bratka30
17.09.03, 15:09
jestem w 20 tygodniu i nie czuję ruchów dziecka.Poczytałąm stare wątki i może
nie denerwowałąbym się, gdyby nie to, że myślę,że czułam takie bąbelki dwa
tygodnie temu w czwartek, potem w niedzielę i może w zeszłą środę.A od
zeszłej środy nic, a podobno jak się już zaczyna, to na początku przerwa jest
nie dłuższa,niż 4 dni. W zeszły poniedziałek jak pielęgniarka słuchała
serduszka, spytała się,czy czuję już ruchy. Powiedziałam,że dwa razy czułam
takie bąbelki.Niezbyt się tym przejęła:"Za dwa tygodnie będzie poni czuła
ruchy".A ja się denerwuję,że skoro już się dwa-trzy razy odezwało, to
dlaczego od prawie tygodnia jest spokojne?A może te bąbelki to nie było TO?
Za każdym z tych trzech razy byłam b.zdenerwowana, a bąbelki były jak się
uspokajałam. Zaczynam się martwić, a wizytę mam dopiero w poniedziałek.