Czy tylko ja jestem taka dziwna?

12.04.08, 12:04
Niedługo rozpocznie się nasz pierwszy cykl starań. Już wiele miesięcy wstecz
ustaliliśmy, że od kwietnia "startujemy".
Wyznam Wam, że już od pewnego czasu kupuję dla naszego przyszłego dziecka
ubranka.. Nie w jakichś ogromnych ilościach, ale co jakiś czas, kiedy natknę
się na coś ładnego to biorę to do koszyka. W ten sposób mam już całkiem
pokaźną ilość ubranek. Są tam pajacyki, body, koszulki, bluzki, kilka par
spodni, czapeczki, a nawet kombinezon.
Mężowi nie mówię nic o tych zakupach, bo sama wiem, że to dość dziwne..
Czy tylko ja tak mam?
    • memphis90 Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 12.04.08, 12:53
      Wiesz, to dość ryzykowne... Życzę Ci, żebyś zaszła w tę ciążę szybciuteńko, ale
      jak staranka się przedłużą (a zdrowe pary mogą się przecież starać nawet rok),
      to stosy niemowlęcych ubranek mogą tylko boleśnie kłuć w oczy i tym bardziej
      wpędzać w nerwy i stres. Pewnie, miło sobie pooglądać, poplanować- ale do pewnej
      granicy.
      • hanti Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 12.04.08, 15:22
        ja też jestem dziwna smile na szczęście mimo moich zakupów, dzieci pojawiają się w
        pierwszym cyklu starań, a ja mogę dłużej sie cieszyć zakupami smile))
        powodzenia, nie przejmuj się głupimi przesądami wink
        • markefka Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 12.04.08, 15:54
          Też nie jestem przesądna i nie wydaje mi się, aby fakt kupowania ubranek miał
          wpłynąć w jakikolwiek sposób na to czy w ogóle doczekam się potomstwa.
          smile)
          Nie nastawiam się też, że w pierwszym cyklu starań nam się uda. Nie ma
          pośpiechu. Chcę mieć dziecko, ale jeśli starania trochę się przedłużą to
          tragedii nie będzie.
    • jak_matrioszka Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 12.04.08, 22:29
      Nie martw sie, jestem chyba dziwniejsza :p
      Zanim zaszlam w ciaze to ciuszki niemowlece strasznie mi sie podobaly, zreszta
      nie tylko niemowlece smile Jak juz sie nie moglam powstrzymac to kupowalam, a potem
      dawalam znajomym z przychowkiem (nie moglam zniesc ze sie marnuje nienoszone!).
      Teraz, w polowie ciazy, mam wstret do tego typu zakupow. Nie widze nic
      interesujacego, sklepy dla dzieci mecza mnie potwornie, nie mam ochoty ogladac
      ani ciuszkow, ani sprzetu ... Mam tylko paczke pieluch, bo dostalismy kupon ze
      sklepu na bezplatne pampersy i maz poszedl odebrac.

      Mam nadzieje ze mi przejdzie, tak jak mdlosci, bo inaczej w dniu porodu bedzie
      sytuacja kryzysowa. Do domu przywioze zapampersowanego nagiego brzdaca, na
      szczescie w foteliku odziedziczonym po bracie big_grin
      • zabcia35 Już nie miałabym odwagi... 14.04.08, 09:26
        Nic w tym dziwnego że marząc o dzidziusiu wzdychamy na widok małych
        ubranek. JEST TYLKO JEDNA WAŻNA kwestia...rozczarowanie, frustracja
        i ból nie do opisania gdy okazuje się że starania sie przedłużają o
        kilka ładnych misięcy, że niby wszystko ok a ciąży nie ma, bo za
        bardzo tego pragniemy,albo że tracimy ciążę której wkońcu
        doczekałysmy...wtedy widok tych ubranek jest nie do zniesienia.
        Mam za sobą bogate doswiadczenia macierzyńskie- 1 dziecko straciłam
        (miałam dla n iego ubranka), 2 urodziłam, ostatnio ciąża
        biochemiczna i łzy.... i obecnie 8 cykl starań...a miało być tak
        pieknie i już zaraz zgodnie z planem.Nie mamy do końca wpływu na to
        wszystko.JEŚLI JESTEŚ Realistką i bierzesz pod uwagę fakt
        niepowodzenia, to nie widze problemu,Jednak nawet realistki poznaja
        swoje drugie oblicze jesli jest to związane z macierzyństwem.Na
        podstawie moich doświadczeń powiem tak z przekonaniem :Bała bym się
        i odradzam takich zakupów zbyt wczesnie.Teraz wszystko jest w
        zasiegu reki i mozna kupić pod koniec ciąży
        Tobie życzę z całego serca ciąży po 1 staranku i szczęśliwych 9
        miesięcy smile
    • anulka0as Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 14.04.08, 18:42
      Ja tez jak tylko zaczelisy staranka to odrazu chcialam kupic
      ubranka, bylo to przed świetami Bozego Narodzenia trzeba bylo
      bratanicy kupic prezent i wybralismy sie do duzego sklepu ale moj M
      mi niepozwolil nic kupicsad powiedzial "zaczniesz jak test bedzie
      pozytywny" no i zaciagnelam go do sklepu zaraz po...
      Teraz 4 miesiac a ja juz troszke ciuszkow mam, co jakis czas kupuje
      jak sa jakies fajne zimowe a wiadomo teraz byly przeceny posezonowe.
      Mysle ze nie ma co odkładac wszystkich zakupow na koniec ciązy, po
      pierwsze bedzie to duzy wydatek po drugie chodzenie po sklepach z
      wielkim brzuszkiem moze byc meczace.
      Powodzenia w starankach obys nie musiala długo czekac na upragniony
      wynik tesku.
    • lili-a31 Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 14.04.08, 19:03
      Znam różne historie...
      osoby bez żadnych problemów z ciążą obecną czy przeszłymi kupują ubranka... i
      dobrze...
      Natomiast te po "ciężkich" przejściach nie zrobią tego...
      Mam koleżankę (była po przejściach), która dała mężowi listę z rzeczami do
      kupienia dopiero w momencie jak urodzi (i tak były ogromne problemy po
      porodzie...ale zakończyło się okey). Znam tez inny przypadek, który zakończył
      sie...- nieważne...a ubranka były
      Dlatego ja -jeśli kiedykolwiek w ogóle zajdę nie kupię NIC wcześniej niż na 2
      tyg. przed porodem i to tylko te najistotniejsze rzeczy.
      A najlepiej to zrobię listę a zakupy zostaną zrobione w dniu porodu.
      I to nie są zabobony-tylko to jest spowodowane historiami, które się wydarzyły.
    • alicja0000 Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 14.04.08, 19:50
      To co robisz nie jest niczym złym, widocznie bardzo już pragniesz tego
      dzieciątka choć ono jeszcze się w Twoim brzuszku nie pojawiło... Ja jestem w 9
      tygodniu i o ciuszkach narazie nie myślę bo jeszcze będzie na to czas, poza tym
      nie znam płci a nie będę wszystkiego kupować w neutralnych kolorach. Przykro by
      tylko było gdybyś zaszła dośc późno, czego Ci oczywiście nie życzę, a ubranka
      będą się "kurzyć". Będziesz mieć jeszcze na to czas. Teraz skoncentruj się na
      zdrowym odżywianiu, witaminach, kwasie foliowym i pozytywnym myśleniu a niedługo
      będziesz ubierać swojego dzidziusia w te ubrankasmilePowodzenia
      • alicja0000 Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 14.04.08, 19:56
        a i jeszcze jedno, obecnie jestem w 3 ciąży ale gdy zaszłam po raz pierwszy
        kupiłam sobie taki śliczny zielony kaftanik. Kiedy poroniłam pierwszą i drugą
        ciążę cały czas myślałam o nim, że gdzieś tam leży w szafie i nie doczekał się
        tego dzidziusia. Był moment, ze nawet chciałam go wyrzucić, ale żal mi się
        zrobiło. Poczułam się jak bym chciała wyrzucić wspomnienia o moim dziecku, które
        straciłam. Cały czas ten kaftanik leży głęboko w szafie ,zapakowany w worek i
        czeka na swój dzień. Narazie nie chcę go wyciągać bo chyba bym się popłakała.
        Żałuję ze go kupiłam, to jedyna pamiątka która została mi po tamtej ciąży (całą
        resztę spaliłam) a jednocześnie nie mam odwagi by go wyrzucić ani by na niego
        patrzeć...
    • uccellino Noooo, zazdroszczę, że jeszcze nie umiesz... 14.04.08, 22:23
      ...wyobrazić sobie całego tego bólu. Ja w pierwszym cs kupiłam sobie
      krem na rozstępy oraz śliczny notes na "dziennik starań i ciąży"
      (ostatnio przekształcony w dziennik niepłodności). Robiłam tak, bo
      potrzebowałam wyrazić w jakiś materialny sposób swoją ogromną radość
      ze starań smile Radosna byłam przez pół roku, przez kolejne pół
      zaniepokojona, a teraz zdołowana. Obyś tego nie poznała smile
    • afrodyta190 Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 15.04.08, 07:27
      W pierwszej ciazy niecierpliwie doczekalam do trzeciego miesiaca i wtedy dopiero zaczelam kupowac ubranka.Teraz jestem w drugiej i tez chce poczekac do konca pierwszego trymestru.U mnie wszystko przebiagalo gladko i bez problemow.Mam nadzieje ze i tym razem bedzie ok.Ale chyba nie zniosla bym widoku dziececych ubranek w domu gdyby dziecka w koncu nie bylo.
    • markefka Re: Czy tylko ja jestem taka dziwna? 15.04.08, 11:10
      Zdaję sobie z tego sprawę, że często potrzeba naprawdę długotrwałych starań, aby
      zajść w ciążę, poza tym różne przypadki chodzą po ludziach... Mam już jedno
      dziecko o które staraliśmy się przez pół roku. Wtedy zajście w ciążę było dla
      mnie jedną z ważniejszych rzeczy. Bardzo martwiłam się tym, że starania
      przeciągają się w czasie. Wtedy posiadanie dziecięcych ubranek przed zajściem w
      ciążę by mnie stresowało, teraz nie podchodzę już do tego tak emocjonalnie, bo
      mam dziecko, które daje mi mnóstwo radości i satysfakcji. Dla pierwszego dziecka
      zaczęłam kupować rzeczy w 8 miesiącu ciąży (malutkie nic nie dostało od nikogo,
      więc dosłownie wszystko musieliśmy kupić) i pochłonęło nas to tyle pieniędzy, że
      dziecko miało absolutne minimum. Niewiele ubranek, żadnych leżaczków-bujaczków i
      innych rzeczy bez których można było się obejść, ale fajnie byłoby je posiadać...
Pełna wersja