Poronienie - następna ciąża

18.07.08, 21:25
Poroniłam tydzień temu w 6 tyg ciąży. Starałam się o dziecko 6 miesięcy. Tak
bardzo chcę być mamą.Boję się czy to się nie powtórzy. Jakoś się trzymam...
Moja mama i ciotka też poroniły pierwsza ciążę i urodziły potem zdrowe dzieci.
Jestem ciekawa czy po poronieniu są problemy z następnym zajściem w ciążę.
Jeżeli ten horror sie powtórzy ...chyba zwariuję, nie wytrzymam tego.
    • pola.2 Re: Poronienie - następna ciąża 18.07.08, 21:37
      bardzo dobrze Cię rozumiem. Ja niestety wiem z doświadczenia, że ten
      koszmar można przeżyć, i to kilka razy. Mi się nie udało aż 4 i
      nikomu tego nie życzę. Teraz za to jestem w 35 tc i mam nadzieję, że
      wszystko będzie ok. Nie poddawaj się!
      • 3-martek Re: Poronienie - następna ciąża 18.07.08, 22:03
        Brzózko- musisz mieć nadzieję! Daj sobiie trochę czasu na dojście do
        siebie- przecież to stało się tak niedawno.
        Czasem spotykam się z opinią, że po poronieniu szybciej zachodzi się
        w ciążę- nie wiem na ile ma to medyczne podstawy, ja zachodziłam po
        poronieniach w pierwszym cyklu starań. Teraz jestem w 15tc i w końcu
        musi się udać smile
        Trzymam za Ciebie kciuki
        • sister.ka Re: Poronienie - następna ciąża 18.07.08, 22:10
          Nagrody są dla wytrwałych - tak, aż do znudzenia, mówił mi mąż, gdy
          było baaardzo... kilka razy... źle.
          Trzymajcie się, pozbierajcie i działajcie, a ja będę trzymać
          kciuki !!!Moooocno smile
          • sister.ka Re: Poronienie - następna ciąża 18.07.08, 22:13
            No tak - najważniejsze : mamy Nagrody - Synka(4.3) i Córeczkę
            (1.4) smile))
            • staszkamama Re: Poronienie - następna ciąża 18.07.08, 23:41
              Spokojnie, bilans u nas:
              1 ciąża z dużymi komplikacjami (ostatnie 12 tyg plackiem w szpitalu) -
              zdrowiutki syn big_grinDD, 2 ciąża - poroniona w 11 tyg (rozpacz i deprecha) sad(( , 3
              ciąża - aktualnie 32 tydz i jak dotąd bez najmniejszych komplikacji, no i
              czekamy na dziewczynkę big_grinDD
              Powiem tak: ciąża ciąży zupełnie nie równa OO-/ i nie można negatywnie się
              nastawiać smile)) Trzeba zrobić podstawowe badania i do skutku próbować.
              Żona brata mojego męża: 1 i 2 ciąża zakończona poronieniem, potem trójka dzieci
              w krótkich odstępach...
              Osobiście prawie nie znam dziewczyny, która by przynajmniej raz nie poroniła.
              Wszystkie doczekały się wymarzonych maluchów smile
              Uszy do góry smile))
              mama Staszka (2002) oraz Zosi 32 tc
      • mmadziulek do pola 19.07.08, 10:30
        witam, mam pytanie wykryto jakieś przyczyny dlaczego poroniłas tyle razy?
        Robiłas badania? Ja jestem totalnie spanikowana, że coś jest ze mną nie tak bo
        właśnie straciłam 2ą ciąże... sad((((
        • pola.2 Re: do pola 21.07.08, 19:06
          mmadziulek napisała:

          > witam, mam pytanie wykryto jakieś przyczyny dlaczego poroniłas
          tyle razy?
          > Robiłas badania? Ja jestem totalnie spanikowana, że coś jest ze
          mną nie tak bo
          > właśnie straciłam 2ą ciąże... sad((((

          Ja zrobiłam sobie całą serię badań, podobnie mój mąż. Nic nie
          wykazały, wszystkie wyniki w najlepszym porządku. Do tej pory nie
          wiadomo, dlaczego się nie udawało...
      • mad-25 Re: Poronienie - następna ciąża 19.07.08, 10:44
        Ja pierwsza ciaża zdrowa , synek zdrowiutki prawie ma prawie 4lata,
        druga ciaża poronienie 7 t.c - czułam że coś jest nie tak -
        poroniłam we wrześniu i teraz jestem w 6 t.c. teramin na marzec,
        jestem pełna obaw że to si epowtórzy ale staram się o tym nie
        myśleć, czuje że bedzie dobrze, przeciewieństwo tej 2 ciąży, za 2
        tygodnie idę na usg mam nadzieję że ujrzę mój skarbek z serduszkiem.

        Napewno Tobie też się uda, nie trzeba powrać do tych złych chwil,
        myśl pozytywnie.
    • suso Re: Poronienie - następna ciąża 19.07.08, 07:13
      ja pierwszą ciążę poroniłam w 7tc. Na prośbę lekarza zrobiłam 3m-ce
      przerwy i ku naszemy zaskoczeniu udało nam się zajśc w ciążę za
      pierwszym podejściem. Ta ciąża też była zagrożona i od 6tc byłam na
      L4 (3m-ce) brałam bardzo dużo leków na podtrzymanie ciąży i się
      udałosmile dziś zaczynam 19tc,malutka pięknie rośnie, jest zdrowa i
      nieźle już kopiesmile
      Wiem, co przeżywasz, ale musisz byc silna i pełna wiary, że ten
      koszmar się już nie powtórzy.
      Wiem,że to może śmieszne, ale jak tylko okazało się,że jestem w
      ciąży zawarłam układ z fasolką, że tym razem się nie poddamy, że
      wykopiemy tego paskudnego krwiaka. Mówiłam jej,że ma byc silna i
      mnie posłuchałasmile
      Kochana trzymam kciuki za Twoje szczęście. Będzie dobrze, bo inaczej
      byc nie może smile)
      • malutka8311 Re: Poronienie - następna ciąża 19.07.08, 09:00
        Ja pierwwszą ciążę poroniłam we wrześniu ubiegłego roku w 5tc-wylądowałam na patologii z ostrym bólem brzucha. Też tak bardzo chciałam być mamą. Po 5 miesiącach starań, gdy już straciłam nadzieję, że w ogóle zostaniemy rodzicami okazało się,że będzie dzidziuśsmile jestem w 27tc. Tak więc nie poddawaj sie i rasdzę troszkę wyluzować i odpuścić, a napewno się udasmile
        • grochalcia Re: Poronienie - następna ciąża 19.07.08, 10:01
          nie ma reguły..najpierw urodzilam synka, potem starcilam 2 ciążę po sobie, a
          teraz jestem w 13tc i Kajtek ma 7 cm i fika radośnie....
          nie wiem czemu musialam starcic te 2 ciąże...
          nie zaluje., ze probowalam i ryzykowałam...

          zadna z nas Ci nie zareczy, ze tym razem na pewno sie uda..ktos kto tak mowi, ma
          znikome pojecie o tym...ale musisz probowac....probuj!!!!!
    • jadzi-a441 Re: Poronienie - następna ciąża 19.07.08, 11:02
      pierwszą ciąże poroniłam samoistnie w 4 tygodniu, leżałam wtedy tydzień w
      szpitalu ale nie udało sie uratować ciąży. Naszczęście obyło się bez
      czyszczenia, wszystko samo się oczyściło było to 25 pażdziernika, a 6 grudnia
      zrobiłam test ciążowy - dwie kreski wink), teraz już 39 tydzień i tylko czekamy
      na urodzenie się naszego Mikołajka (imię wybrane w związku z wielkim prezentem
      jaki otrzymaliśmy właśnie 6 grudnia- pozytywny test ciążowy). W sumię w drugą
      ciąże zaszłam odrazu po poronieniu, nawet nie miałam okresu. Głowa do góry nie
      ma reguły kiedy można znowu zajść w ciąże, radze poprostu próbować organizm sam
      zdecyduje. Powodzenia i trzymam kciuki
    • alicja0000 Re: Poronienie - następna ciąża 19.07.08, 12:07
      może się powtórzy, moze nie. Ja poroniłam dwa razy, dopiero za trzecim razem
      doszłam tak daleko (23tydzień). Zrób odpowiednie badania, może coś Ci dolega o
      czym nie wiesz...
      • 3-martek Re: Poronienie - następna ciąża 19.07.08, 20:40
        Problemem naszej służby zdrowia jest niestety podejście, że tak się
        zdarza. Mi po I poronieniu kazano wierzyć w statystyki, dopiero po
        II zrobiłam badania na własną rękę, gdzieś miałam skierowania na
        NFZ, bo nie chciałam się z lekarzami kłócić, użerać i prosić o
        wszystko. Wyszła trombofilia, choć pierwsze badania w jej kierunku
        nic nie wykazały. Ale duzo poczytałam i zrobiłam naprawdę tych badań
        wiele łącznie z kariotypami. Oboje z mężem jesteśmy "felerni"- ja
        trombka, mąż inwersja chromosomu.
        • anka.78 Re: Poronienie - następna ciąża 31.08.08, 10:52
          pomozcie kiedy moge sie zaczac starac oi nastepne lekarka mi 3
          miesiace bez wspolzycia zaleca chyba za dlugo bardzo chce byc w
          ciazy poronilam tydzien temu
          • lena2008 Re: Poronienie - następna ciąża 31.08.08, 13:15
            Witam,

            niestety od 5 dni nie ma ze mna mojej fasolki crying Akcja serdeuszka
            ustala w 11 tyg.i koniec!!!
            Jestem po zabiegu jak to Pan doktor okreslil czysto kosmetycznym,no
            i faktycznie po 2 h wypuszczono mnie do domu,niewielki bol fizyczny
            ale psychicznie caly czas rycze!!!Na szczescie mam juz 3 latka,ktory
            troszke usmierza moj bol i kochanego meza wink
            Niestety moja dzidzia miala duzy obrzek co moze swiadczyc o roznym
            wirusie np.parwowirozy czy cytomelagii,a moze byc to wada serduszka
            albo nieszczesna jelitowka ktora zarazilam sie w 2 miesiacu ciazy crying
            Nie wiem czy kiedykolwiek dowiem sie przyczyny ale starania wznowimy
            napewno winkKiedy....to zalezy od lekarza bo najpierw wyniki
            histopatologii,a potem badania co by sie nie przydazylo juz nic
            zlego!!!
            Za Was wszystkie trzymam mocno kciuki i powodzenia!!

            Pozdrawiam
            Lena
            • pandora81 Re: Poronienie - następna ciąża 31.08.08, 13:38
              Ja straciłam drugą ciążę w 12 tygodniu (bliźniaki odeszły w 9 i mięsiąc je
              nosiłam dalej sad((
              Miałam już synka, więc płakałam tylko nocami
              Teraz mysle, ze jestem w ciazy, test w srode (ale ja zawsze wiem)
              Ciesze sie i boje jednoczesnie.
              • lena2008 Re: Poronienie - następna ciąża 31.08.08, 15:09
                Mam nadzieje Pandora ze Twoje domysly sie sprawdza wink))Mam pytanie
                jak dlugo czekalas przed staraniami po stracie maluchow?Ja wizyte u
                lekarza mam dopiero za 3 tyg.ale jestem bardzo ciekawa jak jest u
                innych?

                Pozdrawiam i jeszcze raz goraco trzymam za Ciebie kciuki wink))
                Lena
    • papuga_5 Re: Poronienie - następna ciąża 01.09.08, 05:26
      Ja stracilam ciaze w 12 tyg., tez podobnie bo ciaza umarla w 9 tyg. i
      nie wiedzialam, potem zaczelam krwawic w 12 tyg. Musialam miec
      najpierw hormony na poronienie ale i tak nie obeszlo sie bez zabiegu.
      Mnie lekarz pozwolil starac sie po pierwszej miesiaczce po poronieniu.
      Ale niestety nie moge zajsc w ciaze juz dwa lata i sie martwie ze cos
      jest nie tak. Ale jesli ty mialas jakiegos wirusa to moze byc troche
      inaczej, bo u mnie nie wykryli przyczyny.
      • anka.78 Re: Poronienie - następna ciąża 01.09.08, 07:25
        ja jeszcze przyczyny nie znam ale bardzo mi poprawilo humor ze twoj
        lekarz juz po pierwszej miesiaczce pozwolil ci sie starac ja tez
        zaczne bo czuje ze nastepna ciaza bedzie najlepszym lekarstwem o ile
        sie uda oczywiscie w czwartek ide po wyniki hist.patolo. zobaczymy
        • ursz-ulka Re: Poronienie - następna ciąża 01.09.08, 11:04
          Też tęsknię do tego cudownego stanu ciąży. Ale jeszcze chcemy z
          chłopakiem trochę poczekać.
          • anka.78 Re: Poronienie - następna ciąża 01.09.08, 12:00
            a jest moze ktoras z was z tarnobrzega interesuje mnie do ktorego
            lekarza warto pojsc ja chyba dlugo nie wytrzymam i sprobuje niedlugo
            sie o dzidzie postarac
    • karawan.pustynny Re: Poronienie - następna ciąża 01.09.08, 16:34
      Niestety o takich rzeczach się nie mówi i niestety ale takie rzeczy zdarzają się
      w większości pierwszych ciąż. Wiem co przeszłaś też wiem, że to nie jest
      pocieszenie, ale mi sie udało. I mam nadzieję, że Tobie też się uda.

      Wiem, że to może być średnie pocieszenie, ale chgociaz spójrz tu:
      smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=3089&Itemid=0 Tu są
      fajne dziwczyny, które daja radę. Jedna z nich przeszła już bardzo wiele ale
      może się teraz cieszyć. Mam nadzieję, że da Ci to wiarę w lepsze jutro!
      OPozdrawiam
      • ursz-ulka Re: Poronienie - następna ciąża 03.09.08, 08:33
        i tu:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11916
Inne wątki na temat:
Pełna wersja