na 1 USG z mężem?

18.04.08, 18:19
dziewczyny, czy na pierwszym USG byłyście z mężami (tatusiami)?
wiem, że to takie USG hmm no wiecie.. czy brać męża? chciałabym, ale
sama nie wiem?
no jednym słowem - poradźcie coś smile
    • beata5555 Re: na 1 USG z mężem? 18.04.08, 19:07
      To zależy w którym tyg ciąży to USG do 10 tyg robią USG dopochwowe wiec możesz
      być trochę skrępowana .
      • tu_mama Re: na 1 USG z mężem? 18.04.08, 19:26
        chciałabym iść za tydzień - w 9 tygodniu, albo jak wytrzymam to w
        10. więc USG będzie dopochwowe - i nie wiem czy brać na nie męża. z
        jednej strony chciałabym żeby widział to co ja smile na pewno by
        chciał, ale czy lekarka zrobi to jakoś.. dyskretnie? jak to było u
        was? żeby ON nie czuł się skrępowany smile ja dam rade smile
        • agar2208 Re: na 1 USG z mężem? 18.04.08, 20:03
          Ja miałam robione USG dopochwowe do 14 tyg i za karzdym razem byłam z mezem.
          Po pierwsze to maz nie siedzi w nogach tylko z boku i patrzy na monitor, a po 2
          to nie wiem, czym byc tu skrepowanym. Przecież jakoś musieliscie zrobic dzidziusia.
          Ani ja ani lekarz a tym bardziej mój maz nie bylismy skrepowani. Dodam, ze w
          takim momencie nie mysli o tym, ze lekarz robi ci USG dopochwowo, tylko patrzy
          sie dziecko. A szczerze mowiac, to na USG dopochwowym wszystkobyło lepiej widac
          niz na tym przez powłokę.
          Jestem teraz w 35 tyg. i mąz zawsze był ze mna na USG.
          POLECAM bo naprawde jest to WIELKIE przezycie
    • annapa7 Re: na 1 USG z mężem? 18.04.08, 21:08
      Ależ oczywiście, że z mężem, jeżeli tylko oboje macie na to
      ochotę!!!
      Mój mąż był ze mną za I razem, jak potwierdzaliśmy, że ciąża się
      rozwija, 7tc, wtedy widzieliśmy serduszko. Później, 11tc, też był ze
      mną, oglądał rączki, nóżki i bardzo mu się podobało. Przecież po 1.
      on wie, że jest coś takiego jak USG dopochwowe, więc w czym problem,
      po 2. widział mnie bez majtek już parę razy wcześniej, a po 3. i
      chyba najważniejsze, on mi tego bąbla zrobił i nie było to inaczej
      niż u wszystkich wink))
      Fajnie widzieć razem dzidziusia.
      • vivianna_82 Re: na 1 USG z mężem? 18.04.08, 22:20
        ja na pierwszym usg byłam w 7 tyg i miałam iść z mężem, ale z wrażenia
        zapomniałam spytac lekarza czy moze wejść, a potem było za późno wink
        potem byłam w 11 tygodniu i juz weszłam z meżem. Wczesniej mu mówiłam jak to
        wygląda i wiedział czego sie może spodziewać. To byla normalna wizyta kontrolna,
        nie tylko usg więc oprócz tego mąż widzial jeszcze badanie szyjki i pobieranie
        wymazu wink a do tego fotel lotniskowiec był tak jakoś ustawiony, że jak mąż
        jeszcze na początku siedział przy biurku (podszedł dopiero przy usg) ze jak ja
        wsiadłam na ten fotel to on miał widoki w samo sedno wink
        w 13 tyg miałam usg genetyczne, a ze był to poczatek 13 tyg to lekarz
        powiedział, że lepiej będzie tez dopochwowe, będzie lepiej widać. I mąż tez był
        przy tym. Cały czas patrzył w monitorek.
        Jezeli obawiasz się, że mąż może czuc się skrępowany, to opowiedz mu jak to
        wygląda, co robi lekarz itp i niech sam zdecyduje czy chce tam iść z Tobą...
        • mycha79 najlepiej na każde, ale... 18.04.08, 23:19
          tylko wtedy gdy chcecie tego oboje. Nie wiem jakie macie relacje i
          jak u was z tego typu bliskośćią. Ani ja ani mój mąż nie
          wyobrażaliśmy sobie, że mogłoby go nie być na którymkolwiek USG,
          dopochwowe czy brzuszne. Był przy mnie zawsze, i na usg i na szkole
          rodzenia i przy porodzie. Razem robimy, to i razem nosimy i
          rodzimy smile Ale jeśli by nie chciał nigdy bym go nie zmuszała. Jeśli
          mnie by było z tym źle to też musiałabym się zastanowić. Przemyślcie
          sprawę, przegadajcie i podejmijcie słuszną dla was decyzję.
          Pozdrawiam cieplutko smile)
    • tu_mama Re: na 1 USG z mężem? 19.04.08, 07:25
      dzięki za wszystkie odpowiedzi!

      idziemy razem smile !
    • memphis90 Re: na 1 USG z mężem? 19.04.08, 21:45
      Ja byłam z mężem na 3 usg, jakos tak w 12tc. Było dopochwowe. Stał mi za głową,
      ale głowicę widział, ciekawość okazała się jednak silniejsza. Mniej
      "traumatyczne" jest usg około 16tc, z reguły robią już sondą przezbrzuszną.
      • barabasia2 Re: na 1 USG z mężem? 19.04.08, 22:26
        Ja nie wiem czego tu się wstydzić. Mój mąż był przy każdym USG i zawsze wchodzi ze mną do gabinetu. Pan doktor ma zasłonkę przed samolotem wiec samego badania nie widzi.
        Dla mojego męża każde USG to wspaniałe przeżycie, zresztą pewnie dla każdego przyszłego tatusia (I hope).
    • anulka0as Re: na 1 USG z mężem? 21.04.08, 22:02
      Ja tez niewyobrazam sobie by przyszly tatus mial nie widziec dzidzi,
      przeciez on tez jest ciekawy i chyba to dla niego najlepszy dowod na
      to ze cos tam naprawde jestsmile) Mysmy jak byli w poczekalni to moj
      narzeczony wstał pierwszy jak wyczytali moje nazwiskosmile)) mielismy
      je w szpitalu no wiec musial mnie tam zawiesc(bo to daleko) spieszno
      mu tam bylo a potem wpatrywal sie w zdjecia i musialam tlumaczyc "
      to głowka to raczka" i byl bardzo dumny.
      To byl 13 tydzien i mialam usg po brzuszku.
    • nglka Re: na 1 USG z mężem? 22.04.08, 02:45
      Nie. Na pierwszym USG byłam przypadkiem, bo poszłam na trecie USG siostry, gdy
      okazało się, że jestem we wczesnej ciąży. Lekarz kazał mi skikać na kozetkę bez
      ceregieli smile Na drugim USG byłam z tatą dziecka, bo zaczęłam plamić. Ale to nic
      nie zobaczył (szpital, bez wydruku). Na trzecim USG też był tata dziecka (9 tc),
      widział machające łapki i nóżki. Na czwartym (3D w 21 tc) byliśmy też razem.

      Myślę, że na pierwszym USG tatuś nic nie dojrzy i tu decyzję zostawiłabym Jemu -
      czy chce, czy nie chce iść.
    • jess-ica1 Re: na 1 USG z mężem? 22.04.08, 10:44
      ja jestem w 20tc i na kazdym usg bylam z mezem ,rodzic tez chcemy razem.pierwsze
      dziecko tez rodzilismu razem ,niesamowite przezycie.polecam
    • rybitka Re: na 1 USG z mężem? 22.04.08, 15:43
      Witam panie.Już przywitałam się na forum pażdziernik 2008,teraz bym
      chciała popisać na inne tematy,więc i tu zajżałam.Jestem w 13tyg
      ciąży(jest to moja trzecia ciąża,niestety dwie poprzednie zakończyły
      się poronieniem)Na 1usg byłam 17.04 oczewiście z mężem.Ja niestety
      nic nie widziałam,ale mąż wniebowzięty,cały czas opowiadał jak to
      nasza kruszynka 7cm ruszała się jak szalona.W poprzedniej ciąży nie
      zawsze mógł być ze mną i bardzo cierpiałam z tego powodu.Teraz nie
      odstępuje mie na krok,a tym bardziej w tak ważnej chwili.
      • senait Re: na 1 USG z mężem? 22.04.08, 21:48
        To ile w końcu jest tych USG w ciąży??
        Czytałam, że jeśli wszystko jest w porządku, to tylko 3.
        A tu widzę ,że robicie je częściej. O ci chodzi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja