czy 35 lat to pożno na 1 dziecko?

10.05.08, 15:54
skończyłam 35 lat. Od ponad roku jestem mężatką, ja chciałabym
dzieciaczka, mąż niby tak ale za rok. Już nie mam siły prosić,
przekonywać, tłumaczyć, że wiek, że nie od razu się zachodzi, itd..
Teściowie i rodzice też napomykają, tłumaczą.
Od kilku tygodni nic zupełnie nie odzywam się na ten temat, on też
nie. trochę ręce mi opadły, jestem zła, rozczarowana. Dlaczego moje
dziecko ma być wyproszone?? uzasadnione?? no niby dlaczego?
Dalibyśmy radę. A może zupełnie dać spokój? może już jest za pożno a
ja się tylko łudzę?
    • staraaglupia Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 10.05.08, 16:25
      No wlasnie, ja tez nie widze powodu dlaczego dziecko ma byc
      wymuszone, wyproszone, uzasadnione? Moze twoj maz rowniez. Nic na
      sile, mezczyznom czesto decyzje zajmuje wiecej czasu. No i jeszcze
      ta presja rodziny! Nie rozumiem w ogole tego progu 35 lat. Ja nie
      jestem jeszcze mezatka ale pozostaje w bardzo szczesliwym zwiazku od
      ponad 3 lat. Skonczylam 35 lat. Pewnie z rok temu zaczelam
      delikatnie napomykac mojemu o dziecku, sama jeszcze sobie nie
      dowierzajac, nie myslac ze powinnismy zaraz wziac sie do roboty.
      Nigdy nie powiedzial tak, po prostu po jakims czasie bez slowa
      przestalismy sie zabezpieczac. Jestem w 5 miesiacu, w ciaze zaszlam
      bez problemu w 3 cyklu. Patrzac na bezgraniczne szczescie mojego
      partnera moge smialo powiedziec ze pragnelismy tego tak samo.
      Dlatego - wyluzuj a wszystko bedzie dobrze.
    • eve-72 Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 10.05.08, 16:57
      Ja mam 35 lat i własnie jestem w ciązy z drugim dzieckiem. Długo na
      nią czekałam,za długo, za bardzo zwlekałam teraz to wiem. Dodatkowo
      gdy zrobiłam badania hormonalne okazało się że moja rezerwa
      jajnikowa się kończy, wczesna menopauza stoi mi za plecami i byc
      moze tylko in vitro będzie wchodziło w gre. Przeżyłam szok jak to 35
      lat i już , byłam załamana. Badania powtarzałam trzy razy fsh coraz
      wyższe. Odpusciał starania , liczenia,mierzenia.Była zła na siebie
      że tak długo czekałam, na męża ze nie wziął mnie za łeb i nie
      wpłynął na decyzje o drugim dziecku. Tylko u mnie była inna decyzja
      bo on bardzo chciał drugie tylko ja nie , z egoizmu.
      Nie wiem co Ci poradzić?......ja będąć na Twoim miejscu zbadałabym
      się pod kontem owulacji jak to wygląda, jak wydolny jest Twój
      organizm,wtedy podjęłabym decyzje. Ale napierałabym na męża , kurczę
      to nie gównarz żeby dojrzewał do decyzji, ile będzie dojrzewał? do
      czterdziestki,dłużej?on ma czas Ty nie za bardzo.
    • alicja0000 Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 11.05.08, 13:56
      Moja sąsiadka urodziła pierwsze dziecko w wieku 42 lat. Całe i zdrowe, dzisiaj
      właśnie poszedł do I Komunii Św.
    • sweet.cherry Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 11.05.08, 18:04
      nie zastanawiaj się tylko działaj, nie jest powiedziane, że uda Wam
      się wstrzelić za pierwszym razem big_grin do dzieła!
      • 0_zosia1 Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 11.05.08, 20:36
        Właśnie, też to mężowi tłumaczę, że równie dobrze może się udać za
        miesiąc jak i za dwa lub pięć lat, albo wcale.. biorę tabsy, a nie
        odstawię ich bez wspólnej decyzji. i tak mi trochę smutno, trochę
        też się wściekam - bo jak on dojrzeje do tej decyzji - to co -ja
        muszę od razu sprawić że się uda? właśnie o to mi chodzi- o ten czas
        na "próby" i ewentualne badania. czy faceci tego nie rozumieją?
        jestem zdrowa, jest ok. ale nie mam gwarancji od Pana Boga, i też
        nigdy nie próbowałam zajść.
        • nutnut Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 12.05.08, 10:01
          0_zosia1 - jeżeli tylko mogę podzielić się doświadczeniem - nie czekaj ani
          miesiąca dłużej. My odkładaliśmy - (bo to w tym roku jeszcze remont, wakacje,
          kupimy większe mieszkanie, w pracy moment zły - zawsze znajdzie się coś na nie).
          No i ok. 3 tyg temu okazało się, że nie będziemy mogli mieć własnego dziecka
          (wahamy się pomiędzy adopcją a mało rokującym w naszym przypadku IVF). Gdybyśmy
          wcześniej zaczęli - teraz mielibyśmy więcej opcji i możliwości....Ehh..
    • lovehathor Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 12.05.08, 10:52
      A czemu akurat za rok? Co to za termin? Twój mąż chyba uważa, że dziecko to
      rodzaj przesyłki, zamawiasz i dostarczają za 9 miesięcy. Nie wiem czemu faceci
      są tacy oporni, z moim też nie było łatwo, ale w końcu wynegocjowałam starania.
      Może przemówią do niego liczby? Otóż źródła podają, że między 30 a 34 rokiem
      życia spadek płodności u kobiety wynosi od 14 do 19% na rok. Potem jeszcze
      więcej... Powód do odłożenia decyzji zawsze się znajdzie, nigdy nie ma dobrego
      momentu na dziecko tak naprawdę. Ale jak dziecko się pojawi to jakoś wszystko
      się układa.
      Nie jest za późno, ale lepiej nie zwlekać dłużej. Też musiałam schować dumę w
      kieszeń i "wyprosić" swoje. Trudno, czasem trzeba.
      • nadzieja74 Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 12.05.08, 12:36
        Zosiu,
        napisalam na maila do Ciebie.
        Pozdrawiam!
        • staszkamama Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 12.05.08, 13:54
          Ja mam 29 i jestem aktualnie w ciąży z drugim, pierwsze po wakacjach idzie do zerówki smile Z pierwszym po prostu wpadliśmy, było ciężko, studia, brak kasy sad O drugie planowane staraliśmy się ok. 3 lat sad(( Było po drodze poronienie i wielkie rozczarowanie, potem długa walka hormonalna. Przyznam, że już nie miałam nadziei. Dziewczyno, 35 lat to doskonały wiek, aby coś wreszcie zmienić. Coś zacząć. Dzieci to duża odpowiedzialność i niszczący wszystko tajfun, przewracają całe dotychczasowe poukładane życie do góry nogami, ale też i to przede wszystkim kupa śmiechu, dom biegających i tupoczących bosych stópek oraz morze łez szczęścia... Ja nie wyobrażam sobie teraz życia bez mojego syna, całą rodziną czekamy ze zniecierpliwieniem na pojawienie się dzidziusia smile)) Choć będzie pewnie zakręt na maksa! Na dzieci NIGDY nie ma dobrego momentu, my stoimy np. teraz przed zaciągnięciem 400tys kredytu na pierwsze własne mieszkanie... Powiem krótko: walnij tego swojego chłopa w łeb, odstaw tabletki i postaw go przed faktem dokonanym. On nie jest wobec Ciebie fair. Ile możesz czekać??? Zegar tyka, nigdy nie wiesz jak będzie... Facet zawsze się boi: zmian, nieprzespanych nocy, kupek, zupek, odpowiedzialności itp. Mój też się bał, jak trzymał małego po urodzeniu na rekach, to mu się te ręce ze strachu trzęsły tongue_outPP teraz życia poza synem i rodziną nie widzi. Z pracy biegnie do dzieciaka jak na skrzydłach. Bo SYN czeka... Ma straszną frajdę grając z młodym w piłkę, oglądając mecze, już planuje zabranie małego na mistrzostwa 2012 big_grinDD A teraz powtarza po 3 razy dziennie że cieszy się że szykuje mu się córa smile Faceci dojrzewają do tacierzyństwa po fakcie smile
          Buziaki i zyczę powodzenia,
          staszkamama
    • vanillafields Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 12.05.08, 20:26
      Dlaczego Twoj maz mowi, ze za rok? Czy chodzi mu o finanse, lepsza prace, lepsze
      warunki mieszkaniowe? Czy tylko mowi 'za rok bo tak'. Moze dogadajcie sie, u nas
      czekamy na starania na jesieni (za miesiac koncze 30 lat i nie bylam nigdy w
      ciazy), bo maz nalegal na zaoszczedzenie troche (uzgodnilismy ze ja wtedy nie
      wroce do pracy po porodzie na 2 lata okolo, i optymistyczny wariant to ze bede
      pracowac do 7ego miesiaca). Oprocz tego szukamy wiekszego mieszkania w lepszej
      okolicy, ale pogadajcie, moze on ma jakies plany ktore chce spelnic zanim
      zajdziesz w ciaze. 35 lat to akurat smile. ale tez niegdy nie wiadomo, mozesz zajsc
      za pierwszym razem, moze potrwac dluzej...
      • 0_zosia1 Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 12.05.08, 20:36
        za rok, bo skończymy budowę i wykańczanie domku, teraz jest trochę
        ciężko finansowo. Ja argumentuję, że nawet w naszym obecnym malutkim
        mieszkanku dalibyśmy radę. Nie ukrywam że moja pensja idzie na
        życie, może się boi że jak będę w ciąży to potem będzie ciężko
        finansowo. Ale zawsze będzie "coś" niestety..
        Dzięki dziewczyny za wszystkie wpisy - bardzo było mi to potrzebne.
        • ciotka.aka Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 12.05.08, 21:52
          E tam... sorki taki powód to żaden powód. I tak jesteście w sytuacji o niebo
          lepszej niż inny - niedługo będziecie mieć wymarzony dom.

          My mieszkamy w uczelnianym hotelu (pokój 18 m.kw w tym łazienka) Moja pensja
          idzie na opiekunkę, opłaty i trochę wystarcza na życie. Mąż rozpoczął prace na
          swoim - zobaczymy jak na tym wyjdziemy - póki co trudno coś prognozować bo jak
          to na początku raz na wozie raz...

          Mimo to decyzja o dziecku była najlepszą z możliwych. Bo nawet na takim metrażu
          jest miejsce na ogrom miłości jaką daje nam nasz prawie roczny synek. Jesteśmy
          szczęśliwi, a że ciasno - co tam, śmiejemy sie ze i jeszcze jedno łóżeczko by
          weszło wink Mamy po 33 lata. Bardzo bałam się jak będzie z "zaciążeniem". Udało
          się za I razem - jakieś 2 tygodnie po ślubie (choć anty odstawiłam 3m-ce
          wcześniej ale staraliśmy się odczekać chwilę).

          pozdrawiam
        • lili-a31 Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 16.05.08, 13:26
          Radzę ci zaczynaj od razu- skąd wiesz czy nie będzie problemów? Problemów
          różnorakich plus tych związanych z wiekiem- np. 5 owulacji na rok???

          Nie pytaj się o nic -tylko działaj- a sama się zdziwisz (no chyba, że jesteś
          okazem zdrowia o wieku biologicznym 22lata) czemu nie zachodzisz w ciążę tak od
          razu.......
          • aga430 Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 16.05.08, 13:33
            podobno po 30-stce płodność kobiety może być mniejsza 0 50% niż u 20-
            kilkulatki. Proponuję długo nie czekać z podejmowaniem decyzji o
            dzieciaczku.
    • arjadna Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 13.05.08, 10:02
      Dla przestrogi historia mojego kuzyna - byli ze sobą od studiów, oboje robili
      kariery, potem budowali własny dom, wreszcie, po latach, postanowili wziąć ślub
      i starać się o dziecko. Mieli wtedy po 34 lata. To było 5 lat temu. W ciągu tych
      5 lat dzidziuś się nie pojawił, za to było mnóstwo wizyt w ośrodkach leczenia
      bezpłodności. Teraz żałują, że tak długo zwlekali, bo czas na własne dziecko
      powoli się kończy.
      Oczywiście nie musi tak być - możesz zajść w ciążę w pierwszym cyklu - ale
      dopóki nie spróbujesz nigdy nie wiesz, w której grupie się znajdziecie.
      • sylvie08 Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 14.05.08, 07:55
        Ja mam 34 lata, od ponad roku staramy sie o dziecko, po drodze bylo
        jedno poronienie. Moj maz, w odroznieniu od Twojego, juz chcialby
        miec malego szkraba, to on sie oglada na ulicy za wozkami, nie ja.
        Ja powoli trace nadzieje, ze kiedykolwiek sie uda, chociaz mam
        znajome, ktore urodzily majac 40 lat. Ale kazdy ma swoj zegar i moze
        dla mnie jest juz za pozno, nie wiem. Generalnie od jakiegos czasu
        odpuscilam sobie i nie mysle czy moze zaszlam czy znowu nie.
        Moja rada dla Ciebie - odstaw tabletki, a maz na pewno sie ucieszy
        jak mu oznajmisz ze jestes w ciazysmile A co bedzie jak on stwierdzi za
        2 lata - no dobra, teraz mozesz zajsc w ciaze - a tu klops, nie da
        sie tak latwo. Czasu nie cofniesz...
        • mawta Re: czy 35 lat to pożno na 1 dziecko? 16.05.08, 12:40
          Chyba 'wrabianie' męża nie jest najlepszym pomysłem - może się czuć
          oszukany i wcale się nie dziwię.
          U mnie pierwsze dziecko w przeddzień 35 urodzin, z drugim jestem w
          ciąży teraz - 39 lat.
          Żałuję, że nie namówiłam męża wcześniej. Z jednej strony późne
          macieżyństwo ma swoje uroki (np. więcej cierpliwości) jednak np. w
          tej ciąży czuję się słabo - po prostu organizm już nie jest w stanie
          podołać. I trochę się boję, że będzie mi ciężko właśnie fizycznie
          przy dwójce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja