totalny brak apetytu, 8tc

30.06.08, 18:32
Cześć, Proszę o opinię nt. totalnego braku apetytu. Czuję, że jestem
głodna, ale jak zaczynam jeść to mi się od razue odechcewa. Nie mam
żadnych wymiotów, bardzo lekkie mdłości, ale nachodzą mnie wyrzuty
sumienia i czarne myśli, że moja Fasolka może być niedożywiona. Co
robić?
Dziękuję za rady, pozdrawiam.
    • alicja0000 Re: totalny brak apetytu, 8tc 30.06.08, 20:01
      To norma, też tak miałam. Minie po 12 tygodniu. Na apetyt jest syropek, spytaj w
      aptece ale najpierw gina... Pozdrawiam
    • a.fosil Re: totalny brak apetytu, 8tc 30.06.08, 21:13
      ja tez nie mam apetytu, w sumie niezdrowo sie odzywiam bo jem tylko sucharki i
      nawet schudlam ze 2 kg. a lekarz kaze sie nie przejmowac i mowi ze przytyc
      jeszcze zdaze smile
    • nglka Re: totalny brak apetytu, 8tc 30.06.08, 21:16
      nie martw się. Dziecko wyciągnie z Ciebie. Tylko kontroluj morfologię co
      miesiąc, żebyś się anemii nie nabawiła (niedawno skończyłam ją leczyć a i tak
      wyniki nie są świetne).
      Jedz małymi porcjami co 2-3 godziny, to czasem pomaga na mdłości. Ja wmuszałam w
      siebie ile dawałam radę. Były dni, kiedy tylko piłam, bo wszystko lądowało w
      kibelku albo nie byłam w stanie przełknąć (zmiana smaku). Miałam tak do połowy
      ciąży, większości mija jednak do 12 tc.
    • absit Re: totalny brak apetytu, 8tc 30.06.08, 21:43
      no to chyba lepsze niz obżeranie sie jakie mnie dopadlo - jadlabym na okraglo i to taki smietnik ze az mi wstyd - chleb z dżemem truskawkowym a za 10 minut śledzie w śmietanie, a za pół godziny truskawki z cukrem i smietanką... masakra... ale na szczęscie mi przeszło w 16 tygodniu - waga się tez na szczęście nie podniosła.
    • magnolia22 Re: totalny brak apetytu, 8tc 01.07.08, 10:49
      Nic się nie przejmuj. Ja jestem w 23 tc i nadal z apetytem u mnie
      średnio. Co prawda w ostatnich 3-4 tygodniach trochę się polepszyło,
      ale nadal jem połowę tego co przed ciążą. Co prawda wcześniej
      wymiatałam swoje i jeszcze Mężowi z talerza wyjadałam, więc jadłam
      dużo smile

      Staram się trochę wmuszać w siebie - jogurty czy inne koktajle
      mleczne własnej roboty, rybki czy mięsko, żeby Młody dostawał
      odpowiednie składniki. Teraz na szczęście mdłości ustały i po prostu
      piję np ten 1-2 jogurty dziennie "za zdrowie Malucha".
      Mimo zaniepokojenia ginki, że mało przytyłam (4kg)i jak na ciążę
      szczupło wyglądam, usg pokazuje że Młody rozwija się w porządku,
      wagowo ponoć idealnie w przedziale.
      Więc nie przejmuj się, widocznie jesteś z tych, którym organizm daje
      spokój z jedzeniem, a jak napisała jedna z kobitek - przytyć jeszcze
      zdążysz smile
      • nglka Magnolia 01.07.08, 14:20
        Ja do końca piątego miesiąca nie przytyłam ani grama, mój lekarz w
        przeciwieństwie do Twojego nie był zaniepokojony. Nie jestem chuda, ale gruba
        też nie, BMI gdzieś po środku prawidłowej wagi.
        Każdy tyje wg własnego schematu a są tacy, którzy wcale nie tyją nawet, jak się
        objadają. Najważniejsze, że z dzieckiem ok.

        W dwa kolejne miesiące nadrobiłam 5,5 kilo smile
    • kasienka.7 Re: totalny brak apetytu, 8tc 01.07.08, 10:59
      U mnie też tak było jadłam suche bułki , puzniej troszke przeszło
      ale teraz znowu jakby powruciło ale do śniadania a pod wieczur mogę
      zjeść normalnie jestem w 19 tc
      • mad-25 love_tuscany 01.07.08, 14:46
        Nie martw się dziecko jak najbardziej wyciagnie z Ciebie , dlatego
        bierz tabletki z witaminami (ja prawie do 5 m.c. wymiotowałam , nie
        przytyłam ale schudłam 7 kg przez ten czas , ale potem nadrobiłam i
        przytyłam przez resztę ciaży prawie 25 kg. Oczywiście brałam magzez
        i coś jeszcze nie pamietam ale po to by się nie odwodnić , zdażało
        się że to tabletkach też wymiotowałam i dziecko i tak wyciągneło w
        jakiś sposób, syn 4200 g urodził się i tak . Pozdrawiam
    • mad-25 Re: totalny brak apetytu, 8tc 01.07.08, 14:48
      Sorki nie doczytałam , jak nie wymiotujesz to czym się martwisz!
      Apetyt wróci napewno.

      MÓJ HUBERCIK
      MOJE ZAŚLUBINY
      • love_tuscany Re: totalny brak apetytu, 8tc 01.07.08, 17:20
        Dzięki dziewczyny. Uspokoiłam sięsmile Czekam z utęsknieniem na ten
        przełomowy 12tcsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja