Chciałam się wyżalić....

01.07.08, 10:10
Mam doła. W pierwszej ciązy żadnych dolegliwości- mogłabym być w
ciązy do końca zycia. Teraz 31 tydz. drugiej ciąży i brzuch ogromny-
mam problem, żeby wstać z łózka, koszmarna zgaga, zaparcia,
kregosłup wysiada, puchną mi ręce (obrączkę pożegnałam, bo już ledwo
zdjęłam) i stopy, nie mieszczę się nawet w ciuchy ciązowe (a
przytyłam tylko 9 kg do tej pory) i ogólnie jestem już bardzo
zmęczona. Nadal pracuję, codziennie dojeżdżam i chyba musze
koszmarnie wyglądać, bo nie mam nigdy problemu z uzyskaniem miejsca.
A przede mną jeszcze dwa miesiące. Czuję się już teraz jak wielki
słoń...
    • amerrill Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 10:22
      Ja też miałam kryzys między 31 i 33 tygodniem. Nie przejmuj się wyglądem, muszę
      wyglądać koszmarniej niż ty, bo przytyłam 20 kg (teraz 36 tc). Też czuję się jak
      słoń, a obrócenie się w łóżku na drugi bok przypomina toczenie się foki po plaży smile

      Niestety na samopoczucie w ciąży można dawać setki rad, ale zawsze jest to
      sprawa bardzo subiektywna, bo rządzą nami teraz hormony i to one decydują, czy
      się wysypiasz, czy chodzisz uśmiechnięta czy raczej masz cały dzień doła. U mnie
      jedyną metodą na poprawienie sobie nastroju były drobne przyjemności, które
      sobie sprawiałam (np. aromatyczna kąpiel, itp.) Jeśli nie mieścisz się w ciuchy
      ciążowe to kup rozmiar większe i pamiętaj - to się wkrótce skończy i z pewnością
      nasze nastroje i fizyczne samopoczucie znacznie się poprawią smile
      Serdecznie pozdrawiam i głowa do góry
      • mama_frania Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 10:30
        A i jeszcze dodatkowo dobija mnie fakt, że przez to zmęczenie ledwo
        jestem w stanie wyjść na spacer ze starszym dzieckiem (2 lata 5m-
        cy), bo najzwyczajniej w świecie za nim nie nadążąm.
    • matyldago Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 10:28
      Nie martw się,na szczęście koniec tuż tuż.Ja też mam 31tydz. myśl że za niedługo
      zobaczę swojego syna jest wspaniała i trzyma mnie na duchu. Brzuch też mam
      ogromny,ludzie się dziwią że jeszcze 2mce bo myslą że to już końcówka. Okropnie
      się z tym czuję. Moim jedynym problemem są często drętwiejące ręcę i opuchnięte
      dłonie i nogi. Też mam problem żeby się poodniesć z łóżka,tym bardziej w nocy bo
      musze wstawać chyba z 5razy. Ale co tam...czekam na swojego bąbelka a każdy jego
      ruch, obrót sprawia że wytrzymuję.Do tego te upały. My mamy jesteśmy super bo
      czeka nas potem o wiele więcej wiec co tam te 2 mce. Trzymaj sie ciepło, uważaj
      na siebie,odpoczywaj i życzę powodzenia.
    • alfa156 Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 10:38
      Zleci szybko. A będąc mamą sam wiesz, że warto się pomęczyć smile Może możesz iść na L4, trochę lenistwa dobrze by Ci zrobiło. Pij jak najwięcej wody, na nogi robi dobrze zimny prysznic, i masowanie ostrą gąbką. Wraca krążenie i jest duża ulga. Powodzenia smile
    • myszboz Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 12:59
      Na opuchnięte nogi świetnie działa napar z świeżej natki pietruszki.
      Polecam!Jestem w trzeciej ciązy i dla mnie to na prawdę bardzo skuteczny sposób
      za każdym razem (oczywiście razem z odpoczynkiem i unoszenie nóg w górę)Kiedy
      już nic nie pomagało, ten napar sprawiał, że znów mogłam załozyc butywink. Tylko
      trzeba regularniesmileA w smaku żadna rewelacjauncertain
    • selena88 Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 19:49
      U mnie co prawda to dopiero 14 tydzień i na razie mało co widać ale już
      przytyłam kilo i aż strach pomyśleć ile jeszcze bo nosze w sobie bliźniaki big_grin .
      Także Kochana pociesz się ja dopiero będę wyglądała jak słonica wink . Pozdrawiam
      cieplutko !!
    • dodkowska Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 19:53
      wiem co czujesz tez tak sie czulamsmile a narzekanie mi pomagalo
    • mama_frania Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 19:58
      Dzięki dziewczyny, jakoś tak lepiej mi się na duchu zrobiło. Może faktycznie
      czas na jakiś odpoczynek...
      Pozdrawiam wszystkie "towarzyszki niedoli" smile
      • yo-ki Re: Chciałam się wyżalić.... 01.07.08, 20:19
        kochana wiem co przechpodzisz !!wink)podobnie miałam z pierwsza ciążą
        teraz jest o niebo lepiej...pierwszą ciąże przelżałam i przejadałm
        co odbiło sie na moich kg...już nawet nie wiem ale chyba z 36
        wchodziłam w 42wink)) fakt że to szybko zgubiłam i znowu wrócilam do
        36 ale.....tyle tłuszczu mieć ...? noce były koszmarem foka to mało
        powiedziane ja wyglądałam jak wieloryb.....w drugiej ciązy o dziwo
        jest lepiej nie tyję tak bardzo biegam z dzieckiem na rower(4latka)
        sa wakacje nie ma zamiłuj się...a i jeszcze mamy szczeniakawink)tak
        dla pocieszenia wychodzenie co 2 godz to dopiero wyzwanie ...ale
        cieszę się tym że za 2,5 miesiąca przytulę naszą córcię ...głowa do
        góry..każda z nas to przechodziła.uśmiechnij sięwink) to stan
        przejściowy w ciązy się nie jest 5 lat tylko zaledwie kilka miesięcy
        • tamcia35 Re: Chciałam się wyżalić.... 02.07.08, 11:08
          a ja tobie mamo frania po prostu zazdroszczę ze to już 31 tydzień bo ja jestem w
          21 i w każdej chwili mogę stracić moje maleństwo bo mam poważny problem z
          łożyskiem a mój lekarz powiedział że jak dotrwam do 32 tygodnia to będzie
          sukces...tak więc życzę powodzenia i pogody duch a ,głowa do góry!Ja tylko leżę
          i mimo woli nie mogę o niczym innym myśleć niż o tym czy dotrwam do tych 32
          tygodni!SERDECZNIE POZDRAWIAM!!!!!
    • variuss Re: Chciałam się wyżalić.... 02.07.08, 13:01
      Dziewczyno, po co się tak męczyć! Idz na krótkie zwolnienie- np na
      tydzień, a jak nie chcesz na zwolnienie to na urlop. Musisz troszkę
      odsapnąć, wyspać się, zrelaksować itp. Tylko nie zacznij np sprzątać
      w domu!!
      Starsze dziecko wywieź na tydzień do babci/cioci na wakacje a ty
      sobie poczytaj ksiazke, idź do kina, umów sie z koleżanką itp. Żeby
      być dobrą matką to nie trzeba być "Matką Polką Cierpiętnicą" tylko
      wypoczątą i zadowoloną kobietą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja