lili-a31
10.07.08, 14:44
Ja ostatnią wizytę miałam 2 tyg. temu a następna dopiero za 2 tyg. Czyli
wizyta co 4 tyg.- kurcze trochę to dla mnie za rzadko bo już świruję- wydaje
mi się że nie jestem już w ciąży- zresztą jak się naczytam o ciążach, które
np. obumarły w 8 tyg. a ktoś jeszcze do 12 tyg. myśli że jest w ciąży....
Czemu nie ma jakiegoś domowego sprawdzacza/sprzętu, czy ciąża rośnie/żyje??
Przecież codziennie na usg i tak się nie da chodzić...
Czy wy też świrujecie? Czy czekacie spokojnie do wizyt???
I jeszcze dziś mi się śniło że miałam zabieg w narkozie......