czerwiec 2004

    • monika71 Re: czerwiec 2004 08.11.03, 16:57
      Cześć to ja, wczoraj byłam na USG a tam całe 7.5mm szczęścia, buzia mi sie
      usmiecha od ucha do ucha,. Ja tez biore duphaston i no-spe. mó pierworodny
      Synek też się pasł, tymi lekami i wszystko o.k. Teraz ma 3 latka i 2 miesiace.
      Jest zachwycony perspektywa Dzidziusia. Trzymajcie się ciepło i nie
      przejmujcie. Monika, także z nadwagą.
      • nervusmama Re: czerwiec 2004 09.11.03, 13:08
        no czesc wam na poczatek mam pytanko do mam ktore szpikuja sie duphastonem ...
        ja sie po nich strasznie zle czuje do momentu kiedy nie wezme rano funkcjonuje
        jak normalny czlowiek ale zaraz po tablecie zawroty glowy mulenie zero sil...
        czy to mozliwe ze to po tych lekach acha i czasem pika mnie serducho we wtorek
        ide do szpitala na przeglad czy moj krwiaczek sie wchlonal lub zmniejszyl mam
        nadzieje ze odstawi mi te leki bo zyc mi sie po nich nie chce czy wy tez tak
        macie ???
        teraz slowko do wioli kolezanka miala nieco powiekszony jajnik u niej nie
        powiekszyl sie ale miala klucie w nim i brala tez cos na podtrzymanie po
        porodzie miala szereg badan w sumie nic nie wykazaly a jajnik wrocil do
        normy... nie przejmuj sie jesli lekarz ci nie zapisal i nie powiedzial o
        niebespieczenstwie to najprawdopodobnie go nie ma ale dla pewnosci po prostu
        wejs w poniedzialek telefon i zadzwon masz prawo byc w stresie i czegos nie
        wiedziec
        dam znac co u mnie i fasoli we wtorek nara trzymajcie sie cieplo mamuski i
        dbajcie o fasole
    • marta_km Re: czerwiec 2004 09.11.03, 23:53
      właściwie dlaczego mnie tu jeszcze nie ma?smile
      termin mam na 5 czerwca (w/g usg), w/g miesiączki na 9-go.
      Koniec 10-go tygodnia i wygląda na to, że mdłości wreszcie ustąpiły!smile
      Drugie usg mam w środę lub czwartek, nie mogę się doczekaćsmile
      Czy Wy też macie już brzuszki? Bo mój wygląda na jakieś 16-18 tygodnisad a
      obwód talii zwiększył się o 8 cm.
      Mój 9-letni pierworodny zapytał dziś z wyrzutem- "Mamusiu, dlaczego tak późno
      zmontowaliście mi z tatą rodzeństwo?"
      Pozdrawiam gorące wszystkie Mamy czerwcowesmile
      M (34 lata)
      • viola48 Re: czerwiec 2004 10.11.03, 19:34
        Na początku się cieszyłam, że wogóle nie mam mdłości. A znacie takie
        powiedzenie "Nie mów hop póki nie przeskoczysz". No właśnie się sprawdziło.
        Teraz czuję się tak fatalnie, że nie potrafię rano wstać, już nie mówiąc o
        zrobieniu mężowi śniadania. Dopiero popołudniu mi trochę przechodzi, że mogę
        cokolwiek zjeść i tak do wieczora, bo wtedy znowu wraca jak mam robić obiad,
        tragedia. A do tego śpię jak smok, najchętniej wcale bym nie wstawała.
        Dziękuję Nerwusku za pocieszenie i mam nadzieję że nie będę musiała niczego
        brać, bo się tego okropnie boję, ale to strach typowo zawodowy i pewnie
        niesłuszny.
        Pozdrawiam. Wiola
        • nervusmama Re: czerwiec 2004 11.11.03, 11:29
          no cze mamuski wlasnie wracam od gina bylam u nego w szpitalu mial dzis dyzur
          krwiaczek sie ladnie wchlania a dzidzia swietnie sie rozwija ma juz 8 tygodni
          bardzo mnie to cieszy aczkolwiek nadal musze brac mulacy duphaston ale co tam
          przezyje byle dzidzi byla zdrowa
          wiolu mulenie nie rzadzi wiem co czujesz ale ja licze ze jeszcze 4 tyg i w 12
          tyg podobno sie koncza mam taka nadzieje
          basia i malenki kurczaczek
    • warwara76 Re: czerwiec 2004 11.11.03, 15:04
      Witam wszystkie czerwcowe mamy! Mam termin na 1 czerwca lub 11 czerwca.
      Zobaczymy jak to będzie... Na razie od miesiąca leżę, raz w domu, raz w
      szpitalu i jeszcze troche poleżę (wolałabym oczywiście w domu). Mimo wszystko
      strasznie się cieszę, a na USG biegałabym co tydzień, sprawdzać czy aby
      wszystko z dzidzią oksmile)
      Serdecznie pozdrawiam.
      Kinga

      Czy są jeszcze jakieś mamy z Wrocławia???
      • marta_km Re: czerwiec 2004 11.11.03, 17:30
        smile
        trzymaj się cieplutko!smile
    • galliano Re: czerwiec 2004 11.11.03, 17:16
      Ja mam termin pierwszego USG na 17 listopada rano. Jak wroce to dam znac.
      Jestem taka ciekawa swojego malenstwa ze az mnie skreca.

      Caluski dla ciezarowek
      Monika
      • nervusmama Re: czerwiec 2004 13.11.03, 14:15
        witajcie mam maly metlik w glowie wlasnie zapisalam sie na usg 3d na 28
        listopada i babka sie mnie pyta w ktorym jestem tygodniu ja ze 8,9 tydz
        zapytala mnie o ost dzien miesiaczki mowie 17 wrzesnia a ona mi na to ze to
        juz 11 tydz jak ona to liczyla to ja nie wiem bo mam w domu koleczko umiem tez
        sama policzyc tygodnie w kalendarzu a dwa dni temu bylam na dopochwowym i
        wyszlo 16mm czyli koniec 8 tyg no powiedzcie mi w koncu w ktorym ja jestem do
        jasnej anielki tygodniu
        pozdrawiam
        • la_lunia Re: czerwiec 2004 13.11.03, 14:28
          mi wychodzi, ze jestes w 9 tygodniu (liczac od daty ostatniej miesiaczki)
          czyli w 7 liczac od ewentualnej daty poczecia (jelsi masz cykle w miare
          regularne, 28 dniowe)

          ale lekarze standardowo licza oczywiscie od ostatniej miesiaczki
          • olga_g Re: czerwiec 2004 13.11.03, 15:54
            Cześć,
            Jestem z Łodzi, termin na 27 czerwca (8 tydz.)
            Kurcze, od półtora tygodnia odczuwam totalną niechęć do wszelkiego jadła. Gdyby
            nie rozsądek to bym chyba nic do ust nie wzięła. Czy miałyście może podobne
            problemy?
            I czy jest ktoś z mojego pięknego miasta?
            • viola48 Re: czerwiec 2004 13.11.03, 16:48
              Nerwusku nie przejmuj się kobietka musiała się trochę walnąć w tej matematyce,
              mi wychodzi, że zaczęłaś 9 tydzień od OM. Więc wszystko jest ok.
              Mam jeszcze do ciebie pytanie o te mdłości masz jakiś dobry sposób na nie bo
              one u mnie rządzą. Ja próbowałam wszystkich znanych mi sposobów i nic. Mam
              nadzieję, że skończą się trochę wcześniej niż w 12 tyg.
              Pozdrawiam.
              Wiola
              • la_lunia Re: czerwiec 2004 13.11.03, 17:49
                podobno dobrym sposobem na mdlosci sa "tik-taki" mietowe ocywiscie smile
                • renrud Re: czerwiec 2004 13.11.03, 17:59
                  witam was wszystkie!
                  ja mam termin wg mojego (pana doktora) na 3 czerwca, ale ja myślę, że to raczej
                  29-30 maja . wiem, bo dokładnie to zaplanowaliśmy - dwa tygodnie "ciężkiej
                  pracy", żeby mieć pewność wink
                  na początku nie mogłam się zdecydować jakie liczenie wybrać - czy od om czy od
                  poczęcia, ale ponieważ lekarze operują tym pierwszym, to żeby było mi się
                  łatwiej dogadać przyjełam om.
                  i tym sposobem jesteśmy w połowie 12 tygodnia smile) hurra!
                  bardzo chciany brzuszek i już za pierwszym razem się udało! tyle się teraz
                  czyta o problemach...
                  już dwa razy widziałam swoje szczęście na usg... cudo! i brzuszek się
                  troszczeke zaokrąglił... a nawet mdłości juz się prawie wcale nie zdarzają smile
                  co raz bardziej mio się to podoba!
                  a jak u Was w pracy? powiedziałyście? jak zareagowali?
                  Buziaczki dla wszystkich!
                  renrud
                  jestem z Warszawy
              • renrud mdłości 13.11.03, 18:08
                u mnie bardzo się sprawdzało śniadanie w łóżku... wcześniej małżonek nie był
                zbyt skory, żeby mi takie serwować, ale teraz to przecież dla dzidziusia! wink
                więc śniadanko nim wstaniesz z łóżka, a potem cały czas w pogotowiu jakiś
                kwaśny owoc (jabłko, mandarynka, pomarańczka, itp) i coś do picia.
                a przede wszystkim unikałam aromatycznych potraw i perfum, a w szczególności
                męskich... (mąż perfumował się w piwnicy smile...)

                trzymaj się,
                renrud
            • madam5 Re: czerwiec 2004 09.12.03, 11:47
              Cześć!!
              Jestem w 13 tygodniu ciąży i mam termin na 23 czerwca.Może spotkamy się na
              porodówce bo też jestem z Łodzi.Samopoczucie całkiem niezłe choć rano mdłości i
              czasami wumioty nie są zbyt przyjemne.Czy zastanawiałaś się już w jakim
              szpitalu będziesz rodzić?Pozdrawiam.Magda
    • galliano Re: czerwiec 2004 13.11.03, 18:38
      Ale sie usmialam z tej piwnicy, ale, ale .... ja wcale lepsza nie jestem. Moj
      maz wszystkie swoje perfumki musial wyniesc do samochodu i dopiero tam moze
      zdecydowac czym sie dzisiaj popsika i tego dokonac smile))). Nadal zle reaguje na
      wszelkie zapachy perfumowane, chociaz juz sie chyba troszke poprawia.
      A z mdlosciami, to ja stosuje pomaranczowe Tic Tac'i i mandarynki, ktore
      pochlaniam ostatnio po kilkanascie dziennie. Taka mam ochotke smile)).

      Nervusku, a wg moich obliczen to Twoj 9 tydzien. Tez mam takie koleczko w domku
      i zniego wychodzi jak wol 9.

      Monika - 11 tygodniowa
      • renrud Re: czerwiec 2004 13.11.03, 18:44
        podobno niektóre damskie perfumy mają szkodliwy wpływ na męski płód. może
        męskich perfum też to dotyczy i kobiety same odrzucają te krzywdzące dziecko
        związki?
        renrud
    • edytadr Re: czerwiec 2004 13.11.03, 19:23
      Witam. Jestem Edyta (Lublin). Jestem w 8 tygodniu (od OM) ciąży. Bardzo się
      cieszę z tego powodu, ponieważ razem z mężem bardzo chcieliśm dzidiusia.
      Tydzień temu byłam z pierwszą wizytą u lekarza. Aktualnie czekam na wyniki
      badań i za 2 tygodnie idę na kolejną wizytę. Z moich obliczeń dziecko urodzi
      się na przełomie czerwca i lipca 2004 (wg kalkulatorów internetowych 27.06 -
      2.07).
      • nervusmama Re: czerwiec 2004 13.11.03, 19:41
        spoko dzieki kobitki bo ja to liczylam i tez mi wychodzilo 9tyg a juz myslalam
        ze ciaza odbiera mi rozum , odebrala juz pamiec i to uz wystarczy baba jakas
        nie nrmalna nie ide na to usg to byla lekarka podobno to jak ona nie potrafi
        dodawac to co ona wyczyta z tego usg... naszczescie sie nie dowiem
        na mdlosci tik taki jak juz pisalam w poscie o mdlosciach ale ostatnio u mnie
        rzadza zwykle landrynki owocowe jak muli i na nie patrze to muli jeszcze
        bardziej ale przelamuje sie i biore i wtedy ulga nie na dlugo ale ze 40 min
        jest ok
        chyba wogole nie pojde na usg 3d w okresie od 11-14 tyg podobno zadnego
        wiekszego efektu a widac i mierzy sie to samo co na zwyklym pojde na to drugie
        kolo 24tyg i potem to ostatnie to dopiero bedzie efekt i nagram sobie na
        kasete a wy jak jestescie ustosunkowane do tego 3d?
        • renrud Re: czerwiec 2004 14.11.03, 08:27
          ja myslę, że to może być cudne! na tym 2D i w dodatku czarno-białym nic nie
          widać. może się mylę (nie dokońca wiem jak wygląda zdjęcie z tego usg 3D), ale
          na pewno jest wyraźniejsze.
          newet usteczka i rysy twarzyczki widać. smile
          ale chyba masz rację, że teraz jest jeszcze za wcześnie. poczekam do 20
          tygodnia (jak wytrzymam).
          ale podobno już moznaby na takim porządnym sprzęcie zobaczyć płeć, a ja jestem
          straaaaasznie ciekawa!

          pozdr.
      • kluseczka4 Re: czerwiec 2004 14.11.03, 16:34
        Cześć Edytko
        Ja mam termin na 26 czerwca, OM 19.09. Z niecierpliwością czekam na usg -
        pierwsze - dopiero w czwartek. Dziś się martwię bo trochę plamię - wczoraj
        powinnam mieć okres - gdyby nie moja Fasolka oczywiście. Mój doktrek podszedł
        do sprawy spokojnie więć i ja sie staram ale to trudne.
        Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej Fasolki
        • nervusmama Re: czerwiec 2004 14.11.03, 20:43
          podobno sprzet to nie wszystko musi byc jeszcze lekarz ktory sie na tym dobrze
          zna podobno w 3d jak i w 2d mierzy sie te same rzeczy w ten sam sposob a plec
          mozna sprawdzic na normalnym tak samo to podobno sciema tyle ze niektorzy
          lekarz boja sie pomylki slyszalam ze te 3d to bardziej bajer dla rodzicow niz
          dla lekarzy ale oczywiscie nie mowie nic zlego na 3d i tak sama pojde ale
          dopiero 20, 22 tydzien
          • renrud Re: czerwiec 2004 17.11.03, 08:45
            z tym lekarzem, to narvusmama ma rację. tak naprawdę wysokiej klasy specjalista
            jest niezbędny przy każdym usg, a przy tym w 19 - 22 tygodniu to już w ogóle! w
            warszawie wszyscy polecają dr Osóbkę-Murawskiego i dr Roszkowskiego. podobno
            wszystko wypatrzą... tene drugi ma właśnie 3D i z pewnością do niego pójdę smile
            ale dopiero za ok 7 tygodni.
            • nervusmama Re: czerwiec 2004 17.11.03, 13:56
              podaj mi prosze namiary w prawdzie jestem ze slaska ale bracia mieszkaja w
              warszawce ... zawsze powod do wizyty skoro jest dobry w te klocki to napewno
              warto a nie wiesz czy mozna tam nagrac kasete i czy jest z dzwiekiem tzn z tym
              jak opowiado co i gdzie... a i kiedy sie zapisac pozdrawiam serdecznie i
              trzymajcie czerwcowki kciuki za nasza kolezanke eenie ma problemy pisze o tym w
              watku "klamka zapadla ...poronienie" dzis wzroslo jej bhcg modlcie sie zeby w
              srode i piatek bylo jeszcze wyzsze bo wtedy ma wizyte
              pozdrawiam serdecznie basia i fasola wiecie coraz lepiej sie czuje a u ciebie
              wiolu jak tam mulenie??? mi chyba przechodzi zdarza sie juz sporadycznie
              • marta_km Re: czerwiec 2004 18.11.03, 17:33
                rzeczywiście do usg musi być naprawdę dobry specjalista, zwłaszcza do tego
                między 20 a 24 tyg ciąży- + oczywiście dobry sprzęt o dobrej rozdzielczości-
                wtedy ocenia się serce pod kątem prawidłowej budowy i wykluczenia wad. Ja
                wybieram się w tym czasie na usg do kardiologa dziecięcego, który wykonuje usg
                u ciężarnych matek przez powłoki brzuszne i ogląda dokładnie serduszko.
                Mnie mdłości już całkiem ustąpiły. Pojawiły się natomiast pobolewania
                podbrzuszasad
                Pozdrawiam wszystkie Mamy
                Marta
    • monika71 Re: czerwiec 2004 19.11.03, 07:55
      dziewczyny pomóżcie 8tyg a ja mam kaszel i nie moge sobie z nim poradzić co
      mozna stosować a co najbardziej pomaga
    • warwara76 Re: czerwiec 2004 19.11.03, 10:33
      Witam wszystki Mamy!
      Mam pytanie do Marty (z tego co pamiętam jesteś z Wrocławia). Gdzie można
      znależć takiego kardiologa? Czy mogłabyś podać jakieś bliższe namiary?
      Przyznam, że zainteresował mnie ten pomysł. Z góry serdecznie dziękujęsmile))
      Ja też o mdłościach zapomniałam, tylko wciąż leżę i już z chęcią wróciłabym
      między ludzi. A tu do końca roku się nie zapowiadasad
      Pozdrawiam
      Kinga
      • nervusmama Re: czerwiec 2004 19.11.03, 13:18
        motyw z kardiologiem to dobry myk ja tak zrobilam z pierwszym dzidzia
        rzeczywiscie dokladnie badaja serducho ale z kolei taki kardiolog nie bardzo
        zna sie na reszcie wiec trzeba isc na nastepne usg zeby dowiedziec sie calej
        reszty ja mialam szczescie ze moja pani kardiolog umiala cala reszte bo robila
        to na codzien wiec ok ale moje kolezanki placily tu i tam
        pozdrawiam
      • marta_km Re: czerwiec 2004 19.11.03, 18:45
        z tego co wiem, w szpitalu przy ul.Kamieńskiego są doskonali kardiolodzy
        dziecięcy, niestety nie mam jeszcze namiarów, bo mam jeszcze trochę czasusmile
        Ale na pewno mają gabinety prywatne (dr.Kukawczyńska np.), gdzie myślę można
        zrobić takie badanie.
        Ja się wybiorę na pewno.
    • donka5 Re: czerwiec 2004 19.11.03, 17:20
      witam ciepłosmile wszystkie oczekujące mamiwinkMam na imię Donka i jestem ze Śląska,
      konkretnie z Tarnowskich Gór ale już niedługo przeprowadzam się do Czeladzi,
      zwracam się konkretnie do nerwusmamy z prośbą o kontakt na żywosmile
      Mamy termin na 21 czerwca (na urodziny Tatusiasmile), codziennie czytam cóż to za
      zmiany zachodzą w moim ciele, nie mam żadnych sensacji ale to zasługa
      odpowiedniego żywienia i codziennej porannej gimnastyki, bardzooo się staram
      być konsekwentna, czasami mam z tym problem rzecz jasnawink
      Jesli jesteście ciekawe teorii tego sposobu żywienia to dajcie znać, podam
      tytuły książek.
      Polecam wam również CD z muzyką Bobasa, bardzooo relaksujące dźwięki nie tylko
      dla mam.
      Pozdrawiam i cieszę się bardzooo, że tutaj wszystkie jesteściekiss)
      • nervusmama do donki 19.11.03, 21:57
        no czesc jaka mila niespodzianka a konkretnie skad w tarnowskich gorach ... no
        i szkoda ze sie przeprowadzasz chyba nie powozimy razem... napisz na priva
        basiara@a4.pl napisz do jakiego lekarza chodzisz i wszystkie szczegoly i
        naturalnie chetnie sie spotkam i cie poznam ale nie wykorzystujmy forum do
        osobistych spraw napisz na priva
        • kecaj40 Ile foliku dziennie łykacie 20.11.03, 11:45
          • nervusmama Re: Ile foliku dziennie łykacie 20.11.03, 13:04
            1 tablete foliku i jedna prenatalu teraz mi sie konczy kupie elevit zawsze
            zmieniam witaminy bo kazde maja inny sklad
            • galliano Re: Ile foliku dziennie łykacie 20.11.03, 19:30
              CZesc Laseczki,
              ja lykam jeden folik i 1 prenatal.
              A tak wogole bylam w poniedzialek na USG i widzialam swoje malenstwo. Pieknie
              bijace serduszko, piekny kregoslupik, raczki itd. Bylam taka wzruszona chyba
              bardziej niz przy pierwszej ciazy. Poza tym trafilam na super lekarza od USG.
              Wszystko mi pokazal, opisal, opowiedzial. I pochwalil smile))) za pieknie
              rozwinieta cewe nerwowa. Kwas foliowy zrobil swoje. Ale mam brac nadal i nie
              osiadac na laurach smile))))).
              Strasznie sie ciesze i juz czekam z utesknieniem na moja fasolke.

              Caluski dla brzuszkow
              MOnika
    • xar Re: czerwiec 2004 mamy ze Śląska proszę o kontakt 20.11.03, 20:11
      Witajcie czerwcowe mamy smile Ja mam termin na 6 czerwca, jestem w 10 tyg. i
      niestety muszę leżeć (ciąża jest zagrożona). Chętnie poznam mamy ze Śląska, ja
      jestem z Zabrza. Mój mail: xar@gazeta.pl lub GG 635548
      • nervusmama Re: czerwiec 2004 mamy ze Śląska proszę o kontakt 20.11.03, 20:31
        spoko ja jestem ze slaska tarn gory tez ciaza zagrozona ale ja wychodze juz na
        prosta ... tak przynajmniej mysle basiara@a4.pl chodzilam do liceum do zabrza
        mam termin na polowe czerwca
    • warwara76 Re: czerwiec 2004 22.11.03, 11:32
      Dziękuję Marto za odpowiedź. Dopiero od niedawna mieszkam we Wrocławiu i w
      ogóle nie orientuję się w temacie tutejszych lekarzy, szpitali,etc.
      Pożdrawiam wszystkie Mamy
      Kinga
      • nervusmama Re: czerwiec 2004 23.11.03, 22:21
        rano mala dorwala styropian i powpychala sobie kuleczki no nosa od rana nie
        mialam czasu na mulenie wstalam jak oparzona i biegiem na pogotowie i na
        laryngologie ona chciala u mamy ja nie moglam bo musialaby lezec mi na brzuchu
        koszmar czasem zastanawiam sie co mnie jeszcze czeka ale to straszne przezycia
        dla matki potem przez caly dzien bolal mnie brzuch ... acha jeszcze wyrwalam ja
        mezowi na parkingu z fotelika i lecialam z nia na rekach na to pogotowie a maz
        za mna jak banda ten wrzeszczal ze ja nie moge nosic a ja ze nic nie szkodzi
        marta byla wtedy najwazniejsza az wstyd mi sie przyznac ale nie myslalam wtedy
        o dzidzi bylo mi to obojetne...
        • viola48 Re: czerwiec 2004 24.11.03, 15:14
          Witam. Własnie dzisiaj wróciłam ze szpitala. Jest już dobrze, jestem trochę
          zmęczona ale szczęśliwa. Kulinek ma się dobrze. Moje mdłości niestety dały mi
          popalić bo zaczęłam wymiotowaći to tak strasznie, wszystkim, że szybko byłam
          odwodniona. No i nie obeszło się bez pomocy specjalistów. Nieco schudłam, ale
          nadrobię straty. Ja również jestem ze Śląska a dokładnie mieszkam koło Zabrza.
          Pozdrawiam wszystkie mamy.
          Nerwusku mam nadzieję że wszystko skończyło się dobrze. Jak tam córcia?
          Wiola
          • kecaj40 Nervusku 24.11.03, 18:06
            Nie bez kozery masz takie pseudo haha. Wyobraziłam sobie Ciebie z mała na
            rękach i Twojego mężą. Jak mała się czuje. Moja ma 4 latka i też ma rózne
            pomysły.
            • nervusmama Re: Nervusku 24.11.03, 22:58
              mala ok nawet juz nie pamieta choc mnie opentala obsesja chodzenia za nia ...
              dzis o maly wlos a powiesila by sie na lancuszku z zaluzji na szczescie
              koraliki pekly a mala upadla... nie dawno zmienilismy mieszkanie i jestem na
              etapie likwidowania polapek lancuszki z rolet byly az do ziemi i to znowu
              zainteresowalo ta psotnice ... oczywiscie lancuszki skrocone ... szukam dalej
              moja mala skonczy 2 lata w grudniu dokladnie 30 tez jej sie pospieszylo miala
              sie urodzic 16 stycznia...
              a ta gonitwa na parkingu z mala na rekach to sama sie z tego smieje potem sie
              zorientowalam ze przebieglam nawet przez maly zywoplot... surprised
              pozdrawiam was kochane i ide prasowac firany sad
      • werata Re: czerwiec 2004 28.11.03, 13:02
        O kurczą, ale mnie przeraziłyście!!! Bo ja tylko elewit biorę, 12 tc!
        Czy mam kupić folik ????
        Lekarka mi nic nie mowila, tylko witaminki sad((((((((
    • kaktus22 Re: czerwiec 2004 28.11.03, 08:08
      witam,
      dawno nie pisałam, ale nadrabiam zaległości, u mnie to już (albo dopiero)
      11tydz.Wszystko ok, dzidzia rośnie i mam nadzieje,że jest zdrowa!
      Ale nie to mnie martwi, wiem,że powód jest może błachy, najważniejsze jest żeby
      dzidziuś był zdrowy, ale mnie martwi moja waga!!!!
      Przed ciążą ważyłam 60-62kg przy wzroście 175cm, więc raczej byłam szczupła,
      zawsze kontrolowałam wagę, ćwiczyłam, zdrowe jedzonko, ale ostatnie miesiące
      jakbym chciała sobie te wszystkie jedzeniowe wyrzeczenia odbić, jem i
      jem...przytyłam duuużo, ostatno ważyłam 65, ale teraz nie staję na wagę, bo się
      boję, mam jakąś obsesję na punkcie wyglądu i tego,że teraz pewnie ważę z 70kg i
      czuję się jak słoń. Nie mieszczę się w spodnie, czuję się jakoś nieatrakcyjnie
      jak gruba wielka baba, a zawsze byłam atrakcyjną szczupła kobietą. Mam doła
      psychicznego, ale powatarzam sobie,że przecież mam to swoje kochane maleństwo.
      Nie wiem, czy mnie zrozumiecie, bo to taki w sumie mało istotny problem, ale
      dla mnie jest to straszne!!!!!
      • michalinkaa Re: czerwiec 2004 28.11.03, 11:38
        Kaktusku !!! pewnie ze Cię rozumiemy - w końcu jesteśmy kobietami smile
        ja też się tego (przytycia) bardzo obawiam - moja siostra w pierwszej ciąży
        osiągnęła 104 kg (wyjściowo 55) i pamiętam jak strasznie sie męczyła w
        ostatnich m-cach i przez pierwsze pół roku po porodzie
        Natomiast najważniejsze w tej historii jest to, że udało jej się zrzucić
        sadełko do pierwszych urodzin synka i znowu była super 55-kilową laseczką
        Z drugi dzieckiem już starała się ograniczać żeby sie tak nie męczyć i
        przytyła tylko 12 kg
        Jezeli masz dobre przyzwyczajenia żywieniowe sprzed ciąży staraj się je nadal
        stosować - ja postanowiłam wystrzegać sie tłuszczów cukierniczych (ciacha z
        cukierni, czekolady itp) a jak mam ochote na słodkości zjadam wasę z miodem -
        mniami!!!!
        poza tym zajadam zupki bo za nimi przepadam i jeszcze duzo warzyw i owoców
        A przede wszystkim postaraj się zmienić nastawienie - myśle ze musimy polubić
        perspektywe pewnych krągłości - pomyśl o tym jak o etapie przejściowym (ja tak
        myśle bo mam powody - patrz moja siostra) - za jakiś rok ze śmiechem bedziemy
        wspominać nasze rosterkismile
        pozdrawiam Ciebie i Twoje maleństwo

        Ania i Skarb (10 tydz)
    • martapol Re: czerwiec 2004 03.12.03, 11:15
      Witajcie wszystkie czerwcowe mamysmile
      wczoraj (koniec 12 tyg)bylam na USG, oczywiscie wszystko w porzadku dzidzia
      zdrowa, ma wszystko na swoim miejscu, pokazala nam jak ladnie ssie kciuk smile.
      Mamy nagrane cale badanie na kasecie. U mnie mdlosci powoli mijaja co moze w
      koncu pozwoli mi lykac jakies witaminki, wyniki mam dobre ale z powodu
      obnizenia macicy po pierwszym porodzie mam sie oszczedzac i troche szybciej niz
      w pierwszej ciazy bede miala zalozony pesar. Brzuszek zaczyna juz wystawac i
      musze powoli zrezygnowac z normalnych spodnisad. Pozdrawiam wszystkie mamy i ich
      fasolki.
      • kata74 Re: czerwiec 2004 08.12.03, 14:50
        dawno mnie nie było (problemy techniczne) ale teraz mam zamiar nadrobić.
        Wszyscy mowili ze najgorsze pierwsze 3 miesiące i chyba coś w tym jest.
        organizm się uspokoił i jakoś lepiej wszystko funkcjonuje.
        Kasia, 29 lat, pierwsze dziecko (15 tydzień) termin na 3.06.2003 i ciągle nie
        mogę uwierzyć że Maleństwo jest ze mną
        • galliano Re: czerwiec 2004 08.12.03, 18:41
          Witam tez, strasznie tu u nas cichutko!
          Ja jestem obecnie w 14 tygodniu i tez mam wrazenie, ze poki co wszelkie
          niedogodnosci ciazowe minely. Minely mdlosci i ogolne kiepski esamopoczucie.
          Hmm malo tego - wrocila tez ochota na maly seksik od czasu do czasu
          (oczywiscie). Chilli generalnie na razie jest OK. Juz nie moge sie doczekac
          drugiego USG.
          A wiecie moze w co bardziej wierzyc w termin z USG czy termin wg OM???
          Macie jakies doswiadczenia w tym temacie z pierwszych ciaz??

          POzdrawiam
          MOnika
    • auraak Re: czerwiec 2004 17.12.03, 20:25
      witam wszystkie czerwcowe mamy i dołączam do Waszego grona. Moje maleństwo
      powinno wg obliczeń mojej gin przyjść na świat 17 czerwca. Strasznie mi się
      dłuży oczekiwanie.
      Pozdrawiam.
      Ania
    • mika_26 Re: czerwiec 2004 18.12.03, 20:57
      witam czerwcowe mamusie. ja mam termin porodu wg. kalkulatora na 7 czerwca a wg
      USG na 19 czrewca. Jestem już po 4 wizytach i jestem strasznie poddenerwowana,
      czy wszystko będzie oki z dzidzią.Nie zrobiłam testu PAPP-A w 12 tygodniu ( nie
      mam żadnych obciążeń genetycznych i nie jestem aż tak stara...)i dręczą mnie
      teraz jakieś irracjonalne myśli. Ale staram się myśleć pozytywnie-choć w pracy
      mam stresówkę i nie chcę by moje niepokoje nie przekładały się na dzidzię. Męża
      przy sobie nie mam- jest w rejsie sześciomiesięcznym-i w związku z tym nie mogę
      się w niego wtulić by poczuć się bezpiecznie. Cieszę się że jest nasz aż tyle-
      niech żyją czerwcowe mamusie.pozdrawiam
    • monisia74 Re: czerwiec 2004 19.12.03, 11:12
      Witam Was bardzo serdecznie
      Mam na imie Monika i także mam termin na sierpień 2004r w tej chwili jestem w 5
      tygodniu
      dostałam skierowanie na badania krwi i moczu
      a takze recepte nma kwas foliowy
      • walizkaplus1 Re: czerwiec 2004 30.12.03, 16:12
        moje 11 czerwcasmile a czy was juz kopie?
    • kramla Re: czerwiec 2004 30.12.03, 17:30
      Owszem kopie ale czuć tylko od środka.Aga(16 tydz)
      • walizkaplus1 Re: czerwiec 2004 30.12.03, 17:43
        no nie spodziewam sie zeby juz kopal z zewnatrzwink ja juz sie nie moge doczekac
        a ono jeszcze nic sad
        • reni28 Re: czerwiec 2004 05.01.04, 13:42
          u mnie 15 tydzień i mam nadzieję, że niedługo poczuję maleństwo. A tak to
          czuje się dobrze i jest ok. Martwi mnie tylko ten podatek vat od maja. Nie
          mogą wprowadzic go trochę póżniej.smile Bo będę musiała kupować wózek, wyprawkę
          itp. już w kwietniu. Reni
          • kata74 Re: czerwiec 2004 05.01.04, 19:00
            odnośnie poprzednich wypowiedzi - nie kopanie od zewnątrz - tylko żeby inni z
            zewnatrz czuli że kopie,
            Mnie również wydaje się, że czuję ruchy mojego Maleństwa.Brak mi ciągle
            pewności, że jest to właśnie to. Ale myśle że tak. Zauważyłam że najcześciej
            dzieje się tak wieczorem i popołudniu kiedy dłuższą chwilę leżę lub siedze, na
            wysokości pępka lub poniżej - w dole brzucha.
            Nie martwcie się jesli jeszcze ich nie ma- koleżanka która dopiero co urodziła
            zdrowego synka mowiła że pierwsze ruchy poczuła dopiero w 6 miesiącu.
            Kasia
    • katiuszka78 CO TU TAK CICHO??? 09.01.04, 22:12
      hej czerwcówki, co u Was? Co tu taka cisza? żadnych wieści? Moje małe wczoraj
      wierciło się cały dzień, może tak rośnie, że coraz bardziej je czuję, albo się
      tak rozbrykało, hehe, ponadto byłam na wycieczce w szpitalu gdzie mam zamiar
      rodzić i jestem w pozytywnym super szoku, pozdrowionka
      • rose24 Re: CO TU TAK CICHO??? 11.01.04, 23:39
        Tez bym ogromnie chciala juz czuc dzidziusia, a tu nic! Przynajmniej bylaby
        jakas oznaka ciazy - bo na razie brzuszka ani sladu. Pare dni temu mierzylam
        dzinsy, w ktorych chodzilam jak mialam 16 lat - i pasowaly! Eh, czy dzidzia
        taka jest malenka? Troche przykro mi jest, bo duzo osob jakby w ogole
        zapomnialo ze jestem w ciazy - nawet maz zdaje sie czasem zapominac...
        A znacie juz plec?? Ja ogromnie sie ciekawie, ale musze poczekac jeszcze z
        miesiac do nastepnego usg.
        pa, K. i 17 tydz.
        • katiuszka78 Re: CO TU TAK CICHO??? 12.01.04, 16:30
          ojejku, ja już w 13 tc musiałam sobie kupić ciążowe gatki, a brzuszek mi widać
          przez zimową kurtkę, ale ja jestem raczej dużych gabarytów 178 cm, ważyłam
          przed ciążą myślę że ponad 76 kg jak nie więcej, a Ty pewnie jesteś drobniutka,
          ale nie martw się, teraz zaczyna się okres największego wzrostu brzuszka, więc
          nie zdziw się jak z dnia na dzień niemalże ci się pojawi piłeczka, ruchy też na
          pewno poczujesz wkrótce, spróbuj w nocy w ciemności i ciszy położyć się na
          boczku i posłuchać brzuszka, moze to coś da, zwłaszcza jak prowadzisz aktywny
          tryb życia. Ja płci nie znam sad, nic się nie martw, pozdrowionka
    • martapol Re: czerwiec 2004 12.01.04, 12:23
      Witajciesmile
      Dawno sie nie odzywalam, ale widomo swieta to goracy czas a jeszcze 15 grudnia
      wyladowalam w szpitalu na 4 dni z powodu malego plamienia na szczescie teraz
      wszystko jest juz dobrze przez jakis czas bralam duphaston, nospe i magnez,
      teraz musze sie tylko oszczedzac i lykac witaminki no i oczywiscie jestem na
      zwolnieniu. Juz drugi raz lekarz sugerowal (USG w 17 tyg) ze sa duze szanse na
      dziewczynke; co mnie bardzo cieszy, choc sie do konca nie nastawiam, bo ma juz
      16m synkasmile. Teraz niecierpliwie czekam na wyrazne ruchy maluszka, bo takie
      leciutkie chybasmile juz czuje.
      Pozdrawiam wszystkie czerwcowki
      martapol
      • reni28 Re: czerwiec 2004 12.01.04, 14:15
        Witam a ja nadal nie czuję mojej dzidzi. Ale brzuszek juz trochę widać. smile
        • nervusmama Re: czerwiec 2004 12.01.04, 14:40
          witam u nas wszystko ok czuje leciutkie ruchy to 18 tydz
        • reni28 Re: czerwiec 2004 16.01.04, 13:22
          Właśnie jestem troche przeziębiona. Boli gardełko. Poszłam dzisiaj do mojej
          lekarki rodzinnej aby doradział mi co moge sobie brać na ten ból gardła a co
          nie. Okazało sie że lekarz ma przyjmować od 8-13 ale niestety o godzinie 11
          pani doktor juz nie było w pracy. Więc płuczę sobie gardełko ziółkami. Jak na
          razie lekka poprawa. Myślę, że z dzidzią będzie wszystko Ok. Acha czy
          musiałyście przynosić do pracy zaświadczenie że jesteście w ciąży? Lub
          zaświadczenie, że nie możecie wykonywać pracy na danym stanowisku.
    • mika_26 Re: czerwiec 2004 12.01.04, 18:52
      witam was czerwcowe mamusie. Cieszę się,że jest nas już tak dużo.U mnie 19
      tydzień,waga przystopowała a brzuszek zaczął rosnąć.Stał się na tyle
      widoczny,że przywadziałam dziś już nowe spodenki,które zakupiłam przed świętami
      w H&M.Są trochę luźne,ale przynajmniej wygodne i nie uciskają.W połowie lutego
      wybieram się na USG tzw. połówkowe i już się nie mogę się doczekać czy dzidzia
      okaże się dziewczynką czy chłopczykiem. Mam nadzieję,że pochwalicie się gdy już
      będziecie wiedziały co u Was będzie-czy dzidzia płci męskiej czy żeńskiej.Na
      razie nie potrafię nazwać ruchów-(to moja pierwsza dzidzia)czy to co czuję
      wieczorami to właśnie baraszkowanie dzidzi. Na razie czuję jakby pukanie i
      bulgotanie. Nie wiem jednak czy to przypadkiem nie moja wyobraźnia czy
      rzeczywistość.no to tymczasem.pa
      • kasik81 Re: czerwiec 2004 14.01.04, 19:53
        Trochę późno ale też chciałabym przystąpić do forum przyszłych czerwcowych
        mamuś. Termin mamy na końcówkę czerwca. Obecnie 17 tydzień. Ruchów ku mojemu
        rozczarowaniu jeszcze nie czuję ale wiem że za maksimum (mam nadzieję) trzy
        tygodnie to już na pewno poczuję. Nie mogę się doczekać jakie to uczucie bo to
        moja pierwsza dzidzia. Przybyło mi na wadze o zgrozo około 5 kilogramów, ale
        brzuszek tylko lekko uwypuklony. Nie mogę się doczekać aż będzie już na tyle
        pokaźny że będzie wiadomo o moim odmiennym stanie. Pozdrawiam wszystkie
        przyszłe mamusie i ich kruszynki. Kasia i dzidzia.
        • matizka Re: czerwiec 2004 15.01.04, 00:08
          Hej,

          a ja na odwrót - przytyłam 2 kg, a ciasno mi w starych ciuchach i w
          dopasowanych ludzie zaczynają zauważać brzuszek. Termin mam na 10 czerwca.
          Ruchów chyba nie czuję, a lekarka powiedziała, że do 2 tygodni powinnam poczuć.
          Został mi tydzień zatemsmile Ja idę na USG połówkowe już 25 stycznia - mam
          nadzieję, że nie za wcześnie, ale już się nie mogę doczekać.

          A jak wy załatwiacie to oglądanie szpitali? Idziecie i tyle?

          Pozdrowionka dla czerwcówek
          • kata74 Re: czerwiec 2004 15.01.04, 16:06
            Ja też nie byłam pewna czy to co czuje to ruchy dziecka. Ale intuicja,
            podświadomość podpowiadały że to własnie to. W miarę upływu kolejnych dni
            upewniałam się że mam racje.
            Widzę że się zaokrąglam,najpierw schudałam, potem utyłam. Brzuszek się
            wybrzusza.
            Pozdrawiamy Kasia+20
          • werata Re: czerwiec 2004 15.01.04, 19:07
            Hej Matizka, ja też mam termin na 10 czerwca (wg USG).
            Tylko, że ja przytyłam.. 5 KG O ZGROZO!
            Strasznie Ci zazdroszczę, że Ty tylko 2 kg.
            No, ale ruchów jeszcze nie czuję, czekam cierpliwie.

            • kramla Re: czerwiec 2004 18.01.04, 21:39
              To ja mam termin na 20,obecnie 19 tydzień i około 3 kg do przodu.Wchodzę
              jeszcze w dwie pary spodni ale te były zawsze luźne.Pukania dzidzusia czuję
              już na zewnątrz, ale nie jest to jeszcze takie wiercenie, które możnaby
              zaprezentować mężowi.Czekam na solidniejsze kopniaki, które to będą zupełnie
              już czytelne dla tatusia(trzeci raz w tej roli).

              • michalinkaa Re: czerwiec 2004 19.01.04, 08:37
                Hallo,
                to ja też dołaczam do gorna oczekujących na kopniaki smile. Coś tam czuje ale to
                raczej bąble jakieś w brzuchu a nie takie prawdziwe to mój 18 tydzień i
                pierwsza Dzidzia weic wiem, że musze sie uzbroić w cierpliwość.
                Co do osiągów własnych to raczej zero brzucha i + 2 kilo wiec nie ma sie z
                czego cieszyć bo wszystko pewnie w biodra powedrowało
                pozdrowionka
                Ania
                • rose24 Re: czerwiec 2004 25.01.04, 23:21
                  U mnie ogromny postep w ciagu ostatniego tygodnia - uwydatnil sie brzuszek i
                  czuje juz dzidziusia (takie perelkowanie w brzuchu).
                  Mieszcze sie jeszcze we wszystkie ciuszki, ale po obfitszym obiedzie musze
                  sobie odpinac guzik w spodniach czy luzowac zamek w spodnicy. Nie chce jeszcze
                  wskakiwac w ciezarne ubrania, bo poki co podoba mi sie jak dawne ciuszki
                  opinaja sie na brzuszku.
                  W tym tygodniu wybieram sie na solidny rekonesans po sklepach dzidziusiowych, a
                  na przyszly miesiac zaplanowalismy remont mieszkania - wy tez odswiezacie
                  mieszkanie?? Teraz czy czekacie do wiosny?
                  K. i 19 tyg. Michas lub Marysia
                  • reni28 Re: czerwiec 2004 26.01.04, 16:44
                    ja też rozgladam się za ciuszkami i wózkiem ale na razie w inernecie. Ja
                    remont robiłam w tamtym roku. W tym roku na wiosnę planuję pomalować tylko
                    kaloryfery i parapet.
                    • bursz czerwcóweczki 2004 26.03.04, 17:01
                      Cześć
                      Pierwszy raz tu do Was zajrzałam. Jako, że tu tak cicho zapraszamy na forum
                      CZERWCÓWECZKI. Nie jest tak gwarno jak na forum Maj, ale u Was to kompletna
                      cisza.
                      Zajrzyjcie I ZOSTAŃMY PRZY CZERWCÓWECZKACH.
                      POZDRAWIAM,JOLA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja