawet kombinezon.
Mężowi nie mówię nic o tych zakupach, bo sama wiem, że to dość dziwne..
Czy tylko ja tak mam?