Styczeń 2009

    • jarzynka17 Re: Styczeń 2009 22.05.08, 11:55
      test 11 maja. pozytywny. termin na stycznia 2009. początek. smile
      • only.ewelinasucha Re: Styczeń 2009 22.05.08, 17:11
        a ja podobno na 29 stycznia,ale to tylko według internetowych wyliczen...
        Jeszcze nigdzie nie byłam, bo i pewności nie mam i mam nadzieję, że jestem w
        ciąży smile W pn robię test. Tzn równo tydz po tym jak powinnam dostac okres, a mi
        sie niiigdyy nie spóźnia wink Także jestem dobrej myśli smile
        • brooklyn77 Re: Styczeń 2009 23.05.08, 16:02
          moje dwa testy z 15 maja i beta pozytywne.W nastepny piatek do gina
          na usg.3 majcie kciuki proszęęęęęęęęsmile))
          • gosia2009 Re: Styczeń 2009 24.05.08, 11:35
            czesc dziewuszki smile
            a ja mam termin porodu wyznaczony na 3 stycznia smilejutro ide na 2 USG-na 10 rano
            przy pierwszym USG bylam w pierwszym dniu 6 tygodnia i widzialam juz na USG jak
            bije malenkie serduszko-lekarka byla zdziwiona,ze juz widac smile
            boje sie jutrzejszego dnia....mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze smile
            jak sie czujecie?
            • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 26.05.08, 17:46
              witaj Gosiu ja też mam termin na 3 stycznia i 2 usg mam za tydzień w
              środę tierwsze miałam w 7 tygodniu serduszko biłosmile Boje się bo
              teraz ma sprawdzać czy nie ma żadnych wad mam nadzieję że wszystko
              będzie u nas dobrze pozdrawiam
    • dantessa7 Re: Styczeń 2009 24.05.08, 21:19
      witam wszystkie styczniowe mamuśki!mnie termin wychodzi na 31
      grudnia lub 01 stycznia,super,co?!test najlepiej robic rano,tak 3,4
      dni po terminie misiączki która miała przyjść,a do lekarza poszłam
      dwa dni potem,nie czekałam,lekarz nie badał mnie ale zlecił badania
      i mówił o braniu witamin z jodem itd.zresztą miałam książkowe
      objawy,sennosć,bolesnosć piersi i mdłości i szereg pytan na które
      sama nie potrafiłam odpowiedzieć,wiec zachecam do najwcześniejszego
      skorzystania z porady u lekarza.następna wizyta już z
      wynikami.Pozdrawiam wszystki mamuśki,pa
      • tymka76 no to i ja sie przylaczam... 25.05.08, 08:15
        ...choc jeszcze sie boje i jakos nie moge uwierzyc...
        Wczoraj i dzisiaj rano testy pokazaly druga kreske, objawy typowe dla ciazy (w
        pierwszej bylo ciut podobnie)

        Z moich wyliczen wynika, ze termin na koniec stycznia. Oczywiscie czekam na
        wizyte u lekarza, ale wstepnie zaczynam sie cieszyc i prosze - trzymajcie
        kciuki, zeby nic sie nie stalo do tego czasu
        A poki co:

        WITAJCIE I UDANYCH 9 MIESIECY!!!

        Moj maz juz wzdycha na wspomnienie naszej, a raczej JEGO poprzedniej ciazowej
        meczarni hihihi.....



    • ewa.z1 Re: Styczeń 2009 28.05.08, 10:43
      dopisuję się. Termin: 24 styczeń. smile)
      • agadyl-wilk Re: Styczeń 2009 31.05.08, 20:24
        witam. ja tez zostane mama.po raz pierwszy. to juz 7 tydzien. jestem bardzo
        szczesliwa ale samopoczucie kiepskie. brzuch jak balon i mldlosci do samego
        poludnia. pzd wszystkie styczniowe mamuski
    • kalka2 Re: Styczeń 2009 28.05.08, 14:33
      Ja się chyba do Was dopiszę. Dziś zrobiłam test i 2 kreski. Ale póki
      nie pójdę do lakarza to nic pewniego. Ale i tak jestem happy!
      • ileczka76 Re: Styczeń 2009 28.05.08, 15:26
        hej, hej,
        ja zrobiłam 2 testy przedwczoraj, oczywiście oba pozytywne. to jeszcze nic
        potwierdzonego, ale jeśli wszystko będzie ok, to urodzę pod koniec stycznia lub
        na początku lutego.
        • aprylis1 Re: Styczeń 2009 28.05.08, 15:49
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=52512
          Zapraszamy tutaj!!!!
          • anniesz Re: Styczeń 2009 05.06.08, 17:50
            Cześć dziewczyny! Ja mam termin na 23 stycznia, bardzo się cieszę i
            nie przypuszczałam, że Nas tak dużo - super! pozdrawiam Was
            wszystkiesmile
    • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora-autor ae_iwona_83 05.06.08, 06:55

      chce sie z wami przywitac drogie stycznióweczki
      ae_iwona_83 04.06.08, 16:34 Odpowiedz

      Dziś pierwszy raz zobaczyłam na usg swoje dziecko, jest maleńkie,
      ale za to
      cudownie bije mu serduszko!

      Termin mam na 12 stycznia 2009 (7 tydzien ciazy mniej wiecej)
      pozdrawiam wszystkie styczniówki (i nie tylko smile)
    • cudna_mama Re: Styczeń 2009 08.06.08, 12:10
      no to i ja sie dolacze .. termin - 16 styczen smile)
    • justyna845 Re: Styczeń 2009 09.06.08, 17:35
      22 styczensmile
    • zanulek Re: Styczeń 2009 10.06.08, 11:42
      Według wszelkich kalkulatorów wychodzi 9 - 16 styczeń.
      Prawdopodobnie w piątek 1 USG, więc będzie konkretniejsza data. Nie
      moge sie doczekać smile
    • ae_iwona_83 Re: Styczeń 2009 10.06.08, 18:01
      i ja - 12 styczen
    • 14kj Re: Styczeń 2009 10.06.08, 20:30
      Według kalkulatorów termin porodu przypada na 4-6 stycznia. Choć jest to dopiero
      11tc ja już 7,5kg na plusie i ciągle rosnęsmile. Mam brzuch jak w 5 miesiącu. Moja
      ginekolog i tak uważa, że jestem za szczupła(moja waga wyjściowa to
      44,5kg/160cm)W poprzedniej ciąży przytyłam 27kg i tera będzie pewnie podobnie,
      choć jem mniej niż przed ciążą, nie jem słodyczy to i tak tyję. Widocznie tak
      mam i nic z tym nie zrobię. Moja mama będąc w ciąży(bliźniaki) przytyła
      50kg(tyle ile ważyła wcześniej).
    • madziara.g Re: Styczeń 2009 04.07.08, 19:32
      Witam wszystkie styczniówki. Ja na 22. Pierwszy bejbolsmilesmile.
    • kawlo Re: Styczeń 2009 07.07.08, 19:51
      hej, też styczeń 2009!!
    • szarlottta A kto z Rudy Śl? 10.07.08, 13:02
      Dziewczyny, czy któraś z Was jest z R. Śl. ja umieram z nudów...
      Czy może się zając 14-tygodniówka,będąca w ciąży?

      Normalnie nie mam pomysłów... uncertain
      Dzień zaczynam od śniadania, a potem tv i internet...
      Aż przykro sad(

      W oczekiwaniu na szczęście...

    • inaccessible87 Re: Styczeń 2009 10.07.08, 23:36
      tak 29 styczeń smile
      • majcikg Re: Styczeń 2009 11.07.08, 00:23
        Cześć dziewczyny!!! Witam przeserdecznie. Też mam termin na styczeń,
        a konkternie na 16-go.
        Pozdrawiam wszystkie styczniowe ciężarówki smile))
        • marilu17 Re: Styczeń 2009 08.08.08, 20:25
          hej ja też mam na 16smile
          pozdrawiam
    • weraamela2 Re: Styczeń 2009 11.07.08, 19:20
      Witajcie kochane mamuśkismile
      Z ogromną radością dopisuje się do Waszego gronawink
      Obecnie jestem wg mnie w 12 tc ciązy wg lekarzy 14tc...wink
      Termin na 9 styczniasmile
      ale jeśli liczyć te dwa tygodnie "rezerwy" może to być i Grudzieńwink
      Wszystkim życzę szczęśliwego rozwiązaniawink
      Pozdrawiam.
    • apart-2 Re: Styczeń 2009 11.07.08, 22:02
      Witam wszystkie przyszłe mamusie. Fajnie, że znalazłam takie
      forum smile, ponieważ jestem podobnie jak Wy w ciąży, w 12tc. Termin po
      usg wypada mi na 26.01.2009, będzie to moje drugie dziecko. W domu
      mam 5 letniego chłopca, ciekawe jaka płeć będzie teraz?! Pozdrawiam
      serdecznie wszystkie przyszłe mamusie!!!
      • fasolkowa Re: Styczeń 2009 31.07.08, 14:33
        Witam serdecznie! Tak się składa, że też mam termin na 26.01.2009. To pierwsza
        ciąża i lekarz ostatnio zobaczył, że będzie chłopak. A czy Wam też brzucha
        jeszcze nie widać? Tzn wyglądam, jakbym zjadła solidny obiad smile.
        Pozdrawiam wszystkie "styczniówki"!
    • kasiak025 Re: Styczeń 2009 19.07.08, 17:50
      Witajcie jak miło zobaczyć że nas tylesmile Ja mam termin na 21
      stycznia mam podobno jakąś ciąże spóźnioną i zamiast być w 14 to
      jestem w 13 tyg, zupełnie nic po mnie nie widać nawet nie przytyłam
      ani grama wy też tak macie? Już chyba powinno coś widać. A może
      wiecie ile wasze pociechy maja mm w 13 tyg bo mój dzidziuś ma 66mm
      to dobrze? To moja pierwsza ciąża i cały czas się obawiam że coś
      będzie nie tak. Pozdrawiam was
      • gaga015 Re: Styczeń 2009 22.07.08, 12:47
        Witajcie ja też dołącze do was, termin mam na 19 styczeńsmile
        Już się nie mogę doczekać dzidziusia a tu jeszcze zostało tyle
        miesięcy ale pewnie szybko zleci, tydzień temu miałam pierwsze usg i
        już było widać dobrze bobasa nawet nie wiedziałam że tak szybko.
        Kasiak ja też nic nie przytyłam, brzuszka też nie widać. Narazie z
        niecierpliwością czekam na pierwsze ruchy bobasasmile
        Pozdrawiam serdecznie.
        • anejag Re: Styczeń 2009 31.07.08, 11:24
          Witam wszystkich i pragne dołączyc sie do grona. U mnie troche
          smiesznie, bo termin mam na 1 styczeń więc nie wiadoo czy dziecko
          nie bedzie jeszcze z 2008-ego. Teraz 19ty tydzien i brucha nie da
          sie juz ukryc! U mnie to bardzo szybko zaczął byc widoczny , kupiłam
          juz pierwsze ciuchy ciązowe, bo trudno sie zmiescic w te stare
          spodnice i spodnie. Czy ktos jescze ma taki termin?
          Chyba wakacyjnie na forum, bo nacznie mniej wpisów.
          pozdrawiam
          • kajdek4 Re: Styczeń 2009 31.07.08, 15:25
            Witajcie. Cieszę się, że mogę do Was dołączyć. Termin porodu mam na 5 stycznia.
            To jest moja pierwsza ciąża. Razem z mężem bardzo się cieszymy smile Wczoraj w nocy
            poczułam pierwsze ruchy naszego maleństwa!!! To fantastyczne uczucie. Myślałam,
            że będę musiała na to poczekać jeszcze jakieś 2 tyg. (lekarz mówił mi, że w
            pierwszej ciąży ruchy czuje się ok 20 tyg.) ale nasze maleństwo zrobiło nam
            niespodziankę i dało nam znać już teraz. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie
            • martoczka Re: Styczeń 2009 01.08.08, 12:20
              Witam wszystkie przyszłe, niecierpliwie oczekujące narodzin
              dzidziusia mamcie, noi oczywiście również te już obecne wink Nie mogę
              się doczekać dnia w którym zobaczę swojego malucha, ale muszę
              jeszcze poczekać kilka miesięcy. Termin mam na 7 stycznia, więc
              jeszcze długie oczekiwanie przede mną. To moja pierwsza ciąża, po
              wielu miesiącach ciężkich prób. Odliczam dni ....
          • dzikarooza Re: Styczeń 2009 31.07.08, 16:48
            Bo czesciej bywamy tu:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=52512
    • agus2616 Re: Styczeń 2009 25.08.08, 05:00
      ja równiez mam termin na styczeń chociaż dokładnie nie wiem na którego
      • m.sylwusia Re: Styczeń 2009 25.08.08, 13:47
        Hej dlaczego nie znasz terminu? Lekarz Ci nie powiedział/
        • m.sylwusia Re: Styczeń 2009 25.08.08, 13:55
          Witam wszystkie styczniowe mamusie ja mam termin na 27 ale juz nie
          mogę sie doczekac kiedy wezmę swoje dzieciątko na ręce i przytule.
          Wyczówam juz ruchy w brzuszku, to takie słodkie bąbelkowanie. Az
          łezka sie kreci w oku. 10 wrzesnia ide do lekarza i pewnie USG
          pokaże płeć, oby tylko nie odwróciło sie tyłkiem jak ostatnio. Choc
          to tez cudowny widok. Pozdrawiam was goraco smile))
          • majcikg Re: Styczeń 2009 30.08.08, 11:54
            Hejka, ja też idę 10 na usg i też liczę, że młode się przyzna co ma
            między nózkami smile
            Napisz po usg co "wyszło" big_grin
            • kasiak025 Re: Styczeń 2009 04.09.08, 17:36
              Hej ja byłam ostatnio na usg i już miałam się dowiedzieć co będę
              miała a tu tak dzieciątko skrzyżowało nóżki że nic z tego nie wyszło
              ale 10 września ide na usg połówkowe i myślę że teraz się nie
              wywiniesmile A co do ruchów to jestem w 21 tyg i czuję lekkie
              puknięcia, cudne uczuciesmile pozdrawiam
              • kajdek4 Re: Styczeń 2009 04.09.08, 21:57
                Byłam dziś na usg i wiem , że będzie CHŁOPAK smile Jest cudowny. Jestem
                bardzo szczęśliwa bo wszystko jest dobrze. Nie wiemy jedynie
                doładnie czy z aortą jest wszystko ok, ponieważ mały tak się ułożył,
                że lekarz nie mógł dokładnie obejrzeć serduszka. Ale za 2 tyg.
                idziemy na poprawkowe usg i mam nadzieję,że tym razem pokaże nam
                wszystko smile
                • anniesz Re: Styczeń 2009 05.09.08, 17:55
                  Cześć dziewczyny! Dziś byłam na USG (20 tydzień) i dowiedziałam się,
                  że w moim świecie pojawi się dziewczynkasmilejesteśmy z mężem bardzo
                  szczęśliwi.Z małą jest wszystko w porządku, teraz zaczniemy
                  zastanawiać się nad imieniem dla naszej ślicznotki.pozdrawiam Was!
                  • wioluc75 Re: Styczeń 2009 06.09.08, 00:02
                    Witam wszystkie styczniowe mamusie, ja mam termin na 18.01., jest to moja duga
                    dzidzia, jeszcze nie wiem kto mieszka bo na usg idę 12.09, dzidziuś już nie źle
                    kopie od 3 tygodni. Pozdrawiam wszystkich smile
                    • dzikarooza Re: Styczeń 2009 11.09.08, 21:18
                      Hej, wreszcie ktos z takim samym terminemsmile)
                      Ja na polowkowe ide w poniedzialek.
                      Pozdrawiam.
                    • labondek Re: Styczeń 2009 16.09.08, 09:15
                      Witam, ja mam termin na 12 stycznia i to tez jest moja druga ciąża,
                      mam córeczkę i w brzuszku tez mieszka jeszcze jedna dziewczynkasmile
                      Pozdrawiam
                • kalici Re: Styczeń 2009 14.09.08, 17:00
                  Nasze maleństwo ma przyjść na świat 29.01, ale wiadomo że tak dokładnie to okaże
                  się w dniu porodu. Prawdopodobnie będzie Natalka, ale oboje z mężem podchodzimy
                  do tego z rezerwą. Jak się urodzi, dopiero będziemy pewni, to nasze pierwsze
                  potomstwo, pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamuśki
    • anniesz wyprawka:-) 11.09.08, 13:55
      Dziewczyny, czy może już zaczełyście kompletować wyprawkę? a może
      uważacie, że za wcześnie jeszcze. Ja muszę się przyznać,że nie
      mogłam się powstrzymać i dziś kupiłam 3 śliczniutkie pajacyki,
      sweterek i komplecik dla mojej córci: spodenki, bluzeczka i
      czapeczka.Postanowiłam sobie, że do końca listopada chce mieć już
      wszystko, łącznie z tym co dla dziecka i dla mnie.Póżniej nie będzie
      mi się chciało chodzić po sklepach z większym brzuszkiem, no i
      pogoda nie wiadomo jaka będzie,zresztą i teraz niebardzo się czuję
      (wymiotuje nadal,21tc )więc wolę po pomalutku już zacząć coś kupować
      niż potem wszystko hurtem. Napiszcie jak jest u Was. Pozdrawiam
      gorącowink
      • labondek Re: wyprawka:-) 16.09.08, 09:18
        Witam, ja mam ochotę aby już coś kupić, ale jeszcze się
        powstrzymuję, planuję że wpadnę w szał zakupów w listopanie i
        grudniu, no chyba że...smile
        • goska27711 Re: wyprawka:-) 16.09.08, 11:43
          Ja tez jeszcze się powstrzymuje,choć korci mnie strasznie.Oglądam sobie na
          allegro wózki,ciuszki...
          • labondek Re: wyprawka:-) 16.09.08, 13:46
            Mnie najbardziej korcą ubranka i zabawki, wózek mam po starszej
            córci (troche ubranek i zabawek tez mam, ale nie powstrzymam się
            przed zakupem nowych ciuszków) smile
    • malgosiek2 Re: Styczeń 2009 Wklejone przez moderatora 22.09.08, 23:01
      Styczeń
      ania0742 16.09.08, 13:47 Odpowiedz

      WITAM WSZYSTKICH. MAM TERMIN NA 4STYCZNIA I TO MOJA TRZECIA CIĄŻA A
      W BRZUSIU JEST DRUGI CHŁOPIEC. POZDRAWIAM WSZYSTKICH

      Re: Styczeń
      fabiankaa 16.09.08, 14:10 Odpowiedz

      gratuluje i polecam forum styczniowe
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=52512
      a wielkimi literami sie nie pisze - zle sie to czyta.

      wyłacz capslock, bo to niegrzeczne pisac wielkimi
      kamelia04.08.2007 16.09.08, 14:32 Odpowiedz literami.

      gratuluje drugiego chłopca, choc osobiscie wolałabym dziewczynke.

      kasiek751 17.09.08, 16:50 Odpowiedz

      Witaj Aniu!Ja też jestem styczniową "cężarówką",płci jeszcze nie
      znam,natomiast
      mam już 5-cioletniego syna.Pozdrawiam!

      Re: Styczeń
      kornelia1234 19.09.08, 07:52

      Odpowiedz ja też lestem w trzeciej ciąży i będę miała drugiego
      chłopaka
    • edyta-26 Re: Styczeń 2009 07.10.08, 10:02
      Witajcie, ja mam termin na 17 stycznia, i już zaczełam kupować - nie
      mogę się powstrzymać a poza tym z kasą będzie lżej... Kupiłam na
      alegro łóżeczko i wózek (używany więc nie ucieka gwar.)w bardzo
      dobrej cenie. Ubranka mam po synku ale coś nowego trzeba będzie
      dokupić - ale tej przyjemności to juz sobie nie odmówię i kupię w
      sklepie. Na większe zakupy typu kosmetyki, pieluchy ciuszki
      itp.planuje wyjazd w grudniu. A wy też juz zbieracie wyprawkę?
      • dodi_anuschka Wyprawka>>> Styczeń 2009 07.10.08, 23:01
        a ja mam na 20 styczeń i właśnie zastanawiam się czy już coś
        kupować.Narazie skończyliśmy pokoik dla dzidzi,teraz tylko mebeki i
        wyprawka.A co w ogóle rozumieć przez słowo "wyprawka"??
      • labondek Re: Styczeń 2009 09.10.08, 09:56
        Ja mam dużo rzeczy po córeczce, ale tez nie odmówię sobie
        przyjemniści i kupię coś nowego dla mojej drugiej córcismile
    • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 27.10.08, 18:09
      hej hej kobietki jak się czujecie? Ja ostatnio mam straszny nastrój :
      ( Wszystko mnie wkurza (szczególnie mążbig_grin )jestem zmęczona i wydaje
      mi się że jestem już wieki w tej ciąży (a to dopiero 31 tc się
      zaczął) ach... czyżby strach przed porodem mnie dopadł, czy to
      pogoda ? A jak wy sobie radzicie? Dodam że mam w domu małego urwisa
      (2 latka) który tez daje mi w kość smile
      • basik25 Re: Styczeń 2009 29.10.08, 07:47
        to chyba burza hormonów. Czasami tak jest, ze mogłabym wszystko robić, jestem
        zadowolona, a czasami coś mnie trafia. Nic tylko przetrwać do końca i będzie dobrze.
        • monika7895 Re: Styczeń 2009 29.10.08, 19:43
          hej dziewuszki jak to jest, bo ja mam termin wedlug om2stycznia a
          wedlug usg 24grudnia to kiedy jest wieksze prawdopodobienstwo
          urodzenia??wiem ze dziewczynki rodza sie szybciej a ja ma
          dziewuszkewinkpozdrowieniasmile
          • patysia00 Re: Styczeń 2009 29.10.08, 20:17
            a dlaczego dziewczynki rodzą się szybciej? To jakiś przesąd czy co??
            Bo ja też czekam na dziewczynkę. Termin mam na 9.01
            • monika7895 Re: Styczeń 2009 30.10.08, 07:43
              pierwsza corke urodzilam w 38tc,wszystkie moje znajome dziewczynki
              rodzily do 39tc,ja sama urodzilam sie w 37tcsmilea moja kuzynka
              urodzila chlopca w 42tc,moj ginko powiedzial mi ze dziewczynki sa
              bardziej niecierpliwe i dlatego rodza sie szybciej,sam ma dwie corki
              i obie urodzily sie szybciej niz w 40tc,nie wiem czy to przesad czy
              nie ale w calym moim otoczeniu dziewuszki rodza sie szybciejwinkno ja
              na to liczesmilepozdro
              • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 30.10.08, 22:00
                A to chyba różniesmileJedna koleżanka niedawno urodziła chłopca 2
                tygodnie po terminie (biedactwo) a druga na początku 38tc. Ja sama
                urodziłam pierwszego synka na początku 35tc -też mu było spieszno big_grin
                Teraz 2 chłopak (sami chłopcy w moim otoczeniu ostatnio!) mam
                nadzieję że przyjdzie na świat tak 38-39 tc - tak sobie planuje a on
                i tak zrobi co chce!smile
                • monika7895 Re: Styczeń 2009 30.10.08, 22:07
                  i tu masz racjesmiledzidzia zrobi i tak jak bedzie chcialasmile)przyjdzie
                  na swiat tak jak jej bedzie pasowac,wiem ze pomaga jak juz chcesz
                  urodzic!!duzo meza wykorzystywacsmile)ja napewno skorzystam z tego w 37
                  tcwink)pozdro
      • dodek69 Re: Styczeń 2009 06.11.08, 19:42
        Witam wszytski styczniówkismile)))Ja mam termin porodu na 13 stycznia smileObecnie
        jestem w 30 tyg.i zastanawiam sie ile wasze maleństwa ważąsmileMoje 1760g hehsmileBędę
        miała synkasmileA z nastrojem też rózniesmileLepiej czasmi żeby mi nikt nie stanał na
        drodze haahahsmile))a porodu juz zaczynam sie bac choć tak naprawde jjeszcze nie
        wiem co to znaczysmile)))Pozdrawiam wszytskie przyszłe mamusiesmile
      • pingwinek13 co tu tak cicho?:) 18.12.08, 16:54
        Hej hej kobietki żyjecie? Chyba ja taka zestresowana tylko bo termin
        na 3.01 jestem w połowie 38 tc i czekam czekam czekam... Byle w
        Święta w szpitalu nie wylądowaćsmile a jak Wy się kobietki trzymacie?
        Bo ja leniwa jestem jak diablismile Brzuszek twardnieje bardzo często i
        jakoś niezdarnie się poruszam wink Ach kiedy to będzie...
    • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 03.11.08, 12:04
      U mnie to chyba najgorzej teraz ze spaniem sad Ni cholery nie mogę
      się wyspać ciągle mi niewygodnie, duszno , ciężko ... Ach ... I jak
      tu się wyspać na zapas sad Pozdrawiam!
      • anniesz Re: Styczeń 2009 06.11.08, 19:52
        U mnie 29 tc a moja córeczka waży 1260gsmile jeśli chodzi o
        samopoczucie to jest niźle, czasami mam takie dni, że od rana do
        wieczora bym coś robiła, a to piorę, prasuję, robię zakupy,
        sprzątam, ale są takie dnia, że nic mi się nie chce, leżałabym albo
        spała cały czas. Zauważyłam też, że mam większy apetyt (przytyłam 10
        kg od początku ciąży), specjalnych zachcianek to nie mam, choć
        ostatnio to mogłabym na okrągło jeść dżem truskawkowy, właśnie zaraz
        na kolację będę robić truskawki ze śmietaną i cukremsmile dobrze że mam
        zapasy w zamrażalniku.Pozdrawiam!pa
        • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 11.11.08, 19:09
          oj dżem tuskawkowy też jest u mnie nr 1 smile Pokupowałam sobie
          większość rzeczy do szpitala tylko jeszcze jakieś pieluszki tetrowe
          by się przydały no i nie wiem co kupić do pępuszka dla maleństwa, a
          Wy co bierzecie? Czy to może juz jest w szpitalu? Pozdrawiam
          stycznióweczki!
          • dozi12 Re: Styczeń 2009 13.11.08, 11:57
            Witam!
            jestem tu pierwszy raz wiec witam serdecznie wszystkie przyszłe styczniowe mamy smile

            ja termin mam na 7 stycznia i właśnie zasiadłam do komputera w celu zrobienia
            listy na wyprawkę. Trochę mam dylematów co do niektórych rzeczy np. czy
            potrzebny jest np. śpiworek do spania taki z zaokrąglonym luźnym dołem? to moje
            pierwsze dziecko wiec kompletnie idę na żywioł smile najlepsze jest to ze nie wiem
            na jakie sie nastawić ubranka bo z tego co mówi lekarz dzidziuś będzie duży smile
            obecnie jestem w 31 tc. a mały Wojtuś ma już 2200...No i teraz pytanie, czy
            kupować na 56 czy od razu na 62...ze śpiochami czy pajacami nie ma problemu
            kupiłam już parę i w takim i takim rozmiarze ale np. kombinezonik....jaki
            kupujecie rozmiar 62 czy 68 żeby starczył na dłużej bo w końcu nasze maluchy
            bedą miały całą zimę przed sobą....
            a tak apropo to zastanawia mnie fakt spacerów zimą od kiedy mozna takiego malca
            zabieran na swieże powietrze w zimie...?
            pozdrawiam i wgłąbiam sie dalej w temat wyprawki smile a wy macie jakies rozterki
            co do wyprawek ?
            • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 13.11.08, 19:21
              hejka! oj to dużą dzidzię będziesz miała smile Z rozmiarów to skłoniła
              bym się na te większe tak samo kombinezon. Dzieciaczki w pierwszych
              3 miesiącach strasznie szybko rosną a zima rzeczywiście cała przed
              namismile A co do spacerów to w zime ( jeśli dziecko donoszone i
              zdrowe ) to tak 3 tygodnie powinno mieć na pierwszy spacer
              oczywiście jeśli nie ma zamieci big_grin A tak po 2 tygodniach można np na
              15 minut na balkon wystawić wózek z ubranym maleństwem, albo przy
              otwartym oknie w pokoju.Tak przynajmiej myślęwink Ach te nasze maluchy
              na sama zimę przyjdą na świat - ale przynajmniej zahartowane będą big_grin
              Pozdrawiam
              • agus2616 Re: Styczeń 2009 19.11.08, 10:19
                hej,moja dzidzia w 31 tygodniu ważyla 1800g,mam wiekszosc rzeczy kupionych w
                roz.56,mam nadzieje,ze beda dobre.ale za duzo tez nie kupowalam.wiadomo,ze kazdy
                jak przyjdzie to pewnie cos przyniesie.mam tez ostatnio straszny problem ze
                zgaga,normalnie az spac nie moge.no i martwie sie,ze mala cos sie malo rusza,ale
                pewnie nie ma juz miejsca za duzosmile pozdrawiam stycznióweczki
                • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 19.11.08, 17:57
                  pod koniec ciąży dzidzie zawsze mniej się ruszaja także się nie
                  martw ale trzymaj rękę na pulsie w razie gdyby ruchów było naprawdę
                  dużo mniej lub wcale, u mnie też mniej się rusza bardziej rozpycha
                  brzuchsmilePozdrawiam!
                  • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 22.11.08, 11:15
                    Czesć wszystkim styczniówkom Ja mam termin na 25 stycznia co do
                    wyprawki to zostalo mi jeszcze parę drobiazgów i chciałabym je
                    uzupelnić juz niedługo. Zastanawiam sie nad skafanderkiem i myśle ze
                    zdecyduję sie na rozmiar 68 bo faktycznie cała zima przed nami. Jak
                    myślicie jaki bedzie lepszy taki ala śpiworek, zaokrąglony na dole,
                    czy z nogawkami ??? Osobiscie bardziej podobają mi sie te
                    śpiworkowate. Pozdrawiam wszystkie styczniowe mamusie.
                    • zuzia18 Re: Styczeń 2009 25.11.08, 14:38
                      Witam! Ja mam termin na 20 stycznia. Wyprawkę odziedziczyliśmy po
                      dzieciach siostry, ale na wyjscie ze szpitala kupiłam koszulkę,
                      kaftanik i spiochy na 62cm i polarowy kombinezon na 68cm. Planuję
                      zakup spiworka ortalionowego na 74 cm - tak żeby mały dochodził w
                      nim do wiosny. W sumie to dziecku które jeszcze nie siedzi jest
                      chyba wygodnie w spiworku niż w pajacu, a na pewno wygodniej jest go
                      ubrać. Co do rozmiarów to chłopcy mojej siostry (jeden 3,3 kg drugi
                      3,5kg) bardzo krótko chodzili w rzeczach na 56cm, więc w tym
                      rozmiarze nic nie kupuję.
                      • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 26.11.08, 15:54
                        Ja równierz poszłam po radach znajomych i praktycznie całą wyprawkę
                        kupilam w rozmiarze 62. Zastanawiam sie jeszcze co przygotować z
                        ubranek na wyjście. Napewno kupię kombinezon - śpiworek. Termin mam
                        na 25 stycznia? Doradźcie coś.
                        • zuzia18 Re: Styczeń 2009 27.11.08, 09:38
                          Ja na wyjście mam koszulkę, kaftan i śpiochy, polarkowy kombinezon,
                          dwie czapki - cienką bawełnianą i cieplejszą. Becik w który zapakuje
                          się małego, potem w koc i gondolę od wózka. Mam nadzieję że ze w
                          trakcie przenoszenia ze szpitala do samochodu, a potem z samochodu
                          do domu nie zdąży zmarznąć w tym wszystkim. I tyle. Najważniejsze to
                          chyba żeby dziecka nie narażać na długie i bezposrednie działanie
                          zimnego powietrza.
                          • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 01.12.08, 10:56
                            Kupiłam polarkowy śpiworek dla dziecka i na wyjście wełniany
                            komplecik który założę na śpiochy i koszulkę. Ciepły kocyk, dwie
                            czapy i do domu... już nie moge sie doczekać bo mój brzuchal jest
                            juz bardzo duży i nie radzę sobie ze wszystkim i zaraz się
                            denerwuję. Wczoraj pojechaliśmy z męzem kupic buty... oj ciężko mi
                            było.
                            • zuzia18 Re: Styczeń 2009 01.12.08, 12:44
                              smile Ja też mam problem z zakładaniem butów, chociaż kupiłam na zimę
                              specjalnie luźne botki na płaskim spodzie. nawet po dwa suwaki mają,
                              żeby łatwiej było je zapiąć. Zazwyczaj zapina mi je mąż oczywiscie o
                              ile jest pod ręką wink, co mnie trochę peszy wink)
                              • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 01.12.08, 15:43
                                zuzia18 a macie juz imię wybrane dla dzidzi? Tez bedziesz miała
                                synka tak jak ja. W srode idę do lekarza ciekawa jestem jak wyjdą mi
                                wyniki. Czy znowu będę brała te globułki przeciwgrzybiczne. Okropne
                                są.
                                • zuzia18 Imię ... 02.12.08, 09:52
                                  Imienia jeszcze nie mamy. Podobają nam się raczej tradycyjne. Mi
                                  podoba się np. Antoś, ale Antonii już niespecjalnie. Podoba mi się
                                  też Szymon, ale mężowi niekoniecznie. Wczoraj usłyszeliśmy gdzieś
                                  imię Maciej - i stwierdziliśmy, ze dla nas obojga jest do
                                  przyjęcia wink))). Więc sama widzisz, kwestia jak najbardziej
                                  otwarta. smile Jest jeszcze trochę czasu bo termin mamy na 20.01. A jak
                                  u Was z imieniem?
                                  • basik25 Re: Imię ... 07.12.08, 11:01
                                    Ja bym chciała Jagodę lub Antosie, to dla dziewczynki.
                                    Z USG wychodzi, ze dziewczynka, ale jakby by chłopczyk to chyba Ignacy, Ignaś.
      • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 01.12.08, 19:22
        Dziweczyny a do porodu to bierzecie jaką koszulę nocną czy dłuższy t-
        shirt? Mam juz stresa bo w tym miesiącu mogę urodzić termin na
        3.01.09 także może nawet przed świętamismile A odczuwam już jakieś
        skurczesad
        • zuzia18 Koszule 02.12.08, 09:58
          Ja mam trzy koszule. Na razie. Dwie dłuzsze, jedną krótszą. Też się
          zastanawiam na t-shirtem, ale nie wiem kiedy się go zakłada? Na sali
          porodowej, czy wcześniej. Czasami dziewczyny przed porodem chodzą po
          korytarzu, to w tym podkoszulku mam chodzić, szlafrok mam krótki i
          nie wiem czy się teraz na mnie dopnie - to jak ja będę w takiej
          kusej podkoszulce wyglądać? Może trzeba wziąć ten t-shirt na wszelki
          wyp. i jak będzie można to założyć.
      • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 01.12.08, 19:23
        najlepiej to by sobie jakieś pasemka strzeliła do porodu tak mnie
        korci big_grin Chociaż coś by ładnie wyglądało smile heh
        • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 03.12.08, 12:08
          U nas tez kiepsko z imieniem. Mamy fazy jednego dnia wałkujemy ostro
          imiona a przez następnych kilka cisza. I nie mamy żadnego
          konkretnego. Najdłuzej utrzymywał sie Jakub ale ... zbyt popularne i
          często nadawane imie. A co do koszul to mam 3. W tym jedną do
          porodu. Jest prawie do kolan. Szlafrok tez tej długości wiec chyba
          będzie dobrze.
          • dozi12 Re: Styczeń 2009 03.12.08, 16:20
            Co do koszul to mam dwie, ale na szkole rodzenia podpowiadają ze trzy będą jak
            znalazł, wiec jeszcze dokupię jedną. T-shirt raczej odpada bo nie uśmiecha mi
            się wszędzie paradować z prawie pupa na wierzchu wink a tak koszula do kolana
            załatwia sprawę.
            Wracam jeszcze do problemu z kombinezonem... jak kupujecie te zaokrąglone
            śpiworkowate to z tym przcieciem na pasy w foteliku?

            Co do imienia ...smile ja na poczatku okło 5 miesiaca obstawałam przy Leonie. I
            długo mówiłam Leoś.. niestety maż sie nie ugioł bo jemu sie nie podobało to imie
            i teraz juz wszyscy mowimy do małego Wojtuś . Czasami mnie najdzie wątpliwość,
            ale mamy w zanadrzu jeszcze Cyryla i Antosia. Antoni też do mnie nie przemawia
            wiec to jest trudna decyzja sad Mysle ze zostanie Wojtuś - w brew pozorom bardzo
            mało popularne imię teraz.
            pozdrawiam
            • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 04.12.08, 14:11
              Ja kupiłam polarowy kombinezon i nie ma on rozcięcia na pasy
              natomiast jesli planujesz kupic z ortalionu to raczej wszystkie
              maja.
            • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 04.12.08, 14:12
              co do kombinezonu to mi bardziej odpowiada taki z nóżkami osobnosmile
              jest chyba praktyczniejszy w foteliku i taki też mam. Ale wiem ze
              dużo mama deklaruje te śpiworkowatesmile Z tym t-shirtem to macie racje
              z gołą d..pą to nie za bardzo latać (choć pewnie wszystko jedno mi
              wtedy będzie ) Ja mam jeszcz piżame ze spodniami myślicie że będzie
              jakiś problem jak ją założe po porodzie (wygodniej mi w spodniach
              niż w koszuliniesmile)
              • zuzia18 Re: Styczeń 2009 04.12.08, 14:56
                Ja tez mam chęc wziąć piżamę, ale po porodzie to chyba nie przyda
                się ona za bardzo. Wskazane jest wietrzenie krocza żeby się lepiej
                goiło. Są takie specjalne majtki z siateczki, poporodowe - podobno
                bardziej przewiewne od zwykłych i te są zalecane.
                • anniesz Re: Styczeń 2009 04.12.08, 17:45
                  Jeśli chodzi o piżamę to położna ze szkoły rodzenia do której chodzę
                  powiedziała, że można mieć tylko koszulę ze względu na częste
                  badania, które są wykonywane(po prostu jest wygodnie, myk do góry i
                  już). Co do majtek to można używć tylko jednorazowych (a do nich
                  podkłady poporodowe-duże, podpaski nie zdają egzaminu)i tylko przy
                  chodzeniu, jeśli będziemy leżeć w łóżku to bez majtek ze względu na
                  szybsze gojenie się krocza, jak to już zuzia18 napisała.
                  Dziś oglądałam łóżeczka dla córeczki i materace, nie wiedziałam, że
                  jest aż tyle różnych materacy: piankowe, gryczane, gryczano-
                  kokosowe...itp a ceny od 19zł do 100zł, jak sprzedawczyni zaczęła mi
                  o nich opowiadać to aż w głowie zaczęło mi się kręcić, i bądź
                  człowieku mądry i wybierz, który jest najlepszy...ech.a może wy
                  dziewczyny macie już jakieś kupione, sprawdzone? Pozdrawiamsmile
        • basik25 Re: Styczeń 2009 07.12.08, 10:51
          Najbardziej przydadzą się koszule.
          Ja pamiętam, że nosiłam majteczki z tymi wkładami, a zdejmowało się tylko, jak
          była wizyta lekarzy. Bo utrzymuj tu "pieluchę" bez majtek.
          Ale trzeba często wietrzyć krocze, szybciej się wtedy goi.
    • dziubunia1987 Re: Styczeń 2009 10.12.08, 10:59
      czesc laseczki ja mam termin na 11 styczen i juz powoli sie zaczynam bac:]
      • pierwiastka84 Re: Styczeń 2009 10.12.08, 12:46
        Ja mam termin na 9 stycznia, ale skoro juz wiem ze i tak mnie to nie
        ominie, to wolalabym juz miec to za sobą. Jednym slowem: nie moge
        sie juz doczekac. Wszystko dla maluszka juz czeka (co do materacyka
        to wybralismy gryczano-kokosowy, ale nie wiem czy najlepszy). A ja
        torby do szpitala jeszcze nie pakuje - bo nie chce zapeszac.. Mam
        wrazenie ze jak sie juz spakuje to dzidzius nie urodzi sie przed
        terminem.. Co do koszuli to biorę obojętnie jaką, bo do porodu i tak
        zaloze raczej szpitalną, tak doradza mi polozna ze szkoly rodzenia i
        siostra, ktora rodzila wlasnie miesiac temusmile
        • xaxa1974 Re: Styczeń 2009 10.12.08, 16:54
          Witajcie smilepo raz pierwszy. Ja mam termin na 3 stycznia - wszystko
          gotowe i ... czekam smile To moje drugie dziecko ale pierwsze ma
          już ... 15 lat więc to tak jakbym miała pierwsze, hi,hi. Teraz to
          dziewczynka - pierwszego mam Syna więc moja Mała będzie miała prawie
          dwóch "tatusiów" - bo obaj (i Tata i Brat) na Nią czekają smile Mam do
          Was pytanie - nie znalazłam tego wątku na forum - czy decydujecie
          się rodzic same czy z Tatusiami? Ja syna rodziłam sama ale teraz
          szykujemy się do rodzinnego choć nie wiem jakie to są potem
          przeżycia mężczyzny - czy to zniesie?? smile)
          • zuzia18 poród rodzinny 11.12.08, 09:39
            Najważniejsze jest czy twój mąż tego chce, tak sam z siebie. Jeżeli
            tak to chyba nie będzie problemu. Mój nie przejawiał entuzjazmu na
            taki pomysł od samego poczatku. We wrześniu, jego znajomy rodził z
            żoną i powiedział mu, że drugi raz na takie coś by się nie
            zdecydował - pewnie i jakimis szczegółami go poczęstował, ale tego
            mąż mi nie powtórzył wink. Mój więc oświadczył, że on by wolał czekać
            za drzwiami, czyli blisko, ale nie bezpośrednio przy wink. Wobec
            powyższego porodu rodzinnego nie przewidujemy, aczkolwiek w
            ostatniej chwili może mu się odmienić. Ale wracając do twojego pyt.
            xaxa - najważniejsze czy twój mąż sam tego chce, czy nie ulega
            presji, twojej, otoczenia. Jeżeli sam chce - to chyba jest już na
            tyle dorosły żeby wiedzieć czego się spodziewać i gotów jest
            bohatersko wszystko znieść wink tj. może np. nieprzyjemne widoki, bo
            resztę to Ty będziesz znosić smile))))
            • pingwinek13 Re: poród rodzinny 11.12.08, 09:54
              Zuzia18 mój mąż tak samo do tego podchodzi ja nie naciskam bo i po
              co? Zgadzam się z Tobą jeśli mąż sam z siebie chce to jak
              najbardziej jeśli nie to błagam nie zmuszajcie biedakówwink Mój to
              pewnie na korytarzu będzie ledwo się trzymał big_grin
              • xaxa1974 Re: poród rodzinny 11.12.08, 17:07
                Dziękuję za Wasze opinie smile Mój sam tego chce i twierdzi że dzielnie
                to zniesie - nie wiem tylko jak będzie FAKTYCZNIE!(?) Chodzimy razem
                do szkoły rodzenia i póki co cierpliwie i dzielnie znosi wszystkie
                nauki: nawet te informacje o wypróżnianiu przy porodzie, pękaniu czy
                nacinaniu krocza itp. smile Poza tym położna mówi, że ważne jest gdy
                ktoś tylko jest przy Tobie, choćby trzymał za rękę (nie oglądając
                tego wszystkiego) i mówił jaka jesteś dzielna. Ponieważ przy
                pierwszym porodzie byłam sama - i wiem jak jest kiepsko sad - tym
                razem się zdecyduję na wspólne rodzenie. Niech Oni też przynajmniej
                werbalnie sie dowiedzą jakie to trudne urodzić dziecko smile) dam Wam
                znać jak się już rozsypię wink - opiszę nasze wspólne wrażenia.
                Trzymajcie się cieplutko!
                • zuzia18 Re: poród rodzinny 12.12.08, 10:46
                  czekam niecierpliwie na Twoją relację xaxa - ja mam termin na 20.01 -
                  więc powinnam jeszcze ją odczytać przed wink
    • pingwinek13 co tu tak cicho?:) 18.12.08, 16:57
      Hej hej kobietki żyjecie? Chyba ja taka zestresowana tylko bo termin
      na 3.01 jestem w połowie 38 tc i czekam czekam czekam... Byle w
      Święta w szpitalu nie wylądować a jak Wy się kobietki trzymacie?
      Bo ja leniwa jestem jak diabli Brzuszek twardnieje bardzo często i
      jakoś niezdarnie się poruszam Ach kiedy to będzie...
      • monika7895 Re: co tu tak cicho?:) 18.12.08, 19:06
        hej pingwinkusmileco slychac u ciebie?widze,ze masz termin dokladnie
        tak jak u mnie wg om,a wg usg mam 24 grudnia wiec u mnie tez duza
        nie wiadomasmilena ostatniej wizycie lekarz powiedzial mi,ze raczej
        urodze szybciej niz w styczniu,ale cos nic sie nie rusza...brzuch mi
        twardnieje co raz czesciejsmilei tez czekam,czekam..pozdrowienia
        • pingwinek13 Re: co tu tak cicho?:) 19.12.08, 09:24
          ach dzisiaj miałam straszną noc -ostra biegunka i wymiotysad Dziś też
          nie czuje się dobrze. Niewiem co o tym wszystkim myśleć czy to już
          czy nie...skurczów braksmile
          • monika7895 Re: co tu tak cicho?:) 19.12.08, 10:47
            oj to moze cos zjadlas nie takiego??jak nie ma skurczow to chyba
            raczej nie to cryingja tez co noc mysle,ze zaczynam rodzic,a tu
            przecodzi...i rano jestem rozczarowanasad(pozdrawiam
            • pingwinek13 Re: co tu tak cicho?:) 19.12.08, 15:22
              jadłam to co mój 2 latek a on zdrów jak rybasmilePoczekamy zobaczymy...
              Jest lepiej ale nie rewelacyjnie. Dzidzka porusza się jak zawsze a
              wizyta u gina w poniedziałeksmile Zobaczymy jak weekend zleci. A swoją
              drogą to choinkę chyba już ustroję bo jak jednak pojadę do tego
              szpitala to moje chłopaki sobie nie poradząwink
              • anniesz Re: co tu tak cicho?:) 19.12.08, 16:54
                Hej dziewczyny! U mnie końcówka 35tc, dziś miałam wizytę u gin na
                której dowiedziałam się, że wszystko jest OK, szyjka zamknięta, gdy
                stanęłam na wadze okazało się, że przytyłam już 16 kg od początku
                ciąży, następna wizyta 5 stycznia, mam liczyć sobie ruchy dziecka od
                godz.8 do godz.13, ma być ich 10.Dodatkowo jestem przeziębiona, z
                nosa cały czas mi leci, trochę kaszlę i głowa mnie boli.Muszę
                siedzieć w domu i się kurować.Pozdrawiam Was gorącosmile pa
                • monika7895 Re: co tu tak cicho?:) 19.12.08, 17:10
                  To woda z miodzikiem i cytrynka dobrze Ci zrobicwinki do lozka winkdobra
                  ksiazka,albo fajny film od razu lepiej sie zrobi winkpozdrawiam i
                  wracajcie do zdrowiawink
                  • sylwik-0 Re: co tu tak cicho?:) 20.12.08, 16:03
                    Hej dziewczyny długo mnie tu nie było ale kmputer nam nawalił i nie
                    mam zbytnio dostępu do neta. Jestem wźściekła z tego powodu.... ale
                    cóż. Ja konczę własnie 34 tydzien, brakuje mi już skóry na brzuchu,
                    a mój mały wiercipiętek coraz częściej ma ochotę kręcić piruety.
                    Cały brzuchal mi faluje. Nie mam już siły sie przemieszczać i zła
                    jestem bo nie jadam wogóle słodyczy a tyję z tygodnia na tydzień
                    coraz więcej. Jestem juz załamana. Pozdrawiam was wszystkie gorąco.
                    • monika7895 Re: co tu tak cicho?:) 21.12.08, 15:28
                      hej dziewuszkismileno ja to mam juz tak dosycsadz dnia na dzien czuje
                      sie co raz gorzejsadale tak sobie mysle ze to moze juz przed
                      porodem,mam takie zle samopoczucie?juz sie ludze ze naprawde
                      niedlugo urodze,to jest takie moje swiatecze zyczeniesmilebo jak
                      mysle,ze mialabym jeszcze z 2tyg.chodzic to mi sie odechciewa
                      wszystkiego ,a jak tam u was?
                      • basik25 Re: co tu tak cicho?:) 21.12.08, 17:55
                        a ja jeszcze miesiąc muszę, a czuje się podobnie jak Ty. Najbardziej dokucza mi
                        kręgosłup. Ale pocieszam się, ze to końcówka. Termin mam na 23 stycznia
                        • monika7895 Re: co tu tak cicho?:) 21.12.08, 18:50
                          Wiesz u mnie to byly takie zrywy miesiac przed terminem,jeden dzien
                          czulam sie super,latalam jak motorem, a drugi fatalnysadAle trzeba
                          przyznac ,ze koncowka u mnie jest nieciekawacryingnaprawde wierze w
                          to,ze niedlugo urodzesmilepozdrawiam
                          • pingwinek13 Re: co tu tak cicho?:) 22.12.08, 10:33
                            ja to juz codziennie rodzęsmile Juz myślę że chyba się coś zaczyna a tu
                            d...!Pierwsze dziecko urodziłam na początku 35 tc a drugie maleństwo
                            się nie spieszy (początek 39 tc) Dziś mam wizytę u gina i jestem
                            ciekawa co powie. Muszę się go spytać "czy ja wogóle urodzę?" bo
                            czasami myślę że już tak zostaniesad a tak wogóle to choinka już
                            ubrana gorzej z resztą wink na szczęście mamy zaproszenia do rodzinki -
                            i dobrze! Juz nie mówię o tym że mój dwulatek mnie strasznie
                            irytuje i mam wyrzuty sumienia że jestem dla niego niedobra sad A mąż
                            szkoda gadać - wszystko robi źle i mnie drażni na każdym kroku-czuje
                            się jak czarownica. Juz chce mieć to za sobą!!!
                            • monika7895 Re: co tu tak cicho?:) 22.12.08, 11:24
                              Widze,ze nastroj to tak jak u mnie ,mi sie wydaje,ze juz nigdy nie
                              urodze i bede chodzic w tej ciazy do konca zycia..hahaha Mnie juz
                              tez wszystko denerwuje i czuje sie juz taka gruuuba,ze szoksadjuz mi
                              wszystko jedno moge nawet w Wigile urodzic,byle miec to juz za sobawink
                              pozdrawiam
                              • zuzia18 wróciłam z patologii ciąży :) Witam 23.12.08, 12:36
                                Tydzień temu poszłam na wizytę i moja pani dr stwierdziła, że mały
                                za szybko chce się wydostać z brzucha. Miałam twardy brzuch skurcze
                                (myśłałam że to są te przepowiadające) i rozwarcia, a to był 34 tc.
                                Dała mi skierowanie do szpitala, dostałam leki rozkurczowe,
                                zalecenie: leżeć i po tygodniu do domu. Teraz leżę i czekaM smile.
                                Pozdrawiam.
                                • pingwinek13 Re: wróciłam z patologii ciąży :) Witam 24.12.08, 09:51
                                  Ja też byłam w szpitalu na 2 dni bo lekarz stwierdził że dzidzia za
                                  mało przybiera ostatniosad W szpitalu stwierdzili że waga jeszcze w
                                  granicach normy ma około 2700g a jestem na początku 39 tcsad Ach same
                                  problemu... przez to wszystko jestem nerwowa i nawet mnie Święta nie
                                  cieszą. Chciałam wytrzymać do stycznia ale teraz to mogę nawet dziś
                                  urodzić juz ni wszytko jedno byle było po wszystkim i dzidzia była
                                  zdrowa bo juz mam czarne myśli. Dziewczyny a chodzicie na ktg ?
                                  Jeśli tak to jak często i czy bez skierowania od gina też zrobią? Ja
                                  mam chodzić co 3 dni i skierowania nie mam bo mój gin musiał
                                  wyjechać i mam wizyte dopiero 5.stycznia jak nie urodzę do tej pory.
                            • turkaweczka24 Re: co tu tak cicho?:) 23.12.08, 14:50
                              Witam przyszłe mamusie,umie początek 37 tyg. Pierwsze dziecko
                              urodzilam dwa tyg po terminie i czułam sie niezle podczas tamtej
                              ciazy,teraz umieram z bólusad Pachwina tak mnie boli czasami piecze
                              niemoge sie w nocy z boku na bok przekrecic mam tez skurcze
                              przepowiadajace.Mój facet sie zemnie śmieje ze chodze jak stara
                              babciasmile)Przygotowałam juz wyprawke do szpitala bo myśle ze wkrótce
                              się posypie i nie dotrwam do 14 stycznia. Pozdrawiam wszystkich
                              • anniesz do basik25 23.12.08, 16:08
                                Hej! Ja też mam termin na 23 stycznia, a więc od dziś za równy
                                miesiącsmile już nie mogę się doczekać, jejku całe moje życie się
                                zmieni. Ciekawa jestem, ktora z nas będzie pierwszasmile pozdrawiam
                                świątecznie!
                                • basik25 Re: do basik25 25.12.08, 11:11
                                  ja też nie mogę sie juz doczekać, jestem strasznie zmęczona, bo w nocy często
                                  chodzę do WC. pierwsze dziecko urodziłam tydzień po terminie, także teraz też
                                  może być podobnie. Ale na szczęście bliżej niz dalej. Pozdrawiam i czekajmy.
      • dozi12 chyba sie zaczyna :) 27.12.08, 23:55
        witam!! jak się trzymacie dziewczyny?
        u mnie termin na 8 stycznia a dziś w nocy zaczęłam podmakać wink ale nie
        gwałtownie tylko co jakiś czas...nawet nie panikowałam postanowiłam poczekać jak
        się to rozwinie...i po południu odszedł mi czop śluzowy + jakieś wycieki smile
        zadzwoniłam do lekarza nie kazał przyjeżdżać tylko obserwować .........
        aha zaznaczę ze nie mam żadnych skurczów. No wiec czekam...ciekawe jak długo
        przyjdzie mi czekać...oby maluch posiedział chociaż do 1 stycznia bo wtedy będę
        na niewłaściwym forum wink
        • pingwinek13 Re: chyba sie zaczyna :) 28.12.08, 10:05
          Dozi12 koniecznie daj znać czy to już! Trzymam kciuki i trochę
          zazdroszczęwink U mnie nic a termin na 3.01wink Pozdrawiam!
          • monika7895 Re: chyba sie zaczyna :) 28.12.08, 16:48
            hej dziewczynkismilejak po swietach?jak tam obzarstwo w swieta?ja
            przechodzilam termin z usg,i czekam teraz do 3 stycznia termin z om
            a tak liczylam,ze urodze szybciej,bylam pewna,bo pierwsza corke
            urodzilam 38tyg,a teraz nicsadjuz tak sie czuje,ze sie wcale nie
            czuje,nie pomaga ani sprzatanie,ani sex,pozostaje tylko czekac sad
            pozdrawiam wszystkie stycznioweczki
            • anniesz Re: chyba sie zaczyna :) 28.12.08, 19:13
              Witam!! Ja po Świętach ledwo się poruszamsmile czuję, że kilo a może i
              więcej mi przybyło, ale co tam, kto by liczył kalorie w ciążysmile
              Najgorsze dla mnie jest to wstawanie w nocy do łazienki, potem jest
              mi trudno zasnąć co skutkuje tym, że w dzień ucinam sobie małe
              drzemkismile Ja także czekam już z utęsknieniem na termin porodu,
              pozdrawiam!!
              • kaj-kaja Re: chyba sie zaczyna :) 30.12.08, 23:16
                Hej! U mnie dokładnie to samo, a do 19.01 jeszcze tak daleko... Może
                po balu sylwestrowym coś się ruszywink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja