Babcie faworyzują dzieci swoich córek?

16.04.08, 19:56
Może to temat nie na to forum, ale chodzi mi to pytanie po głowie od
dłuższego czasu. Zastanawiam się, czy moja teściowa będzie
traktowała nasze dziecko tak samo,jak dziecko jej córki, którym jest
aktualnie zachwycona? Macie jakieś doświadczenia?
    • iwonagazetapl Re: Babcie faworyzują dzieci swoich córek? 16.04.08, 21:03
      Moja teściowa jest bardzo za swoim wnukiem, a moim synem. Natomiast moja mama
      tak samo traktuje mojego syna jak i synów mojego brata. Babcie po prostu takie
      są, że kochaja swoje wnuki, wszystkie. Pozdrawiam
      • aleksa51 Re: Babcie faworyzują dzieci swoich córek? 17.04.08, 07:07
        Ja spotkałam się z takim faworyzowaniem ze strony mojej babci- ta od
        strony ojca nigdy nie chciała się nami zajmować, bo swoje dzieci już
        wychowała, ale dziećmi córki cały czas się zajmowała. Babcia od
        strony mamy jest najwspanialszą i najukochańszą osobą na świecie.
        Moja mama z kolei równo traktuje wnuki (ma ich 3 od strony synów i
        jedną wnusię + jedną w drodze u mnie). Nawet mam do niej żal, bo
        synowym pomagała zawsze więcej niż mi.
        Moja teściowa ma tylko synów, więc porównania nie mam. Ale często
        jest tak, że córka bardziej ufa swojej mamie i to ona częściej
        zajmuje się wnukiem. Mamie zazwyczaj można wprost powiedzieć -
        proszę, zrób tak, a tak nie ró, bez obawy że będzie obraza majestatu
        itp.
    • kaeira Re: Babcie faworyzują dzieci swoich córek? 17.04.08, 09:36
      Hmm.
      Badania antropologiczne dowodzą, że babcie ze strony ojca mniej dbają o swoje
      wnuki niż babcie ze strony matki. (np. analizowano przeżywalność w dawnych
      czasach w jakimś miejscu dzieci osieroconych przez matki, którymi zajmowała się
      matka ojca i tych, którymi zajmowała się matka matki. Te drugie żyły dłużej i w
      lepszym zdrowiu.)
      A wszystko dlatego, że matka matki wie, że dba o swoje geny, matka ojca niby nie
      jest tego do końca pewna, więc się tak nie przejmuje, nie wie, czy to dobra
      inwestycja biologiczna. (to się nazywa teoria niepewności ojcostwa)

      P.S. Tu przykładowy link na ten temat (ang.):
      pot-pourri.fltr.ucl.ac.be/pathfinder/donnees_textuelles/nyt_2002_novembre_17et18_grandma.txt
    • kakuba Re: Babcie faworyzują dzieci swoich córek? 17.04.08, 11:10
      trzeba by mieć identyczną sytuację żeby móc tak na 100% porównywać

      brat z rodziną mieszka 300 km od naszych rodziców, wiec rodzice z
      natury rzeczy mają żadszy kontakt z wnukami (chłopcy 13 i 15 lat)
      ja mieszkam 5 min od rodziców, wiec moje 2-letnie dziecko babcia
      widzi kilka razy w tygodniu (regularnie 2 dni + extra wyjścia) a
      dzieci brata widuje w wakacje, święta i odwiedziny średnio co 3
      miesiace

      ja mam córeczkę
      brat ma 2 synków

      u brata było to pierwsze wnuczątko... u mnie pewnie bedzie to
      najmłodsze

      i jak to porównać???

      dziadkowie zasypuja prezentami wszystkie wnuki (prezenty sa dość
      drogie, ale na szczęście madre, przemyślane i często uzgadniane z
      rodzicami), są generalnie do dyspozycji wnuków prawie na każde
      zawołanie (staramy sie nie nadużywać), przed rodziną i znajomymi
      chwalą sie wnukami po równo (np wnuk dostał nagrodę w konkursie, a
      wnusia powiedziała pierwszy raz 'baba' itd)

      co do teściów to nie moge się wypowiadać bo nasze dziecko jest ich
      pierwszym i na razie jedynym wnuczatkiem wink


    • lilijka28 Re: Babcie faworyzują dzieci swoich córek? 17.04.08, 11:37
      moja niezyjaca juz prababcia starowinka miała taka teorie..."tylko dzieci
      Twojej córki to w 100 % Twoje wnuki, dzieci synowej nigdy nie mozesz byc pewna,
      ze są Twojego syna..." okrutne, ale z obserwacji wynika, ze babcie faworyzuja
      wnuki swoich córek.
      • twinnie77 Re: Babcie faworyzują dzieci swoich córek? 17.04.08, 13:56
        Ja jestem pierwszą synową mojej teściowej. Jej córki już mają
        dzieci, mieszkają blisko, więc wnuki z dziadkami bardzo są zżyte. My
        mieszkamy prawie 600 km od teściów, a 450 od moich rodziców. Jestem
        w 27 tygodniu ciąży. Na razie nic nie mogę powiedzieć na ten temat.
        Ale mam nadzieję, że będą kochać nasze dzieci równie mocno.
    • aniagn Re: Babcie faworyzują dzieci swoich córek? 18.04.08, 08:35
      Babcia mojego męża powiedziała mi kiedyś, że bardziej kocha się
      wnuki i dzieci od córek bo wiadomo czyje są. Ta starucha ma prawie
      90 lat ale poczułam się jakbym się puszczałam. Od tego czasu prawie
      do niej nie chodzimy z małym.
      Mam nadzieję, że nie wszystkie babcie takie są.
Pełna wersja