Styczeń 2009

    • pingwinek13 Urodziłam!!! 31.12.08, 22:16
      A jednak grudzieńsmile Mój synek zdecydował sie przyjść n świat 28.12
      parę minut przed północą. Poród był bolesny ale szybkismile Jesteśmy
      już w domku zdrowi i cali ale zmęczeni, sylwester sobie darujemy w
      tym rokusmile Ale Wam kochane życzę wszystkiego dobrego w nowym roku i
      lekkich szybkich porodów. Ale przede wszystkim zdrowych, silnych
      maluszkówsmile!
      • dodek69 Re: Urodziłam!!! 01.01.09, 00:32
        Pingwinek13 gratulujęsmileżyczę Ci duzo zdrowia sił i cierpliwoścismile)))I dużo załusków przesyłam Tobie i Twojemu synkowismile))JA mam termin na 13 stycznia i nadal czekam smileMiałam nadzieje ze urodzę dzisiaj czyli w sylwestra czyli w urodzinki tatusia mojego synkasmileAle nicsmileWszystkiego najlepszego dla Ciebie i wszytskich stycznióweksmile
        • monika7895 Re: Urodziłam!!! 01.01.09, 15:12
          Pingwinek13 Wielkie gratulacjesmilesmilezdrowego synka i szybkiego porodusmile
          baaaardzo zazdroszesmileja tancowalam w Sylwestra i nicsaddalej sie
          kulamsadTrzymajcie sie,sciskam cieplosmile
          • anniesz Re: Urodziłam!!! 01.01.09, 19:18
            Ja również przesyłam serdeczne gratulacje!!!
            • agus2616 Re: Urodziłam!!! 01.01.09, 20:33
              przylączam sie do gratulacji,a sama nadal czekam.choc juz od 6 mca mam
              niewielkie rozwarcie i wg mojego gin miala lezec juz od poczatku grudnia,bo
              glowka juz bardzo nisko.a tu nic.czasami boli mnie brzuch i to wszystko,ale
              szczerze to nie spieszy mi sie do szpitala.pozdrawiam styczniowkismile)
      • basik25 Re: Urodziłam!!! 01.01.09, 21:44
        i tak powoli wszystkie sie wykruszymy. Gratuluje i zazdroszczę szybkiego porodu.
      • kaj-kaja Re: Urodziłam!!! 02.01.09, 14:58
        Ja również serdecznie gratuluję synka. Zyczę szybkiego powrotu do
        formy, i samych szczęśliwych chwilsmile A jak Maleństwu na imię?
        • pingwinek13 Re: Urodziłam!!! 02.01.09, 20:44
          Synek ma na imię Marcel i jest strasznie kochany, moge na niego
          patrzeć godzinami. To niesamowite dziewczyny jak bardzo można
          pokochać taka osóbkę, nawet najtrudniejszy poród nie zmniejsza tej
          miłości!
          • monika7895 Re: Urodziłam!!! 03.01.09, 10:23
            Sliczne imiesmilea z tym sie zgadzam,ze kazdy porod nawet
            najtrudniejszy dziecko wynagrodzi Ci wszystkosmile)ja juz mam taka
            depresje,ze nic mi sie nie chce,zaczelam wlasnie 41tydzien i jestem
            zalamana cryingsadbo nic sie nie chce ruszyc,a mialam urodzic tak szybko
            jak lekaz powiedzialsada jak u was..
            • agus2616 Re: 03.01.09, 13:10
              ja tez mialam urodzic juz na poczatku grudnia/wg mojego gin/bo dziecko jest
              bardzo nisko,a tu co-nic.chociaz do terminu jeszcze tydzien.a myslalam,ze na
              swieta juz bedzie mala z nami,ale z drugiej strony dobrze sie stalo,bo tak rok
              do tylu by miala.pozdrawiam wszystkie oczekujace mamusiesmiledamy radesmile)
              • monika7895 Re: 03.01.09, 22:08
                Od polowy grudnia czekalam na porod jak na zbawienie,wozilam torbe
                do szpitala w aucie,i kladlam sie spac co wieczor z mysla ,ze dzis
                napewno urodzesmilea teraz styczen zaczelam 41tc i torbe wnioslam do
                domu i stracilam juz nadzieje,ze w najblizszym czasie urodzecryingklade
                sie spac i wiem ,ze rano obudze sie w domusada jak u was??czuje sie
                tak jakbym miala cale zycie chodzic w tej ciazy..
                • olik128 Re: 04.01.09, 19:32
                  Witajcie! Ja termin miałam na 7 stycznia, urodziłam 1.01 2009 r.
                  synka.
                  • kaj-kaja Re: 04.01.09, 20:19
                    To nasze pierwsze Styczniowe Dziecko! Serdecznie gratuluję
                    synka, i trochę zazdroszczę porodu przed terminemsmile
                    • monika7895 Re: 05.01.09, 10:29
                      Wielkie gratulacjewink..ale masz fajnie,a ja juz po drugim terminie i
                      nicsadchyba wywolywany bede musial miecsad
                      • sylwik-0 Re: 09.01.09, 12:51
                        Ja równiez serdecznie gratuluję. Ja mam termin na 27 stycznia choc
                        mój lekarz jakis czas temu twierdził ze jak donoszę do 38 tygodnia
                        to bedzie szczęsliwy. Otóz zaczęłam 38 tydzień i nic. Ale nie
                        chciałabym przenosić bo juz tak cięzko. Wszystko naszykowane i
                        gotowe na przyjście maleństwa. Co do skurczy to nie wiem czy je mam
                        bo to moja pierwsza ciąża... opiszcie jak one są odczuwalne.
                        • monika7895 Re: 09.01.09, 13:06
                          ja skurcze odczuwam tak:w dole brzucha jakby bol
                          miesiaczkowy,jajniki jakby mnie bolaly,procz tego brzusio mi sie
                          napina,twardnieje strasznie,nie moge sie ruszyc wtedy i do tego
                          skurcze macicy to jest uczucie jakby cos w srodku mi sie kurczylo i
                          rozciagalo..dodam ,ze te skurcze to mam juz z 2 miesiace tylko teraz
                          przy koncowce to dluzej i czesciej pozdrawiamsmile
                          • sylwik-0 Re: 10.01.09, 17:18
                            Ja odczuwam w kroczu taki ból jakby mnie ktoś prądem poraził jedno
                            wielkie kłucie.... A brzuch też mi sie napina i twardnieje ale nie
                            idzie to w parze jedno z drugim.
    • wioluc75 Re: Styczeń 2009 13.01.09, 23:00
      Witam, córeczka jest już z nami, termin miałam na 18.01, Ola urodziła się 05.01
      pozdrawiam
      • monika7895 Re: Styczeń 2009 14.01.09, 10:16
        to gratulacjewinkja tez nareszcie moge sie pochwalic,juz malenstwo
        jest z nami,11-ego o 16-50 wyklula sie moja coreczka,maly klops
        4,5kilosmile2tyg,po terminie z usg,dalam rade urodzic bez wywolywania
        silami natury i jestem suuuuuuuuuuuuuper szczesliwia trzymajcie sie
        stycznoweczki i powodzeniasmilesmile
        • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 14.01.09, 12:36
          Super!!! Gratuluję!!! Kurcze jak ja wam zazdroszczę ja mam jeszcze
          dwa tygodnie do terminu według OM czyli 27 stycznia, a póki co 15.01
          mam wizyte u lekarza i Usg. Bardzo jestem ciekawa co i jak. A wy
          świeże mamuski napiszcie jak przebiegło wszystko. Oczywiscie jesli
          możecie. Pozdrawiam.
          • pingwinek13 Re: Styczeń 2009 14.01.09, 15:51
            Gratuluję nowym mamuśką! Bardzo się cieszę że wszystko skończyło się
            szczęśliwie teraz tylko pozostaje cieszyć się maleństwemsmile A
            pozostałym, które jeszcze czekają życzę dużo cierpliwości i
            szczęśliwych rozwiązań! Trzymam kciuki!
            • agus2616 Re: Styczeń 2009 14.01.09, 19:49
              rowniez gratuluje!! A ja niestety wciaz czekam chociaz termin juz minal 2 dni
              temu.ale mam nadzieje,ze juz niedługo bede miala swoja coreczkesmile pozdrawiam
              styczniowe mamusie
    • magda_chlopiecstyczen2009r Re: Styczeń 2009 15.01.09, 14:21
      Hej ja mam termin na dzis 15.01.2009r ale mojemu synkowi nie spieszy sie cos woli jeszcze w brzuszku posiedziec... Ale oby nie za dlugo bo dzis mija moj termin porodu...
      • olik128 Re: Styczeń 2009 15.01.09, 18:30
        Oluś jest pierwszym styczniowym dzieciątkiem. Ważył 4860 i 60cm.
        Jest moim trzecim dzieckiem. Ma 2 siostrzyczki...Dziś kończy 2
        tygodnie. Jest dzieckiem, ktore zdarzają się tylko w książkach- je i
        śpi a jak nie śpi to się rozgląda i patrzy. Placze tylko jak trzeba
        zmienić pieluchę- nie lubi tego...Pozdrawiam i czekamy na dalsze
        styczniowe dzieciaczki...
        • babetka26 Re: Styczeń 2009 15.01.09, 19:25
          cześć wszystkim, dołączam się od dziś, choć termin naszego spotkania
          wypada 29 stycznia...więc właściwie nie wiadomo czy nie przypisać
          się do wątku "luty.."smile
    • wercia223 Re: Styczeń 2009 16.01.09, 09:30
      Częśc dziewczyny jestem nowa na tym forum też mam termin na styczeń
      2009 i tak szczrze mówiąc nie mam już siły az ryczeć mi sie chce
      termin mam za tydzień.

      Moje biodra są za slabe bolą mnie tak mocno ze ani siedziec ani
      leżeć a o staniu nie ma w ogóle mowy niewiem co mam robieć

      Wczoraj jak wracałam ze sklepu to tak cisneła mala na dół że
      myślałam że nie dojde do domu szłam normalnie tiptopkami a przy
      końcu myślałam że na kolanach pójde. Jak przyszłam to sie położyłam
      i czułam sie jak nieprzytomna a dużo nie chodziłam w końcu musze
      zrobić jakieś zakupy i obiad bo mąż wraca późno a ja z głodu bym
      umarła jakbym miała na niego czekać.

      Potem ledwo z łóka sie podnosiłam. Dziś mam wizyte zapytam lekarza
      czy nie da sie tego jakoś przyspieszyć bo ja niewiem czy dam rade
      chodzić a jescze jest możliwość ze przejde termin 2 tyg musi mi
      pomoc bo nie dam radysad

      Dziś w nocy też spać nie mogłam aż klękałam z bólu myślałam że
      wykituje.

      Słyszeliście o jakimś sposobie co lekarz w przychodni mógłby zrobić
      żeby przyspieszyć poród?

      2 tyg. temu mialam ściągany pessar i już mialam wtedy 2cm rozwarcia
      i szyjke na 1,5 cm lekarz powiedzial ze porod lada dzien a tu nic w
      poniedziałek na izbie przyjec lekarz po zbadaniu mnie powiedział ze
      wszystko jest juz gotowe tylko skorczy nie ma ale poród blisko i nic
      ja mam dość niewiem ile jeszcze wytrzymam
      • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 16.01.09, 12:56
        Podobno sex pomaga ale ja nie mam chyba odwagi, boję sie troche. Mi
        po wczorajszej wizycie lekarz powiedział ze w kazdej chwili mogę
        rodzić, ale nie badał mnie bo powiedział ze to zbedne na tym etapie
        wiec nie wiem czy mam jakiekolwiek rozwarcie. Jesli chodzi o skurcze
        to tez nie wiem czy je mam bo to moja pierwsza ciąża i nie wiem jak
        sie je czuje. Póki co mam czekać a 26 lub 28 stawic sie u lakarza w
        szpitalu na ktg. A jak nie urodzę do 30 to bedziemy sie martwic
        potem. Tak mi powiedział lekarz. Tylko ze to czekanie najgorsze.
        Podobno wysiłek fizyczny pomaga jeszcze, więc dzis troche sie
        nasprzatałam. Zobaczymy. Zostało 11 dni.
        • agus2616 Re: Styczeń 2009 16.01.09, 13:38
          wiecie co,ci lekarza chyba tak wszystkim mowia,ze wszystko jest juz gotowe do
          porodu.ja jestem tydzien po terminie,rozwarcie na 1.5cm,szyjki wcale juz
          prawie.i nic.głowka zeszla na dol juz na poczatku grudnia i juz wtedy mialam
          lezec,bo moglo sie wczesniej urodzic.a teraz- pranie,sprzatanie,chodzenie- nic
          nie pomaga.slyszalam jeszcze,ze seks jest dobry,draznienie brodawek,chodzenie po
          schodach.ale nie wiem czy to skutkuje.pozostaje tylko czekanie chyba.ja jakby
          sie nic nie wydarzylo to w pon ide do szpitala,zobaczymy co powiedza.pozdrawiam
          wszystkie mamusiesmile
          • monika7895 Re: Styczeń 2009 16.01.09, 14:33
            hej dziewuszki ja juz po wiec moge dac wam rade,ja latalam jak z
            pecherzem juz 2tyg,przed terminem,sprzatanie,sex,masowanie brodawek
            i nic,naprawde wierzylam w to,ze mi cos pomoze,rodzice remont mieli
            wiec sprzatania co nie miara i nic,dziecko tak naprawde wie kiedy ma
            przyjsc,swietnie was rozumiem bo urodzilam 2tyg.po terminie,ale
            zaczelo sie samosmilenie wiem moze ta pelnia mi pomogla,w nocy byla, a
            rano o 9 dostalam pierwszy skurczsmilebadzcie wytrwale,w koncu sie
            napewno urodzismileja to ,az sie cieszylam,ze mnie boli,ze mam te
            skurcze powaznie,bo tak dlugo na to czekalamsmiletrzymam za was kciuki
            • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 16.01.09, 14:57
              No ja chyba tez podskoczę do góry z radości ze to już smile)
              • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 17.01.09, 10:25
                Jak nie urok to.... ból zęba! Jak na złość pękł mi ząb który ma
                plombę i jedna połówka mi się rusza. Bol nie z tej ziemi. W
                poniedziałek do dentysty. Czy na naszym etapie ciaży mozna mieć
                znieczulenie? Czy mozna wyrwać czy pozostaje borowanie?
                • ssylwia73 Re: Styczeń 2009 18.01.09, 17:02
                  Dziewczyny ,ja też mam termin na 28.01 ,rozwarcie na 1cm i główkę wysoko ,ale najgorsze to że u nas warunki do porodu fatalne.Wczoraj byłam u położnej ,pocieszyła mnie że jak zacznie się coś dziać to mnie przyjmą,ale jest przepełnienie.Kobiety po porodzie czasami nawet łozka nie mają,tylką czekaja na wozkach,az sie coś zwolni.,Zamknęli jedna porodowkę (akurat tam gdzie mialam rodzić).Mojego lekarza też nie ,bo nie moga dogadać sie zdyrekcją.Super nie?
                  • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 18.01.09, 19:11
                    O to Ci współczuję. A gdzie takie przepełnienie?? Ja chyba
                    zmieniłabym szpital na twoim miejscu.
                    • ssylwia73 Re: Styczeń 2009 19.01.09, 20:21
                      Przepełnienie w Rzeszowie.Ta połozna u której byłam jest wałsnie w innym szpitalu.
                      • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 20.01.09, 11:11
                        Hej jak sie czujecie przyszłe mamy? Ruszyło sie coś u was? Bo u mnie
                        cisza. Czekamy dalej.
    • monika7895 Re: Styczeń 2009 21.01.09, 10:26
      Jak tam dziewuszki u was,rozpakowala sie kolejna?smileu mnie euforia
      nareszcie moge sie wyspacwinknie to co w ciazy,mala jest tak
      cudowna,ze budzi sie tylko o 3 rano na jedzonko i pozniej o 7 jestem
      pod szczesliwa gwiazda urodzonawinkwinkmija nie dlugo 2 tygodnie a,ja
      zamiast czuc sie przemeczona co raz lepiej wygladam i sie czujewink
      pozdrowienka trzymajcie sie cieplowink
      • sylwik-0 Re: Styczeń 2009 21.01.09, 12:07
        No to tylko pozazdroscić. I jeszcze raz pogratulować. I.... nam
        pozostaje tylko czekać i jeszcze raz czekac. Za tydzień pierwsze ktg.
        • martaw1 Re: Styczeń 2009 21.01.09, 13:07
          Ja mam termin na jutro ale wg usg 28 stycznia. Juz bym chciała być po. Pierwszą
          córkę urodziłam 10 dni po terminie. Ciekawe jak będzie teraz.
    • dodek69 Re: Styczeń 2009 21.01.09, 21:35
      Witamsmile))Ja mialam termin na 13 styczniasmile))A mój synuś przyszedł na świat 6 o godz.23:56 przez cc.Ważył 3480 i 58 cm długoscismile))JEst przekochanysmile)Teraz trzymam kciuki za WASsmile))powodzenia
      • monika7895 Re: Styczeń 2009 22.01.09, 08:24
        Dodek gratulacjesmilezdrowego synuniawinki powrotu do dobrej formy
        zyczewink,a tak na marginesie to ten styczen niezle obrodzil w
        dzieciatkawinku mnie,w moim otoczeniu bardzo duzo znajomych urodzilo w
        styczniu i jeszcze ma rodzic,procz mnie dwie moje bliskie
        kolezanki,i pare dalszych,a jak u was?tez ten styczen taki obleganywink
        pozdrawiam
        • basik25 Re: Styczeń 2009 22.01.09, 10:17
          ja czekam, termin mam na 23-24, z usg na 27 stycznia, także zobaczymy. gratuluje
          wszystkim mamą.
          • carriegirl Re: Styczeń 2009 22.01.09, 14:56
            Witam! Ja dziś dołączam do was. Mój synek przyszedł na świat 12.01,
            ważył 4100g, mierzył 57cm big_grin
            Co do oblegania stycznia to coś jest na rzeczy. 12, jak rodziłam to
            na świat przyszło 4 dzieci, 2 dni przerwy z mniejszą liczbą maluchów
            i kolejne 4 szkrabów, szpital jest nieduzy więc to spore liczby. W
            pewnym momencie zastanawiali się, gdzie będą kłaść kolejne
            położnice smile
            Pozdrawiam
            • kaj-kaja Re: Styczeń 2009 22.01.09, 15:40
              Hej! 18 stycznia urodziłam synka. 4 kg 58 cm. Poród był tak
              szybki /faza 1 - 40min, faza 2 - 10min/, że nie zdążyłam poczuć
              bólu! I tego życzę pozostałym oczekującym mamusiom.
              • monika7895 Re: Styczeń 2009 22.01.09, 16:56
                No to niezle,a ja myslalam,ze szybko urodzilamwinka tu prosze
                ekspresowosmilegratulacjesmile
              • agus2616 Re: Styczeń 2009 28.01.09, 11:33
                Hej! juz jest ze mna wdomu! moja kochana coreczka.urodzila sie 10
                dni po terminie przez cc,20 stycznia o 23.48.wazyla 3800 i mierzyla
                58 cm! jest przesliczna i przecudowna!!!pozdrawiam wszystkie mamy te
                przed i te posmile))
            • monika7895 Re: Styczeń 2009 22.01.09, 16:54
              Ogromne gratulacje,kolejnej styczniowej mamusiwink
              • martaw1 Re: Styczeń 2009 28.01.09, 09:45
                Czy są jeszcze styczniówki, które jeszcze nie urodziły?
                • anniesz Re: Styczeń 2009 28.01.09, 13:21
                  Cześć dziewczyny! 20 stycznia (mialam termin na 23) przyszła na
                  świat moja coreczkasmile ważyła 3450g i 56cm wzrostu. Jestem
                  przeszczęśliwą mamusiąsmile Życzę Wam wszystkiego dobrego!
                  • zuzia18 21.01.2009 29.01.09, 13:07
                    W Dniu Babci urodził się nasz syn Maciuś, ważył 3470, mierzył 57 cm.
                    Pozdrawiam wszystkie styczniowe mamy.
                    • sylwik-0 Re: 21.01.2009 29.01.09, 13:32
                      Ja też jestem juz po porodzie niestety było bardzo ciezko i
                      skonczylo sie cc. Ale najwazniejsze ze Mateuszek jest juz z nami w
                      domku. Urodził sie 23.01.2009 o 23:57 Jest przesłodki i taki kochany.
                      • monika7895 Re: 21.01.2009 29.01.09, 14:59
                        Ale sie posypalosmilegratulacje wszystkim szczesliwym mamomsmilezycze duzo
                        zdrowia i powrotu do formysmilepozdrowienka
                • dominika29 Re: Styczeń 2009 29.01.09, 18:48
                  wink termin mam na dziś i jak narazie wciąż czekam, zazdroszczę i
                  serdecznie gratuluję wszystkim,którzy maja to juz za sobą. Nie mogę
                  się doczekać spotkania z moją kruszynką...pozdrawiam smile
                  • martaw1 Re: Styczeń 2009 02.02.09, 19:13
                    W końcu urodziłam, 7 dni po terminie, termin wg usg się sprawdził.29 stycznia na
                    świat przyszła nasza córeczka Malwinka 3460, 55 cm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja