Ludzie gapią się jak na kosmitkę???

30.05.08, 16:05
Zauważyłam od pewnego czasu coś bardzo (przynajmniej dla mnie)
dziwnego:
Jestem w 7 miesiącu ciąży, brzuch ogromny... i właśnie to jak ludzie
na mnie patrzą na ulicy, nie patrzą na mnie tylko na mój brzuch a
potem na mnie, często z wyrazem szoku w oczach, albo wręcz wstrętu
czy wielkiego oburzenia (???)
Tak jakby to był jakiś wielki wstyd być w ciąży, albo niezmierna
rzadkość, co nikt nie widział ciążowego brzucha?
Normalnie nie wiem czy wy też tak macie czy to ja sobie wkręcam?
Też macie takie odczucia?
Ale naprawdę taki jest wzrok ludzi...
    • koma77 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 16:10
      Tak - też mam takie odczucia. Ale nie wszyscy oczywiście tak patrzą.
      Ostatnio wybrałam się na przechadzkę z moim 3latkiem i brzuchem. Jacyś faceci przejeżdzający ulicą rozdarli się "wooow". Idę sobie grzecznie dalej a jedna panna spojrzała się na mnie z obrzydzeniem. Widać to co dla faceta było wow dla kobity było obrzydliwe-w tym przypadku.
      • kasiulinka78 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 16:57
        koma ja myślę,że ta panna spojrzała na ciebie raczej z...zazdrości,że to do
        ciebie tamci faceci krzyknęli Woooow a jej...nawet nie zauważyli
        hehewinkpozdrawiam wszystkie kosmitki z brzusiamismile
    • kira_koslin Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 16:19
      U mnie ro samo, 33 tydzień.
      Wychodze na spacer z synkiem i patrzą się ( w szczególnosci) kobiety
      jak na super-ekstra eksponat.
      Chyab po prostu zastepnym razem zapytam, co Panią tak
      zaciekawiło?smilesmile Bo jest to naprawdę nie zbyt miłe
    • rybitka Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 16:49
      Hej dziewczyny.Może się myle,ale to nie tak z tymi gapiami.Ja bym to
      nazwała zazdrością,ciekawością jak to jest.Owszem są ludzie tacy,że
      ich spojrzenie jak najbardzie krępuje.Sama jestem w ciąży coprawda
      dopiero w 18tyg i jak widze kobiete z wyrażnym brzuszkiem to też się
      gapie i z zadowoleniem myśle jak to będzie jak ja będę miała taki
      brzuszek.Napewno nie jedna przed ciążą też się zapatrywała na takie
      brzuszki.Zapewne nie ma co się stresować,tylko szczycić się tak
      wspaniałym stanem.Pozdrawiam i życzymy zdrowych dzieciaczków.
    • lika78 przewrażliwiona ciężarówa 30.05.08, 17:53
      tak, tak... patrzą i oczom nie wierzą, wyluzuj...
      • gata19 Re: przewrażliwiona ciężarówa 30.05.08, 19:04
        "przewrażliwiona ciężarówa"

        kretyńska odpowiedź - wchodzisz sobie na forum bo nie masz się na
        kim powyżywać? Ciężarówą może sama jesteś. Ja jestem w ciąży.
        • nutka07 Re: przewrażliwiona ciężarówa 30.05.08, 19:20
          Spokojnie. Maz troche negatywnych emocji w sobie. Zajmij sie czyms co lubisz.
    • japetra Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 18:11
      Miałam w ostatnich tygodniach ciąży dokładnie takie samo wrażenie! Albo kobiety
      - bo mężczyzn przypatrujących się nie zarejestrowałam - wlepiające wzrok w mój
      brzuch, jakby reszty mojego ciała nie było w ogóle i jakby to był jakiś
      przedziwny okaz, albo inne taksujące mnie oceniająco wzrokiem od stóp do głów.
      A ponieważ hormony w ciąży mi buzowały, poziom złośliwości wzrósł, generalnie
      byłam dość nieznośna, a szczególnie pod koniec, kiedy było mi ciężko, zaczęłam w
      końcu pokazywać takim osobom język. Zazwyczaj wywoływało to osłupienie albo
      konsternację i jaką dawało satysfakcję!!!! wink
    • zapomniana1978 Bez przesady... 30.05.08, 18:23
      Ludzie patrzą, bo mają oczy. Ja też się gapiłam jak się o dziecko starałam, były
      problemy, więc było w tym troszkę tęsknoty i zazdrości, ale nie zawiści!! Nadal
      patrzę i próbuje ocenić, która z nas ma większy, która jest w bardziej
      zaawansowanej ciąży... Takie tam.

      Teraz patrzę na maluszki w wózkach smile I na same wózki też się gapiłam, jak byłam
      na etapie wybierania.

      Nie widzę w tym nic złego, no ale jak ktoś ma za dużo czasu i mu się nudzi, to
      niech szuka problemów typu: ludzie siię gapią, czy można jeść paprykę, smarować
      się kremem... Ja na szczęście jestem bardzo zajęta.
      • memphis90 Re: Bez przesady... 31.05.08, 12:53
        O, ja też się teraz wgapiam w wózeczki, wyszukuję wzrokiem "mój wybrany" wink
        Jeszcze chwila i zacznę zagadywać jak się sprawuje w codziennym użytkowaniusmile

        Ja nie zauważyłam, żeby ludzie się jakoś specjalnie wgapiali, a brzuszek mam
        spory. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że dla facetów stałam się przezroczysta...
    • mela-blonda Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 18:24
      Patrzą na wszystkie, ot ciekawość ludzka!
    • malutka8311 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 18:32
      Ja również zauważyłam, że ludzie się przyglądają. Jestem dopiero w 20tc ale brzuszek już mam spory. A oglądają się wszyscy - kobiety, mężczyźni a nawet dzieci. Ale mój mąż stwierdził, że w ciąży pięknie wyglądamy i dlatego tak sie dzieje.
    • nutka07 Ja jestem bardzo ciekawa 30.05.08, 18:37
      jak wyglada 'wyraz szoku w oczach, albo wstretu albo wielkiego oburzenia'?

      Sama nie potrafisz okreslic, co widzisz na ich twarzach czy w oczach.
      Dopowiadasz sobie.
      Moze maja rzadka okazje widziec ciazowe brzuchy. Poza tym uwazam, ze brzuszek
      zwraca poprostu uwage smile

      A co do mlodych kobiet. Kiedy ja nie myslalam o dzieciach i widzialam kobiety w
      ciazy to myslalam sobie 'biedna dziewczyna' big_grin a duze wspolczucie i niepokoj
      budzily we mnie ciezarne mamy pchajace wozek z pociecha wink o matko!
      Teraz sama mam brzuch i dodatkowo pcham wozek, ciekawe czy mi wspolczuja?

      Wyluzujcie troche smile
    • macda Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 19:07
      A po co sie przejmowac tym jak sie patrza ludzie????
      Nigdy tego nie zrozumiem...
      Chca - niech sie patrza.
      Naprawde mam ciekawsze sprawy na glowie niz interpretowanie czy
      a/patrza sie akurat na mnie
      b/patrza na brzuch czy moze na dekolt
      c/patrza z zazdroscia/wspolczuciem/litoscia/obrzydzeniem/radscia/gratulacjami itd.
      d/patrza krzywo, bo moze ich akurat zab boli, albo szef wkurzyl, a moze nie
      lubia ciezarnych, a moze to, a moze tamto...
      Po co o tym myslec?

      Ja tam jak zauwaze, ze ktos sie na mnie uporczywie patrzy to sie po prostu
      usmiecham. Moze jemu/jej taki usmiech od kogos obcego po prostu jest potrzebny?
      Jak przepraszam w przejsciu/kolejce/gdziekolwiek bo chce przejsc tez sie
      usmiecham. A moglabym sie wkurzyc i zastanawiac czy tarasuja mi droge specjalnie
      i zlosliwie z zawisci?
      Aha - 32tc. Jest na co patrzec wink
    • mrs.solis Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 20:21
      Hehehe jak urodzisz problem nie zniknie, wtedy dla odmiany beda sie
      wszyscy gapic na cycki.
    • liwilla1 Re: mnie wytykali palcami na uczelni 30.05.08, 20:27
      smarki jedne big_grin
      no co Wy, naprawde sie przejmujecie? smile
    • kira_koslin Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 20:30
      ja sobie na pewno nie dopowiadam, wiecej, ktepuje mnie to po prostu.
      Zresztą nasze społeczeństwo ma ewidentnie jakiś problem z
      wpatrywaniem się w inne nieznane osoby. Często zdarza nam sie z
      mężem (rozmawiamy po angielsku, bo mąż nie zna polskiego) w czasie
      jazdy autobusem jak rozmaiwmy jak ludzie bez zadnego skrepowania po
      prostu się patrzą. Nie rozmawiamy głosni, zachowujemy się jak
      przeciętni pasażerowie autobusu a jednak patrza na nas. nie jest to
      miłe uczucie.
      I dlatego nie jest to wymyślanie problemówtylko zwrócenie uwagi na
      to,że inni tak bardzo cenią swoją ciekawość, że nic ich nie obchodzi
      czy dla tej obserwowanej strony jest to krępujące czy nie!
      • nutka07 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 20:37
        hehe a ja nie mieszkam w Polsce i tez sie na mnie gapia (???) ale pewnie to
        dlatego, ze jestem z Polski. To wiele tlumaczy.
      • kasiab75 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 21:01
        ja mieszkam za granica i jak my zmezem rozmawiamy po polsku wszyscy
        patrza sie na nas. tak po prostu jest, ludzie sa zainteresowani. na
        szczescie tu gdzie mieszkam, ludzie sie do siebie czesto usmiechaja,
        wiec nie ma z tym wielkiego problemu. zawsze masz wrazenie, ze patrza
        jakos przyjaznie.
        • kira_koslin Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 21:06
          a mi to przeszkadza po prostu!
          Ja nie nasłuchuje ja ktos rozmawia przez telefon, nie wpatruję się i
          nie słucham jak ludzie rozmawiaja w metrze czy autobusie.
          Nie wpatruję się jaką sprawę załatwia pan/pani przede mną w urzedzie
          czy przychodni.
          Dla jednych jest to ciekawosc a dla mnie brak kultury po prostu.
          Mnie to przeszkadza i krepuje mnie to!
      • memphis90 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 31.05.08, 12:57
        A gdzie mają patrzeć? Na zmianę w niebo i chodnik? Patrzy się na to, co ma się
        na poziomie oczu- czyli na innych ludzi. Zresztą mogą to robić zupełnie
        bezwiednie- zawiesić wzrok na czyimś uchu i skupić się na wymyślaniu menu na
        kolację... Zresztą "odmienność" zawsze zwraca uwagę, słysząc obcy język chyba
        każdy spogląda, zastanawia się, skąd może pochodzić przybysz, co robi w Polsce
        itd. Co w tym złego?
    • arribeth Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 21:42
      Gapią się, ale raczej z ciekawością i zazdrością. Mnie to nie przeszkadza, sama
      zwracam uwagę na ciążowe brzuszki (i porównuję ze swoim) oraz na maleństwa w
      wózkach.
    • denea A jak tu się nie gapić ;)) ? 30.05.08, 21:50
      Na mnie też patrzyli jak byłam w ciąży, ale jakoś nigdy nie miałam
      odczucia, że jest w tym jakaś niechęć czy obrzydzenie, czy coś
      negatywnego w ogóle.
      Co więcej, sama się gapię. Mimo, że urodziłam dziecko i niby wiem
      jak to jest, to po prostu nie mogę się nie zadumać, jaki to cud
      niesamowity - idzie sobie babka, a w brzuchu ma drugiego
      człowieka smile Nie do tego stopnia, żebym stała wryta w chodnik, ale
      patrzę, zachwyca mnie to, czasem sobie wyobrażam, jak też to
      maleństwo tam leży albo co czuje smile I że ono sobie właśnie teraz
      rośnie... takie to piękne, że nie mogę się oprzeć smile
      Może troszkę przewrażliwiona jesteś ?
    • ania.silenter przyznaję bez bicia, że 30.05.08, 22:14
      patrzę (nie gapię się!) z sympatią (!!!) na ciężarne ale to dlatego, że moje
      dwie córeczki już są taaaakie duże (4 i 3 lata) a mnie odwaliło na punkcie
      trzeciego dzieciatongue_out.
    • izzadorra Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 22:20
      No i masz rację. Ja sie gapię,a sama z brzuchem jestem. Może nie z
      dużym-23tydzień-mam zgrabny,mały,poszło mi tylko jak narazie w
      brzuch,ale przyznaje-patrze na inne...ale nie z sympatii czy
      ciekawości...szczerze? z niechęcią...jak widzę te
      wielkie,ogromniaste brzuchy to aż mnie skręca,że kiedyś moge taki
      mieć sad Nie chcę,nie moge się z tym pogodzić,że mozna stać się taką
      szeroką.Okropnie to wygląda. Termin mam na wrzesień i nie wyobrażam
      sobie lata z takim bebechem. Doszłam do wniosku,że nie wyjdę z
      domu...bo czuję sie jak fokaaa!
      • beatar9 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 22:29
        izzadorra....mam nadzieję,chyba nie tylko ja,że
        mianem "bebech"określasz tylko i wyłącznie swój bebech...kobiety
        myślące o ciąży tak jak ty będą ci wdzięczne za to,że schowasz swój
        bebech w czterech ścianach,powodzenia
        • izzadorra Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 22:34
          Dokładnie chodzi mi o MÓJ BEBECH,nie wspomniałam o dziecku,tylko o
          moim brzuchu...Mogłabym mieć już dziecko, byleby nie chodzić z tym
          bagażem sad
          I niestety w czterch ścianach będę musiała się zamknąć,bo po prostu
          się wstydzę z nim pokazywać. Zbyt dużo uwagi poświęcałam swojemu
          ciału i sylwetce i teraz dopada mnie przygnębienie,jak widzę, jaka
          szeroka się staję sad
          • liwilla1 Re::) 31.05.08, 07:46
            taka niestety kolej rzeczy. dziecko = zmiana figury na dluzszy czas. szkoda, ze
            nie pomyslalas o tym przed zajsciem w ciaze, nie mialabys teraz tego problemu.
            przyznam sie szczerze, ze troche to dla mnie kosmiczne, takie myslenie o
            macierzynstwie wylacznie z perspektywy swojego ego.
            wylyzuj i chociaz sprobuj pocieszyc sie druga polowa ciazy, uwazam, ze kobiety
            nawet z duzymi bebnami sa super big_grin
        • memphis90 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 31.05.08, 12:59
          Heh, ostatnio moja siostra-nastolatka skomentowała "ale masz bebzol". Generalnie
          nie zwracam uwagi na takie uwagi, ale tu zareagowałam od razu "co niby mam? To
          jest brzuch, a nie bebzol i tak go nazywaj" big_grin
    • beatar9 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 30.05.08, 22:23
      witaj,nie jesteś sama...mimo,że mój synek ma już 3latka to w pamięci
      utkwiło mi to jak będąc w 7m-cu,kobieta w sklepie patrzyła na mnie i
      nie wytrzymując spytała"czy ja już na dniach rodzę,a może będę miała
      bliźniaki?"nie przejmowałam się bo i czym,wtedy rozpierała mnie duma
      i szczęście...nikt i nic nie było w stanie tego zmienić,pozdrawiam i
      zdrówka życzę wszystkim "ciężarówkom"
    • birka87 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 31.05.08, 09:11
      To ja znów mam odwrotnie smile jestem w ciąży 24 tyg, mojego brzuszka za bardzo tak
      nie widać i jak widzę jakieś przyszłe mamusie to zastanawiam się czy też będę
      prezentować takiego boskiego arbuzika pod koniec ciąży smile z drugiej strony tak
      jak poprzedniczka zazwyczaj starałam się trzymać moje ciało w konkretnych
      wymiarach i to co się z nim teraz dzieje sprawia, że czuję sie dziwnie smile broń
      Boże nie jest to jakieś złe odczucie, tylko po prostu czuję się troszeczkę za
      duża, ale jak mi mój Kotus zawsze przypomina że to przecież dla dobra
      dzidziusia, że to minie i że znów będę miała taki brzuszek jak wcześniej (i nie
      tylko brzuszek bo moja miednica też poszerzyła się troszku) to się uśmiecham i
      cieszę z każdego kopniaka mojej małej istotki smile
    • alicja0000 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 31.05.08, 15:12
      haha ja mam takie wrażenie jakby faceci pożerali mnie wzrokiem. Wiele osób
      powiedziało mi , że pięknie w ciąży wyglądam. Mimo małej już piłeczki czuję się
      bardzo sexy i pewnie wydzielam jakieś feromony, które działają na facetów.
      Jestem dumna z mojej ciąży, mojego brzuszka i na razie czuję się bardzo
      atrakcyjnie. Pewnie później to się zmieni ale teraz ludzie patrzą na mnie i
      często się uśmiechają, faceci gapią. Jest ok.
    • kimi_11 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 31.05.08, 17:53
      Ja mam te same odczucia czasami zdarza się że słyszę przykre komentarze. W naszym przypadku dziecko nie było planowane, na początku czuliśmy strach, nie mogliśmy się oswoić z tą myślą, ale ucieszyliśmy się: w końcu będziemy rodzicami! Postanowiliśmy się pobrać, wcześniej niż planowaliśmy.. Mieszkam w małej mieścinie gdzie każdy zna każdego i przechodząc na ulicy usłyszałam komentarz: "gdybym sobie wpadł to na pewno bym się nie hajtał" Było to dla mnie bardzo przykre ponieważ bardzo się kochamy i nie możemy się doczekać gdy nasz synek przyjdzie na światsmile Poza tym widzę krytyczne spojrzenia głównie kobiet, ale już się tym nie martwię bo na ulicach widzę coraz więcej kobiet z brzuszkami i już nie czuję się z tym tak źle.
    • maurra Ja się gapię 31.05.08, 18:18
      bo kobiety w ciąży są piękne i tylebig_grin



    • drugi_outside Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 01.06.08, 00:41
      ja mam takie same wrazenie!! ludzie sie gapia i maja taki wyraz twarzy jakby chcieli powiedziec "aleee sobie narobiła"...slowo daje ze takie mam wrazenie.ale wiadomo-to tylko domysly.bo moze ktos widzi nas i mysli cos pozytywnegosmilebo przeciez dzidzius to szczesciesmile
      • draw_12 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 02.06.08, 16:09
        Ja ostatnio przeżyłam "gapienie " w pociągu. Dwóch Panów gapiąc się na mój
        brzuch przez 35 min. nie podniosło swoich "szanownych siedzeń". Ja z wystającym
        brzuchem stałam z morderczymi myślami a Panowie siedzieli i się gapili. Fajnie
        nie! Oczywiście zdrowi i młodzi a innych miejsc siedzących brak. Jak reagujecie
        w takiej sytuacji???
        • birka87 Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 02.06.08, 17:55
          Stoję póki mogę, ale czasem jak mi się słabo zrobi to proszę pierwszą lepszą
          osobę o ustąpienie, jeszcze nikt mi nie odmówił. Ale dzisiaj jak jechałam
          autobusem, to jakiś nastolatek patrzył się na mój brzuch, a po chwili zsunął
          daszek basebolówki na oczy... no cóż... może nie chciał mieć wyrzutów sumienia....
    • hazel-eyes Re: Ludzie gapią się jak na kosmitkę??? 02.06.08, 18:49
      coś w tym jest. jestem w 39tc-brzucho wiszące już i ogromne,
      niestety jestem trochę opuchnięta (trochęsmile)). mam wrażenie, że
      faceci patrzą z szacunkiem. najgorsze są laski z pobłażającymi
      spojrzeniami. szkoda, że nie zdają sobie sprawy, że ja też
      chciałabym już wyglądać normalnie, w normalnych ciuchach spacerować
      z wózeczkiem, a nie kołysać się jak titanic na falachsmile))zresztą
      kiedyś też będą w ciąży, to zobaczą jakie to przemiłe uczucie pod
      koniecsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja